16 maja 2012
FAKTYcznie 70
Niech to piorun strzeli. No i strzelił. Ostrzegałem socjalistów że nie tędy droga by zwiększać podatki najbogatszym a należy tylko podnosić płace minimalne. Godzenie się z A. Merkel na częściowe oszczędności też grozi atakiem pioruna. Samolot wiozący prez. Francji Hollande został zaatakowany przez piorun w drodze z Paryża do Berlina i musiał zawrócić. Drugim samolotem dostał się Francois Hollande do Berlina na spotkanie z Angelą Merkel. Proponuje on europejskim partnerom pakt łączący politykę wzrostu dochodu z redukcją deficytu. Merkel uparcie nawołuje ( głównie mówi do Greków ) do wywiązywania się z umów mówiących o cięciach i oszczędnościach. Chora na głowę A. Merkel, kiedyś z Sarkozym wymyślili sposób na kryzys polegający na zarzynaniu krajów oszczędnościami i tego się trzyma. Już każdy wie i podkreśla to Hollande że cięcia i oszczędności nie są sposobem na kryzys a tylko pobudzanie gospodarki. Grecja bez rządu nadal. W czerwcu następne wybory. UE płaci teraz za krótkowzroczność gdyż nie wymagała od nowo wstępujących krajów wyrównania do średniej europejskiej płac i świadczeń społecznych i zmian mechanizmów rządzenia na europejskie. W zamian UE narzuciła podnoszenie cen i kary za przekraczanie deficytów i emisji co2 w nowych krajach unijnych co staje się zabójcze dla tych krajów. Pora wycofać się UE z zarzynania gospodarek cięciami i oszczędnościami. Min. Finansów J. V. Rostowski ostrzega Grecję przed wyjściem ze strefy Euro. Wg. niego Centralny Bank Europejski jest na tyle duży i ma wiele możliwości i na pewno poradzi sobie z kryzysem. Ewa Stankiewicz, reporterka która sprowokowała sytuację ze St. Niesiołowskim 12 maja złamala prawo o wywiadach. Nie wolno nachalnie operować kamerą i wymuszać wywiadów z kimkolwiek. E. Stankiewicz chciała się zemścić na posłach z PO i tak wyszło jak wyszło. Uważam że ona sama odpowiada za incydent. Paradox. Rydzyk chwyta się brzytwy. Referendum unijne ws. TV Trwam. Zwolennicy Radia Maryja mają zamiar zebrać milion podpisów w 7 krajach Unii Europejskiej by przeprowadzić tam referendum. "Bardzo się cieszę, że środowisko Radia Maryja wykorzystuje środki, które daje demokratyczny porządek - komentuje tę inicjatywę ks. Marek Gancarczyk, redaktor naczelny "Gościa Niedzielnego". Środowiska Pis-u, R.Maryja i kościelne są przeciwko wejściu do UE, a są za referendum w niej. Hipokryzja i determinacja Kościoła powala wszystkich by uzyskać dostęp do multipleksu. Co prawda ks. Gancarczyk wie że media europejskie nie są zainteresowane tym tematem ale uważa że należy próbować. Czego T. Rydzyk się nie chwyta by otumaniać słuchaczy swoją propagandą i kłamstwami w swoich mediach. Sprzedam za 1 euro. W Belgii takie oferty się pojawiają gdy sprzedaje się Kościoły. 1 euro to cena wywoławcza. Jeden z kościołów został kupiony i przeobrażony w restaurację. W kolejce czekają następne bo właścicieli kościołów nie stać na ich utrzymanie. Wierni odchodzą od kościoła bo nie spełniają one ich oczekiwań. Katarzyna i Bartek z Sosnowca rozwodzą się. Rodzice Magdy która zginęła w Sosnowcu z niewyjaśnionych przyczyn złożą pozew o rozwód w sądzie. Więcej w "Kryminał 3". Wraca temat napisu nad bramą Stoczni Gdańskiej. Mieszkańcy Gdańska i stoczniowcy sprzeciwiają się napisowi "Stocznia Gdańska im. Lenina". Uważam że dla historii wystarczą zapisy w książkach historii i w gablotach w środku gmachu upamiętniającego czasy PRL-u. Za wcześnie by eksponować na zewnątrz gmachu znienawidzony napis. Spadkobiercy uparcie żądają od miasta Warszawa zwrotu zagrabionego majątku z kilku stuleci. Robią to skandalicznie nie licząc się z lokatorami. Ci spadkobiercy najpierw podnoszą czynsz nawet do 3000 zł. za m3, a potem wyrzucają lokatorów na bruk bo nie stać lokatorów na tak wysoki czynsz. Są tak bezczelni spadkobiercy, że jak nie ma już nieruchomości to żądają gruntu po niej. Problemem jest m.in. zwrot gruntu w okół Pałacu Kultury bo tylko tyle zostało po wojnie. Uważam że ze względu na zaistniałe okoliczności w przypadku terenów przy P.K. spadkobiercy powinni zrezygnować z tych gruntów. Znając pazerność spadkobierców i nie liczenie się z lokatorami to na pewno oddany grunt pod P.K. odsprzedadzą innym osobom, a one albo nic nie wybudują w tym miejscu, albo postawią byle co. Rejon P.K. jest punktem centralnym Warszawy i z tego powodu nie powinno oddawać się tych terenów komukolwiek, a tylko miasto powinno przejąć prawa do tych gruntów. Uważam także że zwracać można tylko niezamieszkałe i niezabudowane tereny a za nieruchomości zwłaszcza z lokatorami Państwo powinno wypłacić symboliczne odszkodowanie. Musza się pogodzić spadkobiercy z taką sytuacją gdyż nie Polska winna jest niej i nie lokatorzy. Prawnicy by zarobić na tej tragedii skupują długi. Szczyt chamstwa i złodziejstwa. Stołeczny Ratusz podał stawki podwyżek od 30 czerwca na ; ścieki – 15 % - 6,93 za m3, woda – 5 % - 4,54 za m3. Miejski zakład wodociągowo-kanalizacyjny tłumaczy te podwyżki cen skokiem cen inwestycji. Teraz radni będą debatować nad tymi podwyżkami. Warszawa jako ostatnia podjęła decyzję o podwyżkach bo zgodnie z prawem zmieniać stawki można tylko co 12 miesięcy. Z tego wniosek taki że miasto sukcesywnie będzie podnosić ceny co roku na wodę, niezależnie od kosztów inwestycji aż w końcu krew wyleje na miasto mieszkańców i zatrzymają oni podwyżki a urzędasy znajdą się na śmietniku. Pisałem w poprzednim artykule że podwyżkami miasto chce sfinansować prowadzone inwestycje i Ratusz to potwierdza. Uważam że nie wolno tak postępować. Jest to bezprawie. Za każdą usługę i towar płaci się tylko ich wartością. Od finansowania inwestycji i innych zamierzeń są środki własne z budżetu miasta a nie mieszkańcy od których już pobrano środki w podatkach za te inwestycje i następne. Pytanie powstaje : jak nagle po wybudowaniu inwestycji podskoczyły koszta. Jest to nienormalne wytłumaczenie prez. miasta H. G. Waltz. Mieszkańcy Warszawy i innych miast ( tam też łata się finanse miasta bezprawnymi haraczami od mieszkańców ) powinny zbuntować się i nie opłacać wody i ścieków dopóki nie zmieni się stawek na właściwe. Bierność społeczeństwa wynika z nieświadomości bezprawia jakiego dopuszczają się prezydenci miast. Należy postawić przed urzędami prezydentów miast znak - "STOP".
15 maja 2012
FAKTYcznie 69
Znowu podwyżki czekają Warszawiaków. Opłata za wodę ma wzrosnąć o ok. 20 gr. za m3 i za odprowadzanie ścieków o ok. 1,50 zł. za m3. Prez. Warszawy H. G. Waltz zwala te podwyżki na "Czajkę". O "Czajce" ( jest to nowa oczyszczalnia ścieków ) już pisałem że drogo nas warszawiaków kosztowała bo ok. 4 mln. zł. i że z tego powodu ceny za wodę i odprowadzanie ścieków będą rosnąć bez końca. Podniesienie opłat o 1,50 zł. za m3 ścieków jest wyjątkowo nieuczciwe a cena pazernie zawyżona i warszawiacy nie powinni się na nią zgodzić. Zresztą ; ile razy można podnosić ceny za tę samą usługę ? Już jak co roku podnosi się ceny kilka razy w roku, a tym złodziejom ciągle mało. Dodać trzeba to, że miastu brak pieniędzy także z powodu sowitych, ponad normę wynagrodzeń dla prezesów i dyrektorów firm wykonujących swoje usługi w stolicy a także z powodu nowego stadionu Narodowego. Naród za igrzyska musi płacić ale ma także prawo buntować się. Duda, przew. Z. Zawodowych ma spotkać się z Michelem Platinim w czerwcu na terenie swojej siedziby w Gdańsku. Ma on oprócz blokowania bankietów prominentnym członkom z UEFA także blokowanie spotkań premierowi Tuskowi i prez. Komorowskiemu. D. Tusk zapewnił że nie pozwoli na protesty podczas Euro bo zabezpieczył się. Prokuratura ma zająć się ekscesami pod sejmem jakie odbyły się 12 maja. Oskarża się związkowców o nadużywanie siły w stosunku do posłów. Uważam że należało się posłom takie potraktowanie za uchwalenie, wbrew społecznym oczekiwaniom ustawy o pracy do śmierci. Zresztą nie wiele było takich ekscesów i nie ma co robić z tego powodu rabanu. Jestem ciekaw czy ukarzę się tych polityków którzy ustawami doprowadzili i doprowadzają do nędzy ludzi ( biednych, bezdomnych i resztę ) którzy umierają w szpitalu i na ulicy. Posłowie żądają nietykalności, niezależnie czy działają na szkodę ludzi i kraju czy też nie. Nie ma takiej sprawiedliwości. Bezdomny odpowiada za kradzież z biedy to i poseł powinien odpowiadać za swoje czyny. Niektórzy uważają że mamy za słabe związki zawodowe bo mało protestujących przyszło w piątek, 12 maja pod sejm. Dawno temu pisałem że faktycznie tak jest. Wcześniej było to zrozumiałe bo Z. Z. "Solidarność" zawłaszczył sobie L. i J. Kaczyński. Upolitycznione związki zawodowe faktycznie tracą na sile bo nie mogą przeciwstawiać się władzy. Obecne, po zmianie przew. związku ze Śniadka bogobojnego,rydzykobojnego i kaczobojnego z Pis-u na Dudę bezpartyjnego, rodem ze Śląska i z rodziny górniczej odcięły się one ( Zw. Zaw. ) od Pis-u i mają teraz więcej swobody, co przełożyło się może nie tak jak powinno być ale już związki te mogą i stawiają czoła rządowi i wyzwaniom. Dlatego jest wrażenie że zw. zawodowe są słabe. I tak dużo one zrobiły bo dały po nosie posłom i Tuskowi ( niektórym dosłownie gdy próbowali uciekać z sejmu 12 maja po uchwaleniu ustawy emerytalnej 67 lat ) a także dały sygnał że żarty się skończyły. To że Donald Tusk i rząd nie chce tego zrozumieć to ich strata. Wczoraj także E. Kopacz, marszałek sejmu przekonywała do słuszności uchwalenia ustawy o emeryturach 67 lat. Z takim przekonaniem mówiła że nieświadomi zagrożeń wynikających z tej ustawy uwierzyli jej. Tę propagandę powtarzają także media ( dziennikarze i publicyści ) i dlatego trudno o dużą ilość protestujących przeciwko złym decyzjom rządowym. Dziennikarze i publicyści gdy walczyli o swoje prawa to zajadle walczyli w mediach o nie a o innych teraz nie walczą. Hipokryzja, strach przed głupim i sprzedajnym Tuskiem i media dopadła. Dlatego coraz częściej słychać że media kłamią. Tak Polska daleko nie zajedzie. Trzeba być solidarnym ze wszystkimi walczącymi o swoje prawa a nie dbać tylko o własny tyłek. Dziś Hollande ma być zaprzysiężony na prezydenta Francji oraz otrzymać kluczyki i kody do arsenału atomowego. Będzie miał czym strzelać do parlamentarzystów w Brukseli jak nie będą chcieli renegocjować pakietu Fiskalnego. W swoim expose powiedział m.in. że będzie dążyć do tego by zahamować nadmierne zyski tym najlepiej zarabiającym bo jest za duże rozwarstwienie społeczne - wprowadzenie podatku 75 % ma to załatwić, że zadba by płace i świadczenia były godziwe, by odpowiednio wspomagać rodziny by zmniejszyć spadek populacji itd. Pisałem już wielokrotnie i jak zwykle muszę się powtarzać że nie tędy droga by zabierać podnosząc podatki i firmom i tym co dużo zarabiają. Fr. Hollande chyba długo nie będzie prezydentem gdy będzie postępował jak typowy socjalista. Ciągle świat krąży między gównem a smrodem, czyli między lewicą a prawicą. Brak nadal normalnych, bez ideologii partii politycznych. Grecja szykuje się do wyjścia ze strefy Euro. Kolejna 400 milionowa transza euro wstrzymana do czasu uformowania się rządu który zaakceptuje oszczędności. Jak do tej pory nie ma chętnych w poszczególnych partiach do takich rozwiązań. Żadna partia nie chce zwiększać biedy i mieć protestów na ulicach. Uważam że lepiej jednak jest jak dodrukuje się własną walutę ( drahmę ), niż zadłużać się bez końca w obcych bankach. Teraz nie wiadomo co ma zrobić Grecja bo każde proponowane rozwiązanie jest złe. Jestem przekonany że jak Unia nie ustąpi w narzucanych oszczędnościach to Grecja wyjdzie ze strefy Euro. Coraz więcej ekonomistów podziela moje zdanie które ciągle powtarzam, że cięcia i oszczędności nie pozwolą na wyjście z kryzysu nie tylko Grecji. Czytaj ; "KryzyS". Meksyk. 40 poćwiartowanych ciał znaleziono na autostradzie. Mafia narkotykowa pozbyła się niewygodnych ludzi którzy przeszkadzali w biznesie. Czy nie lepiej pod kontrolą państwa zalegalizować ten rynek narkotyczny ? W innym przypadku będzie dochodzić do bestialstwa na ludziach bez końca. Takie zdarzenia są na co dzień w Meksyku i w innych krajach Ameryki łacińskiej.
14 maja 2012
FAKTYcznie 68
Od przyszłego roku rząd uwolni ceny na energię. Dobrze gdy rząd uwalnia ceny, ale nie wszystkie powinny być uwolnione dopóki płace, renty emerytury i świadczenia socjalne nie będą na właściwym poziomie. Ceny na czynsze, na energię i inne ważne dla przeciętnego człowieka nie powinny być uwolnione dopóki uwolnienie polega na podnoszeniu cen. W normalnym kraju uwolnienie cen polega na ich obniżaniu. U nas logika i system PRL-owski jaki przebyliśmy powinien obniżać ceny przy ich uwalnianiu, gdyż ceny za komuny zawsze były zawyżone a płace zaniżone. Prawdopodobnie wzrośnie cena prądu o ok. 40 %. Co prawda uwolnienie cen jest uzależnione od pakietu osłonowego dla najbiedniejszych, ale to i tak ograniczy zużycie prądu i wyciągnie resztki z zaskórniaków. Prąd nadal jest dużo za drogi, mimo posiadania własnych zasobów kopalin węglowych. U nas w kraju nadal płaci się nie za wartość usługi czy towaru, a tyle ile uda się rządowi i firmom zerżnąć z klienta. Przykładowo w Kuwejcie, w Arabii Saudyjskiej, w Norwegii ropa, gaz i prąd jest niemal za darmo, bo te kraje posiadają duże złoża tych surowców. Tam rządy nie okradają swoich obywateli, dlatego w swoich artykułach często zwracam uwagę na ceny. Zawsze powstaje pytanie ; dlaczego uwolnienie cen powoduje ich podnoszenie ? Czy tak musi być ? Uważam że nie. Tylko protesty społeczne mogą zapobiec samowolce przy ustalaniu cen czy to przez rząd czy to przez firmy. Płaci się tylko za wartość towaru i usług a nie za widzimisię. Czytaj "Blask cen", "Po-datki" itp. Teraz dopiero niektórzy politycy zwracają uwagę na to że od 2005 roku nie waloryzowano progów dochodowych uprawniających do zwiększania świadczeń z Opieki Społecznej - ciągle zwracam uwagę na ten problem. Nadal aby uzyskać pomoc od Opieki Społecznej, to trzeba nie przekraczać progu dochodowego na osobę 504 zł. 500 zł. to jałmużna jaką karmi się społeczeństwo gdy próg minimum egzystencji ustalono na ok. 1000 zł. Dziwi mnie że do dziś rząd nie ustala minimum płac, rent, emerytur i świadczeń społecznych na poziomie powyżej minimum egzystencji a za łamanie tego ustalonego minimum jest bez kar dla siebie. Znowu dużo mówią na ten temat ( o braku waloryzacji progów dochodowych ) ale nie składają do laski marszałkowskiej odpowiedniego projektu i brak im determinacji w tej sprawie. Dzięcioł dużo trzaska dziobem i zbuduje sobie i dla piskląt gniazdo a politycy odwrotnie postępują. Samym gadaniem nie da się nakarmić dzieci. Kara musi być. Ukarano polityków za wprowadzanie ustawy emerytalnej 67 lat. Naród ostrzegał już od dłuższego czasu. Jednego opluto, drugiego pobito gdy próbował się wydostać z sejmu 12 maja, trzeciego sprowokowano do złego zachowania itd. Uważam że najwyższy czas ponosić odpowiedzialność za złe decyzje dla kraju i ludzi. Pis pozywa St. Niesiołowskiego do prokuratury za uszkodzenie kamery i odmowę wystąpienia przed nią. Do tego zdarzenia doszło 12 maja na terenie sejmu po uchwaleniu śmiertelnej ustawy gdy jedna z prezenterek wjechała brutalnie kamerą z bliska na posła Niesiołowskiego i próbowała wymusić na nim wywiad. Dlatego oburzony poseł wygonił ją mówiąc "won' do prezenterki. A. Bielan z SP. odmówił w podobnej sytuacji wywiadu i nie został postawiony przed sądem. Uważam że każdy ma prawo, nawet osoba publiczna odmówić udziału w wywiadzie. Ale kara musiała być, gdyż posłowie uchwalili niechcianą ustawę emerytalną. D. Tusk też czeka w kolejce na karę bo to on jest powodem i inspiratorem złych ustaw wprowadzanych do kraju. P. Duda, przew. Zw. Zawodowych "Solidarność" ostrzegł że protesty nadal będą trwać mimo EURO 2012, a także będzie blokować bankiety i inne imprezy urządzane dla ważniejszych osobistości z UEFA. Jestem przeciwny bojkotowaniu EURO 2012, ale nie można z drugiej strony odpuszczać rządowi bo uwierzy że mu wszystko wolno. Straty muszą być choć niekoniecznie. Wystarczy anulować ustawę emerytalną. Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach a obok protesty przeciwko podnoszeniu wieku emerytalnego. Prez. Br. Komorowskiemu wręczono petycję w której napisano by nie podpisywał on tej ustawy.
13 maja 2012
ROSJA 2
Jaka Rosja po wyborach ? - Nowy, stary prezydent Rosji Władimir Putin wkrótce rozpocznie rządy. - "Prez. Ukrainy Wiktor Janukowycz złożył Władimirowi Putinowi życzenia w związku z jego inauguracją. Dmitrij Miedwiediew został premierem. Powołano go po otrzymaniu uprzedniej zgody Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu Rosji. Za powierzeniem Miedwiediewowi teki szefa rządu opowiedziało się 299 deputowanych. Przeciwko głosowało 144. Wcześniej Jedna Rosja i nacjonalistyczna Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji (LDPR) Władimira Żyrinowskiego zadeklarowały, że będą głosowały za powołaniem byłego prezydenta na stanowisko premiera. Dysponują one łącznie 294 mandatami w 450-osobowej Dumie. Aby otrzymać tekę szefa rządu, Miedwiediew potrzebował co najmniej 226 głosów. Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej (KPRF) Giennadija Ziuganowa i socjalistyczna Sprawiedliwa Rosja Siergieja Mironowa odmówiły poparcia poprzedniego gospodarza Kremla. Putin osobiście przyjechał do Dumy, aby przedstawić deputowanym kandydaturę Miedwiediewa. W celu jej zaopiniowania izba zebrała się na specjalnym posiedzeniu. Prezydent oświadczył, że Miedwiediew jest doświadczonym politykiem, nastawionym na reformy i rozwój. Podkreślił, że to on zainicjował ważne przemiany w systemie politycznym i sądownictwie. To z jego inicjatywy przyjęto pakiet ustaw antykorupcyjnych. Putin wyraził przekonanie, że Miedwiediew jako szef rządu będzie otwarty na współpracę ze wszystkimi partiami politycznymi i organizacjami pozarządowymi. Sam zainteresowany ze swej strony zadeklarował, że będzie dążyć do skonsolidowania społeczeństwa wokół rozwiązywania najważniejszych zadań stojących przed krajem. Miedwiediew zapewnił również, że modernizacja Rosji pozostanie priorytetem rządu. Oświadczył, że państwo powinno ingerować w gospodarkę tylko na podstawie czytelnych reguł lub w czasie kryzysu. Zaproponował też, aby ograniczyć do 1 proc. PKB dopuszczalny deficyt budżetu federalnego. Kandydat na premiera podkreślił także potrzebę zredukowania do 2020 roku energochłonności produktu krajowego brutto o 40 proc. w stosunku do 2008 roku. Zauważył przy tym, że poprawić musi się też czystość energii. Działania te pozwolą istotnie poprawić sytuację ekologiczną w kraju. Nowy premier ma teraz tydzień na zaproponowanie struktury i składu swojego gabinetu. Niektóre źródła nie wykluczają jednak, że Miedwiediew może to uczynić już we wtorek. Analitycy spodziewają się, że wielu członków poprzedniego rządu, którym kierował Putin, wejdzie w skład nowego. Putin po swym powrocie na Kreml podpisał serię dekretów dotyczących modernizacji sił zbrojnych, stosunków z USA, polityki gospodarczej i społecznej. Są to cele prezydenta, które mają być osiągnięte do 2018 roku. Pierwszy dekret dotyczy "długoterminowej państwowej polityki gospodarczej". Prezydent zobowiązał w nim rząd do stworzenia biznesowi dogodnych warunków działania, aby Rosja w rankingu Banku Światowego przesunęła się z zajmowanego obecnie 120 miejsca w świecie na 50 w 2015 roku i na miejsce 20 w 2018 roku. Do 2020 roku ma w Rosji powstać nowych 25 mln miejsc pracy, a zarobki mają do 2018 roku wzrosnąć o 40-50 procent. Udział produkcji wysokich technologii w PKB ma wzrosnąć do 30 procent. Osobny dekret dotyczy polityki demograficznej Rosji. Średnia długość życia w tym kraju ma osiągnąć 74 lata, a dzięki zachętom finansowym i innym udogodnieniom - współczynnik dzietności kobiet ma osiągnąć 1,75. Z budżetu federalnego mają być wyasygnowane pieniądze na dodatkowe zasiłki rodzinne dla rodzin, w których po 31 grudnia 2012 r. urodzi się trzecie lub kolejne dziecko. W kolejnym dekrecie - "O środkach realizacji polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej" - napisano, że celem Rosji w kontaktach z UE jest stworzenie wspólnej przestrzeni gospodarczej i w wymiarze ludzkim na obszarze od Atlantyku do Pacyfiku. MSZ Rosji otrzymało polecenie od prezydenta dążenia do zawarcia porozumienia z UE w sprawie obustronnego zniesienia wiz przy krótkoterminowych podróżach obywateli. Putin liczy również na obustronnie korzystne partnerstwo energetyczne z UE „w celu stworzenia wspólnego europejskiego kompleksu energetycznego”. W dekrecie dotyczącym rosyjskich sił zbrojnych Putin nakazał, aby do 2018 roku armia była w 70 procentach wyposażona w nowoczesne systemy militarne. Co roku, przez pięć lat, armia ma być zwiększana co najmniej o 50 tysięcy żołnierzy kontraktowych. Emerytury wojskowych w stanie spoczynku mają być corocznie zwiększane co najmniej o 2 procent powyżej poziomu inflacji. Według innego dekretu od września zostaną wprowadzone dla imigrantów egzaminy z języka i kultury rosyjskiej. Nie obejmą one jedynie "wysoko wykwalifikowanych specjalistów". Putin osobnym dekretem nakazał też, aby do 2014 roku oczekiwanie na załatwienie sprawy w urzędach administracji publicznej nie trwało dłużej niż 15 minut, a poziom zadowolenia ludności z jakości pracy służb publicznych osiągnął w 2018 roku 90 procent". Moim zdaniem statystyki zadań wykonanych i obiecanych są za bardzo wygórowane. Ale któż przeszkodzi w manipulacji prezydentowi. Z tymi egzaminami z języka a zwłaszcza ze znajomości kultury rosyjskiej to chyba "jaja" albo pobożne życzenia. Jaki imigrant będzie uczył się j. rosyjskiego którego nauka zajmuje kilka lat i poznawał kulturę która może być niechciana do poznania gdyż jest do tyłu w porównaniu do zachodu. Wydaje mi się, by nie odstraszać imigrantów to wystarczy imigrantom wtopić się w system i kulturę a język z czasem sam wejdzie w głowę w kontaktach z ludźmi. Litwa też ma takie chore pomysły.
12 maja 2012
FAKTYcznie 67
Koniec świata odwołany. Naukowcy udowodnili że 21 grudnia 2012 kończy się rok Majów a to nie oznacza końca świata tylko początek nowego roku. Więcej w art. "Koniec świata" i im podobnych. 11 maja przejdzie do historii jako dzień upadku PO i D. Tuska. W sondażach PO zrównało się po raz pierwszy z Pis-em. Wbrew społeczeństwu rząd uchwalił ustawę o emeryturach śmiertelnych 67 lat. 286 posłów głosowało za uchwaleniem ustawy, 185 głosowało przeciw a 2 posłów się wstrzymało. Protesty związkowców dały sygnał rządowi że trzeba się liczyć ze społeczeństwem. Protestujący pod sejmem jak zapowiedzieli tak nie wypuszczali posłów z sejmu. Dopiero wieczorem wypuścili ich do domu. Podczas debaty nad ustawą doszło do ostrych spięć między J. Kaczyńskim a J. Palikotem. Kaczyński porównał partię Palikota do Hitlera bo ktoś wcześniej krzyknął w kierunku Kaczyńskiego "zadzwoń do brata". Kaczyński w odwecie obraził Tuska i Palikota wskazując na ławy gdzie zasiadają posłowie z PO i partii Palikota co wzburzyło J. Palikota i w odpowiedzi Palikot oskarżył Kaczyńskiego za to że wysłał brata Lecha do Smoleńska na pewną śmierć. Niektórzy nie zauważyli że Kaczyński wskazał ręką na partię Palikota gdy ją obrażał i nie wiele brakowało by Palikota wykluczono z obrad. J. Palikot oświadczył że przeprosi Kaczyńskiego za niestosowne zachowanie wobec niego ale najpierw Kaczyński ma jego przeprosić. Pis żąda usunięcia St. Niesiołowskiego z PO gdyż zachował się wg. niego niewłaściwie gdy powiedział do jednej z dziennikarek - "niech spada do lizusów z Pis-u". J. Kaczyński już chyba wszystkich niewygodnych dla niego wyrzucił z PO. Tzn. ; co złego się wydarzy w kraju to natychmiast żąda usunięcia ich z PO tylko teoretycznie bo nie ma wpływu na władze PO. "Wyrzucił" m.in. Komorowskiego, Tuska, Niesiołowskiego, Schetynę, i wielu innych. Skutecznie wyrzucił Drzewieckiego, Chlebowskiego, Sawicką i kilku innych posłów wymyślając afery. Co prawda nic nie udowodniono tym osobom ale skutek zamierzony osiągnął. Pozbywanie się tych osób spowodowane jest strachem przed tymi osobami, bo one mają cięty język i zagrażają najbardziej Kaczyńskiemu w realizacji jego chorych pomysłów jak IV RP. Stadion Narodowy się wali. Zawaliło się zadaszenie przy jednym z wejść ale szybko naprawiono usterkę i skontrolowano pozostałe wejścia. UEFA na kazała wymienić trawę na boisku i wymieniono ją sprowadzając nową z Węgier. R. Biedroń z Ruchu Palikota nie ufa D. Tuskowi i skarży się że niektórzy posłowie nazywają jego i innych gejów gejami. Jak widać nie dorośli oni do bycia posłami. W czym jest lepszy heteryk od geja który ubliża innemu posłowi ? Brak zaufania do Tuska powoduje że partia Palikota postanowiła wdrożyć swoje pomysły w zamian za poparcie ustawy emerytalnej. A gdyby Tusk nie dotrzymał słowa to Palikot nazwie go publicznie kłamcą. I tak wszyscy Tuska uważają za kłamcę, gdyż m.in. skłamał on w zeszłym roku że nie podniesie wieku emerytalnego, a w tym roku zajadle walczy o rychłe wprowadzenie ustawy podnoszącej wiek emerytalny. Marszałek sejmu E. Kopacz nie wpuściła na obrady wczoraj delegacji "Solidarności". Niemiłe doświadczenia z poprzednich obrad ją do tego skłoniły. Przew. "Solidarności" P. Duda wczoraj powiedział że - "to nie jest koniec, a początek wojny". Oznajmił też że "nie może wykluczyć protestów podczas Euro 2012 i zapowiedział, że protesty będą trwać nawet wtedy gdy posłowie przyjmą kontrowersyjną uchwałę". Dziś, w rocznicę powstania ruchu "Marsz Oburzonych" w Hiszpanii naród urządził protesty w całym kraju przeciwko oszczędnościom jakie rząd stosuje. Opozycja z Ukrainy zapowiedziała że gdy wygra wybory w październiku to m.in. rozprawi się z Janukowiczem, będzie starać się o wejście do UE, podniesie płacę minimalną, uchwali ustawę antykorupcyjną, uwolni więźniów politycznych itd. Zmiany proponowane związane są z sytuacją obecną na Ukrainie. Społeczeństwo jest niezadowolone z działań prez. Janukowicza a w szczególności ze stosunku jego do byłej premier Julii Tymoszenko. Nie daj się zwieść. L. Miller z Sld ze swoją świtą objeżdża jutro kraj by się pokazać i zaprezentować swój program. Zaliczyć chce więcej niż 100 powiatów. Wszystko ma być na czerwono by podkreślić lewicowość. Społeczeństwo ma już dość czerwonego i Sld bo się przejadło tym paskudztwem za PRL-u. Ciekawe i smutne jest to że Sld zyskuje na obiecankach w sondażach. Zwolennicy tej obłudnej partii nadal ufają propagandzie i obiecankom a nie czynom. Przypomnę że właśnie Sld razem z PO od 2000 roku blokuje waloryzację świadczeń z Opieki Społecznej, minimalną płacę, było i jest nadal za podwyższeniem wieku emerytalnego. Do tej pory nie poprawiło losu najbiedniejszym tylko obiecuje. Ostatnio w mediach Miller zapowiedział że nie zgadza się i nie będzie popierać ustawy o emeryturach 67 lat dopóki nie wprowadzi się p[oprawek do tej ustawy. A to oznacza że jak będą poprawki to zgodzi się na wydłużony wiek do 67 lat. Dlatego niegodny zaufania jest L. Miller. Wydaje mi się że skoro i tak żadna partia nic nie daje społeczeństwu to lepsze są obiecanki. Uważam że tak dalej nie można rozumieć partii i ich obiecanek a brać należy pod uwagę fakty dokonane zanim będziemy popierać jakąkolwiek partię.
11 maja 2012
FAKTYcznie 66
Dziś miasteczko pod kancelarią premiera będzie wzbogacone o kilka tysięcy protestujących przeciwko ustawie o emeryturach. Właśnie dziś ma być ta ustawa podpisana. Wcześniej D. Tusk zaproponował P. Dudzie, przew. Z. Zawodowych "Solidarność" aby one wstrzymały się od protestów do czasu zakończenia Euro 2012. Hipokryzję i szczyt bezczelności Tuska wychwycił Duda i powiedział mu że po Euro 2012 nie ma sensu protestować bo ustawa już będzie uchwalona. Prawdopodobnie ustawa będzie dziś uchwalona gdyż PO i Psl pomoże Partia Palikota. Co prawda w tej partii nie będzie dyscypliny podczas głosowania ale większość będzie głosować za ta ustawą. Powodem jest obiecanka Tuska dla Palikota gdzie on obiecywał w zamian wprowadzenie trzech ustaw Palikota ; zwiększenie progu dla świadczeń społecznych, uchwalenie budżetu dla żłobków i zapewnienie by ludzie po 60 roku życia miały bezpłatne leczenie. Pisałem już niejednokrotnie że nie można handlować ustawami tylko je uchwalać. Jeżeli już, to nie za najbardziej niechcianą ustawę emerytalną 67 lat. Bezpłatne leczenie dla emerytów jest bez sensu bo i tak mają oni bezpłatne leczenie a tylko brak im środków na wykup leków. Jedynie żłobki i podwyższenie progów dla świadczeń z Opieki Społecznej mają sens. Wyjątkowo D. Tusk nie zabierał dzisiaj głosu podczas debaty co pozwala zrozumieć że on jest pewny uchwalenia ustawy emerytalnej - a reszta "poszczeka, poszczeka" i przestanie. P. Duda postanowił zablokować wyjścia z sejmu dla posłów. Uważa on że skoro posłowie działają wbrew swoim wyborcom to nie mają po co wracać do siebie. Związkowcy rzucili trochę piłek symbolizujących Euro 2012 w kierunku sejmu. Także łańcuchami z którymi przyszli mając je na szyi obwiązują się do barierek oddzielających ich od sejmu. Ustawa o "śmiertelnych emeryturach 67" lat przeszła przez sejm i została uchwalona. 268 posłów było za ustawą. Duda uspokoił posłów mówiąc że tak naprawdę to protestujący nie wypuszczając posłów z sejmu chroni ich przed społeczeństwem, bo ono rozszarpało by ich na strzępy za uchwalenie fatalnej ustawy o emeryturach. Celnicy strajkują dziś po włosku. Król Norwegii Harald V z żoną nadal kosztuje się naszym krajem. Rozmawiał on m.in. z prez. B. Komorowskim, D. Tuskiem i P. Dudą ze Zw. Zawodowych. Duda poskarżył się królowi mówiąc m.in. o protestach przeciwko emeryturom 67 lat dlaczego one są. Jeden z publicystów zauważył że niepotrzebnie poruszył ten temat bo właśnie w Norwegii obowiązuje wiek 67 lat dla emerytur. Tam może być i 100 lat dla wieku przejścia na emeryturę bo jest tam inny klimat i ludzie najwięcej zarabiają w Europie ale u nas nie musi tak być. W Norwegii ludzie mają pewność że przy dłuższej pracy będą mieć zapewnione wysokie emerytury i pracę a u nas nie ma gwarancji i na pracę po 60 roku życia, i na zdrowie, i na godziwe emerytury itd. U nas jak i w UE wprowadza się mechanicznie dyrektywy Unijne bez protestów. Komisarze Unijni nie pojadą na Euro 2012. Lokale socjalne jako przeżytek mają być zastąpione mieszkaniami pod wynajem które będzie można przekształcić czasowo na socjalne. Należy wyrzec się przy tym niektórych praw. Ma to zwiększyć ilość mieszkań dla oczekujących na mieszkania. Sprzeczne są informacje o pobycie Matki Magdy z Sosnowca której zmarło dziecko z powodu zaczadzenia. Rodzice matki Magdy mieszkają w Warszawie i próbują znaleźć pracę udzielając wywiadów. Ojciec Magdy Bartłomiej Waśniewski wyjeżdża do pracy w Anglii i jedzie sam. Nie jest to 100 % potwierdzone. Prez. Putin nie będzie mógł wziąć udziału w szczycie G8 w Camp David 18 i 19 maja". Powodem są prace przy zakończeniu nominacji nowego rządu. Zamiast Putina do rezydencji wypoczynkowej Baracka Obamy w Camp Cavid w stanie Maryland zamiast do Chicago pojedzie premier Dmitrij. Do G8 należą ; USA, Kanada, Niemcy, Francja, Włochy, Japonia, Wielka Brytania i Rosja. W Chicago miał odbyć się szczyt G 8 20 - 21 maja. PO uważa że IV RP wymaga rozliczenia przed Trybunałem Stanu. Odpowiedzialność polityczną powinien ponieść Ziobro z Kaczyńskim. Potrzebna prawna opinia konstytucjonalistów w kwestii sprawdzenia zasadności postawienia Kaczyńskiego i Ziobro przed Trybunałem. PO uważa że model nadużywania władzy w IV RP wymaga osądzenia. J. Palikot uważa że polscy politycy powinni pojechać na Ukrainę w koszulkach z napisem - "Uwolnić Julię Tymoszenko". Niektórzy posłowie popierają pomysł Ruchu Palikota. Reklamy w mediach. 43 % emitowanych we wszystkich polskich kanałach telewizyjnych reklam nie ma ani jednego widza. Potrzebne są zmiany w przekazie reklam bo obecny system jest anachroniczny czyli przestarzały. Odbiorcy nie chcą być obiektami ataków reklamowych. Nachalne, za głośne i za często nadawane reklamy burzą spokój odbiorcom. Odbiorcy często zmieniają kanały by uwolnić się od gehenny co przekłada się na nieoglądanie i nie słuchanie ich. Głośność reklam do przesady jest podnoszona w górę co w końcu doprowadza wszystkich do szału i do zmiany programu. Reklamodawcy widzą bezcelowość takich reklam ale nie zmieniają ich. KRRiTV ma odpowiednie instrumenty by karać nadawców za przekraczanie głośności i innych parametrów reklam ale brak systematyczności w kontroli nie powoduje poprawy. Odbiorcy sami chcą decydować kto, czym i w jaki sposób ma zachęcać do swoich produktów. Pora dostosowywać się do potrzeb odbiorców by istnieć w mediach z reklamami. Czytaj "Dyktat Mediów" i "Re-klamka". Teraz Pasok lewicowy ma zadanie uformowania nowego rządu w Grecji. Może się udać a może nie gdyż zaprasza się nową partię do udziału w nowym rządzie. J. Tymoszenko jako "Pomarańczowa rewolucja" nie zgodziła się kiedyś na wydłużenie okresu stacjonowania Rosjan w bazie na Krymie do 2042 roku w zamian za obniżenie cen gazu i dlatego zostały podpisane niekorzystne porozumienia. Teraz za to płaci. Janukowicz, prez. Ukrainy nie może tego wybaczyć jako promoskiewski polityk i zamknął ją do więzienia. Pod naciskiem opinii europejskiej Janukowicz zmiękł i obiecał zmienić przestarzałe, z komuny przepisy o karaniu polityków. W Grębowie pod Stalową Wolą rodzina postawiła sobie kładkę na rzece by dostać się suchą stopą do wsi i do pracy a urzędnicy rozebrali im ten mostek. W zamian dali oni gumowce tej rodzinie bo kładka była tzw. samowolką budowlaną. Chyba należało by zreformować zasady budowlane by każdy miał prawo, we własnym zakresie więcej swobód przy stawianiu na własny użytek budowli. Jak widać Państwo nie zdaje egzaminu. Ważniejsze nadal dla urzędników jest złamanie prawa niż życie ludzkie. Trzeba skończyć z tą bezdusznością i hipokryzją rządu.
10 maja 2012
FAKTYcznie 65
Miasteczko pod kancelarią premiera będzie trwać do piątku. Z. Zawodowe "Solidarność" stoją na straży i do skutku będą protestować przeciwko ustawie rządowej o emeryturach. Zapowiedziały skuteczniejszy protest polegający na nie wypuszczeniu posłów z sejmu gdy ustawa będzie podpisana. Ja proponuję by, gdy zawiodą wszystkie sposoby sprzeciwu zastosować strajki generalne - tylko one zatrzymają oślepionych i sprzedawczyków z PO. We wczorajszym artykule pisałem o Portugalii która zaprzedała się władzom UE za dotacje milionowe. D. Tusk tak samo postąpił. Zaprzedał on kraj za dotacje finansowe z UE. W zamian za te dotacje mamy m.in. wprowadzić tzw. oszczędności, cięcia, podwyżki cen i podatków, przyjęcie pakietu Klimatycznego, Acta i Fiskalnego i wiele innych niekorzystnych. Także za zatrzymanie waloryzacji gdzie się da m.in. dla bezrobotnych, dla beneficjentów Opieki Społecznej, dla płacy minimalnej, dla urzędników podrzędnych itd. To że ludzie nie mają co włożyć do gara to Tuska nie interesuje. Większość to wypomina Tuskowi i rządowi ale oni są tak głusi i ślepi że te argumenty w ogóle nie docierają do nich. Ważniejsze dla nich jest ślepe wprowadzanie dyrektyw Unijnych. Straszą posłowie z PO w mediach Grecją jeżeli rząd będzie postępować tak jak ona. Niestety, jest u nas inaczej. Rząd Grecji myśli o ludziach nawet o tych najbiedniejszych a nasz nie. W Grecji ludzie więcej zarabiają ( po cięciach mniej ) i mają wiele dodatków do pensji których my nie mamy. Grekom jest z czego obcinać a u nas nie, bo wszystkie rządy po 1989 roku zatrzymały pensje na poziomie z komuny podnosząc przy tym ceny i podatki, nie waloryzując systematycznie minimalnej płacy, rent, emerytur, zasiłków dla bezrobotnych i zasiłków z Opieki Społecznej. Wprowadzana podwyżka stóp procentowych w tym roku doprowadzi kraj do krachu jaki ma Grecja gdyż wzrosną ceny. A więc rząd doprowadzi nas do sytuacji takiej jak w Grecji cięciami i inflacją. Tylko że ślepy ( Tusk i rząd ) tego nie zauważa. Wczoraj było kolejne czytanie ustawy o emeryturach 67 lat. W piątek ma być ona podpisana. Opozycja nadal jest przeciwko tej pseudoustawie i zapowiada odrzucenie jej. PO jest tak pewna siebie że nie dopuszcza myśli o protestach w czasie Euro gdyż ta impreza jest na tyle ważna że nikt nie odważy się na jej zakłócanie. Dlatego PO śpieszy się z uchwaleniem tej ustawy ale się zawiedzie. Psl przypomniał znowu o zamrożeniu pieniędzy przewidzianych dla bezrobotnych i żąda od min. Finansów który je zamroził J. Rostowskiego oddania ich. Prawdopodobnie powstanie ustawa która udrożni na stałe waloryzację zasiłków dla bezrobotnych. Brak determinacji Psl-u i innych partii by udrożnić na stałe waloryzacje dla najbiedniejszych. Jak widać dla posłów nie bieda ludzi jest ważna tylko własne zachcianki. Bezrobotni, przypomnę mają 2 x więcej pieniędzy niż beneficjenci Zasiłków Stałych. Rząd PO przymierza się do ustalania priorytetów w polityce ścigania przestępstw. Chodzi o ustalenie co w pierwszej kolejności powinno być ścigane przykl. - czy pedofilia ( pod publiczkę ) czy protestujących przeciwko złym posunięciom rządowym ( na własny użytek ). Nie można tak postępować gdyż prawo jest jednakowe dla wszystkich. Nie ma lepszych i gorszych przestępców. Prezes Banku Centralnego, Belka podnosi stopy procentowe do 4,7 %. Wzrośnie inflacja czyli wyższe będą odsetki od kredytów i ceny. Z workiem będziemy chodzić do sklepu i będziemy mieć syndrom Grecji. Tak postępowano za PRL-u co doprowadziło kraj do hiperinflacji a ona do denominacji złotego. J. Tomaszewski, były bramkarz ma oddać medale za nietolerowanie piłkarzy zagranicznych jakich zaangażował trener Fr. Smuda do naszej reprezentacji na Euro 2012. Wpadł on w sidła mentalności Pis-u i J. Kaczyńskiego i dzieli polaków na polaków i "niepolaków". Węgry wprowadzają od przyszłego roku podatki od wszystkich transakcji finansowych. Dobry pomysł pod warunkiem że dotyczyć będą one banków a nie prywatnych transakcji między ludźmi. W Polsce rząd PO chce wprowadzić tzw. 'Bykowe". Kawalerowie i samotni będą musieli płacić wyższe podatki niż żonaci. Nie chcę się rozwodzić w tej materii bo już dużo pisałem na te i podobne tematy ale przypomnę ; "Niech rządy odpieprzą się od podnoszenia cen, podatków i wymyślania nowych, bo nie mają takiego prawa". Uważam że Konstytucja powinna zabezpieczyć ten postulat gdyż innego wyjścia nie ma. To że nas od wieków przyzwyczajono do tego że rządy robią co chcą to nie znaczy że musimy się na to wiecznie zgadzać. Grecja nie dostanie kolejnej transzy pieniędzy. Brak rządu nie pozwala na jej udzielenie. Barack Obama popiera związki homoseksualne. Jego córki przekonały go do takiego stanowiska gdyż one mają znajomych którzy w swoim środowisku mają gejów. Większość społeczeństwa ( ok. 50 % ) i senatorów popiera odważne decyzje Obamy. Otwarcie Olimpiady w Anglii 27 lipca. Już trwają przygotowania do tej imprezy. Nasi projektanci proponują czerwone stroje dla naszych sportowców. Jak każdy wie, to nasze barwy narodowe składają się z białego i czerwonego koloru i one powinny być zastosowane proporcjonalnie na strojach. Tu powinien ingerować prez. B. Komorowski tak jak przy orzełku na koszulkach. Jak zwykle media są winne takim propozycjom gdyż uważają że czerwony jest lepiej widoczny na ekranach telewizorów. Media ciągle uważają siebie za pępek świata i narzucają nam co chcą. W nosie mają odbiorców i interes Państwa. Może wszystko przemalujmy na czerwono i wprowadźmy komunę by zadowolić psychicznie chorych z mediów ? Pisałem już że należało by po roku 1989 rozwalić media z PRL-u i utworzyć nowe, z nowych ludzi bo one ( są trzecią władzą która ma wpływ na wszystko nie tylko z powodu upolitycznienia ) trwają w PRL-u i zatruwają nam życie. Czytaj "Dyktat Mediów". Patalogia w szpitalu psychiatrycznym w Radomiu. Personel m.in. wymusza sprzątanie sal przez chorych mając do tego przeznaczony personel. Śledztwo w toku. Brak kontroli doprowadza do tego rodzaju patologii. Ważne instytucje i firmy mające wpływ na funkcjonowanie Państwa powinny być pod stałą kontrola a nie wyrywkową by m.in. ludzie nie jedli soli przemysłowej, odświeżanych wędlin, jeździli bezpiecznie po drogach, leczyli się skutecznie itd. Nadal nie ma winnych w w/w sprawach. Trutu Tutu. "Kierując się potrzebą zapewnienia godziwej wysokości przyszłych świadczeń osób wychowujących dzieci projektodawca uznał za właściwe rozszerzenie kręgu osób, za które budżet państwa opłacałby składki za pośrednictwem ZUS-u w związku ze sprawowaniem opieki nad dzieckiem" - wyjaśnił resort pracy. "Za rolnika lub domownika podlegającego ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu, w okresie przerwy w prowadzeniu działalności rolniczej albo wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, w związku z osobistym sprawowaniem opieki nad dzieckiem w wieku odpowiednio do lat 4 lub 18, i w okresie do 3 i odpowiednio 6 lat składkę na to ubezpieczenie finansuje KRUS z dotacji budżetu państwa. Składka miesięczna za te osoby ma wynosić 10 proc. emerytury podstawowej" - wyjaśniło MPiPS. "Ustawa będzie odnosiła się do rodziców dzieci, które urodziły się po 31 grudnia 2012 r. Wyjątek będzie dotyczył przepisów określających podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osób przebywających na urlopach wychowawczych lub sprawujących opiekę nad dzieckiem do lat czterech podlegających ubezpieczeniom w systemie powszechnym". Majstrują posłowie jak za komuny zamiast uprościć ustawy by każdy mógł się połapać i nie szukać tychże przepisów. Uważam że lepiej przyznać tym osobom minimalną rentę i emeryturę bez tych zawiłości w prawie. Mniej Państwo będzie kosztować moja propozycja i mniej urzędników będzie trzeba zatrudniać do prac nad tak skomplikowaną ustawą. Jak obliczono zwykli urzędnicy zarobili w zeszłym roku ok. 11 % więcej a na wyższych szczeblach o ok. 60 %. Pisałem już że ograniczenia w administracji to fikcja. Oni przejedzą budżet Państwa a pracownicy odprowadzający podatek i reszta za to zapłacą wyższymi podatkami i cenami. Pora uspokoić rząd bo sam się nie zatrzyma. Potrzebna jest jakaś ustawa bilansująca na stałym poziomie zatrudnienie w administracji publicznej. W innym przypadku kolejne rządy i UE zmuszać nas będą do wiecznego oszczędzania. Kliki jakie powstają przy każdej władzy powodują rozrost urzędów by zatrudniać tam rodziny i znajomych. Pora coś z tym zrobić. Jedna z bibliotek uznała powieść "50 odcieni szarości" za pornografię i nie dopuściła jej do czytelników. Wiele kiedyś było tytułów które uznano za tzw. świńskie i nie pozwalano czytać ale dziś już można. Wspomniana biblioteka jeszcze nie nadąża i się ośmiesza. Nie ma także prawa ona sama decydować które tytuły dopuszczać do obrotu między czytelnikami. Biblioteka ma obowiązek udostępniać każdemu na życzenie każdy tytuł. Te zachowanie przypomina mi farmaceutów którym sumienie nie pozwala sprzedawać niektórych lekarstw. Chory rząd to i chore pomysły.
09 maja 2012
FAKTYcznie 64
W Legionowie pod Warszawą ewakuowano cały urząd miejski, bo w korytarzu znaleziono podejrzaną walizkę. Pirotechnicy znaleźli w niej m.in. ubrania i butelki po piwie. Okazało się że pijany mężczyzna wychodząc z urzędu zapomniał jej zabrać. Gościa zamknięto do izby wytrzeźwień a potem będzie tłumaczył się na Policji. Miał on wtedy ok. 1,6 promila alkoholu we krwi. A. Merker uważa że pakt fiskalny powinien skupiać się na reformach strukturalnych, takich jak te, które Niemcy wprowadziły dekadę temu i które zliberalizowałyby rynki pracy i obcięły niemożliwe do utrzymania programy społeczne. Niemców stać na cięcia bo mają dobre zarobki, ale to nie powód by narzucać całej unii takie rozwiązania. W Polsce nie ma z czego obcinać. F. Hollande postępuje odwrotnie niż Niemcy i popiera podnoszenie podatków i wydawanie pieniędzy wg. Merker która razem z Sarkozym narzucali albo cięcia społeczeństwu albo podnoszenie podatków. Grecja. A. Samaras szef Narodowej Demokracji ( ND ) powiedział o niepowodzeniu utworzenia nowego rządu po wyborach niedzielnych ; "usiłowałem znaleźć rozwiązanie w sprawie rządu ocalenia narodowego, mając na uwadze dwa cele ; pozostanie kraju w strefie euro i renegocjacje w sprawie polityki zadłużenia. Zrobiliśmy wszystko co mogliśmy. Zwróciliśmy się do tych wszystkich partii które mogłyby uczestniczyć w naszych wysiłkach, lecz ich przedstawiciele albo odrzucili je, albo postawili jako warunek udział innych, których my nie akceptowaliśmy. Utworzenie rządu było niemożliwe i zwróciłem mandat". Teraz utworzenie rządu przejmie przywódca Radykalnej Koalicji Lewicy "Syriza" Aleks Cipras, drugie ugrupowanie po ND zdobywając 52 mandaty w parlamencie. Następny w kolejce to Ewangelos Wenizelos, lider Ogólnogreckiego Ruchu Socjalistycznego "Pasok" Gdyby nie udało się utworzyć i trzeciemu rządu to Grecję czekają w czerwcu kolejne wybory. Psl przeciwko ustawie która określa wykroczenie do 1000 zł. a powyżej przestępstwo. Uważa ono że mogą być nadużycia i zwiększy się przestępczość tzw. drobna. Prokurator Seremet proponuje by zmiany o wykroczeniu dotyczyły obok kradzieży także oszustw, wyłudzeń, niszczenia mienia, a także oszustw komputerowych i nielegalnego podłączenia się do urządzenia telekomunikacyjnego. Ja proponuję by dorzucić do tej puli rozboje i morderstwa. Wtedy żaden przestępca nie będzie dyskryminowany i będzie raj. Opisywałem te nienormalne propozycje min. Sprawiedliwości Gowina wcześniej. Wycofano się z zapisu w nowym prawie prasowym który mówił że należy zastąpić słowo "sprostowanie" na "odpowiedź" za pomocą protestów dziennikarzy. Inaczej trzeba podejść do tego tematu. Uważam że każdy niesłusznie oczerniony w prasie ma prawo do riposty która powinna być krótka, zwięzła i opublikowana w prasie bez durnych zapisów jak "sprostowanie czy odpowiedź". A gdy naruszono rażąco dobra obywatela to tylko sąd powinien dochodzić zadośćuczynienia. Prasa i media nie mogą być bezkarne. Takie podejście nie narusza wolności słowa. Portugalia idzie na rzeź. Międzynarodowe instytucje dały jej wielomiliardową pożyczkę w zamian za realizację restrykcyjnego planu oszczędnościowego. Od przyszłego roku ubędą jej 4 wolne dni takie jak Boże Ciało, Wszystkich Świętych i święta państwowe jak Święto Republiki obchodzone 5 października i Święto Odnowienia Niepodległości obchodzone 1 grudnia. Władze w Lizbonie doszły do porozumienia z Watykanem i przez 5 kolejnych lat.będą obowiązywać te zmiany. Są te zmiany jednymi z wielu antykryzysowych posunięć wprowadzanych w życie przez portugalskie władze. Na emerytury 67 lat też zgodziła się Portugalia bez jednego wystrzału. U nas to chyba wojna by się stała spowodowana przez Pis gdyby zabrano nam święta religijne. U nas także przymierzano się do zabrania niektórych wolnych dni ale protesty zatrzymały te nienormalne zapędy PO. Tłumaczono jak zawsze i za komuny że każdy wolny dzień to mniejsze wpływy do budżetu. To akurat każdy głupi wie. Wiadomo też że ten uszczerbek nie ma wpływu na funkcjonowanie Państwa ale głupota i pazerność rządów nie ma granic. Dlatego nie musimy oddawać wolnych i wywalczonych dni. Te wolne dni które już mamy zabezpieczają interes społeczny i rząd nie ma prawa naruszać tego porządku. Przykładowo ; trudno sobie wyobrazić 1 Listopada, dzień Wszystkich Zmarłych bez dnia wolnego. Po pracy ludzie musieli by jeździć na groby bliskich, co było by to niemożliwe do wykonania przez gigantyczne korki na ulicach. Brak wyobraźni rządom i UE może sparaliżować życie. Wydaje mi się że UE za daleko się posuwa. Nie można i jest to niedopuszczalne by jakiekolwiek Państwo i rządy manipulowały i handlowały ustawami.
08 maja 2012
FAKTYcznie 63
Bezrobotni protestują przed kancelarią premiera. Rośnie bezrobocie, 1 / 5 nie ma prawa do zasiłku, propozycje to umowy śmietnikowe itd. Bezrobotni nie zgadzają się na taką politykę rządu. Dużo rząd i Tusk pieprzy o dobroczynności śmiertelnych emerytur 67 lat, a umowy śmieciowe zaprzeczają temu bo nie odprowadzają składek emerytalnych i pozostałych. Karmi nas Tusk od dłuższego czasu propagandą i każdy to widzi. Wmawia on nam że dłuższa praca o 2 i 7 lat da ok. 45 % więcej do emerytury, gdy 45 lat pracy tego nie daje. Przew. Z. Zawodowych Piotr Duda zaniósł premierowi swój czyli związkowy projekt emerytalny. Są tam tylko rozwiązania o zabezpieczeniu pracy po 60 roku życia i zdrowia dla pracujących. Tuska to nie interesuje a tylko wiek 67 lat dla wszystkich emerytów i by przepchnąć jak najszybciej tę ustawę jeszcze przed Euro 2012. Jest on przekonany że gdy przepcha tę ustawę to nie będzie protestów, a Euro 2012 obejrzy sobie spokojnie z loży dla VIP-ów. Durny jak zwykle cieszy się byle czym. Duda, Pis, Solidarna Polska i społeczeństwo nie odpuści. P. Duda zaproponował premierowi odłożenie podpisu pod ustawą emerytalną do jesieni, kiedy to będą gotowe osłony dla tej ustawy. J. Kaczyński źle ocenił przygotowania do Euro 2012. Powiedział na tle autostrady A 2 że jest to tragedia. Brak dróg dla przyjezdnych i bezpieczeństwa dla nich bo zmiany w ministerstwach i brak odpowiedzialnego za nie. Rzecznik P. Graś zaprzeczył temu i stwierdził że drogi to 80 % wykonanych inwestycji a reszta to przyczyny obiektywne. Nie płacenie podwykonawcom zwalił na to że żądali oni więcej niż wynikało z umowy. Moim zdaniem nikt nie strajkuje z tego powodu. Chyba już każdy wie że brak wypłat od stycznia tego roku dla pracowników był spowodowany brakiem pieniędzy, gdyż zarządowi i dyrekcji dróg krajowych płacono kosmicznie - po kilkadziesiąt tysięcy złotych na miesiąc. Europa protestuje przeciwko złemu traktowaniu Julii Tymoszenko na Ukrainie w więzieniu. Julia przerwała głodówkę i zaczęła się leczyć w Charkowie. Janukowicz, prez. Ukrainy powiedział to co zawsze ; takie są przepisy na Ukrainie a obce Państwa nie powinny mieszać się do tego. Moim zdaniem, gdyby chodziło o człowieka z obozu Janukowicza to na pewno zmienił by on zdanie i wyrok. Co do uzasadnienia wyroku jaki Julia otrzymała to uważam że brak znamion przestępstwa. Umowa na gaz z Rosją i wysokie jego ceny to skutek nie pójścia na ustępstwa. Prawdopodobnie J. Tymoszenko nie zgodziła się na propozycje Rosji za co zapłaciła utratą wolności. Cena gazu to pojęcie względne. Kto powiedział że miała być inna ? Zarzucono jej także wysokich zarobków w założonej przez siebie firmie. Każdy ma prawo pracować we własnej firmie i zarabiać i to nie jest przestępstwo. Jestem przekonany że takie potraktowanie Julii wynika z przeszłości. Na pewno musiały być konflikty między obozem pomarańczowych i obozem Janukowicza gdy były wybory. Reszta to zemsta. Szczyt w Jałcie odwołany i przełożony na inny termin. 14 prezydentów zrezygnowało z udziału w tym zjeździe. Tłumaczyli to innymi zajęciami jakie mieli w tym czasie. A naprawdę był to protest przeciwko złemu traktowaniu J. Tymoszenko. Od jutra w Polsce będą gościć król i królowa Norwegii. Co prawda biorą oni udział w polityce Państwa ale parlament ma decydujący głos. Wydaje mi się że monarchie to przeżytek i nie powinny istnieć. Trzeba się w końcu zdecydować albo monarchia, albo demokracja. W tej chwili w Norwegii i innych krajach ta sytuacja to ni pies ni wydra. UE cofnęła Polsce dotacje na elektroniczną administrację publiczną. Może i dobrze bo za długo będzie realizowana ta zmiana. Zresztą posłowie już dostali tablety. W tym roku jest już 3 podwyżka składek na ZUS dla małych firm - zatrudniających do 9 osób śr. 10 %. Powodem podwyżki był wzrost płac w kwartale zeszłego roku. Uważam że należy wprowadzić procentowe składki by nie zawracać głowy kilkoma podwyżkami w ciągu roku gdyż operacje te wiele kosztują podatnika a problem będzie załatwiany na bieżąco.
07 maja 2012
FAKTYcznie 62
"Senat zabija prasę" - taki nadruk ma być w jutrzejszych gazetach na pierwszej stronie. Jest to protest dziennikarzy przeciwko nowemu prawu prasowemu jaki jutro ma być podpisany do dalszych prac w sejmie. Wszyscy uważają że nowe prawo ograniczy wolność słowa. Uważam że prasa czasami nadużywa swojej mocy i niesłusznie i bezkarnie oczernia niektórych obywateli. Jej prawo pisać prawdę ale nie wszystko można drukować bo druk może wyrządzić większą krzywdę niż to warte. Przykładowo ; nie wolno drukować o sprawach osobistych i intymnych. Te sfery zarezerwowane są tylko dla zainteresowanych. Czytaj "Paparazzi". W tej ustawie słowo "sprostowanie' ma być zastąpione słowem "odpowiedź". "Odpowiedź' może być 2 x dłuższa niż oszczerstwo i ma być opublikowana w prasie. Gazety będą musiały zwiększyć objętość swojej gazety albo zrezygnować z własnych artykułów. Tak trzeba założyć gdyż zawsze znajdą się poszkodowani których oczerniono w prasie. Pisałem już wcześniej że rządy i prezydenci powinni zmieniać się co 2 lata bo dłuższe przebywanie na stanowiskach w administracji publicznej rodzi układy, korupcję, stagnację w rozwoju a w końcu takim szajba odbija i tworzą absurdalne prawa. Tak jest teraz w UE i dlatego byłem za nowym prezydentem Francji tylko po to by rozwalić układ Merker - Sarkozy. U nas D. Tusk powinien wylecieć z rządu po 4 latach rządzenia bo to co teraz wyprawia jest bezmyślne i szkodliwe dla Polski. On utrzymał się na swoim stanowisku tylko dlatego że nie ma alternatywy dla PO. Grecja, jak przewidywałem będzie bez rządu. Tylko ok. 60 % uprawnionych głosowało w niedzielę. Antoni Samaras dostał polecenie by uformował on nowy rząd ale zrezygnował. Stara, nowa koalicja ( Pasok lewicowy i Nowa Demokracja prawicowa ) dostała za mało głosów ( 150 z 300 ) i nie ma większości co utrudnia formowanie nowego rządu. Szef ND-eków ( ND-eków my też mieliśmy przed wojną - nic ciekawego ) Antoni Samaras pochodzi z rodziny arystokratycznej co zdradza jego prawicowe poglądy. Obiecuje zrobić porządek na ulicach, dalej robić cięcia by zmniejszyć zadłużenie, przepędzić obcokrajowców w tym i Albańczyków którzy rzekomo zabierają pracę Grekom itd. Z tego wniosek jest taki że nadal będą protesty aż dojdzie do wojny domowej. Ludziom już obcięto ok. 30 % z pensji i ze świadczeń społecznych co spowodowało spadek w egzystencji i na dalsze cięcia Grecy sobie nie pozwolą. Dużo już napisałem że cięcia i oszczędności nie zdają egzaminu bo hamują popyt a na naprawę finansów publicznych potrzebne są pieniądze. Niektóre ugrupowania w Grecji i we Francji tak własnie postanowiły postępować. Postawiły one na pobudzanie gospodarki. Szkoda że tak późno. U nas PO i Tusk też powinni zmienić filozofię bo kraj popadnie w głębszą biedę i zadłużenie przy ciągłych cięciach i oszczędnościach. Tylko że naszych matołów to trudno będzie przekonać. Wytrwają one do następnych wyborów a bagaż złych decyzji zostawią następcom i to bezkarnie. Nie każdy wie, ale politycy pchają się do władzy nie po to by poprawić los obywatelom a tylko po kasę. Wydaje mi się że należy rozliczać rządy zanim przekażą władzę następcom. Karą powinien być zakaz kandydowania do parlamentu w następnych wyborach, na stałe bez powrotu do polityki wszystkich polityków którym udowodniono nieprawidłowości przy wykonywaniu funkcji polityka w sejmie. Francja wita nowego prezydenta Francois,a Hollande. Natomiast Nicolas Sarkozy odchodzi ze smutną i zawiedzioną miną. Liczył że jak lubiany jest za granicą to i we Francji. Angela Merker zapowiedziała że z godnością powita u siebie F. Hollande ale powiedziała to smutnie i bez przekonania. Nie może rozstać się z Sarkozym. Hollande w zasadzie wygrał tylko dlatego że Francuzi nie chcieli już pyszałka Sarkozego który dbał tylko o politykę zagraniczną a krajowi serwował niechciane dyrektywy unijne jak pakiety Fiskalny, Klimatyczny i emerytury 67 lat. Hollande natomiast obiecywał że zrenegocjuje pakiet Fiskalny, powróci do emerytur 60 lat, podniesie płacę minimalną i podatek dla najbogatszych do 75 %, zwiększy zatrudnienie w oświacie i w administracji publicznej itd. Jednak Hollande pokazał że jest socjalistą a nie "normalem" jak niedawno zapewniał, obiecując wyższe podatki dla najbogatszych i zwiększenie liczby urzędników w administracji publicznej czemu ja się sprzeciwiam - wyjaśniałem to w poprzednich artykułach dlaczego. W. Putin dumny z prezydentury ale tylko we własnym gronie. Resztę przepędził z ulic i pozamykał do aresztu. Na ulicach zamiast tłumu wielbicieli można było spotkać tylko Milicję która pilnowała barierek by ktoś nie ukradł ich. Gdy przekroczył wysoką bramę w pałacu kremlowskim dochodząc do swego tronu by przyjąć owacje w związku z zaprzysiężeniem na prezydenta, mijał zaproszonych gości stojących po obu stronach. W połowie drogi jeden z gości powiedział do niego coś obelżywego lecz Putin błyskawicznie odpowiedział bez zastanowienia mocno wkurzony. Treści nieprzychylnej i riposty jednak nie poznamy gdyż były one niesłyszalne w tłumie i wypowiedziane po rosyjsku. Zamach na USA udaremniono. Z Jemenu przygotowano zamach i tam go udaremniono. Rocznica zabicia Osama Binladena była okazją do zamachu. Papież ostrzega przed skutkami wielkiego rozwarstwienia majątkowego. Papież nie nadąża za postępem a i wiara nakazuje bycie skromnym i biednym. Tylko jak to rozumieć ? Czy bogatsi mają pozbywać się majątku ? A może mają nie pracować ? Te przesłanie nie ma sensu. Chyba papież nie rozumie tak jak i wielu kapłanów i wiernych Biblii. Biblia mówi że cnotą jest bycie skromnym i ubogim ale to nie oznacza że należy pozbywać się własnych dóbr. Jest co prawda mowa na ten temat ale w innym miejscu księgi i w innym kontekście. W innym rozdziale jest mowa o tym by każdy udający się na spotkanie z Bogiem potrafił wyzbyć się bogactw rozdając je biednym. Niestety, nie każdy potrafi przetłumaczyć tę mądrą księgę i dlatego wprowadzani jesteśmy w błąd.
FAKTYcznie 61
Nicolas Sarkozy po przegranej w wyborach przyznał się że porażka to jego wina i że nigdy już nie będzie ubiegać się o urząd Państwa. Francois Hollande zapewnił że zadba o każde dziecko Francji by nie było dyskryminowane. Grecja po wyborach ma problemy gdyż koalicja Nowa Demokracja i Pasok nie uzyskała większości. "Marsz milionów" ( ruch niezadowolonych z wybrania W. Putina na prezydenta ) został rozpędzony przez władze Rosji wczoraj. Zatrzymano wiele osób. Pasok i Złota Jutrzenka (świt ) dostały się do parlamentu Greckiego po wczorajszych wyborach. "Koko Spoko Sroko" to przebój na Euro 2012. Większość słuchaczy uważa tę piosenkę za obciach gdyż śpiewają ją wieśniaczki w stylu wiejskim. Dla mnie ta piosenka to wiocha i nie wciąga mnie. Ciągle nie możemy wyzbyć się schematu myślowego i na ważne wydarzenia tak samo jak Ukraina i inne kraje na wschód od Niemiec wychodzimy z wiochą do świata nowoczesnego. Moim zdaniem wina jest po stronie mediów. To one stosują tzw. "dyktat mediów" od początku swego istnienia. Głównie chodzi o media publiczne gdyż nie rozwalono ich po upadku komuny. Nadal działają te same mechanizmy narzucania tego czego nie chcemy. Nie mówię że chcę kasować telewizję publiczną ( bo taka jest potrzebna ) o strukturach z PRL-u ale zmiany drastyczne są potrzebne by stała się ona nowoczesna i obiektywna. Maszynista z pociągu relacji Jelenia Góra - Gdynia prowadził maszynę mając 1,6 promila alkoholu w wydechu. Zatrzymano go na stacji Marciszów ( Dolnośląskie ). Kierownik pociągu oddał go w ręce Policji gdy zapomniał on użyć tzw. czuwaka, który w skrajnych przypadkach jest używany do wyhamowania lokomotywy. Za dużo podobnych przypadków mamy. Wydaje mi się że brak jest kontroli trzeźwości przed przystąpieniem do pracy i czy wnosi się do pociągu alkohol. Niesłusznie oskarżeni przez sądy założyli ruch społeczny który ma bronić ich praw. Współzałożyciel "Niepokonanych" Jerzy Książek zaprasza do Sali Kongresowej wszystkich pokrzywdzonych oraz tuzów polskiej polityki pod hasłem "Pokrzywdzeni, lecz niepokonani". Członkowie stowarzyszenia zostali niesłusznie oskarżeni o morderstwa, handel narkotykami i oszustwa. Niektórzy trafili na wiele miesięcy za kratki. Stracili firmy, majątki, zdrowie, bliskich, najlepsze lata życia. Wszyscy padli ofiarą szokującej samowoli i niekompetencji organów ścigania, sądów, urzędników różnych szczebli. Ruch społeczny będzie nagłaśniał niegodziwości władzy i walczył o przywrócenie zasad państwa prawa a władza musi wyciągać wnioski z tych nieprawości. Niezależność, a takie są sądy ma swoje prawa czyli mocne i słabe punkty i rodzi bezkarność. Jak na razie to brak mechanizmu który by kontrolował tzw. niezależność. Słowacja ( jej lewica ) słowami premiera Roberta Fico zamierza opodatkować najbogatszych by ponosili oni koszty kryzysu co ma dać stabilizację finansów publicznych i obniżenie deficytu budżetowego w bieżącym roku do 4,6 procent PKB. Opozycja zapowiada krytykę tego pomysłu. Pr. Robert Fico chce zrezygnować z 19 % podatku liniowego by wprowadzić nową stawkę podatkową dla najbogatszych. Powiedział także że "Za uzdrowienie finansów publicznych powinni odpowiadać silni i bogaci a stawka podatku od luksusu zostanie ustalona przez zespół doradców różnych środowisk społecznych i zawodowych - tzw. Radę Solidarności i Rozwoju. Rząd Słowacji chce też opodatkować banki i wprowadzić podatek od transakcji finansowych. Podatek który płacą instytucje finansowe wynosi 0,4 proc. i należy do największych w Unii Europejskiej a ma wzrosnąć do 0,6-07 proc. Chce także łagodzić skutki kryzysu, wspierać rozwój gospodarki i obniżyć wysoką stopę bezrobocia, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Premier podkreślił, że "Słowacja nie idzie drogą oszczędności z powodu wytycznych Unii Europejskiej, ale po to, by zachować wiarygodność na międzynarodowych rynkach finansowych". Podkreślił konieczność ściślejszej współpracy z Unią i zdecydowanej walki z korupcją. Gospodarka po dwóch latach rządów liberalno-prawicowej ekipy premier Ivety Radiczovej jest w dobrym stanie. W roku 2011 Słowacja miała 3,5 % wzrost gospodarczy, a całkowite zadłużenie wynosi obecnie 41 % PKB czyli poniżej średniej unijnej. Ugrupowanie Roberta Fico "SMER" wygrało 10 marca przedterminowe wybory parlamentarne rozpisane po upadku rządu Radiczovej a SMER utworzył samodzielnie rząd. 4 kwietnia Robert Fico został premierem Słowacji. R. Fico, prawnik z wykształcenia, docent Uniwersytetu Ekonomicznego w Bratysławie, stał już na czele słowackiego rządu w latach 2006-2010. Co kraj to ten sam głupi obyczaj. Słowacja wpadła w sidła socjalistów z komuny i ma zamiar opodatkować tzw. luxus. Takich debili to oglądaliśmy za komuny przed rokiem 1989. Co się dało to opodatkowali. Socjaliści sami pracują by ich zastąpiła prawica która jest tylko, jak już wspominałem, gwoździem do trumny. Chyba się zmówili w Parlamencie Europejskim że będą łatać dziurę budżetową podwyższaniem cen, podatków w tym i tym najbogatszym, ciąć co się da, ograniczać wydatki socjalne, podwyższać emerytury do 67 roku życia itd. Ta wytyczona droga przez UE naprawdę doprowadzi do zamieszek i do oderwania się niektórych krajów od Unii. Jedna z greckich partii już zapowiedziała że gdy dostanie się do rządu to namawiać będzie Greków do wystąpienia ze strefy euro i z Unii. Czy w Unii parlamentarzyści pochodzą z innej planety że działają na własną szkodę ? Trochę informacji o KE z bliska. - "Komisja Europejska składa się z ludzi nie wybieralnych - 44 000 niewybieralnych biurokratów i innych pracowników zatrudnionych bezpośrednio przez Komisję UE oraz 12 000 pracowników nieetatowych, co daje łącznie liczbę 54 000 zatrudnionych. KE może podejmować decyzje bez uwzględnienia stanowiska 754 -osobowego Parlamentu Europejskiego, który nie ma żadnej władzy nad tą armią biurokratów. Na mocy artykułu 225 PE może wnioskować do KE o przedłożenie propozycji legislacyjnych, ale nawet mimo starań KE może po prostu odmówić lub mimo sprzeciwu uchwalić swoje projekty. W UE nie zostanie napisane ani nie przejdzie żadne prawo bez zatwierdzenia KE. Ta właśnie KE, która jest zaprzeczeniem demokracji podejmuje decyzje za 500 mln obywateli w Europie. Tak więc obywatele Europy w demokratycznych wyborach wybierają członków Parlamentu Europejskiego, który nie ma żadnych uprawnień do stanowienia prawa, gdyż władza ustawodawcza i wykonawcza jest w rękach Komisji Europejskiej. Skoro to nie społeczeństwo wybiera swoich przedstawicieli mających wszelkie uprawnienia do sprawowania władzy nad Europą to czym zatem jest UE ? Odpowiedzcie sobie sami. Jako ciekawostkę należy dodać sposób w jaki Prezydent UE Rompuy został wyniesiony do władzy. Społeczeństwo Europy nie miało prawa głosu. Na parę dni przed oficjalnym zaprzysiężeniem został zaproszony na spotkanie grupy (elitarny krąg amerykańsko-europejskich interesów korporacyjnych pod przewodnictwem Davida Rockefellera) Bilderberg, gdzie nieoficjalnie dostał zielone światło". I tu jest odpowiedź. Wszędzie układy z korporacjami, finansjerą, bankami w tym i z lobbystami. Biurokracja w Unii niczym nie różni się od innych. Za dużo jest w Unii urzędników a to rodzi niekompatybilność z innymi krajami, szukanie na siłę środków na ich utrzymanie, wymyślanie bezmyślnych dyrektyw, brak winnych złych decyzji, brak konsultacji społecznych zanim coś się uchwali, podpisywanie w ciemno i nie czytanie tego co się uchwala itd. A dostają europosłowie na rękę ok. 60 tys. euro. Pytanie ; za co ? Ile trzeba nakraść z krajów członkowskich by tyle zarabiać ? Chyba pora na zmiany w funkcjonowaniu UE i jej struktur bo są one przestarzałe i za dużo mają kompetencji. Teraz nadchodzą nowe czasy które dają prim społeczeństwu a zabiera go wszechmocnym do dzisiaj urzędnikom państwowym, finansjerze i bankom. Czytaj więcej w art. "Europa", "Nowa Era" i "Demostreet".
06 maja 2012
FAKTYcznie 60
Dziś wybory na prezydenta Francji. Prawdopodobnie wybory wygra Hollande. Zdobył na teraz 53,3 % głosów a Sarkozy 46,7 %. W Grecji parlamentarne wybory. Ludzie nie chcą głosować na jakąkolwiek partię bo zawiedli się na nich. Słowacja ( premier Fico tak proponuje ) a po Francji ( tylko Hollande tak chce ) i naszym Sld ( tylko L. Miller ma taki zamiar ) zamierza podnieść podatek dla najbogatszych. Dużo pisałem na ten temat, że nie tędy droga bo każda zabrana złotówka czy euro nie trafia do społeczeństwa a tylko rozpływa się na urzędników państwowych. Lepiej by było gdyby środki zabrane najbogatszym ( tylko pracodawcom bo innym bogatym nie wolno zabierać ) , gdyby już do tego doszło przeznaczyć na podniesienie płac pracownikom. Wtedy ten pieniądz będzie zauważony w kieszeni pracownika i będzie lepiej skonsumowany. Dyktat Nauczycielski. Jeden z wielu jaki mamy w kraju. Tym razem to nie komuna nam go zostawiła a okres przedwojenny. Kult i nieomylność nauczyciela sprawił że nauczyciele czują się niemalże Bogami i nie można im się sprzeciwiać. Narzucają praktycznie wszystko ; sposób prowadzenia lekcji, co jest dobre a co złe, ile mają pracować godzin w tygodniu, ile mają zarabiać, że należy im się dodatkowo 2 lata urlopu plus 2 miesiące w roku itd. Przyzwyczaili oni nas do traktowania zawodu nauczycielskiego jako najważniejszy zawód świata i któremu przysługują szczególne prawa. Uważam że należy skończyć ze wszelkimi dyktatami i stawianiem siebie wyżej od innych. Unieważniono uczniowi w jednej ze szkół egzamin maturalny ponieważ w czasie egzaminu zadzwonił mu telefon. Nadal tkwimy w dyktacie zawodu nauczycielskiego i przez durnego nauczyciela uczeń nie dokończył matury. Co ma telefon do egzaminu ? To tak jakby lekarz nie wykonał operacji tylko dlatego bo pacjentowi komórka się włączyła. Uczeń powinien zażądać nowego egzaminu i odszkodowania od nauczyciela za straty moralne i stracony czas. Pora uspokoić ten zawód by nie szarogęsili się. Więcej w art. "Belfer". Jak znaleźć pracę ? Min. Pracy proponuje by Skarb Państwa sprzedał akcje BGŻ Holendrom, a PSL chce by Fundusz Pracy był zarządzany przez związki zawodowe i pracodawców. Szwajcaria ma zamiar ograniczyć napływ imigrantów na swój rynek. Ostatnio ok. 80 % chętnych do pracy z poza UE szukało tam pracy. Nie wiem co te posunięcia rządu mają wspólnego z bezrobociem ? Ograniczenia Szwajcarii nie wiele zmienią. W Rosji trwają ostatnie przygotowania do inauguracji Putina na prezydenta. Ludzi to nic nie obchodzi bo chcą nowego prezydenta. L. Miller apeluje do przywódców by nie bojkotowali Euro 2012 na Ukrainie. Natomiast J. Kaczyński: chce przenieść finał mistrzostw z Kijowa do Warszawy. Niemcy i Holendrzy też za politycznym bojkotem Euro 2012 na Ukrainie. Łatwo im bojkotować bo to nie ich igrzyska. Bojkotować to należy prez. Janukowicza i nie zapraszać go do innych krajów oraz nie rozmawiać z nim. Od piątku na drogach zginęło 54 osób i jak zwykle ok. 2000 tys. pijanych kierowców zatrzymano. A od 29 kwietnia do 6 maja zatrzymano ok. 5 tys. pijanych kierowców. Kiedy sądy będą zabierać prawo jazdy pijakom na minimum 10 lat, samochód na minimum 2 lata a kary więzienia będą bez zawieszeń ? Inaczej nie będzie bezpieczeństwa na drodze. Najłatwiej było zamykać bezbronnych, pijanych rowerzystów i wlepiać im mandaty mimo że oni stanowili promil w wypadkach w porównaniu z pieszymi i kierowcami. Rowerzystów już nie karze się więzieniem za "jazdę po pijaku" tylko mandatami - protesty to spowodowały. Przyczyną pijaństwa jest jak zawsze pogłębiająca się bieda. Oby Tusk został jak najdłużej u władzy to niedługo wszyscy będziemy pić. Na zdrowie. Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen powiedział ; "Nie mamy jakiegokolwiek zamiaru atakować Rosji i że NATO-wski system obrony antyrakietowej nie jest zaprojektowany tak aby zagrozić Rosji i Moskwa o tym dobrze wie". Szef Sztabu Generalnego Rosji, generał Nikołaj Makarow oświadczył że "jego kraj potrzebuje zdecydowanych gwarancji, iż rozmieszczane w Europie środki obrony Stanów Zjednoczonych i NATO, niezależnie od politycznych zmian w jakimkolwiek kraju, nigdy nie zostaną wymierzone w Rosję. W przeciwnym razie może ona zostać zmuszona do uderzenia prewencyjnego na, niektóre elementy tarczy antyrakietowej". To samo można powiedzieć o Rosji. Cwana Rosja uważa że jak wtargnie przykładowo ona do Polski, Litwy czy Ukrainy to może zniszczyć te kraje bez odpowiedzi ze strony NATO i ONZ. Takich gwarancji nikt nie daje i nigdy nie da. Jaką gwarancję daje Rosja że nie uderzy na którykolwiek kraj w Europie posiadając już od dawna bazy rakietowe i rakiety wymierzone ( na wszelki wypadek ) w kraje ościenne. Pisałem już że każdy kraj ma prawo stawiać to co mu się podoba na swoim terytorium i nikomu, nawet dużej Rosji nic do tego. Chyba że łamane jest porozumienie o nierozprzestrzenianiu broni konwencjonalnej i jądrowej. Uważam że zmiana geopolityczna na mapie świata ( Europa czyli Unia Europejska powiększyła się o byłe kraje Układu Warszawskiego ) wymaga nowego porozumienia o nierozprzestrzenianiu broni konwencjonalnej i jądrowej by Rosja nie miała wątpliwości na przyszłość. Straszenie jest już nie modne i nikt już przed Rosją i innymi mocarstwami nie robi w gacie. Przykład ; Gruzja, Afganistan, Iran itd. "TV Trwam jest oryginalnym głosem, unikalną stacją telewizyjną, która pełni ważną misje społeczną. Głos oczekiwany przez miliony Polaków jest w Polsce tłumiony. Niedanie koncesji tej TV to jest decyzja polityczna, utrwalająca obecny nieład medialny i która gwałci wolność słowa" - powiedział Jan Pospieszalski, prezenter audycji "Bliżej prawdy" w TVP INFO. J. Pospieszalski to człowiek T. Rydzyka, Pis-u i J. Kaczyńskiego i z tego powodu jest nieobiektywny. Tak samo Wildstein który prowadził kiedyś podobne, nieobiektywne audycje w TVP 1, w której to audycji rozmówcy byli przesłuchiwani jak na komendzie za PRL-u. Nie było wymiany zdań jak wymaga demokracja i wolność słowa na jaką powołują się często oni, a narzucanie własnych teorii - teorii prowadzącego program. Dlatego te osoby i im podobne nie zasługują na uznanie i ich słuchanie. Z czasem znikną te i podobne programy z anteny gdyż są przesączone kłamstwami, jadem, nienawiścią do innych ludzi i preferują R. Maryjny punkt widzenia który jest nieobiektywny. Więcej w "Imperium Zła" i w "Radio Maryja".
05 maja 2012
GRECJA
Grecja przed kolejnymi wyborami 6 maja. Zanosi się na to że Grecja zostanie bez rządu. Dlaczego ? Niżej wypowiadają się Grecy dlaczego nie chcą głosować na obecne partie. - "Przed nadchodzącymi wyborami Grecy są w złych nastrojach, a ich złość kieruje się w stronę dwóch partii, które od dawna dominowały na politycznej scenie. Niezadowolenie można wyczuć w całym 11-milionowym społeczeństwie, ale w zakurzonym, rolniczym Maratonie, który stał się światowym symbolem wytrzymałości, jest ono ewidentne. Starsi ludzie, tacy jak Pasayannis, których emerytury zredukowano o jedną trzecią w ramach rządowego programu oszczędności, wahają się między szokiem a wściekłością. Płacimy , płacimy i nic z tego nie mamy – mówi mężczyzna, który jesień swojego życia miał nadzieję spędzić w nadmorskiej wiosce Maraton, położoną ok. 40 km na wschód od Aten. Kłamali i oszukiwali nas całymi latami. To banda oszustów. Według ośrodków badania opinii społecznej, masowy odwrót od partii rządzących osób starszych, najwierniejszych do niedawna wyborców, doprowadzi 6 maja do załamania ich poparcia. Około 30 proc. z 9,85 mln uprawnionych do głosowania Greków ma powyżej 65 roku życia. Także młodzi wyborcy odwracają się od partii, które rządziły na zmianę przez czterdzieści ostatnich lat. Około 15 proc. wyborców – w sumie 1,4 mln osób – jest w wieku 18-29. Stopa bezrobocia wśród Greków poniżej 25 roku życia sięga 50 proc. , a nadzieje większości z nich na zrobienie kariery legły w gruzach z powodu gospodarczej katastrofy. Z sondaży wynika, że także oni odwrócą się od ND i PASOK. Wzrost poparcia notują małe partie, które sprzeciwiają się ostrym cięciom wynagrodzeń i emerytur narzuconych Grekom przez Unię Europejską i Międzynarodowy Fundusz Walutowy w zamian za pomoc. W Maratonie, gdzie klęskę w bitwie z Persami w 490 roku p.n.e. upamiętnia starożytny kopiec, młodym jest wyjątkowo ciężko. 24-letnia Vicki Karabela ma więcej szczęścia, niż większość jej rówieśników. Pracuje na poczcie, ale zbyt wielu jej krewnych i znajomych pozostaje bez pracy w czasie, gdy grecka gospodarka wkracza w piąty rok recesji. Nikt nie zagłosuje na partie rządzące, bo to zwykli kłamcy – mówi Karabela. Nikt już im nie wierzy. Zagłosowałam na nich podczas ostatnich wyborów, ale już nigdy więcej tego nie zrobię. Jeśli w ogóle pójdzie głosować, to poprze którąś z kilku mniejszych partii, które zdaniem socjologów mogą zdobyć wystarczające poparcie, aby odebrać większość dwóm największym ugrupowaniom. W 2009 r. zdobyły one w sumie 77 proc. głosów, ale teraz mogą nie osiągnąć nawet 40 proc. Młodzi ludzie cierpią najbardziej przez tych pajaców – mówi. W Grecji dla młodych nie ma pracy, nadziei, niczego. Choć młodzi i starzy są podobnie źli i rozczarowani, to według sondaży będą głosować inaczej. Seniorzy prawdopodobnie utrzymają swoje prawicowe i lewicowe przekonania, ale zwrócą się w kierunku mniejszych partii. Osoby poniżej 25 roku życia są bardziej nieprzewidywalne. Starsi wyborcy powyżej 55 roku życia głosują bardziej tradycyjnie. Młodzi kierują się zupełnie innymi kryteriami. To dwa zupełnie różne światy – mówi Ilias Nikolakopoulos z Opinion Group. Antonis Papas tym razem nie zagłosuje na PASOK. Siedząc w swoim kiosku na jednej z głównych ulic Maratonu ma mnóstwo czasu, ponieważ biznes się załamał od czasu kryzysu. Obecnie ma szczęście, jeśli dzienna sprzedaż sięgnie 10-20 euro, z czego jedna trzecia to jego zarobek. Trzy lata temu sprzedawał napojów, słodyczy, prasy i papierosów za ok. 150-200 euro dziennie. Miałem dobre życie – mówi brodaty 58-latek. Teraz zostałem z niczym. Rząd traktuje ludzi jak śmieci. Zbliżające się wybory będą pierwszymi od wybuchu w 2009 r. największego kryzysu od czasu II Wojny Światowej. Przedterminowe wybory zostały zwołane przez premiera Lucasa Papademosa po tym, jak tymczasowemu rządowi ND i PASOK udało się zabezpieczyć nową transzę środków pomocowych od UE i MFW. Koszty w kategoriach ludzkich są widoczne w każdej dziedzinie życia. Młodsi wyborcy, jak 27-letni George Triantis, uważa się za szczęściarza, ponieważ ma pracę w swojej rodzinnej firmie, produkującej sieci rybackie. Ale twierdzi, że w żadnym wypadku nie zagłosuje na ND lub PASOK. Obie partie doprowadziły do takiego spustoszenia w kraju, że jego zdaniem nie zasługują na kolejna szansę. Nie powiedzieli nam, jaka jest sytuacja, mimo że każdy wiedział, co się dzieje – mówi. Ludzie w moim wieku lub młodsi czują się oszukani przez dwie największe partie. Grecy zawsze uwielbiali dyskutować o polityce i tym razem nie jest inaczej. Spiros Stefanopoulos, 25-latek, który właśnie skończył uniwersytet, martwi się, że jego wykształcenie w inżynierii elektrycznej nic mu nie da. Staram się znaleźć pracę, ale obecnie jest to bardzo trudne, ponieważ nikt nie zatrudnia, a wszyscy zwalniają. On i jego 25-letni przyjaciel, Christos Spulas, zanoszą się śmiechem na pytanie o to, czy zagłosują na ND lub PASOK. Mowy nie ma. Wszyscy są tacy sami i żadna z tych partii nie jest dobra dla Grecji. Nie będę w ogóle głosować. Bardzo trudno znaleźć w Grecji pracę i nieważne, czy ktoś jest ekonomistą, czy inżynierem. Wszyscy jesteśmy bezrobotni". Taka sytuacja jest w całej Europie. Wszyscy już byli, rządzili, zawiedli, okradli, nie dali, na bruk wyrzucili, cięli pensje i świadczenia państwowe, podnosili bez uzasadnienia ceny i podatki, kłamali, narzucali to czego nie wolno narzucać i czego nie chcieliśmy itd. I dlatego mamy ich dosyć. Nie jest problemem niegłosowanie na tych co już rządzili ale brak alternatywy dla nich. W ich miejsce szykują się skrajne opcje jak prawica narodowo-katolicka która jest gwoździem do trumny. Powtarzam się, ale należy tworzyć nowe - jak ja nazywam normalne partie bez ideologii lewicowej, prawicowej, liberalnej i innej które widzą kompleksowo ludzi, kraj i świat. Więcej w "Nocna zmiana", "Nowa Era", "Demostreet" itd.
04 maja 2012
FAKTYcznie 59
Trener naszej kadry podał już skład na Euro 2012. J. Tomaszewski, były bramkarz reprezentacji sprzeciwia się składowi trenera Fr. Smudy gdyż zatrzymał on w kadrze piłkarza oskarżonego o korupcję i drugiego o pijaństwo a wyrzucił Żewłakowa i Boruca za jedno piwo. Także nie uważa on kadry za naszą bo grają w niej piłkarze z innych krajów. Mnie też nie podoba się zachowanie Smudy, bo nie alkohol decyduje który zawodnik jest lepszy a tylko jego umiejętności. A z drugiej strony ; może i lepiej że tak postępuje on bo kadrowicze będą w końcu szanować piłkę. Prez. B. Komorowwski jedzie na Ukrainę. Może spotka się z Julią Tymoszenką i Janukowiczem i wyjaśni niektóre wątki dotyczące jej złego traktowania. Anglia postawiła veto i nie będzie uchwały dotyczącej regulacji kontroli banków dla całej Unii. Anglia nie chce by obce ingerowały i regulowały ich banki które są własnością bankierów. Mają rację Anglicy bo we własność prywatną nie wolno ingerować. Ale to nie zwalnia od odpowiedzialności przed sądem w przypadku łamania prawa. Każdy bank łamie prawo wykorzystując swoich klientów i dlatego powinna być jakaś kontrola nad nimi. Może nie ingerencja ogólnie rozumiana ale sprawdzanie co jakiś czas czy banki nie nadużywają własnych przepisów wobec klientów. Jak wszyscy wiemy to nadużywają już na wstępie swoich kompetencji uchwalając umowy dla klientów. Co jakiś czas wchodzą nowe opcje podnoszące ceny za usługi. Czytaj "Bank". 6 maja wybory prezydenta Francji. Hollande ma przewagę nieznaczną nad Sarkozym i każdy ma szansę. Podczas ostatniej debaty Hollande wypomniał Sarkozemu że zostawił ogromne zadłużenie a on z ripostował mówiąc że socjaliści zostawili jemu część zadłużenia, zostawił 10 % bezrobocie a zastał 5 %. Pierwszy polityk który powiedział o sobie że jest normalny i chce być normalnym człowiekiem dla każdego obywatela Francji to Hollande. Takich mnie i światu brakuje i często o tym piszę gdyż skończyły się czasy ideologii a zaczynają się czasy normalne. Sarkozy tkwi jeszcze w "Viva la France" i w przeżytku jakim była Republika Francuska, chce silnej i samodzielnej Francji, a z drugiej strony idzie jak po sznurku słuchając Niemców i przyjmując chore dyrektywy z UE - m.in. chce zrezygnować z traktatu z Szengen czyli zamknąć granicę dla obcokrajowców, zgodził się na pakiet fiskalny i klimatyczny, na emerytury 67 lat i zredukował zatrudnienie w oświacie. Hollande co prawda chce być normalny, ale podwyżka podatku do 75 % dla najbogatszych jaką proponuje on po wygranych wyborach dyskwalifikuje go. Odezwał się w nim jednak komunista. Każdy normalny wie że nie może polityk czy ktokolwiek zabierać innym w imię prawa. Co prawda dostali politycy niepisane przyzwolenie na regulowanie niemal wszystkiego nam, ale te czasy już się kończą gdyż społeczeństwa świata żądają konsultacji społecznych a nie dyktatury demokratów i innych opcji. Więcej w "Nocna Zmiana". Grecja też przed wyborami akurat do parlamentu. Grecja stoi przed trudną sytuacją - prawdopodobnie Grecja będzie bez rządu. Obecna koalicja rządząca Pasok centro-lewicowy i Narodowa Demokracja nie ma szans sądząc po wypowiedziach Greków by wygrać wybory. Za to nowa partia tzw. "Złoty świt" zdobywa coraz więcej głosów ( teraz ma ok. 6 % ). Ta narodowo-katolicka partia moim zdaniem nie ma szans na duży wynik w wyborach bo ma chore pomysły jak każda prawica. Chce ona m.in. przepędzić obcokrajowców ze swego kraju bo oni zabierają podobno im pracę ( każda prawica ma taki chory pomysł w swoim programie ), chce bronić emerytów przed kradzieżą ( od tego są odp. służby ) itd. W każdym bądź razie brak alternatywy dla obecnie rządzącej lewicy i liberałów otwiera furtkę dla skrajnych opcji takich jak prawica i skrajna lewica. Grecy już nie chcą ideologii i zapowiedzieli że nie będą głosować na jakąkolwiek partię bo one już były, rządziły i zawiedli swoich wyborców.
03 maja 2012
FAKTYcznie 58
3 Maja - dzień Konstytucji i święto narodowe. Nic ciekawego się nie wydarzyło. Rozdano 30 orderów zasłużonym dla Polski. Prez. B. Komorowski wręczał je osobiście w belwederze. Nawet Hołowczyc dostał za zasługi dla sportu. Pis namawiał do bojkotu Euro 2012 ale w strefie Ukrainy. Solidarna Polska była przeciw. Sarkozy kontra Hollande w telewizji podczas debaty dwoił i troił się by wygrać z tym drugim. Hollande zarzucił Sarkozemu m.in. to że obiecywał 5 % bezrobocie a jest 10 %. Różne są wypowiedzi na temat pszczół. Jedni mówią że wszystko jest dobrze a pszczoły zakładają więcej swoich gniazd, a inni mówią że one padają w związku z uprawami GMO i przekraczania norm przy stosowaniu środków ochrony roślin. Jedni i drudzy mają rację. W jednym miejscu nie ma upraw GMO i pogoda sprzyja a w drugim miejscu faktycznie rolnicy jak sami mówili przekraczają dopuszczalne normy przy stosowaniu środków ochronnych roślin bo mają problem w dawkowaniu m.in. pestycydów. Natomiast tereny z uprawami GMO są zakamuflowane. Dziadostwo. Zapychane są łącza internetowe i grożą nam limity. Prezes największego dostawcy internetu ADSL "Orange Polska" Maciej Witucki mówi że prędzej czy później obecne oferty bez limitów mogą trafić do kosza. M. Witucki mówił że głównym winowajcą jest telewizja internetowa która powoduje ogromne obciążenie łączy. W efekcie może on wymusić na operatorach wprowadzenie oferty internetu stacjonarnego bazującej na pakietach danych. Operatorzy nie dają rady z obsługą ruchu jaką generuje telewizja internetowa. Sieć się zapycha i jedynym sposobem będzie wprowadzenie limitów i oferty na kolejne pakiety danych do kupienia. Na razie są to tylko ostrzeżenia. W lutym największy operator Korea Telecom zaproponował by kosztami rozbudowy infrastruktury obciążać dostawców tych usług, które generują największy ruch w sieci. YouTube i Google oraz Samsung ze Smart TV to dostawcy najbardziej obciążający sieć. Operatora "Korea Telecom" szybko uspokojono pod groźbą kary za pomocą instytucji regulującej tamtejszy rynek telekomunikacyjny. Problemem nadal jest zbyt duży transfer. Kolejny manipulator kombinuje jak podnieść ceny. Tu się postraszy tam rzuci propagandę i już mamy podniesione ceny. Nie dajmy się zwariować. Najczęściej zapychane są serwery bez Telewizji i nikt nie robi rabanu z tego powodu. Powstaje pytanie ; po co komu telewizja w komórce i w internecie która za drogo kosztuje abonenta, skoro nie można normalnie jej oglądać ? Pośpieszyli się operatorzy by zarobić jak najwięcej nie dając dostępu bez komplikacji do TV. Najpierw należało by zmodernizować łącza i wymienić abonentom modemy na szybsze i pojemniejsze a dopiero potem myśleć o dostarczaniu tej usługi. Nadal uważam że lepiej oglądać TV z naziemnej, kablówki i satelitarnej telewizji. Nic się nie zapycha i dużo taniej się ogląda. Pisałem już że limitów nie może mieć internet na cokolwiek, a oplata powinna być stała i na przyzwoitym poziomie. Można to osiągnąć tylko trzeba zmienić tok myślenia. Ograniczyć trzeba biurokrację i urzędników pracujących w sieciach telekomunikacyjnych i w internecie. Masa ludzi nas obsługuje a to wymusza limity i wysokie opłaty za te usługi. Trzeba to wreszcie zmienić.
02 maja 2012
FAKTYcznie 57
Dziś 2 maja Dzień Flagi. Dzień godła i barw narodowych datuje się od roku ok.1200. Wtedy każda bitwa nie mogła obyć się bez białego orzełka ( orlik biały ) z koroną ( złota, królewska ) na głowie i na czerwonym tle. Komuna zabrała nam na 45 lat koronę z orzełka ale powrócił on po 1989 roku. Prez. B. Komorowski protestuje przeciwko protestom jakie zapowiadane są podzcas mistrzostw piłkarskich Euro 2012. Powiedział wprost by na czas Euro powstrzymać się od protestów. Każdy rząd o tym marzy ale nie ma tak lekko. Moje zdanie jest takie w tej materii ; obie strony mają rację. Tak duża i ważna dla Polski impreza nie powinna być zakłócona przez jakiekolwiek siły i przypadki a z drugiej strony igrzyska wszelkie nie mogą stać wyżej od chleba. Znane powiedzenie "Igrzyska zamiast chleba" powstało nie bez kozery. Im większa bieda w kraju tym władze bardziej starają się o igrzyska by stłumić niezadowolenie z biedy. Tak teraz się dzieje gdyż rząd pod osłoną igrzysk chce wprowadzić szereg, niekorzystnych dla kraju ustaw. Przepchnąć chce on m.in. ustawę o śmiertelnych emeryturach 67 lat jeszcze przed igrzyskami. Uważam że z tego powodu powinny być protesty podczas igrzysk Euro 2012 i tak zapowiadają Związki Zawodowe "Solidarność i OPZZ. Protestować także będą kierowcy i inne zrzeszenia społeczne, Niemcy, Holandia oraz szef Komisji Europejskiej Hose Barosso. Nie można milczeć teraz gdyż jak pozwolimy na to co rządy chcą nam narzucić to później będą to samo robić bezkarnie. Coś trzeba poświęcić by było lepiej nam w przyszłości. Jeżeli będą zachwiane przebiegi w funkcjonowaniu Euro 2012 to Tusk i rząd będzie odpowiedzialny za to. Miał rząd od dawna sygnały by konsultować nie z tylko z koalicjantem ale także i z innymi partiami i ze społeczeństwem wszystkie swoje durne propozycje i wycofać je w porę. Trwają protesty przeciwko wycofaniu historii ze szkół. Po 1 września tego roku wchodzi nowa ramówka nauczania dla szkół i zniknie historia ze szkół Ogólnokształcących. Uważam że ci co protestują nie mają racji gdyż szkoły ponad podstawowe mają za zadanie przygotowywać młodzież do samodzielnego ( w pierwszym rzędzie ) życia i do zawodu. Historia nie jest potrzebna by sprzedawać gruszki, budować drogi, wciskać kit jako polityk narodowi itd. Zresztą i politycy często nie znają dat i faktów z historii. Nie wielu pamięta czego uczyło się w szkole i dodatkowe lekcje wprowadzane na siłę tego nie zmienią. Uważam że tzw. Liceum Ogólnokształcące jest bezpłciowe, anachroniczne i powinno być zastąpione szkołami przygotowującymi do konkretnych zawodów ( uczeń wybiera sam kierunek ), a dopiero później można starać się o miejsce na Uczelni Wyższej. Gimnazjum też powinno przygotowywać młodzież do zawodu po którym powinno dostać się pracę. Uważam że aby dopasować wiek gimnazjalistom do 18 roku który pozwala na pracę zawodową, można by utworzyć przykł. 2 - letnie szkoły praktyczne gdzie uczeń mógłby zdobywać wiedzę praktyczną. Te 2 - latki powinny być powiązane z firmami które udostępnią miejsca pracy w swojej firmie do praktyk. Czytaj "Belfer". Manifestanci z organizacji "Okupuj Wall Street" ( odp. "Marsz Oburzonych" ) znowu przepędzeni przez władze. Władze USA jak i inne w pozostałych państwach nie chcą ustąpić i nie zależy im na zmianach między biznesem i finansjerą a pracownikami wyzyskiwanymi przez nich. Następna propozycja odpisu od podatku 1 % jest sugerowana dla uczelni wyższych od firm z podatku CIT. Kiedy rząd przestanie nas okradać ? Uważam że tzw. odpis 1 % od podatku jest niekonstytucyjny i powinien być zakazany. Jak jakiejś instytucji czy stowarzyszeniu brakuje środków na utrzymanie to taka instytucja nie powinna istnieć, lub powinna starać się o środki wpłacane na ich własne konta od indywidualnych ludzi. Inne działania są bezprawiem i złodziejstwem. DPS-y w opałach. Domy Opieki Społecznej mają problem z lekami dla podopiecznych. Okazało się że te domy nie miały prawa do leków refundowanych. Teraz zabiera się się tym co mają jakieś pieniądze by zakupić lekarstwa ale nie każdy podopieczny chce oddawać je. Mówią oni że ; "jak chcecie na leki to dajcie nam na papierosy i inne niezbędne rzeczy". Zastanawiam się zawsze ; dlaczego te domy nie mają dofinansowania? Są odpisy od podatku na Kościół a na chorych nie ma. Ciekawe. 2 maja poznamy skład na Euro 2012. Lewandowski z kadry ma je podać. Wczorajszy dzień 1 Maja był wg. mnie wyjątkowo bezpłciowy. Nic ciekawego się nie działo. Wczoraj z grubsza opisałem co się wydarzy i o czym będą gadać politycy. Unia Europejska ostrzega Greków przed skrajną lewicą i prawicą, czyli m.in. przed partią "Pasok" i Francję oraz inne kraje Unii gdyż one są zagrożeniem dla przyszłości UE. Ciągle ostrzegam przed prawicą bo ona zachwieje bezpieczeństwem krajów i całej Unii. Wspominałem już że Grecy i Francuzi nie chcą głosować na jakąkolwiek partię gdyż one zawiodły wyborców. Francuzi nie chcą także głosować ani na Sarkozego, ani na Hollande. U nas to samo z wyjątkiem Pis-u który ma stały, durny elektorat. Ponad 50 % nie chce chodzić na wybory. Po prostu nie ma na kogo głosować. Dłuższy już czas trąbię o tym by szukać ludzi i partii tzw. normalnych ; bez zabarwień prawicowych, lewicowych, liberalnych i innych. Czytaj "Nocna Zmiana", "Nowa era" i "DemoStreet". Aneks do Grecji. "Georgios Pasayannis był urzędnikiem służby cywilnej przez 40 lat. 73-letni obecnie emeryt od zawsze głosował na Nową Demokrację ( ND ) i był pewien że jego przyszłość jest bezpieczna w rękach partii konserwatywnej. Teraz twierdzi że nigdy więcej nie zagłosuje na „tych oszustów” lub ich partnerów koalicyjnych, centrolewicową partię PASOK ponieważ obcięli oni o 1/3 jego emeryturę ( miał 1500 euro ) i podwyższają podatki. Złe zarządzanie Grecją zamieniło jego starość w nieustanną walkę. Pasayannis, który pracował w ministerstwie obrony planuje się zemścić 6 maja podczas wyborów parlamentarnych". Cytat z wywiadu Greka.
01 maja 2012
FAKTYcznie 56
1 Maj to dzień który wykorzystywany jest do wielu świąt i rocznic. Dziś manifestują robotnicy, wychodzą różne partie polityczne by przekazać swoje programy i poglądy a także dziś jest obchodzona rocznica beatyfikacji Jana Pawła II. R. Palikota, OPZZ, organizacja narodowo-katolicka i Sld zapowiedziało na dziś swoje manifestacje. R. Palikota rzuci dzisiaj hasło - "pełne zatrudnienie, zero bezrobocia teraz" i przedstawi pakiet propozycji społeczno-gospodarczych pod nazwą "Korekta kapitalizmu". Wg. Palikota kapitalizm po 20 latach jest takim samym oszustwem jak socjalizm. Kapitalizm nie dał Polakom odpowiedzialności, zaufania, miejsc pracy i odpowiednio wysokiej płacy. Naród jest skonfliktowany ( każdy ciągnie naród w swoją stronę - PO do wyzysku i obiecanek o Irlandii a Pis do katastrofy i Państwa wyznaniowego ) a ludzie są smutni, zdesperowani i niepewni siebie. Wizerunkiem J. Palikota jest hasło : "Zero bezrobocia teraz". M.in. Palikot proponuje ; politykę antytransferową czyli wprowadzenie podatków które ograniczą transfer dochodów firm za granicę, opodatkowanie transakcji między bankami i podatku dla przedsiębiorców którzy chcą przenieść działalność za granicę. Uważam że transfer dochodów firm za granicę jest legalny i nie może być zakazany. Każdy ma prawo wydawać swoje pieniądze gdzie się komu podoba. Podatków trzeba za to pilnować by były płacone w kraju gdzie firmy prosperują. W zero bezrobocia nie można wierzyć gdyż jest to utopia. Bezrobocie to stały element kapitalizmu. Za to można i należy ograniczać je budowaniem nowych miejsc pracy oraz odpowiednimi płacami i warunkami pracy. Samym gadaniem bez zmian na rynku pracy nie osiągnie się tego celu. Transakcje między bankami już dawno powinny być opodatkowane, bo jest to dochód z pracy. Opodatkowanie firm przenoszących swoją działalność za granicę to bezprawie. Każda firma ma prawo, w każdej chwili przenieść swoją firmę gdzie chce. Uważam że jak chce się zachować elementarną uczciwość i sprawiedliwość to trzeba nie zabierać oczywistych praw, niezależnie ile na tym zyskamy czy stracimy jako Państwo i konsumenci. Sld wyjdzie z hasłem ; "zabrać 50 % z zysków najbogatszym". Lewica z PRL-u tylko zabierać potrafi a nie potrafi podnieść płac. Za to szarga hasłami bez pokrycia o dobrobycie który chce dać narodowi. Jak na razie to wszyscy politycy chcą coś dać - tak tylko obiecują przed wyborami i na obiecankach się kończy. OPZZ wyjdzie z tymi samymi hasłami co zawsze - pracy, chleba, głodnej płacy i inne znane frazesy. Wyjątkowo w tym roku przeciwstawia się emeryturom 67 lat i pracy do śmierci. Nie wiem co robić ma dziś organizacja narodowo-katolicka, przeciwniczka obrzędów 1 Maja ? Chyba tylko głosić będzie hasła antylewicowe, antygejowskie, antyeuropejskie, katolicko- radiomaryjne i robić zadymy. Z historii obrzędów 1 Maja przypomnę że w latach 2000 - 2005 padały hasła ; m.in. "Buzek na wózek". "Sam żyj sobie za 500 zł. renty". Gdy J. Buzek ( do niedawna przew. parlamentu Europejskiego zwany często Łobuzek za swojego premierowania ) był premierem to zaczęto stosować cięcia. Zabrano nawet część emerytur inwalidom wojennym tylko dlatego że mieli wg. jego rządu za wysokie i mieli oni także dodatki w postaci odszkodowania za represje, pracę niewolniczą w Niemczech podczas II wojny światowej itp. Był to szczyt cynizmu rządów J. Buzka. Nic dziwnego że nic dobrego nie wydarzyło się za jego kadencji i w kraju i w PE, bo Buzek trafił do PE z bagażem cięć a nie z bagażem poprawy życia. Dziś hasłem przewodnim, moim zdaniem powinno być hasło moje ; "Tusek, łobuzek na wózek". Sam żyj za 440 zł.".
SAMO ZDROWIE 3
Nie długo ma pojawić się nowa lista refundacyjna. Mają na niej znaleźć się nowe leki refundowane które nie znalazły się na poprzedniej liście. Protesty osób chorych na raka których leczenie zostało wstrzymane brakiem leków i ich nie refundowanie na pierwszej liście refundacyjnej wymusiły na Ministerstwie Zdrowia takie decyzje. Aids-HIV to choroba XX wieku która rozszerza się na cały świat. W niektórych krajach afrykańskich zarażenie HIV sięga 50 % populacji. W niektórych krajach zarażeni HIV mogą dostać rentę. Faktycznie już można z nią żyć pod warunkiem leczenia jej. Leczenie trwa całe życie i wymaga systematycznego zażywania dużej ilości leków. Niestety wstyd i nietolerancja ludzka nie pozwala na wyjawienie prawdy o posiadaniu tej choroby nawet przed lekarzem i na jej leczenie. Państwo też komplikuje życie w tej materii i jej leczenie mało informując o tej chorobie, a także podaje tzw. adresy zaufania gdzie można uzyskać poradę. Podaje adres internetowy z ...gov... w adresie co oznacza że jest to strona rządowa, a zatem pod kontrolą służb rządowych do których nie można mieć zaufania ze względu na możliwość inwigilacji. Uważam że lepiej podawać adresy ośrodków zdrowia w których można znaleźć poradę i leczenie. Niech każdy ma wybór i intymność bo zdrowie jest sprawą indywidualną i objęte tajemnicą lekarską.
30 kwietnia 2012
SPÓŁDZIELNIA MIESZKANIOWA
Rząd wprowadza zmiany w ustawie o Spółdzielniach Mieszkaniowych. Nowe propozycje ; "Władze spółdzielni mieszkaniowych powinny być wybierane nie na walnych zebraniach, ale w tajnych, bezpośrednich wyborach organizowanych w dniu wolnym od pracy – zakłada propozycja noweli Prawa spółdzielczego, nad którą pracuje Jacek Żalek (PO). Projekt ma być gotowy przed wakacjami. Obowiązujący system jest archaiczny, chcemy go zdemokratyzować - powiedział Żalek. Zapewnił, że pomysł skonsultował z szefem klubu Platformy Rafałem Grupińskim i dostał "zielone światło" na prace nad projektem. Mamy w Polsce 1/3 obywateli, którzy są w zasadzie wykluczeni z zarządzania swoim majątkiem. Chodzi o 13 milionów spółdzielców, a to więcej niż np. populacja Czech - zaznaczył Żalek. Jak tłumaczył, system wyborów w spółdzielniach mieszkaniowych oparty jest na "archaicznym modelu" walnych zebrań członkowskich. Średnia spółdzielnia w Polsce liczy ponad 10 tys. członków, którzy powinni spotkać się w jednym miejscu i czasie i dokonać wyboru władz - nie ma takiej technicznej możliwości. Większość z nas - z powodów zawodowych, rodzinnych czy zdrowotnych - nie może sobie pozwolić na to, żeby spędzić dwa dni robocze na walnym zebraniu, bo praktyka jest taka, że zaczyna się ono rano jednego dnia, kończy nad ranem dnia drugiego. W ten sposób pozbawia się 99 proc. spółdzielców możliwości realnego wpływu na wybór władz spółdzielni - podkreślił Żalek. W projekcie noweli Prawa spółdzielczego ma znaleźć się zapis, zgodnie z którym rada nadzorcza byłaby wyłaniana w wyborach tajnych, bezpośrednich, zorganizowanych na terenie spółdzielni w dniu wolnych od pracy. Kandydować mogłaby w nich nieograniczona liczba spółdzielców. PO chce zmienić przede wszystkim zasady, na jakich wybierane są rady nadzorcze spółdzielni. Pojawiają się jednak sugestie, aby w nowy, zdemokratyzowany sposób wybierać również prezesa spółdzielni. Takie zmiany można wprowadzić np. na etapie prac sejmowych - nie mam nic przeciwko temu - zapewnił Żalek. Chcemy, aby wybory te odbywały się na wzór wyborów powszechnych, np. samorządowych - zadeklarował. Od uchwał wyborczych spółdzielni będzie się można odwoływać do sądów powszechnych. Majątek spółdzielni jest większy od majątku niejednej gminy, a nie ma nad nim żadnej społecznej kontroli - uzasadniał polityk PO. Żalek chce też zmienić przepisy, według których status pokrzywdzonego przysługuje nie spółdzielcom, a spółdzielni, którą reprezentuje zarząd. Pokrzywdzonym jest każdy spółdzielca, którego interesy zostały naruszone. Jeśli podejrzany o popełnienie przestępstwa jest ten sam zarząd, który korzysta z uprawnień pokrzywdzonego - to jest to przecież absurd - podkreślił polityk PO. Projekt ma być gotowy przed wakacjami. Liczę, że za projektem zagłosują posłowie z wszystkich ugrupowań sejmowych - powiedział Żalek". Uważam że potrzebne są większe zmiany ogólne o Sp. Mieszkaniowych. Obecny statut S. M. to relikt po komunie gdzie nadal lokatorzy traktowani są jak kmiotek-podmiotek z ograniczonymi prawami. Lokator nie ma szans na wygraną sprawę w sądzie gdyż każdy prezes S. M. ma swojego adwokata. Niech PO i p. Żalek nie zapomni oddać lokatorom którzy spłacili kredyt "mieszkanie za złotówkę", a które wstrzymał kiedyś poseł PO Zbigniew Chlebowski z banalnego powodu. Tym powodem było niezadowolenie tych lokatorów co już wykupili mieszkanie za pełny wkład zanim powstała ustawa o tzw. "m. za złotówkę" gdyż nie wszystkich stać na zapłacenie całego wkładu. Należy skasować także pojęcie "mieszkanie własnościowe" ponieważ majątek nie może być jednocześnie mój i instytucji. A nadal spółdzielnie je stosują by także mieć prawa do nie swojego. Chodzi jej ( S. M. ) by miała prawo do decydowania, komu sprzedać ma mieszkanie lokator jednocześnie wyłączając spadkobierców co jest łamaniem prawa. Wiele jest tu do zrobienia a pośpiech tego nie zrobi. Uważam że należy wydłużyć czas prac nad ustawą i konieczne są konsultacje społeczne, bo nie ufamy jako społeczeństwo rządowi PO i Tuskowi któremu chodzi tylko o kasę dla urzędników a nie o dobro lokatorów i narodu zanim ustawa wejdzie w życie. A kasa jest olbrzymia. Spółdzielni majątek przekracza często budżet niejednego dużego miasta. Ciągle jest pytanie ; co dzieje się z tą kasą skoro jest to własność spółdzielców ? Do niedawna S. M. uważały ten majątek za swój i tak miały w statucie zapisane ale niedawno czytałem statut i zmieniono zapis ; "majątek jest własnością spółdzielców". Skoro jest on własnością spółdzielców to niech oni decydują jak go wykorzystać. Jak na razie nie dopuszcza się lokatorów do zajmowania stanowiska w tej sprawie. Nadal stanowiska prezesa i zarządu zajmują byli pracownicy S. M. z PRL-u i dlatego trudno o nowe, korzystne zmiany na rzecz lokatorów a także S. M. mają swoje lobby w sejmie. Może nowe prawo o S. M. poprawi sytuację w tej instytucji. Nie wszędzie są jeszcze inne niż S.M. związki samorządowe lokatorów które przejęły obowiązki po nich. Zresztą i tam dochodzi do nadużyć. Brak kontroli nad tymi instytucjami to powoduje. Na ogół lokator nie ma możliwości kontroli nad spółdzielniami i zrzeszeniami lokatorskimi i dlatego uważam że należy te kompetencje przekazać niezależnej firmie lub organizacji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)