30 listopada 2024

Protest PiS przeciw prawom dla LGBT

Jutro w Warszawie ma odbyć się protest PiS i tej partii zwolenników by sprzeciwiać się prawom dla mniejszości seksualnych w tym i dla LGBT. Oni są także przeciw wprowadzaniu do szkół nauki o sprawach seksualnych. Dla nich prawa dla LGBT to lewactwo i ideologia lewacka. PiS, Kościół i tej partii zwolennicy widzą seksualizację dzieci w nauce o preferencjach seksualnych i chcą tego zakazać. Wg. nich tylko rodzice powinni wychowywać swoje dzieci seksualnie. 

Przypomnę że rodzice powinni wychowywać swoje dzieci także seksualnie, ale powinni im mówić prawdę o seksualności. Szkoły też powinny uczyć dzieci tematów dotyczących seksualności, bo rodzice popierający PiS i Kościół albo zafałszują prawdę albo ją wypaczą. Gdy tylko rodzice będą wychowywać swoje dzieci, to nadal będzie ciemnota wśród dzieci i młodzieży oraz dokuczanie tym co mają inne preferencje seksualne niż ogólnie przyjęte. 

27 listopada 2024

Wybory prezydenta Polski 2025

W maju 2025 roku mają odbyć się wybory prezydenta kraju. Wstępne wybory na prezydenta kraju wyłoniły Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego. Oni będą walczyć o stanowisko prezydenta kraju. Rafał Trzaskowski jest obecnie prezydentem Warszawy a Karol Nawrocki szefem IPN-u. Posłowie PO i PiS mówią że oni ( kandydaci ) są niezależnymi kandydatami na prezydenta. Kandydaci też mówią że są niezależnymi kandydatami na prezydenta. 

Jest to nieprawda bo Rafał Trzaskowski zajmuje stanowisko w PO jako w/ce przew. PO a na spotkaniach z wyborcami popiera PO. Natomiast Karola Nawrockiego PiS wcześniej wstawił na stanowisko szefa IPN-u, by mieć go pod kontrolą. Te osoby będą popierać program tych partii które ich wystawiły do wyborów prezydenckich. 

Dużo mówią posłowie by odpolitycznić stanowiska państwowe a co innego czynią. Akurat prezydent kraju powinien być obiektywny widzący plusy i minusy każdej partii politycznej, by podejmować właściwe decyzje dla ludzi i kraju. 

20 listopada 2024

Wolny dzień w Wigilię 24 grudnia

Szymon Hołownia z Polska 2050 powiedział wczoraj w Sejmie że wolny dzień w Wigilię 24 grudnia może być wprowadzony dopiero w przyszłym roku, bo tak chce Lewica. Lewica i Ryszard Petru z PO podali absurdalne i kłamliwe powody, by w tym roku nie wprowadzać dnia wolnego w Wigilię 24 grudnia. Szymon Hołownia odpowiedział że w ciągu tygodnia zapadnie decyzja kiedy będzie uchwalony wolny dzień w Wigilię 24 grudnia. 

Można zrozumieć kapitalistów gdy nie chcą dni wolnych od pracy dla pracowników bo chcą mieć tanią siłę roboczą przez cały rok, ale nie można zrozumieć Lewicy która mówi zawsze że chce dbać o pracowników i ich należne prawa a czyni odwrotnie. 

Teraz wiemy dlaczego Lewica oraz Ryszard Petru i jego ruch mają zawsze niskie ( poniżej 10 % ) notowania w sondażach. Uważam że na te partie nie wolno głosować w kolejnych wyborach wiedząc że są nic niewarte dla Polaków. Dla nich liczy się się tylko kasa ściągnięta niesłusznie od ludzi pracy a nie dobrobyt ludzi zwłaszcza biednych. 

19 listopada 2024

Putin znowu straszy inne kraje

Prezydent Rosji Władimir Putin znowu straszy użyciem bomb atomowych przeciw tym krajom, które użyją bomb atomowych przeciw Rosji. Inne kraje słysząc że Rosja straszy te kraje użyciem bomb atomowych gdy użyją swoich przeciw Rosji odpowiedziały że użyją ich tylko wtedy kiedy Rosja ich użyje przeciw nim. Putin dodał że oprócz bomb atomowych użyje także broni konwencjonalnej m.in. ; czołgi, samoloty i pistolety. 

Putin straszy inne państwa użyciem bomb atomowych, bo chce bez powodu i bezkarnie napadać na inne państwa w tym i na Ukrainę by nadal trzymać m.in. Białoruś i Ukrainę pod swoim panowaniem tak jak było gdy Rosja była ZSRR. Gdy wybrane państwa nie chcą być znowu pod dyktaturą Rosji to władze Rosji będą mordować mieszkańców by osiągnąć swój haniebny cel. Na to nie wolno pozwalać żadnemu państwu, bo każdy kraj ma być wolnym zwłaszcza od despotów i debili którzy rządzą Rosją od wielu lat. 

Putin musi odróżniać użycie broni atomowej od użycia broni konwencjonalnej. Z powodu użycia broni konwencjonalnej, nie używa się broni atomowej. Jeżeli Rosja użyje broni atomowej przeciw innym krajom będąc zaatakowana tylko bronią konwencjonalną, to spotka się z odpowiedzią czyli zostanie zaatakowana bronią atomową. Tak trzeba rozumieć zasady użycia bomb atomowych a nie tak jak władze Rosji sobie ubzdurają. 

Przypomnę - każdy wie że nie wolno rządzić państwem dłużej niż dwie kadencje, bo dłuższe rządzenie to rozumu wypaczenie. Rosjanie sami powinni obalić reżim Putina, by mieć nowe i zdrowe władze u siebie.   

15 listopada 2024

Nadal zbyt droga jest energia w Polsce

Miała być tania energia w Polsce jak obiecywali posłowie partii politycznych a mamy drogą. Firmy energetyczne zarobiły ok. 100 mld. zł. na sprzedaży energii, ale niewiele z tych zysków poszło na odnawialne źródła energii i nie spowodowało to obniżki cen za prąd dla zwykłych konsumentów. Przypomnę że Polska ma najdroższą energię w UE, bo nadal rządy chcą mieć nienależne zyski w budżecie państwa. Tak jest m.in. dlatego bo partie polityczne chcą łatać tymi pieniędzmi dziurę budżetową a wystarczy nie robić tej dziury by nie okradać obywateli. 

Moim zdaniem - rządy ( najczęściej rządy Donalda Tuska i PO ) nadal pobierają od konsumentów tyle samo pieniędzy co zawsze z opłat za prąd, mimo że o połowę spadło zapotrzebowanie na tą energię bo ok. 50 % to odnawialne źródła energii. 

Akurat w Polsce energia powinna być tania bo mamy swoje kopalnie węgla które powinny dawać tanią energię a 50 % to odnawialne źródła energii które też powinny być tanie bo nie płaci się za wiatr i świecące słońce. 

Państwo ( rządy ) chcą zmniejszyć zużycie węgla w Polsce proponując odnawialne źródła energii które są tańsze, lecz za tym nie poszła obniżka cen za prąd dla zwykłych konsumentów. Z tego wynika to że każde kolejne rządy chcą nadal zapychać sobie kieszenie budżetu państwa niesłusznie zawyżanymi i pobranymi opłatami za prąd. Wiadome jest wszystkim ludziom że każdy klient musi zapłacić za zużyty prąd, bo jak nie zapłaci to wyłączy się mu prąd. Ta sytuacja mówi nam że trzeba krytykować rządy które bez powodu zawyżają nam ceny za prąd. 

10 listopada 2024

106 rocznica odzyskania niepodległości 11 listopada

Uzupełniono 11.11 o godz. 15.00  Jutro 106 rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę w 1918 roku. W całym kraju mają odbyć się uroczystości związane z tą rocznicą. 

Marsz Niepodległości od kilku lat nie psuje tego święta urządzając zadymy, bo inni spokojni uczestnicy tego święta uspokoili nacjonalistów czyli pseudopatriotów stosując te same nacjonalistów działania. Mimo tych zmian są jeszcze Polacy którzy nie do końca wierzą w te zmiany. 

Jarosław Kaczyński z PiS mówił dziś do swoich wyznawców że trzeba obozem patriotycznym ( Prawem i Sprawiedliwością ) dążyć do zwycięstwa, by Polska była samodzielna i wolna. On jak zawsze chce by Polska nie była uzależniona od UE i od innych układów, bo samodzielnie chce rządzić Polską. Takie rządzenie to niestety jest dyktaturą a na nią nie wolno komukolwiek pozwalać. Jarosław Kaczyński i PiS uważają tylko siebie za patriotów bo organizują swoje marsze Marszem Niepodległości na tą rocznicę, gdy właściwe świętowanie tej rocznicy to wolny przemarsz ulicami miast ludzi bez podkreślania swojej przynależności do jakiejkolwiek organizacji. 

PiS rządząc państwem podpiera się Kościołem bo i Kościół chce dla siebie władzy w państwie, gdy państwo powinno być oddzielone od każdej religii a w tym celu należy przestrzegać Konkordat. Partia polityczna która łamie te zasady zdradza swoje państwo. Zwolennicy PiS często używają słów Bóg, honor i ojczyzna, gdy te hasła dobre są tylko dla katolików bo państwo jest i musi być świeckie. 

Przypomnę że Polska nie może być całkowicie suwerennym państwem, bo wtedy może stracić swoją suwerenność będąc bezbronnym państwem. Z tego powodu Polska i inne kraje łączą się w koalicje z innymi państwami by czuć się bezpieczniej. Jeśli ktoś nie rozumie tych prawd, to chce Polskę oddać w obce ręce. 

Marsz Niepodległości uważa tylko siebie za patriotów, lecz nimi są wszyscy ludzie którzy przyjdą na ten marsz i spokojnie przejdą wyznaczonym szlakiem. 

11.11.2004 r. 

Na tym marszu pojawiły się banery antypolskie m.in. te mówiące że potrzebny jest Polexit, czyli wyjście Polski z UE. Dzisiaj niektórzy zwolennicy PiS mówili na marszu że nie chcą być w UE. Tak potwierdzają oni że chcą by Polska wpadła w obce ręce. Tylko zdrajcy tak chcą. 

Dlaczego prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski kolejny raz chce zablokować Marsz Niepodległości ? Takie pytanie zadała maszerującym zwolennikom PiS osoba z mikrofonem będąca z nadania TV Republika. Każdy kto śledzi informacje TVP to wie że jest powód zablokowania pochodu Marszu Niepodległości, bo uczestnicy tego marszu zawsze wszczynają rozróby, używają zakazanych rac i innych przedmiotów pirotechnicznych oraz robią dużo dymu i ognia dziś także pochodniami które nie pasują do poważnej rocznicy. Marsz w rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości to zbyt poważna rocznica, by pozwalać na zadymy i inne chuligańskie zachowania. 

TV Republika podała o godz. 15.20 że na tym marszu jest ok. 150 tys. polskich patriotów. Takie określanie Polaków oznacza że reszta uczestników to Niepolacy. Tak nie wolno dzielić Polaków, bo każdy obywatel Polski ma prawo po swojemu żyć a nie tak jak chce Kościół, PiS i Jarosław Kaczyński. Ilość uczestników Marszu Niepodległości jest dużo przesadzona, gdyż tych uczestników może być ok. 30 tys. O godz. 16.40 TV Republika podała że na tym marszu jest 350 tys. polskich patriotów.  Uważam że w marzeniach może być ich więcej a w rzeczywistości tylu ile było. 

12.11.2004 r. 

Media publiczne  podały że na tym marszu było ok. 90 tys. ludzi. To oznacza że narodowców z Marszu Niepodległości mogło być mniej niż podawali a podawali najpierw 150 tys. a potem 350 tys. polskich patriotów. Narodowcy z Marszu Niepodległości chcą by na tego rodzaju marszach nie zabraniano używania zakazanych rac, pochodni i innych przedmiotów pirotechnicznych. Oni stwierdzili że będą używać zakazanych przedmiotów. Przypomnę że z powodu zanieczyszczenia powietrza zakazanymi przedmiotami pirotechnicznymi dziecko straciło przytomność. Przypomnę że nie wolno zanieczyszczać powietrza w miastach i na wsiach, bo zatruwa się mieszkańców. Tu nie potrzebne są monity władz lokalnych i państwowych, bo jest to oczywiste. 


08 listopada 2024

Aborcja w Polsce jest w opałach

Koalicja PO-Polska 2050-PSL-Lewica chce uchwalenia ustawy o aborcji oraz o depenalizacji aborcji, ale trafia na opór opozycji PiS i Konfederacji. Depenalizacja aborcji to niekaranie za dokonanie aborcji. 

Jeden z posłów Konfederacji mówił w TOK FM : jak można depenalizować aborcję, to można także depenalizować zabijanie dzieci. Przypomnę że Konfederacja jest konserwatywna tak samo jak PiS. Te partie kierują się religią a nie potrzebami wszystkich ludzi w państwie. 

Już pisałem wielokrotnie że ustalaniem prawa dla wszystkich ludzi w państwach są posłowie którzy nie kierują się swoją osobistą, partyjną i religijną ideologią, bo ograniczają prawa należne ludziom. W Sejmie ma odbyć się głosowanie o przyjęciu ustawy aborcyjnej i depenalizacji. 

Sejm przyjął ustawę i przesłał do dalszych prac. Jest nadzieja że Wigilia 24 grudnia 2024 roku będzie dniem wolnym od pracy. 

Po wyborach prezydenckich w USA 5 listopada 2024 r

Wybory na prezydenta USA wygrał republikanin Donald Trump. Ostateczny wynik wyborów będzie przedstawiony 20 stycznia 2025 roku. Wg. D. Trumpa jest co robić, bo pod granicą meksykańsko-amerykańską jest ponad 10 mln. nielegalnych migrantów. By ich powstrzymać to wybudowano wysoki mur. Wielu z nich to przestępcy uciekający przed sprawiedliwością jaka czeka ich w swoich krajach. D. Trump chce powstrzymać tą nielegalną migrację. Kamala Harris demokratka przegrała z D. Trumpem te wybory, ale niewielką ilością głosów. Wynik wyborów na dzień 7 listopada 2024 roku to 294 oddanych głosów na Donalda Trumpa i 223 głosów oddanych na Kamalę Harris. 

Przypomnę że w Polsce najpierw chciano wpuszczać nielegalnych migrantów do Polski przez PO i premiera Donalda Tuska, ale po krytyce ze strony PiS zrezygnowano z nich uszczelniając granice. Ci co wymuszali by wpuszczano do Polski każdego nielegalnego migranta to są dobrzy dla obcych, ale nie dla Polaków którzy żyją za nędzne płace, renty i emerytury. Oni popierają PO Donalda Tuska a inni są posłami tej partii. Ostatnio podano w mediach że najniższe uposażenie w Polsce wynosi 1209 zł. netto. Przypomnę że ci co chcieli i nadal chcą wpuszczać nielegalnych migrantów do Polski zarabiają więcej niż 10 tys. zł. miesięcznie. Donald Trump w przeciwieństwie do tych polskich bogaczy chce by wszyscy Amerykanie żyli godnie i dużo zarabiali. 

05 listopada 2024

W USA trwają dziś wybory prezydenta kraju

W USA trwają dziś wybory prezydenta kraju. Udział w tych wyborach biorą Kamala Harris i Donald Trump. Głosy wyborców są podzielone na pół bo jedni chcą kobiety a inni mężczyzny jako prezydenta kraju. Jedni chcą więcej demokracji czyli rządów kobiety Kamali Harris a inni więcej luzu dla swoich biznesów czyli rządów Donalda Trumpa. Wcześniej jeden z przeciwników Donalda Trumpa użył broni palnej strzelając do niego podczas spotkania z wyborcami, lecz tylko zranił go w ucho. Wstępne wyniki wyborów będą podane po północy czasu polskiego. 

Poseł PiS Mariusz Błaszczak zbłaźnił się mówiąc że jak wybory wygra Donald Trump, to Donald Tusk i KO powinni oddać władzę. Tak chciałby PiS, ale tak nie wybiera się partii politycznych. Wypowiedź M. Błaszczaka należy potraktować jako żart. Do takiej wypowiedzi doszło dlatego, bo PiS siebie stawia wyżej niż pozostałe partie polityczne. 

Uważam że do rządzenia kraju należy zawsze wybierać grupy społeczne nie będące przedstawicielami jakiejkolwiek partii politycznej bo raz mamy w rządzie lewicę, raz prawicę, raz liberałów a raz katolickie partie a to po każdej zmianie rządu zmienia za każdym razem rodzaj rządzenia oraz przepisy. Nie wolno z ludzi robić idiotów. Przepisy ustala się na stałe a zmiany dotyczyć muszą tylko złych ustaw i niepożądanych przez społeczeństwo. O tym powinny wiedzieć wszystkie partie polityczne.

Uważam że o wyborze prezydenta swojego kraju powinni decydować tylko wyborcy tego kraju. Krytykować można i trzeba tylko złych prezydentów i złe rządy, które nie dbają o swoich obywateli. 

01 listopada 2024

 Dziś Dzień Wszystkich Świętych a tak naprawdę Dzień Zmarłych. Tego dnia oddajemy na cmentarzach hołd zmarłym którzy odeszli od nas często przedwcześnie bo z powodu choroby lub wypadku. 

Uważam że Dzień Zmarłych powinno obchodzić się z powagą i tak jest, ale są osoby które na wesoło obchodzą ten dzień bawiąc się w Halloween. Haleoweein to przebieranie się w potwory wymazane czerwoną farbą i z maskami na twarzach które przypominają zmarłych ludzi. Ich bawi pokazywanie strojów i makijaży które przypominają osoby zmarłe. Przeciw tej  zabawie jest Kościół i ma rację, bo nie wypada bawić się na grobach zmarłych ludzi i poza cmentarzami. Nikogo nie bawi odejście bliskiej osoby i to należy uszanować zwłaszcza w Dzień Zmarłych. 

29 października 2024

Zagrożone są dni wolne od pracy

Poprawiono 8.11. - Media ( TVP INFO ) znowu przeprowadziły sondaż w sprawie handlu w niedziele. Z tego sondażu wynika że 52 % Polaków chce handlu w niedzielę. Handlowcy i przedsiębiorcy mają różne zdanie na ten temat. Jedni chcą handlu w każdą niedzielę a inni nie chcą pracować w niedziele. Natomiast przedsiębiorcy wolą by ich pracownicy pracowali siedem dni w tygodniu przez cały rok a na początek wystarczą im dwie wolne od pracy niedziele. Starsza kobieta przypomniała w TVP INFO że my Polacy walczyliśmy o wolne soboty a niedziele wszystkie już były wolne od pracy i tak musi być nadal. 

Przypomnę że był już przeprowadzony sondaż w sprawie handlu w niedziele w którym Polacy w większości nie wyrazili zgody na pracę w dni wolne od pracy w tym i w niedziele. Ta zgoda na pracę siedem dni w tygodniu jest potrzebna tylko handlowcom i przedsiębiorcom, lecz oni stanowią mniejszość a mniejszość nie ma głosu. Ważniejsze jest jednak zachowanie i nienaruszalność praw jakie mają ludzie pracy. Te prawa które należy chronić to wolne od pracy wszystkie soboty i niedziele oraz dni świąteczne. 

Teraz Lewica chce by dniami wolnymi od pracy były także m.in. Wigilia 24 grudnia i Sylwester 31 grudnia. Ryszard Petru ( szef sejmowej Komisji i min. gospodarki w Polska 2050-PSL ) chce by ludzie odpracowywali przyznane im wolne dni takie jak Wigilia 24 grudnia i Sylwester 31 grudnia w inne wolne dni od pracy. - Przypomnę że kapitaliści zawsze chcieli wyzyskiwać ludzi pracy, by niesłusznie zbierać dla siebie wysokie zyski. Takich osób jak Ryszard Petru zdanie nie powinno być uznawane, bo dla nich liczy się tylko zysk firmy i wyzysk pracownika. Ten wyzysk jest nadal, bo cyklicznie firmy podnoszą ceny na swoje usługi i towary a pracownikom rzadko podnoszą płace. Jeśli już to minimalnie. Zawsze jest tak źle, gdy rządzi Donald Tusk i jego partia. Oni po przejęciu władzy w państwie podnoszą ceny i opłaty a rzadko i słabo podnoszą płace, renty, emerytury i zasiłki OPS-ów. 

Uważam że zawsze te dni ( Wigilia 24 grudnia i Sylwester 31 grudnia ) powinny być wolne od pracy,  by ludzie nie zasiadali do stołu w Wigilię o północy i później i nie zaczynali tańców sylwestrowych po północy i później. Tak jest obecnie, bo zbyt dużo czasu trzeba poświęcić na przygotowania do tych dni.  

25 października 2024

Ksiądz Michał Olszewski na wolności

Ksiądz Michał Olszewski został wypuszczony z aresztu za kaucją 350 tys. zł. jaką uiścił Michał Rachoń dyrektor programowy z TV Republika. Uwolniono także dwie kobiety zatrzymane w areszcie przez służby państwowe. 

Trzeba wiedzieć że ksiądz Michał Olszewski został aresztowany za złamanie prawa. On bezprawnie korzystał z publicznych pieniędzy, by wybudować duży dom dla osób potrzebujących opieki. 

Kościół powinien wiedzieć że może korzystać tylko z pieniędzy jakie dają wierni na tacę i o tym że wolno mu zajmować się tylko sprawami religijnymi a nie sprawami państwa. Budować obiekty w państwie ( drogi, mieszkania, szpitale, domy dla biednych itd. ) może tylko państwo. Uważam że Kościół o tym wie, ale nie przyjmuje do swojej świadomości bo na to bezprawie zezwala PiS gdy rządzi. 

23 października 2024

By było bezpieczniej na drogach

Obecna sytuacja wymaga nowego spojrzenia na zasady poruszania się pieszych i aut na przejściach dla pieszych i drogach, bo każdego roku ginie dużo pieszych. Państwo ( rząd ) z tego powodu zaostrzyć chce kary, by powstrzymać pijanych kierowców od prowadzenia pojazdów. Przypomnę że każdego miesiąca ginie na drogach ok. 100 pieszych. 

Obecnie KO proponuje odebranie prawa jazdy na określony czas kierowcom którzy pod wpływem alkoholu popełnili przestępstwo zabijając pieszego na drodze, ale to niewiele zmienia bo ci przestępcy nadal jeżdżą ale bez prawa jazdy. Ta sytuacja wymusza by takich kierowców zamykać do więzienia na określony czas oraz by dożywotnie odbierać im prawa jazdy. Tak chcą także niektórzy posłowie, by zmienić prawo o ruchu drogowym które skutecznie będzie eliminować nadużycia kierowców na drogach. Te działania dotyczą kierowców którzy złamali prawo drogowe wjeżdżając na przejście dla pieszych i skrzyżowanie dróg mając czerwone światło. 

Kierowcy broniąc się mówią że nie mają wpływu na sytuacje w których pieszy nagle wchodzi na przejście dla pieszych. Moim zdaniem - można uniknąć tej sytuacji zwalniając zawsze przed każdym przejściem dla pieszych tak, by można było nagle zatrzymać swój pojazd. Dotyczy to także przejść dla pieszych i skrzyżowań dróg gdzie nie ma sygnalizacji świetlnej. 

Zawsze z góry trzeba przewidywać że przejścia dla pieszych przekraczają także osoby w podeszłym wieku, niepełnosprawne, zamyślone swoimi sprawami, spieszący się do pracy lub w inne miejsce oraz dzieci i młodzież. Te osoby wymagają szczególnej uwagi ze strony kierowców aut. 

Obecnie kierowcy jak widzą żółte światło na skrzyżowaniu dróg to dodają gazu, zamiast zwolnić i zatrzymać się by tylko przy zielonym świetle wjeżdżać na skrzyżowania dróg. Akurat piesi wchodzą na przejścia dla pieszych nie zwracając zawsze uwagi na sytuację jaka jest aktualnie na drodze, bo pewni są że każdy pojazd zatrzyma się na świetle czerwonym. Tak niestety jeszcze nie ma i dlatego dochodzi do wypadków. Kierowcy powinni wiedzieć że tylko niektórzy piesi wchodzą na przejścia dla pieszych tylko przy zielonym świetle, ale są i tacy którzy wchodzą przy świetle czerwonym i na nich trzeba zwracać uwagę zanim wjedzie się swoim autem na skrzyżowanie. 

Uważam że należy zawsze zwalniać swoim autem nawet wtedy gdy nie widać pieszych przy i na przejściach oraz na skrzyżowaniach dróg by uniknąć wypadku z pieszym i autem, bo nagle może pojawić się na skrzyżowaniu biegnący pieszy i pędzące auto. W tych sytuacjach kierowcy nie powinni na siebie i pieszych trąbić klaksonem. Tak uważam bo inny rytm ma ulica i auta a inny człowiek. 

Przypomnę że pierwszeństwo na drodze mają tylko ci co przestrzegają prawo o ruchu drogowym. 

Ciekawostka. Jakoś np. w Indiach piesi i kierowcy swoich aut potrafią przemieszczać się przez skrzyżowania dróg w miastach jednocześnie i bez kolizji, bo kierowcy aut dostosowują swoją prędkość do prędkości pieszych. Można zachować bezpieczeństwo na drogach ? Można jak się chce myśleć o bezpieczeństwie innych użytkowników dróg. 

Uważam że od razu można osiągnąć bezpieczeństwo na drogach w UE uwzględniając moje propozycje do Kodeksu Drogowego i nie trzeba czekać do 2050 roku jak chce Unia Europejska. 

17 października 2024

Podwyżka cen na tytoń i papierosy

W Sejmie debatowano dziś m.in. nad podwyżką cen na tytoń i papierosy oraz na elektroniczne papierosy i płyny. Oficjalnie PO-Polska 2050-PSL-Lewica chcą w ten sposób ograniczyć używanie tytoniu, bo także młodzież sięga po te używki. 

Kolejny raz PO Donalda Tuska podwyżką akcyzy na tytoń i papierosy chce załatać braki budżetowe, bo to najprostszy sposób. Opozycja skrytykowała te działania mówiąc wprost że Tusk podwyżką akcyzy chce załatać dziurę budżetową. Opozycja przypomniała że każda podwyżka akcyzy na tytoń i papierosy powoduje powstanie szarej strefy, czyli nielegalny handel tymi używkami, lecz to nie zmniejsza popytu na te używki bo nałóg ma swoje prawa. 

Donald Tusk zapowiedział że w 2025 roku podwyżka akcyzy ma wynosić 25 %, w 2026 roku 20 % a w 2027 roku 15 %. W sumie KO Tuska podwyższy ceny o 60 %. To są zbyt duże podwyżki cen, by je akceptować. Przypomnę że nie każdy zarabia tyle co posłowie czyli 17 tys. zł. miesięcznie, by cieszyć się tą podwyżką cen. Takie wysokie podwyżki cen pozwolą tylko bogatym cieszyć się tradycyjnym i elektronicznym papierosem. Posłowie wiedzą że najwięcej nałogowych palaczy jest wśród biedniejszej grupy społecznej i dlatego nie wolno podwyższać cen na ich używki. Od zmniejszania ilości nałogowych palaczy są wypowiedzi lekarzy mówiące o szkodliwych skutkach palenia papierosów. 

12 października 2024

Po kongresach PO i PiS

Dziś odbyły się kongresy PO w Warszawie i PiS w miejscowości Przysucha. W sumie nic nowego nie usłyszeliśmy na tych kongresach, bo obie partie rządzą długo na przemian. Obie partie polityczne pokazały to co chcą wprowadzić w życie Polakom i co chcą zmienić w kraju. Patryk Jaki z SP mówił że PO to imperium zła które należy rozliczyć. Donald Tusk w odwecie powiedział że PiS to ZP ( zjednoczona prawica ), czyli Zorganizowana Przestępczość. 

Donald Tusk zachwalał swoje poczynania jakie były i są za rządów PO. Jest on m.in. przeciw nielegalnej migracji, chce by każdego dnia posłowie PO wychodzili do ludzi i tłumaczyli im co robią oraz chce wstrzymania przyjęcia paktu migracyjnego czyli czasowe zamrożenie prawa do azylu. Rafał Trzaskowski z PO ( obecnie prezydent Warszawy ) powiedział na kongresie m.in. że muszą być wolności obywatelskie. Przypomnę że on jako prezydent Warszawy nie powinien udzielać się politycznie. Faktem jest że PiS ogranicza Polakom wolności obywatelskie takie jak m.in. prawo do aborcji, nie wieszanie krzyża w miejscach publicznych i świeckość w miejscach publicznych, ale to do J. Kaczyńskiego nie dociera bo on uważa że Polska i UE powinny być chrześcijańskie bo tak historia naznaczyła Europę. J. Kaczyński zarzucał PO że ogranicza Polakom wolności obywatelskie i inne, gdy PiS robi co chce nawet wtedy gdy nie rządzi. 

PiS Jarosławem Kaczyńskim, Mateuszem Morawieckim i Patrykiem Jakim pokazał jakie zmiany wprowadził gdy rządził. PiS przyznał że nadal chce suwerennej Polski a to oznacza nierespektowanie dyrektyw unijnych bo ważniejsze jest dla tej partii zachowanie suwerennej Polski i wartości chrześcijańskich w życiu codziennym Polaków. PiS jest pewien że szybko wróci do władzy - tak powiedział dziś Mateusz Morawiecki na kongresie. PiS dziś połączył się z Solidarną Polską, by zwiększyć swój elektorat. J. Kaczyński nie ukrywał dziś że PiS będzie antyunijny i antyzachodni i będzie chciał zmienić Traktat UE by Polskę wyprowadzić z UE gdy nie będzie mógł po swojemu rządzić suwerenną Polską. Nie chce on by Polska była tanią siłą roboczą dla Niemiec jak bywa za rządów D. Tuska. J. Kaczyński mówił także że PiS jest elitą narodu i dlatego jest za odrzuceniem Zielonego ładu, chce obrony złotówki jako waluty narodowej by euro nam się nie dostało, chce także rozliczenia ekipy Tuska. Nadal nie dociera do J. Kaczyńskiego że PiS jest mniejszością w Polsce i dlatego nie może decydować za cały naród. Przypomnę że Polacy w referendum wyrazili zgodę na wejście Polski do UE i dlatego jedna osoba i PiS nie mają prawa tego zmieniać.   

Obie partie polityczne mają dobre i złe pomysły dla Polaków a powinny mieć tylko dobre i dlatego raz jedna partia rządzi ( PiS ) a raz druga ( PO ). 

07 października 2024

Prawne bezprawie

Jarosław Kaczyński prezes PiS mówił że jak PiS wygra wybory parlamentarne to powoła Radę Stanu która nie pozwoli łamać prawa i Konstytucji. J. Kaczyński uważa że Rada Stanu nie pozwoli na łamanie prawa i Konstytucji. J. Kaczyński jest pewny że uda się uchwalić nową Konstytucję, bo wystarczy Rada Stanu. PO ( KO ) mówi że bez 2/3 frekwencji sejmowej nie da się uchwalić nowej Konstytucji. PiS na zarzut PO ( KO ) odpowiedział że Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz i Julia Przyłębska nie są posłami PiS. Przypomnę że Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz to byli posłowie PiS w TK a Julię Przyłębską na stanowisko przewodniczącej Trybunału Konstytucyjnego wstawił J. Kaczyński. 

Były sędzia Trybunału Konstytucyjnego Mirosław Wyżykowski mówił że PiS niszczył polską Konstytucję z 1997 roku gdy rządził, bo jest wrogiem demokracji. Wg. niego była to utrata suwerenności. On uważa że wszyscy usunięci z TK przez PiS sędziowie powinni powrócić na swoje stanowiska bo są niezależni. 

Łamanie prawa i Konstytucji J. Kaczyński przypisuje PO ( KO ) , gdy wszystkie partie polityczne łamią prawo i Konstytucję gdy mają władzę bo są bezkarne. 

Uważam że nawet nowa Konstytucja nie zmieni tych nadużyć, bo każda partia polityczna mająca wszystkie służby w swoich rękach i większość sejmową może bezkarnie dopuszczać się nadużyć. Tylko odpolitycznienie sędziów może dać niezależność sądownictwu, ale to nie jest do zrealizowania bo posłowie mając osłonę w sędziach mogą bezkarnie łamać prawo i Konstytucję. 

Już pisałem że każda partia polityczna zamienia sędziów i posłów poprzedniej władzy na swoich na stanowiska państwowe a to nie pozwala na zachowanie uczciwości i praworządności. Można powiedzieć że mamy prawne bezprawie w kraju. Potrzebne są zmiany ogólne w prawie, by po każdej zmianie rządu nie zmieniano sędziów właściwie powołanych na innych i dobrych ustaw na inne często złe dla Polaków. 

01 października 2024

Alkohol ukryty w saszetkach

Ktoś wpadł na pomysł by alkohol sprzedawano w saszetkach. Jest to perfidny podstęp bo w podobnych saszetkach sprzedaje się mus owocowy a wtedy łatwo oszukać nawet własnych rodziców. Tak każdy niepełnoletni dzieciak może pić bezkarnie, dopóki się nie zachwieje i nie upadnie z przepicia. 

Właściciel firmy alkoholowej odpowiedział władzom państwa że jego firma spełnia wszystkie wymogi jakie państwo wymaga, ale nie wziął on pod uwagę rodzaju pojemników w których sprzedaje się alkohol. Tu rodzice swoich dzieci uważają że nie powinno sprzedawać się alkoholu w pojemnikach które przypominają pojemniki w których sprzedaje się soki i mus owocowy. Tym bardziej nie wolno sprzedawać alkoholi w tych saszetkach, bo sprzedaje się małe ilości - 100 i 200 ml. - na które stać prawie każdego dzieciaka. Za te nadużycia należy winić także tych co kupują dzieciom te saszetki. 

Przypomnę że z góry państwo ustaliło rodzaj pojemników przeznaczonych na alkohole by nie było nadużyć a są nimi szklane pojemniki o określonym wyglądzie i pojemności. Uważam że tej zasady nie wolno zmieniać, choćby dlatego by dzieci i młodzież nie miały łatwego dostępu do alkoholi. 

Premier Donald Tusk zapowiedział że nie pozwoli na te nadużycia. 

27 września 2024

Sędzia czy neosędzia ?

Nadal jest kłótnia między PiS a PO ( KO ). PO ( KO ) nie chce tzw. neosędziów w Sądzie Najwyższym w tym i w KRS których PiS wybrał nielegalnie gdy rządził a PiS chce ich pozostawić na zajmowanych stanowiskach. PiS uznaje tylko Dariusza Barskiego za prokuratora krajowego a prokurator generalny Adam Bodnar uznaje tylko Dariusza Kornelika za prokuratora krajowego.  

Wcześniej premier Donald Tusk z PO uchylić chciał podpis jaki postawił niechcąco pod decyzją prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie sędziego Wesołowskiego uważanego przez PO ( KO ) za neosędziego ( dublera z Neo-KRS ). Kierownictwo SN nie poparło wycofania kontrasygnaty - podpisu ustawy D. Tuska. 

Pomyłkowo Tusk podpisał zgodę i chce wycofać swoją decyzję. PiS sprzeciwia się podając bzdurne argumenty, bo chce zachować swojego człowieka na stanowisku neosędziego. Wg. PiS Konstytucja jest w porządku i dlatego nie wolno zmieniać decyzji D. Tuska w tej sprawie. Prezydent Andrzej Duda też chroni Konstytucję mówiąc że cofnięcie podpisu Tuska jest prawnie bezskuteczne. Neosędziowie strajkowali mówiąc że nie ma miejsca na łamanie prawa i Konstytucji. 

Adam Bodnar prokurator generalny przesadził bo chce od neosędziów wykazania skruchy czyli przyznania się do winy a wtedy te osoby nadal pozostaną na swoich stanowiskach. Przypomnę że nie ma takich przepisów i dlatego należy postępować wg. właściwych przepisów. Uważam ze zawsze należy uchylać podpis jaki postawiono niechcąco lub z braku wystarczających danych pod decyzją prezydenta. Nie można postępować bezmyślnie przy podejmowaniu decyzji ważnych dla państwa. W tym przypadku prezydent Andrzej Duda powinien anulować podpis premiera Donalda Tuska z PO. Ważniejsze jest państwo, niż prywatne zachcianki jakiejkolwiek partii politycznej. 

23 września 2024

Ukryta dyskryminacja

Skończyły się rządy PiS w zeszłym roku to zaczęły się rządy PO ( KO ) a wraz z nowymi ( starymi ) rządami zaczęły się propagowania określonych ludzi. Najpierw za rządów PO propagowano rudy kolor włosów a teraz łysiny u starych osób. Prawie w każdym programie telewizyjnym stare i łyse osoby komentują zdarzenia lub prowadzą programy telewizyjne jakby nie było w Polsce młodszych i z zarostem na głowie osób. Takie bezmyślne postępowanie prowadzi do dyskryminacji osób o gorszym wyglądzie. Najlepiej jest gdy nie zwraca się uwagi na wady i braki jakie mają ludzie. 

Przypomnę że za rządów PiS nie było dyskryminacji kogokolwiek, za to była ostra krytyka opozycji czyli PO ( KO ) bo nie dbała o lepszy byt Polaków. To jest zrozumiałe, bo każda partia polityczna chce być najlepszą dla Polaków. 

19 września 2024

Polska w zalewie powodziowej

Od kilku dni trwa walka z powodzią w Polsce i w innych krajach UE. Wyjątkowe są te podtopienia miast i wsi, bo trwają długo i zostawiają po sobie duże zniszczenia dróg i budynków. Premier Donald Tusk 10 września mówił że doniesienia o stanie wód nie są alarmujące. To miało powodować nie reagowanie władz państwa na powodzie które już były i się rozkręcały z dnia na dzień. W tej sytuacji ludzie sami podjęli się walki z powodzią tam gdzie państwo nie pomagało. Nadal nie znana jest liczba osób zaginionych z powodu powodzi. Media podają ok. 100 osób zaginionych. 

Brak przez dłuższy czas alarmujących powodzi uśpiło państwo i dlatego nadal nie budowano zbiorników retencyjnych. PiS zarzuca tą sytuację zaniechania rządom PO Donalda Tuska a PO PiS-owi Jarosława Kaczyńskiego. 

Ta sytuacja powinna spowodować tworzenie zbiorników retencyjnych przez państwo tam gdzie ich nie ma. 

Na PO ( KO )  narzeka PiS bo nie wpuszcza ich dziennikarzy z TV Republika do wspólnej debaty o sytuacji w kraju. Akurat obecna sytuacja powodziowa w kraju wymaga wspólnego stanowiska, by rozwiązać problem podtopień. 

Miłosz Monasterski publicysta PiS-u narzekał w TV Republika że państwo nie chce pomóc podtopionym kościołom, gdy Kościół zebrał od ludzi i nielegalnie od państwa miliony złotych by samemu sobie radzić. 

W UE jeden z europosłów mówił w związku z powodziami jakie są w UE że mamy fatalną pogodę, gdy nic się nie zmieniło od wieków bo raz mamy ładną słoneczną pogodę a raz brzydką bo deszczową i mroźną. Tak zawsze było i dlatego nie można narzekać na pogodę która zmienną jest.