Marcin Kierwiński poseł z KO mówił że dopóki jest jak jest na Białorusi, to nie będzie otwartych granic z Białorusią.
Na tą sytuację narzekają przewoźnicy towarów w celu ich sprzedaży. Dla nich niestety liczy się tylko biznes, ale w tym celu należy najpierw zwalczyć wszelkie reżimy jakie są m.in. w Rosji oraz na Białorusi i do nich trzeba mieć pretensje a nie do Polski.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz