15 grudnia 2013

Genderyzm 3

Czy "Gender" to dewastacja człowieka i rodziny ? Z takim pytaniem odbyła się cotygodniowa audycja w telewizji publicznej TVP INFO. Natomiast Uniwersytety robią wykłady gdzie z góry narzuca się studentom iż samo zło wynika z genderyzmu. Do tych wykładów zapraszają księży którzy nie rozumieją że człowiek to nie nieboszczyk w trumnie któremu tylko raz zakłada się strój. Także do dyskusji włączył się teoretyk katolicki z USA dr. Michael Jones który mówił ; Kościół katolicki musi w Polsce przejąć władzę i kontrolę nad narodem bo jest silniejszy niż niewola sowietska. Teraz jest kolonizacja Polski przez UE. W Polsce teraz uczy się dzieci masturbacji. Mówienie o związkach homoseksualnych odwraca uwagę od problemów gospodarczych. 

Dr. Michael Jones po prostu bredzi. Jak można uzależniać wzrost gospodarczy, wyższe płace i wolność od mówienia o homoseksualizmie lub od dania homoseksualistom należnych im praw ? Jak można obwiniać UE za odebranie wolności Polsce i innym krajom gdy UE daje prawa człowieka, prawa mniejszościom oraz normalnie traktuje wiedzę o seksualizmie człowieka i dopuszcza tę wiedzę do szkół ? Masturbacji akurat nie trzeba uczyć kogokolwiek nawet w szkole, gdyż instynkt sam pokieruje człowiekiem we właściwą stronę a szkoły powinny omawiać i tę kwestię by nie było zakłamania. 

Zdaniem Dr. Jones'a niskie płace w Polsce są wynikiem wyzysku stosowanego przez finansjerę i biznes który jest narzucany przez UE. Jedyną prawdą jest to że UE za dużo wymyśla niepotrzebnych praw oraz zakazów i za bardzo dba o deficyt by był on w normie i by finanse państwa się zgadzały ale wogóle nie dba o płace i o godny poziom życia ludzi. Ważniejsze dla UE są oddawane długi do MFW i EBC niż poziom życia ludzi w krajach zadłużonych. To każdy Europejczyk wie. Faktem jest i to że finansjera oraz biznes zagraniczny i rodzimy stosują wyzysk wobec wszystkich krajów także i w USA a UE tylko temu się przygląda zamiast zareagować i zmienić tę sytuację na korzyść ludzi pracy i najbiedniejszych. UE bardziej jest fiskalna i biurokratyczna niż ludzka. 

  UE można przyrównać do Tuska. Żryć i zapalić nie da, ale autostrady dla nielicznych wybuduje za pieniądze tych najbiedniejszych.  

To nie dobry trend. Unię trzeba zmieniać i nie zwalać win na homoseksualistów których wszędzie jest pełno - nawet w USA. Za wyzysk odpowiadają także rządy które boją się przeciwstawić finansjerze i biznesowi a które to wszędzie chcą mieć tanią siłę roboczą. Zmieniać trzeba takie rządy które razem z biznesem i finansjerą ( z bankami ) utrzymują wyzysk w kraju. Zmieniać je co roku jak zajdzie taka potrzeba. 

Suma sum -  Nawiedzony dr. Michael Jones wypowiedzią - "Kościół katolicki musi w Polsce przejąć władzę i kontrolę nad narodem" wymusza takie działania na Polsce a tego mu nie wolno robić. Tylko naród cały decyduje o swoim statusie a nie kler. On swoją wypowiedzią dąży do wprowadzenia w Polsce innego rodzaju niewolnictwa zwanego świętą inkwizycją. Jak dziady będą rządzić to zawsze będzie w kraju bieda. Takimi dziadami są księża, PiS a PO co prawda jest bogate i nadal się bogaci naszym kosztem, lecz też dają biedę w kraju bo okradają ludzi i państwo oraz pozwalają na te złodziejstwo biznesowi i finansjerze. Tu są przyczyny wyzysku o którym powinien powiedzieć nawiedzony dr. Michael Jones z USA a nie powiedział. Wolał on zwalić winę na homoseksualistów. 

  Sutanna - jak widać - zasłania nam tych co pieprzą nam życie.   

14 grudnia 2013

Jak obrzydzić święta ?

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Już reklamy namawiają ludzi na zakupy świąteczne. Już namawia się ludzi do kupna choinek. Już w radiu pojawiają się kolędy. I wszystko byłoby dobrze żeby nie nadgorliwość. Nadgorliwość mediów i producentów. Faktem jest że lepiej teraz zrobić świąteczne zakupy by nie robić ich w Wigilię, choć można było by jeszcze poczekać. Natomiast choinki za wcześnie kupione uschną przed świętami a to może wkurzyć. Jak za wcześnie pozna się prezenty to też można się wkurzyć. Jednak kolędy najlepiej słucha się w Wigilię i w święta. Niestety, te propozycje są oferowane cztery tygodnie przed świętami a to może wkurzyć. Niektóre stacje radiowe od czterech tygodni nadają kolędy aż do znudzenia. Radio RMF Clasic potrafi przez cały dzień je nadawać a nadaje je codziennie od czterech tygodni. To może wkurzyć słuchaczy. 

  Oj dana, oj dana, prujmy ceny w euro do rana ! Oj dana, oj dana, prujmy kieszeń Stefana aż do rana !  

Do tego wszystkiego dołączyły się reklamy by bardziej obrzydzić ci święta oj, dana. Są one za często, są one zagłośne, krzykliwe, wyzywające i mające gdzieś słuchaczy oj, dana. Kary są ale nie dają one pożądanego efektu oj, dana. Każdego dnia przybywa reklam zamiast ich ubywać i przekroczony został próg wytrzymałości oj, dana. Przekroczono także stosunek reklam względem audycji oj, dana, oj, dana. Do tego wszystkiego są one nadawane w tych samych porach prawie na wszystkich stacjach radiowych i telewizyjnych oj, dana. Po prostu zmowa. Oj, dana ! Także powtarzają się za często reklamy a to też może wkurzyć oj, dana. Media radiowo-telewizyjne gdy zauważyły że odbiorcy przełączają się na inne stacje w trakcie emisji reklam to postanowiły nadawać je o tej samej porze oj, dana. Nawet wyrabiają się w czasie by o stałej godzinie nadać reklamy oj, dana. Wtedy przełączając kanały zawsze trafimy na reklamy takie jak oj, dana. To może wkurzyć słuchaczy. Oj dana dana ! 

Można powiedzieć że święta mamy z głowy oj dana ! Tak nam je media obrzydzili latając za kasą oj, dana. Tylko co słuchać w święta skoro nie wypada w tych dniach słuchać rocka i popu ? A oj, dana zawsze jest. Jestem pewny że nadejdzie kiedyś taki czas, że reklam w mediach będzie tyle ile powinno być, by one nie psuły nam świąt. KRRiT powinna ustalić dopuszczalny procent reklam w ciągu godziny i doby by zdyscyplinować nadawców. Nadawcy sami się nie uspokoją. Oj, dana ! 

Suma sum - Nie każdy wie, ale nie wolno wybiegać przed konia, bo można być stratowanym przez niego. Oj, dana da dana ! Chodzi tu o nadgorliwość mediów. Oj dana, oj dana prujmy ceny w euro ( AGD ) do rana - to jest jedna z krzykliwych reklam która nawet nieboszczyka postawi na nogi gdy śpi. 

Genderyzm 2

Czy "Gender" to dewastacja człowieka i rodziny ? Z takim pytaniem odbyła się cotygodniowa audycja w telewizji publicznej TVP INFO. Natomiast Uniwersytety robią wykłady gdzie z góry narzuca się studentom iż samo zło wynika z genderyzmu. Do tych wykładów zapraszają księży którzy nie rozumieją że człowiek to nie nieboszczyk w trumnie któremu tylko raz zakłada się strój. 

Jedna osoba która uznaje gender powiedziała że jest niewierzącą buddystką wychowaną w chrześcijaństwie. Ksiądz mówi że trzeba jej pomóc by nie błądziła. Ksiądz ten uważa że nie można zgodzić się z teorią gender która głosi że ciało człowieka jest takie samo jak zwierząt. Tenże ksiądz uważa że nie można mieć różnych poglądów na temat religii bo wg. niego każdy musi myśleć tak jak on. Ta kobieta wg. księdza powinna uważać się tylko za katoliczkę bez domieszki buddyzmu. 

W sukurs przyszła teoria gender która uświadamia że człowiek nie musi być jak wspomniany nieboszczyk. Gender pokazuje że człowiek ma wiele obliczy a życie nie jest monotonne. Pokazuje że kobiety nie muszą być kurą domową a mężczyźni kogutem do bicia kur. Gender wykazuje że każda płeć ma swoje prawa, ale one mogą wymieniać się między sobą obowiązkami. Tego zabrania skostniały i zabetonowany Kościół. To oznacza że przyszła pora na reformy w kościele. 

Ten sam ksiądz mówił ; UE prowadzi destrukcję rodziny, jest nas coraz mniej bo UE prowadzi politykę śmierci. - Akurat niż demograficzny jest spowodowany tylko niskim poziomem życia i brakiem perspektyw. Kościół też się dokłada do niżu demograficznego zabierając ludziom duże pieniądze na swoje usługi takie jak m.in. śluby, pogrzeby itd. które powinny być darmowe. Te pieniądze mogły by być przeznaczane na wyższy poziom życia rodzin a to pozwoliło by na powiększanie rodziny. Tego Kościół nie chce zauważyć. Lepiej innych obwiniać. Natomiast destrukcja rodziny nie istnieje, gdyż kto założył rodzinę i wychowuje się wg. wiary katolickiej to tak do śmierci żyje. Problem jest w tym że wiara a przez to i księża nie przyjmują innego modelu życia, tego że istnieją inne religie, tego że człowiek sam wybiera religię i model życia oraz nie biorą pod uwagę ludzi którzy rodzą się inaczej i z innymi potrzebami niż nakazuje religia katolicka. Dlatego uważam że Kościół powinien zwracać się ze swoimi poglądami na świat tylko do wiernych i tylko w Kościele. Nie można zmuszać wszystkich ludzi by przyjmowali doktryny ludzi którzy uważają się za mesjaszów świata. Ich doktryny odbiegają od rzeczywistości i opóźniają postęp.  

Teoretyk katolicki z USA dr. Michael Jones mówił ; Kościół katolicki musi w Polsce przejąć władzę i kontrolę nad narodem bo jest silniejszy niż niewola sowietska. Teraz jest kolonizacja Polski przez UE. W Polsce teraz uczy się dzieci masturbacji. Mówienie o związkach homoseksualnych odwraca uwagę od problemów gospodarczych. Zdrajcą narodu jest polityk który odwraca uwagę od małżeństwa tradycyjnego. Ludziom odwraca się głowę od Boga. 

Dr. Jones to kolejny fanatyk który chce uzdrowić Polskę nie pytając o zdanie Polaków tak samo jak Kaczyńscy. Widać tu desperację skoro głos zabierają ludzie z zagranicy. Ciągle straszył on Polaków w swoich wypowiedziach telewizyjnych sowietami którzy są wg. niego gorsi niż władza Kościoła. On chyba nie wie że w Polsce już od 23 lat nie ma sowietów a naród nie musi korzystać z pomocy Kościoła by wyzwolić się spod okupacji której nie ma. Nie wie on też że Polska sama zdecydowała w referendum że chce być w UE. Nie odróżnia on niewoli sowietskiej od UE. On narzuca Polsce to samo co Kościół, czyli zabrania w szkołach lekcji o wychowaniu seksualnym oraz zabrania rozmów na tematy inne niż uważa Kościół by utrzymać w ciemnocie kraj. Wiadomo że ciemnotą łatwiej jest kierować. On, Kościół, prawica i Kaczyńscy nie rozumieją że lepsza jest sytuacja gdy Polska jest w układach z UE i z NATO niż separacja która wcześniej czy później doprowadzi do niewoli ze strony Rosji. 

Suma sum - Takie zachowania Kościoła doprowadzą do kolejnej wojny w kraju a w przyszłości do wojny międzynarodowej. Nie można ulegać rzekomej trosce o nasz naród nawet wtedy gdy za nią stoi Kościół i inne autorytety. Polacy już wybrali. Pozostaje nam tylko zmieniać UE by chciało się w niej żyć. 

13 grudnia 2013

Stan wojenny

Stan wojenny wprowadzono 13 grudnia 1981 roku. Trwał 2 lata. Ta sytuacja odwlekła w czasie do 1989 roku uzyskanie wolności która była tuż obok. Strach władz PRL-u dał nam stan wojenny. Powodem wprowadzenia stanu wojennego była planowana na 17 grudnia duża manifestacja społeczeństwa. Rząd Jaruzelskiego bał się zadym i przejęcia władzy przez naród i dlatego data stanu wojennego przypadła na 13 grudnia soboty na niedzielę. W niedzielę z rana łatwiej było zaskoczyć naród. 

32 rocznica stanu wojennego - tak niektórzy uważają. Dla niektórych jest to rocznica godna upamiętnienia a dla drugich była to gehenna, więzienie, niewola itd. 

Jak co roku pod domem gen. Wojciecha Jaruzelskiego odbyła się pikieta jego przeciwników. W tym roku było ich już mniej bo więcej ludzi rozumie kto za tym stoi. Za stanem wojennym. PiS też nie odpuszcza i żąda ukarania generała. TVP INFO w nagrodę wyemitowała film o prywatnym życiu generała z 2000 roku. I jak tu nie narzekać na media publiczne ? 

Suma sum - Chyba warto ukarać winnych stanu wojennego i zbrodni komunistycznych tak dla zasady, by inni mogli spać spokojnie. 

Żałobne chichoty

Po pogrzebie prezydenta RPA Nelsona Mandeli nie wszystkim jest do śmiechu. Ceremonia pogrzebu odbyła się w południowo-zachodniej części Johannesburga na stadionie FNB w Soweto. Przybyło wielu mężów stanu z całego świata. Był także prez. USA Barack Obama z żoną. Podczas ceremonii Obama zrobił sobie kilka zdjęć na pamiątkę z ceremonii razem z premier Danii tak jak inni uczestnicy. Obserwatorom jednak przeszkadzały śmiechy Obamy i premier Danii podczas robienia zdjęć. Źle odebrano zachowania tej pary tylko dlatego że większość nie rozumie zachowań tubylców z RPA którzy cieszą się po śmierci człowieka. Podobnie jest w Chinach. W innych krajach jest smuta i płacz. Do tego na tej ceremonii był tłumacz języka migowego który nie zna się na tym języku. Później się okazało że on jest chory na schizofrenię. 

Suma sum - Tak miało być i tak się stało. Trzeba w końcu uszanować tradycje tubylców. 

Ukraina w Europie 9

Do 17 grudnia ma pozostać opozycja i mieszkańcy Ukrainy na Majdanie. Tego dnia Janukowicz ma podpisać z Rosją pakt o Unii Celnej. W. Janukowicz ; wzywam opozycję do zachowania spokoju. Rząd nie złamie prawa i nie użyje siły do pokojowo nastawionych manifestacji. - Nie można wierzyć Janukowiczowi gdy podpisze z Rosją pakt o Unii Celnej. 

Politycy z USA ; prawo do pokojowych manifestacji musi być respektowane przez każdą władzą. Szefowa Ashton apeluje do Janukowicza by podjął on decyzję o rozwiązaniu konfliktu na Majdanie. Jej się coś pomyliło bo to naród powinien rozwiązać konflikt a nie rząd i Janukowicz których naród już odsunął od władzy. 

Suma sum - Uważam że Ukraina już zdecydowała o wejściu do UE a Janukowicz już nie ma praw do zmiany tej decyzji podpisując pakt o Unii Celnej. 

12 grudnia 2013

Sejmowa szopka

Dziś, dwa tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia odbyła się sejmowa szopka pod nazwą sejmowy opłatek. W sali głównej sejmu i na schodach zebrali się wszyscy posłowie. Był także metropolita warszawski Kazimierz Nycz który poświęcił opłatki oraz było też kilku innych hierarchów Kościoła. Chóry ludowe ( Mazowsze i Śląsk ) zaśpiewały na schodach kolędę. Senator Borusiewicz złożył wszystkim życzenia. Podzielono się opłatkiem. Potem wszyscy się rozeszli.  

Szopek mamy wiele jakie sejm uprawia w ciągu roku a ta dzisiejsza była zupełnie niepotrzebna. Było to żenujące przedstawienie gdyż pokazano jak posłowie poniżają się przed klechami. Władze państwowe by zachować swój majestat nie mogą stawiać się niżej od innych nacji. Wyjątkiem jest naród który stoi ponad wszystkim - pomijam Boga. Każdy z polityków i urzędników ma możliwość prywatnie obchodzić święta religijne w domu i w kościele więc nie muszą oni tego robić publicznie i w pracy. 

Uważam że sejm jest urzędem państwowym i nie powinno się w tych miejscach uprawiać egzorcyzmów religijnych czyli mszy, poświęceń czegokolwiek, ceremonii religijnych na jakąkolwiek okazję itd. oraz nie powinno zapraszać się hierarchów kościelnych. Tylko kościoły są od ceremonii religijnych jak każdy wie a miejsca publiczne są od szopek świeckich polityków i urzędników państwowych. 

Suma sum - Kolejną szopkę zaprezentowali nam posłowie w sejmie. A mieli czas do szopki noworocznej która będzie w przyszłym roku. Oni nie przestrzegają prawa czyli konkordatu który nakazuje rozdział państwa od Kościoła. To że niektórym posłom nie przeszkadza krzyż i egzorcyzmy religijne w miejscach publicznych to nie oznacza że trzeba im na to pozwalać. To że ktoś zasłania się Bogiem to nie oznacza że ma dobre zamiary. Nie można być ślepym i głuchym i udawać że nic się nie dzieje, gdy Kościół wchodząc tylnymi drzwiami w państwo polskie zagarnia coraz więcej władzy nad krajem. Jak Kościół dostanie to co chce, to dopiero będą szopki. Państwo bez ich wiedzy nie zrobi kroku do przodu. Religie trzeba zepchnąć do świątyń bo zawadzają państwu. Znalezienie miejsca dla wiernych nie oznacza walki z Kościołem. Walka z Kościołem jest tylko wtedy gdy on wykracza poza swoje ramy. 

20 rocznica rozpaczy

Władimir Putin z okazji 20 rocznicy uchwalenia konstytucji rosyjskiej powiedział ; nie mamy dążeń do dominacji i hegemonii i nie mamy zamiaru ingerować w życie innych krajów. Nie pozwolimy by Rosja była kiedykolwiek słabsza militarnie od innych państw. Rosja jest gotowa do integracji z Ukrainą jeżeli będzie na to zgoda Ukrainy. 

Putin mówił z jednej strony ; nie mamy dążeń do dominacji i hegemonii a z drugiej strony mówił ; zagarniemy i włączymy Ukrainę. Tak rozumując można też włączyć każdy inny kraj w terytorium Rosji. To nie jest nie ingerencja, lecz ukryta ingerencja w inne państwa. Wystarczy uzależnić gospodarczo lub politycznie państwo które chce się zagarnąć lub prowadzić potajemne rozmowy z władzami innego kraju by wessać każdy kraj. Potem można powiedzieć publicznie że dany kraj sam chciał wejść w struktury terytorialne, gospodarcze i polityczne Rosji. Nie dążenie do dominacji oznacza że nie wolno zagarniać innych krajów w swe terytorium. Co innego są unie państw gdzie państwa same podejmują decyzję o przystąpieniu do niej a co innego łączenie państw. 20 rocznica konstytucji Rosji to akt rozpaczy, gdyż Rosji żal utraconych państw. Tak wyczułem po dzisiejszych wypowiedziach prezydenta Rosji. 

Suma sum - Nie znam kraju który chciałby wejść w struktury i terytorium Rosji, zwłaszcza po przejściach komunistycznych i niewoli sowietskiej. 

Legalna marihuana

Niemożliwe ? Możliwe. Wczoraj Urugwaj jako pierwszy kraj zalegalizował produkcję marihuany. Ta ustawa ma zmniejszyć przemyt i nielegalną produkcję a państwo ma gwarantować bezpieczeństwo produkcji. Jeden z posłów mówił ; dbajmy o zdrowie ale nie represjami gdyż one nie zdały egzaminu. Ten argument przemówił do innych posłów i przegłosowano ustawę w tej sprawie. W końcu ludzie np. z Ameryki Południowej od tysięcy lat żują i palą narkotyki bez uszczerbku na zdrowiu. Natomiast Indianie z Ameryki Północnej palili fajki ( pokoju). 

Ile czasu można walczyć z wiatrakami ? Do tej pory nie udało się żadnej władzy zakazać produkcji alkoholu, papierosów i narkotyków a ciągle politycy próbują wprowadzać zakazy na te używki. Podobnie jest z prostytucją. Wszystkie kraje surowo karzą i stosują represje wobec producentów, przemytników, dilerów oraz wobec najmniej winnych czyli  konsumentów zamiast zalegalizować te używki. Państwa nie legalizując produkcji narkotyków świadomie dają wolną rękę mafiom które zbijają olbrzymią kasę a niewinni konsumenci odsiadują w więzieniu za głupotę polityków. Alkohol jest bardziej zabójczą używką niż narkotyki a jest legalny. 

To jest kuriozum. Ludzie mimo zakazów i tak produkują i konsumują zakazane używki. Politycy jak nie mają mądrych pomysłów to próbują zrobić coś pod publiczkę. Wtedy udają że dbają o nasze zdrowie i zakazują nam posiadania, używania i jedzenia pewnych produktów takich jak m.in. alkohol, papierosy, narkotyki, fastfoody, tłuste pokarmy, słodkie napoje itd. oraz bezprawnie podnoszą ceny na te produkty. Na to nie możemy pozwolić rządom bo okradają rodziny. Kto ma kupić zakazany owoc to go kupi, ale więcej za niego zapłaci. Dlatego ciągle upominam się o przywrócenie cen na alkohol i papierosy. UE i nasz rząd nie mieli prawa podnosić cen na te używki. Kiedyś jedna paląca osoba w rodzinie płaciła za papierosy ok. 60 złotych a dziś płaci ok. 400 złotych miesięcznie przy tych samych nędznych pensjach. Bywa i tak że dwie osoby palą w rodzinie. Bywa i tak że palą po dwie paczki papierosów dziennie. Łatwo sobie wyobrazić ile rząd Tuska bezprawnie zabiera rodzinom które mają dzieci. Tego bezprawia nie wytłumaczy żadna dziura budżetowa. Inne są metody zdobywania pieniędzy do budżetu państwa - np. ograniczanie ilości urzędników oraz ich pensji. 

Jeżeli ktoś się bierze za uzdrawianie społeczeństwa to niech zakoduje sobie w głowie że są ludzie o pewnych stałych predyspozycjach. Tych predyspozycji nie zmieni żadna ustawa. Na przykład ; gruby będzie jadł więcej niż chudy bo tego wymaga jego organizm czyli geny, chudy nie zje więcej niż może jego organizm przyjąć, kto ma pić alkohol, palić papierosy czy zażywać narkotyki to będzie je zażywał. Im jedynie trzeba umożliwić legalne zdobywanie tych "owoców" za właściwą cenę. Do walki z zakazanymi owocami służy tylko profilaktyka czyli uświadamianie społeczeństwa o zagrożeniach a nie represje. 

Suma sum - My społeczeństwo zmuszani jesteśmy do tego by płacić za głupotę polityków których wybieramy. Tak nie może być. Tu potrzebny jest Majdan. Pisanie i gadanie nic nie daje. Pora sprzeciwiać się tym chorym pomysłom. Niech ludzie sami decydują o sobie.   

Centrum przetrwania

Powstanie centrum na okoliczność 13 grudnia. Centrum wielkiej niesprawiedliwości społecznej. Będzie z tej okazji prezentacja deklaracji ideowej PiS oraz Komitetu Honorowego III Marszu Niepodległości, Wolności i Solidarności. Będzie poruszać się w centrum także tematy patriotyczne. Tak zapowiada PiS. 13 grudnia 1981 roku był stan wojenny wprowadzony przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Owe centrum ma o tym zdarzeniu przypominać. Niektórzy chcieli by o tym zapomnieć, by nie rozdrapywać swoich ran. Dla nich wystarczą informacje w mediach podawane w każdą rocznicę. 

J. Kaczyński dużo mówi o niesprawiedliwości społecznej lecz nic nie zrobił gdy PiS był w rządzie w latach 2005-2007 a będąc w opozycji nie dał do laski marszałkowskiej projektu o podwyższeniu płac dla najmniej zarabiających, o podwyższeniu progów dochodowych dla biednych rodzin i niepełnosprawnych korzystających z Opieki Społecznej, o poszkodowanych weteranach komuny i stanu wojennego itd. Tak każdy polityk może trzaskać gębą na lewo i na prawo i nic nie zrobić. Centrum niesprawiedliwości nic nie zmieni. Potrzebne są konkretne działania rządu i opozycji. 

Suma sum - J. Kaczyński by nie być zapomnianym przez historię wymyślił sobie "Centrum wielkiej niesprawiedliwości społecznej" czyli centrum przetrwania dla siebie. Wiadomo że on nie ma zasług dla Polski a tylko rózgę na swoją dupę za podzielenie Polaków. Centrum gdy powstanie to co roku jego nazwisko będzie przytaczane w mediach i o to tylko mu chodzi. Jego brat Lech już profilaktycznie się zabezpieczył za życia i postawił w Warszawie Centrum Powstania Warszawskiego. Wiadomo że on też nie miał zasług dla Polski a tylko rózgę na swoją dupę za podzielenie Polaków. 

11 grudnia 2013

Ukraina w Europie 8

Tadeusz Iwiński, były dziennikarz z czasów PRL sugeruje w telewizji by nie używać siły na Ukrainie w celu obalenia władzy Janukowicza, bo w państwie demokratycznym nie wolno używać siły. Opozycja powinna wg. niego próbować mediacji ze stroną rządową. Tak mówią tylko komuchy, niektórzy komentatorzy i politycy oraz część pracowników mediów. Oni bronią w ten sposób rządy prorosyjskie i komunistów. Ten styl komentowania wymusza pokojowy charakter strajków i nie w tym jest zło. Zło to namawianie do mediacji narodu i opozycji by skorumpowany i zły rząd nadal pozostał u władzy. Przychodzi taka chwila że trzeba użyć siły by uwolnić się od tyranów którzy sami nie chcą ustąpić i odejść. Do tego bezczelnie oni żądają mediacji by zachować stołki. Wtedy należy użyć siły by obalić dotychczasową władzę. Jednak gdy nie ma potrzeby używania siły by przejąć władzę od niechcianej władzy to nie powinno się jej używać. 

Rządowa choinka na Majdanie przeobraziła się w słup ogłoszeniowy opozycji. Święta Bożego Narodzenia będą chyba polityczne. 

Witalij Kliczko zabrał dziś na wiecu głos i wzywa naród do walki o zwycięstwo. Powiedział on że nie będzie debatował z mordercami. Zażądał on uwolnienia więźniów politycznych których milicja ściągnęła z Majdanu, dymisji rządu Janukowicza, praw do życia w wolności oraz prawa bycia w Europie i w UE.  Milicja o godz. 9.45 wycofała jeden autobus z milicjantami a obecny minister spraw wewnętrznych Ukrainy apelował do demonstrantów o pokojowe zachowania. Do budynku Miejskiej Rady Ukrainy w Kijowie manifestantów wpuszczał zwolennik przewrotu z Majdanu. Pod kurtką miał on kij bejsbolowy dla utrzymania porządku. Mnie to nie zdziwiło ; władza ma pałki, broń i armaty a opozycja kije, kije bejsbolowe, kamyki, butelki z benzyną, determinację i wolę walki ze złym rządem.  

Suma sum - Ponownie padło oświadczenie ze strony rządu Janukowicza ( od MSZ ) żeby usiąść do stołu okrągłego. Tym razem obiecywano w debacie udział rządu Janukowicza, opozycji, społeczeństwa i manifestantów. Azarow, premier Ukrainy zaapelował do UE że chce 20 mld. euro. Ja mówił - one pozwolą przetrwać integrację z UE. Co za bezczelny typ z tego Azarowa ? Azarow szantażem chce wejść do UE. Uważam że tylko nowy rząd Ukrainy może negocjować warunki wejścia Ukrainy do UE a nie komuchy prorosyjskie. Milicja zajęła barykady na około placu Niepodległości. Gdyby doszło do poważnych zamieszek to demonstranci mieli by odcięte drogi ucieczki a tych co zajmują centrum Majdanu milicja by spacyfikowała. Uważam ; żeby przejąć władzę Ukraińcy powinni przejmować kolejno budynki rządowe, mieć plan na rząd tymczasowy i zmusić do dymisji obecny rząd. Od samego stania nie będzie zwycięstwa.  

Dodatkowe ubezpieczenie

J. Kaczyński żąda wotum nieufności dla ministra zdrowia Arłukowicza. Zarzuca on ministrowi prywatyzację służby zdrowia bo minister chce wprowadzić dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne. Neuman z PO broniąc ministra mówił że dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne w postaci abonamentu są już od kilku lat i ok. 2,5 mln. ludzi korzysta z tego ubezpieczenia. Arłukowicz natomiast wypomniał Kaczyńskiemu to, że PiS ma te same rozwiązania w swoim programie. 

Już wiadomo że Kaczyński ma schizofrenię bo nie pamięta co ma w swoim programie. I jak zwykle nie chodzi o złe posunięcia rządu lecz o zdymisjonowanie wszystkich ministrów Tuska. Dla zasady. Wszystko u Kaczyńskiego musi być "na nie" niezależnie kto ma rację. Polska racja stanu nie liczy się dla tego małego rozumem. 

Niezależnie od zachowań Kaczyńskiego to w tym przypadku opozycja ma rację w tej sprawie. Nie można wprowadzać dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych, skoro istnieje już ubezpieczenie dla wszystkich. Dodatkowe ubezpieczenie tylko pogorszy stan służby zdrowia, gdyż ci podwójnie ubezpieczeni będą wchodzić do lekarza poza kolejnością. A jest ich w tej chwili nie mało bo aż 2,5 miliona. Oni będą leczyć się w tych samych ośrodkach zdrowia zabierając miejsce w kolejce emerytom, rencistom i tym których nie stać na opłacenie dodatkowego ubezpieczenia. Już są kłopoty gdyż wydłużają się im kolejki do lekarzy z powodu podwójnie ubezpieczonych. 

PO Tuska jak nie może jawnie czegoś wprowadzić, to wprowadza to po cichu. Tak Tusk wprowadził dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne nazywając je abonamentem. Tak wprowadził on prywatyzację służby zdrowia bez konsultacji społecznych. Pierwszym elementem prywatyzacji była fiskalizacja służby zdrowia. Niech Tusk nie wmawia społeczeństwu że nie prywatyzuje służby zdrowia bo nikt w te kłamstwa nie uwierzy. 

Arłukowicz liczy łóżka w szpitalach. Uważa on te działania za bardzo ważne. Na podstawie zebranych danych będzie nakazywał on szpitalom przemieszczanie ich z jednego miejsca na drugie czyli tam gdzie ich brakuje. Ministerstwo Zdrowia chyba nie ma co robić skoro zajmuje się takimi głupotami. Żaden problem dostawić brakujące łóżka przez personel szpitala. Do tego nie potrzeba filozofii ministra. Także ma on zamiar z góry ustalać w każdym województwie jakie usługi medyczne mają być a jakie nie. Przy ustalaniu usług medycznych ma opierać się on na przypadkach jakie są najczęściej leczone w danym regionie kraju. Krótkowzroczność ministra mnie zadziwia. Uważam że nie można ograniczać usług medycznych w żadnym regionie kraju. One wszystkie muszą być w każdym szpitalu by pacjenta nie wozić helikopterem w drugi kraniec Polski. Jedynie trzeba by było w każdej placówce służby zdrowia ustalić ilość personelu, lekarzy i specjalistów by dopasować ich ilość do ilości ludności w danym regionie. 

Suma sum - Te dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne będzie ( już jest bezprawnie wprowadzone po cichu ) tylko dla bogatych. Uważam że wszyscy mają prawo do takich samych standardów leczenia niezależnie od tego czy płacą składki zdrowotne, czy nie, gdyż w naszym kraju leczenie jest solidarne i wynika tak z Konstytucji. Chodzi o to że składki płacą ci co mogą i płacą oni za wszystkich leczonych. Wiadomo że nie każdy choruje i leczy się, więc za ich składki leczą się ci co nie mogą opłacać składek zdrowotnych. Tak wygląda solidarność. 

Uważam że należy odrobaczyć naszą służbę zdrowia. Ten robal to prywatyzacja zdrowia. Zdrowia nie da się obliczyć ale da się obliczyć usługi medyczne tak, by szpitale nie okradały funduszów przeznaczanych na leczenie chorych. Chodzi mi o to że za wysoko wycenia się operacje. W Polsce jeszcze długo nie będzie można prywatyzować służby zdrowia, gdyż ludzie za mało zarabiają a lekarze prywatni za dużo zdzierają z pacjentów kasy. Komuna też nie zostawiła ludziom oszczędności by mogli oni dopłacać zdziercom czyli lekarzom. To wszystko trzeba brać pod uwagę zanim komuś przyjdzie do głowy pomysł sprywatyzowania służby zdrowia. Uważam że Tuska trzeba wyrzucić z rządu jak najszybciej, bo on bezmyślnie prywatyzuje wszystko co się da w tym kraju sprywatyzować. 

Ukraina w Europie 7

Wiktor Janukowicz ruszył do ataku. Siedziba partii Batkiwszczyna została zajęta przez służby bezpieczeństwa. Wyniesiono wszystkie serwery. Podobno było prowadzone śledztwo i dlatego było najście na tą siedzibę. Demonstranci są spychani przez milicję sprzed budynków rządowych. Blokuje się także wejścia do Metra w Kijowie by nie napływało więcej ludzi na Majdan. 2000 milicjantów forsuje barykady i odsuwa protestujących. Prokuratorzy na Majdanie odczytują manifestantom że ich manifestacja jest nielegalna. Mimo gróźb protestujący nie mają zamiaru opuścić Majdanu. 200 młodych dresiarzy zablokowało przedstawicielstwo UE by nie doszło do rozmów. Są oni przeciwni Europie. Nie chcą by Zachód narzucał Ukrainie jak ma postępować. Wydaje mi się że dresiarze to nacjonaliści. Oni jak zwykle chcąc wolnej Ukrainy spowodują że Ukraina wpadnie w objęcia Rosji. Nie biorą oni pod uwagę uwarunkowań geopolitycznych państw które nakazują sojusze zamiast separacji. Każda separacja to niewola. 

Były prez. Ukrainy Kuczma zaproponował rozmowy przy stole okrągłym razem z Janukowiczem i byłymi prezydentami. Chcą oni sami ustalać przyszłość Ukrainy bez konsultacji z narodem. Sam Juszczenko nie przegłosuje pozostałych prezydentów. 

Suma sum - Uważam że jeżeli już miały by być rozmowy to tylko między opozycją, Kliczko i Juszczenką a Janukowiczem. Pozostali prezydenci w tym i Janukowicz nie byli prezydentami wolnej Ukrainy a tylko prosowietskiej. Żaden z nich ze strachu przed Moskwą nie przyczynił się do obalenia pomników Lenina i innych reliktów komuny. Rozmowy ze wszystkimi prezydentami spowoduje taką sytuację jak u nas w Polsce. U koryta pozostaną wtedy prorosyjskie siły a Ukraina na wiele lat zostanie w tej samej sytuacji co była za Kuczmy, Krawczuka i Janukowicza. 

10 grudnia 2013

Krzyż niezgody 3

Inicjator zawieszenia krzyża w sejmie dr. Tomasz Wójcik uważa że każdy miał prawo powiesić krzyż nie pytając kogokolwiek o zdanie, w tym o zdanie marszałka sejmu. Mówił że krzyż jest symbolem religijnym i symbolem Polski bo wynika z tożsamości narodowej. Natomiast tożsamość narodowa wg. niego wynika z powstania państwa polskiego czyli z chrzestu Polski w 966 roku. Wg. niego obecność krzyża w sejmie nie oznacza władzy Kościoła. Przyznał się Wójcik że zawiesił krzyż w sali sejmowej bez zgody kogokolwiek bo tak uważał. Mówił on że ten krzyż był poświęcony przez Paulinów i zdjęty z grobu księdza Popiełuszki. 

Chrzest Polski nie oznacza tożsamości narodowej a tylko fakt przyjęcia wiary chrześcijańskiej. Tożsamość narodowa była dużo wcześniej tylko inaczej nazywana. Tak wiele krajów postępowało ale żaden z nich nie ustanowił sobie tożsamości narodowej z krzyżem i Kościołem w tle. Także żaden kraj nie utracił swojej tożsamości narodowej gdy rozdzielił Kościół od państwa. Przykładem jest Francja. Natomiast obecność krzyża w sejmie oznacza że krajem rządzi Kościół. Wójcik uważa że Kościół nie decyduje w sejmie. Jego ograniczona i ślepa świadomość wynikająca z fanatyzmu religijnego nie dopuszcza innych faktów. Akurat Kościół decyduje w sejmie za naród. Robi to poprzez posłów którzy na codzień mają kontakty z klerem oraz z Radiem Maryja i Tv Trwam. Ci posłowie tworzą prawo pod dyktando księdza Rydzyka i władz Kościoła. 

Suma sum - Tak zachowują się katole którzy uważają że jak zasłaniają się Bogiem to im wszytko i wszędzie wolno. Uważają katolicy że mogą w każdym miejscu powiesić krzyż lub inny symbol wiary bez zgody innych ludzi. Tak rozumując stoją fanatycy religijni pod pałacem prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu już 3 lata z krzyżem i uprawiają egzorcyzmy ( modlitwy, śpiewy itd. ). Takie zachowanie to nadużywanie wiary. Nie wiedzą oni kiedy skończyć swoje egzorcyzmy. Brak regulacji w prawie powoduje nadużywanie wiary i porządku w miejscach publicznych. Wiernych też obowiązuje prawo lecz państwowe. 

Krzyż niezgody 2

Nie będzie w narodzie zgody, gdy nie usunie się krzyża niezgody. 

Tym nieszczęsnym krzyżem jest krzyż w sali sejmowej, Kaczyński i jego religijnie fanatyczna partia PiS oraz ksiądz Rydzyk z Radiem Maryja i TV Trwam. Te czynniki chcą zrobić z Polski państwo wyznaniowe czyli sektę religijną a do tego potrzebna jest władza. Żeby ją zdobyć to trzeba otumaniać naród krzyżem i Bogiem. Tu akurat większość się nie buntuje, bo kto chce stawać na przeciwko Boga. Problemem jest jednak to że akurat ludzie ( Kaczyński i Rydzyk ) nie są Bogami a im powierzamy bezkrytycznie władzę w państwie i w kościele. Każdy prawdziwy katolik wie że wiara to nie władza nad drugim człowiekiem, a takiej władzy domagają się niektórzy politycy i hierarchowie Kościoła. To stwierdzenie zamyka problem. Oznacza to że władza państwa nie może być powiązana z Kościołem a Kościół nie może pchać się do władzy. 

Partie katolickie zajadle zaatakowały tych którzy nie chcą w miejscach publicznych takich jak urzędy państwowe elementów religijnych. Twój Ruch J. Palikota sam musiał stawić czoła herezji i fanatyzmowi. TR złożył do sądu zażalenie na krzyż znajdujący się w miejscu publicznym wbrew Konstytucji. Oczywiście każda obrona przed ekspansją katolików i Kościoła w sferę państwa uważane jest za atak na Kościół. Trudno wtedy jest się bronić. 

Niżej wypowiedzi polityków o krzyżu sejmowym. 

Krzysztof Gawkowski z SLD ; mnie nie przeszkadza ten krzyż. Żeby Palikot sam zawisł na tym krzyżu. - On jest młody i głupi i może nie pamiętać że SLD było zawsze za zdjęciem krzyża z sali sejmowej. 

Jadwiga Wiśniewska z PiS ; Polska jest państwem katolickim. Konstytucja daje prawo do wyrażania uczuć religijnych. TR ufundowany jest na walce z Kościołem. - Ona nie wie co mówi. Polska nie jest i nie była państwem katolickim. Konstytucja daje każdemu prawo do wyrażania swoich uczuć religijnych, lecz to nie oznacza że można każdemu pchać się z nimi w życie prywatne i publiczne. Natomiast obrona praw niewierzących i konstytucji nie jest walką z Kościołem. Wiśniewska żyje tylko społeczno-katolickim wychowaniem. Nie nadaje się ona na polityka, bo wciska ludziom ideologię religijną. Za często udziela się ona w R. Maryja i zapomniała jak zachowuje się normalny człowiek i czym żyje na codzień. Typowy katol. 

Mieczysław Kasprzak z PSL ; mamy 1000 - letnią tradycję z kościołem i krzyżem. Krzyż i kościół zawsze towarzyszył władzy. Mnie ten krzyż nie przeszkadza. Jest on taki mały. Taki malutki i nikomu on nie przeszkadza. - Niech mówi on i reszta polityków tylko za siebie. Jemu nie przeszkadza krzyż w miejscu pracy ale innym może przeszkadzać gdy wyznają oni inną wiarę. Jestem ciekaw czy będzie on i inni zadowoleni gdy zamiast krzyża powiesi się symbol wiary muzułmanów, buddystów czy poganów. Związki z Kościołem to nie tradycja. Władze Kościoła same pchały się do władców państwa by być jak najbliżej władzy, bo miały wtedy kasę a z czasem i władzę.   

Beata Kempa z Solidarnej Polski ; krzyż nie robi nikomu krzywdy. J. Palikot powiedział kiedyś o biskupie Michaliku - cham. Kempa do Ryfińskiego ; wolność słowa pokazuje że należy uszanować zdanie innych. - Sama nie uszanuje ona zdania innych a poucza. Ona powinna uszanować także poglądy ateistów. Kempa zasłania się naukami JPII i mówi w imieniu wszystkich katolików. Te zachowania świadczą o tym że Kempa to fanatyczna despotka. Gawkowski z SLD aż ją upomniał by ona nie wypowiadała się za niego. 

Mariusz Błaszczak z PiS ; ludzie wierzący mają prawo pokazywać swoje uczucia religijne. - Miejsca publiczne w tym urzędy państwowe nie są tym miejscem. Jeżeli już zajdzie taka konieczność to trzeba odróżniać co wypada a co nie. Co innego nosić krzyżyk na szyi w miejscach publicznych a co innego odprawianie egzorcyzmów kościelnych w sejmie lub w innym urzędzie państwowym. 

Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski ; ktoś chce wywołać w Polsce wojnę religijną. -  Zapopmniał on że to PiS wywołał wojnę religijną gdy dostał władzę a Ziobro był wtedy w PiS. 

Jakiś oszołom w telewizji ; krzyż w Polsce to norma. - Owszem, norma, ale w kościołach. 

Armand Ryfiński z TR ; wyrok sądu apelacyjnego w Warszawie oparty był nie na prawie a tylko na utartym przeświadczeniu że każdy krzyż to świętość nad świętościami. Domagam się przestrzegania prawa. - Przypomnę że owy krzyż sejmowy wyjęty został z grobu matki księdza Popiełuszki zamordowanego w PRL-u przez SB. On by nie przynosić pecha Polsce powinien tam powrócić. Sam pomysł z owym krzyżem był bardzo głupi i nie na miejscu. Jak można było wyjmować cokolwiek z grobu i umieszczać w świetle dnia ? Uważam że ; z grobu powstałeś, do grobu powrócisz - nieszczęsny krzyżu. Tylko tam twoje miejsce. 

Wszyscy posłowie zapominają się i mówią nieprawdę broniąc krzyża w sejmie gdyż krzyż to nietylko kawałek drewna, lecz także ludzie którzy za nim stoją. Ludzie niestety mają swoje prywatne i nieuczciwe interesy które załatwiają za pomocą krzyża.  

Z 19 na 20 października 1997 roku nastąpiło zawieszenie krzyża pod osłoną nocy, gdyż nielegalnie był on zawieszany. Tu jest odpowiedź że ten krzyż powinien być zdjęty. 

Suma sum - Ci co forsują krzyż w przestrzeni publicznej przekręcają historię Polski mówiąc że krzyż jest symbolem Polski. Niestety, żadna flaga narodowa nie ma w sobie krzyża. Nasze flagi narodowe mają tylko orła białego jako symbol Polski i niech żadna siła tego nie zmienia. Krzyż natomiast był i będzie tylko symbolem religijnym dla wszystkich wiernych. Polscy katolicy źle postąpili bo przywłaszczyli sobie krzyż który jest tylko symbolem religijnym, w dodatku wszystkich wiernych na całym świecie. 

Tak nie można postępować, by orła krzyżem zastępować. 

09 grudnia 2013

Krzyż niezgody

Posłowie Twojego Ruchu złożyli do sądu kolejne zażalenie na obecność symboli religijnych w miejscach publicznych. Sąd Apelacyjny oddalił dziś pozew posłów Twojego Ruchu w tej sprawie. 

Chodziło o krzyż w sali sejmowej który został bezprawnie powieszony przed wejściem na salę sejmową. Został krzyż bezprawnie powieszony, gdyż powieszono go w miejscu publicznym i bez zgody wszystkich posłów oraz pod osłoną nocy. 

NIE BYŁO KONSULTACJI Z WSZYSTKIMI POSŁAMI W TEJ SPRAWIE. 

Sąd Apelacyjny ustalił ; Krzyż może pozostać w sali sejmowej. Obecność krzyża w sejmie nie może naruszać dóbr osobistych powodów i posłów. Umieszczenie krzyża w miejscu publicznym mieści się w zakresie prawa do publicznego wyznawania swojej religii. Większość nie może narzucać swoich poglądów mniejszości. Pozywający mają zwrócić sądowi koszty procesowe. 

Jeden z księży odwrócił zasadę mówiąc że "mniejszość nie może narzucać innym swoich poglądów". Nie chce on takiej wolności że jedni mogą krzyczeć o swoich poglądach a inni nie mogą mówić o swoich poglądach religijnych. Ewa Czaczkowska publicystka UKSW uważa że krzyż jest symbolem kultury i tożsamości narodowej a posłowie TR też należą do tej kultury i tożsamości narodowej jak cały naród. Poseł Ryfiński z TR powiedział że jeżeli w Konstytucji zapiszemy że krzyż jest symbolem Polski a Polska jest republiką Watykanu to można temu się nie sprzeciwiać - ( w domyśle ; do czasu ponownej zmiany konstytucji ). Nawet SLD jest za pozostawieniem krzyża w sejmie. SLD liczy na aplauz PO by wejść z nią w koalicję gdyby doszło do nowych wyborów. Posłowie PO bronią stanowiska sądu bezkrytycznie. Używali oni absurdalnych argumentów w obronie krzyża niezgody, by podlizać się Kościołowi z którym weszli w układy tak samo jak kiedyś PiS by mieć więcej wyborców. D. Tusk powiedział że "świeckość państwa może wyrażać się w inny sposób, także poprzez krzyż który mu nie przeszkadza w przestrzeni publicznej". 

Jak już pisałem to nie było konsultacji z wszystkimi posłami w tej sprawie i dodać trzeba także brak konsultacji z widzami telewizyjnymi. Oni też są skazani na oglądanie krzyża gdy przekazuje się pracę posłów w sejmie. Im też narusza się dobra osobiste. 

SĄDY NIE MOGĄ DECYDOWAĆ ZA INNYCH I NARZUCAĆ Z GÓRY KOMU NARUSZA SIĘ DOBRA OSOBISTE A KOMU NIE. TO JEST SPRAWA OSOBISTA KAŻDEGO CZŁOWIEKA I TYLKO ON MOŻE OCENIĆ SWOJE ODCZUCIA. Sąd może tylko ocenić sytuację czy jest zasadność, czy nie gdy ktoś mówi że naruszyło się mu dobra osobiste. 

Krzyż jednak narusza dobra osobiste osób niewierzących i wyznających inną religię niż chrześcijańską wbrew temu co sąd ogłosił w swoim wyroku. Natomiast publiczne demonstrowanie wyznania religijnego jest źle ( złośliwie ) rozumiane przez sąd, gdyż w Polskiej Konstytucji chodzi o miejsca publiczne takie jak tereny kościołów a nie o urzędowe, państwowe i pozostałe które są wspólne dla wszystkich obywateli w których każdy zmuszony jest do oglądania symboli wiary i egzorcyzmów określonej wiary z którą nie każdy musi się zgadzać gdy się takie tam pojawią. Wypowiedź Tuska  że "świeckość państwa może wyrażać się w inny sposób, także poprzez krzyż" świadczy o jego chorobie psychicznej. Każdy wie, nawet dziecko że krzyż jakim posługują się katolicy nie jest symbolem świeckim. D. Tusk jako szef rządu ma obowiązek stać na straży świeckości państwa a te prawo łamie. 

Każda religia ma swoje tereny gdzie może kultywować swoją wiarę i nie ma prawa wchodzić z butami w przestrzeń prywatną ludzi i publiczną państwa.  

Suma sum - Pisałem kiedyś że nie chodzi tu o walkę z religią i z krzyżem, lecz o zachowanie zasad uszanowania poglądów ludzi niewierzących i wyznających inną religię niż chrześcijańską. Chodzi mi o to by w zarodku unieszkodliwić złą tradycję jaką narzucają nam religie świata. Ta zła tradycja to próba uzyskania władzy przez Kościół i inne religie pod różnymi pretekstami. Nie dajmy się zwieść Kościołowi. Państwo polskie nadal jest świeckie i oddzielne od Kościoła. Tak też mówi nasza Konstytucja. 

Czytaj także ; "Do Grobu" z 14 października 2011, "Naród milczy" oraz "Krzyż i pochodnia". Tam o dyktaturze i terrorze Kościoła wobec narodu i Państwa. 

Ukraina w Europie 6

Espreso tv - to stacja telewizyjna Ukrainy. Napis w czołówce to "Rewolucja" oraz Milicija zabłokuowała chrieszczatik.To oznacza że będzie rewolucja na Ukrainie by zmienić status państwa. W metrze kijowskim były trzy eksplozje ładunków wybuchowych na trzech stacjach. Do pl. Niepodległości w Kijowie rusza milicja. Witalij Kliczko z tego powodu wezwał naród by stawił się na Majdanie. Milicja i wojsko już okrążyły Majdan i centrum Kijowa. Dwóch popów podeszło do milicji i dało jej ostatnie namaszczenie. Wiktor Janukowicz w desperacji chce "okrągłego stołu" by zachować swój stołek prezydenta Ukrainy. Znowu będzie on zwodził i oszukiwał naród ukraiński. Uważam że nie wolno ufać ponownie Janukowiczowi. Nie można w tej sytuacji rozmawiać z władzą Janukowicza i iść jej na kompromis bo będzie to samo co było. Tę władzę promoskiewską należy odsunąć na stałe. 

Polska Razem

"Polska Razem" - głupia nazwa partii. Nie wiadomo z kim Polska miała być razem. Może z Rosją, albo z Niemcami ? A może z nędzą jaką oferują nam partie polityczne. Nie wiadomo. 

Jarosław Gowin założył 7 grudnia partię pt. "Polska Razem". Jest to lepik typu "kaczopis" złożony z Jarosława Gowina, z PJN-u Pawła Kowala i z Republikanów Przemysława Wiplera. Wszyscy posłowie tych partii mają wspólny mianownik - pochodzą z PiS. Można powiedzieć że "Polska Razem" to PiS-Bis. Te same poglądy i podobny program mają. To oznacza że ta partia nie powinna wchodzić do sejmu bo dublować będzie PiS. "Polska Razem" przed wyborami, lub gdy wejdzie do sejmu to może wchłonąć Solidarną Polskę Z. Ziobro by zwiększyć swój elektorat liczebnie a ich PiS wessie. Nazwa "Polska Razem" dobrze się kojarzy, lecz to tylko złudzenie. Poprzez nazwę partii ; polska razem, solidarna polska, polska jest najważniejsza czy prawo i sprawiedliwość nie połączy się wszystkich ludzi w kraju, gdyż te partie nie uznają poglądów inaczej myślących. Te wymienione partie tylko dzielą naród a takich Polska po transformacji nie potrzebuje. 

Pomysły Gowina by zdobyć wyborców to m.in. ; polityka prorodzinna, walka z niżem demograficznym, zadbanie o przedsiębiorców, przyznanie więcej głosów rodzinom wielodzietnym podczas wyborów parlamentarnych, walka z korupcją, obniżenie podatków, dążenie do samodzielnej egzystencji kraju, nowoczesne państwo, zakaz pedałowania, zniesienie finansowania partii politycznych i służba dla kraju. 

Politykę prorodzinną obiecuje większość partii i robią to pod publiczkę. Polityka prorodzinna jednak nie rozwiąże problemów niżu demograficznego a politycy i tak niechętnie pomagają rodzinom. Wolą oni pomagać bogatym czyli przedsiębiorcom i urzędnikom państwowym. Im Gowin chce pomagać najwięcej. Ani razu nie wspomniał on o najbiedniejszych i o podniesieniu płac dla najmniej zarabiających. Mówił on coś o wykluczonych a miał na myśli poszkodowanych przedsiębiorców. Nowoczesne państwo samo się narzuca i nie trzeba do tego polityków. Politycy jedynie dopasowują się do nowoczesnego modelu. Przyznanie więcej głosów rodzinom wielodzietnym jest chorym i niekonstytucyjnym pomysłem. Troje dzieci plus rodzice to 5 głosów wg. Gowina. Nie można za innych decydować a nóż dzieci chcą na kogoś innego głosować niż rodzice. Gowin tym chorym pomysłem chciał zdobywać więcej głosów bo wie że nie może na wiele liczyć. Walka z korupcją, obniżenie podatków oraz zniesienie finansowania partii politycznych to slogany pod publiczkę. Żadna partia do tej pory nie zrealizowała tych obiecanek. Gowin zapowiedział że bycie politykiem to służba krajowi. Te stwierdzenie to też slogan gdyż każdy polityk o tym wie, lecz nie każdy ją wypełnia sumiennie. Dążenie do samodzielnej egzystencji kraju to znaczy wyjście z UE, przejęcie rynku od obcych kapitałów oraz polityka narzucana przez oszołomów typu Kaczyńscy. Mówił on też o Unii ojczyzn a to prawie to samo co odrębność od UE. Natomiast zakaz pedałowania to nie danie, lub zabranie praw związkom partnerskim oraz narzucanie na siłę wszystkim, ( w tym gejom i lesbijkom ) modelu rodziny * kobieta i mężczyzna * który już istnieje. Paranoja. Wiadomo że partie typu "kaczopis" kierują się fobią w tych sprawach i nakazami kościelnymi, ale nie rozumem i potrzebami mniejszości. Trzeba nie zapominać że partie typu "kaczopis" mają za plecami ks. Rydzyka czyli Kościół. To oznacza wprowadzanie dogmatów kościelnych i poddaństwa narodu względem Kościoła na pierwszym miejscu.  

Suma sum - "Polska Razem" to kolejny twór prawicowo-katolicki który wraz z PiS-em i Solidarną Polską nie powinien zajmować sceny politycznej. Państwo polskie jest oddzielnym od Kościoła bytem a to oznacza że partie o profilu katolickim nie mają prawa zasiadać w ławach sejmowych i narzucać narodowi swoich dogmatów. Państwo ma sejm a Kościół ambony w kościołach by prawić swoje morały. Tak wygląda rozdział między państwem a Kościołem. Tego modelu jednak nie szanują obie strony. Partie polityczne chcą pozyskać więcej głosów od katolików a Kościół chce pozyskać władzę. Taki związek jest toksyczny i niedopuszczalny. Polsce potrzebny jest inny model. Polska potrzebuje zupełnie nowych formacji, bez ideologii w programie. Jedyna ideologia nowych formacji to zaspokajanie potrzeb wszystkich ludzi i państwa. Gowin nazywa to służbą dla kraju, lecz inaczej to pojmuje. Jego wypowiedzi zdradzają że on jest dyktatorem czyli chce narzucać wszystkim swoje wizje bez konsultacji. "Polska Razem" i pozostałe partie już działające nie dadzą narodowi tego czego on oczekuje bo mają ideologię katolicką, lewicową i liberalną. Trzeba wiedzieć że każda ideologia zawęża program partii tylko do tych ideologii. Polska kalek nie potrzebuje.  

Znieść podatki

J. K. Mikke mówił - "Gdyby nie było obowiązku odkładania na emeryturę, to były by pieniądze na inwestycje". - Akurat na emeryturę niewiele odkładają pracownicy z pensji a te odkładanie nie ma wpływu na cokolwiek a tylko na wysokość emerytur jak rząd Tuska nie zmieni zasad. 

"Trzeba przywrócić zasady europejskie, znieść podatki dochodowe w tym i VAT". - Uważam że podatki dochodowe powinny zostać, bo innych życie nie wymyśliło jako najbardziej sprawiedliwe i pożądane a resztę podatków należy skasować całkowicie. Jednak podatek dochodowy nie powinien być wyższy niż 10 % by być sprawiedliwym. Nie wiadomo co kryje się za zasadami europejskimi. W końcu jesteśmy w Europie od zawsze i te zasady na pewno już mamy wpojone. 

"Państwo wchodzi w z butami w życie rodziny i samo decyduje komu zabrać dzieci". - Ma on pretensje do państwa które zabiera dzieci wszystkim rodzicom tylko dlatego, że w kilku rodzinach nie dba się o nie. Racji jest w tym temacie wiele, lecz państwo powinno dbać o rodziny bo rodzice mają inne kryteria wychowywania niż wymaga współczesność. Problemem jest często błędne rozpoznanie sytuacji w rodzinie przez pracowników socjalnych z Opieki Społecznej. Wtedy faktycznie niesłusznie odbiera się dzieci ich rodzicom.  

"Służba zdrowia to banda złodziei. Służbę Zdrowia trzeba zlikwidować. Pieniądze które ma służba zdrowia są rabowane od ludzi". - Chodzi mu o to że ludzie powinni sami płacić za leczenie, bo jak państwo zabierze i rozporządza nieswoimi pieniędzmi to rodzą się nadużycia. Wtedy nie leczy się ludzi. Tu ma rację Mikke, lecz za późno jest by ludzie sami płacili z nędznych pensji za swoje leczenie które w kapitalizmie jest wyjątkowo za drogie. Gdyby jednak doszło do sytuacji takiej że każdy sam za siebie opłaca leczenie, to państwo powinno zwrócić składki. Znając realia to państwo i tak nie zwróci tych składek. Tak nie może być. Lepiej zmieniać Służbę Zdrowia by stała się przyjazna dla chorych. 

Uważa on także że nie powinno być socjalu a państwo nie powinno pomagać ludziom. Ludzie wg. niego jak sami nie zadbali o siebie to powinni chodzić po śmietnikach. - Taki bezduszny i nieludzki człowiek jakim jest Mikke, który tylko pieniądze uważa za dobrą monetę w życiu może zastąpić z powodzeniem Donalda Tuska. Nie ma między nimi żadnej różnicy. 

Suma sum - J. K. Mikke ciągle żyje w czasach sanacji przed II wojną światową i stąd takie jego zacofane poglądy na świat. 

Ukraina w Europie 5

Wreszcie doczekałem się pięknej chwili. Obalono Lenina. Ukraińcy odważyli się wreszcie i powalili pomnik Lenina w Kijowie. Mam nadzieję że kolejne pomniki Lenina i Stalina też polecą na złom. Obecnie Ukraińcy stawiają barykady oddzielające urzędy państwowe. Chcą pokojowo obalić rząd i prezydenta, lecz spodziewają się ataku milicji gdy Janukowicz z Azarowem wprowadzą Stan Wyjątkowy. Azarow, premier Ukrainy straszy Ukraińców. Mówił on że nie wolno łamać prawa i konstytucji a ci co je naruszyli staną przed sądem. Powiedział także że nie wolno obalać rządu wybranego w wyborach demokratycznych. 

Suma sum - Tak broni się zagrożona władza. Władza która ma brudne ręce. Taką władzę należało by zamknąć do więzienia a nie tych co bronią swoich praw.