Są podejrzenia. Jeżeli okaże się że waloryzacja emerytur była niekonstytucyjna, to będzie trzeba wyrównać tym co na tym stracili. Taka operacja będzie kosztować budżet państwa ok. 1,8 mld. zł. Pisałem już że politycy nie powinni bawić się waloryzacją. Pierwszy PiS zmienił zasady waloryzacji mimo już ustalonego progu procentowego. Rząd PO jako druga formacja też wprowadziła kwotową waloryzację emerytur bo uważała że tak będzie sprawiedliwiej. Ostatnio wprowadzono kwotową waloryzację po 71 zł. na osobę zamiast procentowej. Uważam że należy zmienić zasady waloryzacji i zamiast procentowej udzielać kwotową waloryzację w jednakowej wysokości dla każdej osoby niezależnie od wysokości emerytury. Środki na waloryzację są wypracowywane przez naród i niech będą one przyznawane sprawiedliwie. Do tego zmienić trzeba ustawę tak, by nie było w przyszłości manipulacji przez rząd. Co to jest TU-154 M ? "Z całym szacunkiem, ale to jest po prostu kawał złomu, który trzeba przerobić na coś użytecznego dla ludzi" – powiedział J. Palikot. Natomiast Rad. Sikorski ( min. obrony ) podniósł tę sprawę do rangi symbolu polskości, symbolu polskiej racji stanu, symbolu polskiej pozycji politycznej i międzynarodowej. Chodzi tu o to że min. Sikorski zwrócił się do UE o pomoc w sprowadzeniu wraka do Polski i dostał on "kosza" od UE i Rosji. Izabella Sariusz-Skąpska, prezes Federacji Rodzin Katyńskich stwierdziła, że "przeraża ją nawoływanie do jak najszybszego powrotu do kraju wraku Tu-154. - Przerażają mnie dyskusje o tym, co się potem z tym wrakiem stanie i przeraża mnie myśl, że ktoś chce ten wrak wystawiać na widok publiczny. Ten wrak to otwarty grób. Po co to oglądać. Nie zagląda się w otwarte groby a wrak tupolewa po powrocie do Polski powinien trafić do huty". Wyjątkowo wszyscy mają rację. Im dłużej Kaczyński upomina się o wrak tym mniej on interesuje społeczeństwo. Zresztą i tak wrak ten został by podzielony między zwolennikami Kaczyńskiego jako pamiątki po katastrofie. Pisałem już że J. Kaczyński upierdliwie domaga się zwrotu wraka tylko po to by upokorzyć R. Sikorskiego. No i udało mu się. Ktoś kto słucha Rosjan to wie że ona nie odda wraku wcześniej niż zakończy się śledztwo więc i zabiegi Unii i naszej strony tu nie pomogą. Nie pierwszy raz Kaczyński upokorzył także i D. Tuska bo Kaczyński to kanalia nad kanaliami. Dla władzy zrobi każdemu "świnię". Uważam że "kto pod kim dołki kopie, ten w nie wpada". 17 grudnia odbyła się manifestacja w związku z rocznicą Grudnia 70. W roku 1970 zginęło 42 górników zabitych przez ZOMO. Chcieli oni tylko chleba bo rząd Wł. Gomułki akurat w grudniu, przed świętami Bożego Narodzenia podniósł ceny na żywność. Także tego dnia górnicy manifestowali tak jak wcześniej zapowiadali swoje niezadowolenie z polityki rządu Tuska który chce im odebrać przywileje. Koniec świata. Chińska policja zatrzymała ponad 100 ludzi za rozgłaszanie pogłosek o zbliżającym się końcu świata. "Policjanci przejęli też ulotki, nagrania wideo, książki i inne apokaliptyczne materiały. Ponad połowa z zatrzymanych należy do Kościoła Boga Wszechmogącego, grupy nazywanej również "Wschodnią Błyskawicą". Grupa uznawana za rodzaj sekty czerpiącej inspirację z chrześcijaństwa naucza, że Jezus Chrystus pojawił się ponownie w środkowych Chinach w postaci kobiety. Sekta jest oskarżana m.in. o porywanie chrześcijan i bicie ich, by zmusić do przejścia na jej stronę". W Chinach obowiązuje buddyzm, taoizm i chrześcijaństwo. "Wschodnia Błyskawica" pojawiła się około 20 lat temu a jej członkowie odwoływali się do przepowiedni Majów o końcu świata i głosili, że po 21 grudnia przez trzy dni nie będzie świecić słońce i nie będzie elektryczności". Grupa WB wzywała także swoich zwolenników do "eksterminacji wielkiego czerwonego smoka", czyli chce zmieść partię komunistyczną Chin oraz stworzenie kraju rządzonego przez Boga Wszechmogącego. Jak widać końca świata boją się tylko mocarstwa reżimowe jak Rosja i Chiny. Może mają one coś na sumieniu ? Przebudzenie Rosji. Teraz dopiero Rosja chce wycofać swoich obywateli ( ok. 100 tys. ) z Syrii wysyłając flotyllę okrętów wojennych na Morze Śródziemne gdzie ma bazy rosyjskiej marynarki w porcie Tartus. Rosja jest głównym sojusznikiem i dostawcą broni dla Syrii. Nie uznaje ona opozycji jako rządu tymczasowego Syrii. Dwukrotnie Rosja i Chiny zawetowały w Radzie Bezpieczeństwa ONZ projekty rezolucji potępiające reżim prezydenta Baszara al-Asada i wzywające go do ustąpienia. W konflikcie zginęło już ponad 43 tys. osób. Włoskie media wypaczyły treść orędzia Benedykta XVI na Światowy Dzień Pokoju. Benedykt wg. mediów mówił w orędziu że "inne formy związków niż małżeństwo mężczyzny i kobiety są wśród zagrożeń dla stabilizacji i pokoju. Że "papież uzbraja homofobów". Benedykt XVI napisał inaczej w orędziu ; "Trzeba uznać i promować naturalną strukturę małżeństwa jako związku między mężczyzną a kobietą, wobec prób zrównania jej w obliczu prawa z innymi formami związków, które w rzeczywistości szkodzą jej i przyczyniają się do jej destabilizacji, przesłaniając jej szczególny charakter i niezastąpioną rolę społeczną. Działalność Kościoła na rzecz ich promowania jest tym bardziej konieczna, im bardziej owe zasady są negowane lub błędnie rozumiane, ponieważ znieważa to prawdę o osobie ludzkiej, w poważny sposób rani sprawiedliwość i pokój". Niby podobnie wyraził się papież lecz jest inny sens jego wypowiedzi. Papież ( i prawicowe ruchy ) też zachowuje się jak dziecko i podkreśla prawdy oczywiste o roli tradycyjnego małżeństwa. Ich fobia polega na tym że wmawiają sobie i społeczeństwu zagrożenie ze strony innych związków niż tradycyjne dla sprawiedliwości i pokoju świata oraz dla związków mężczyzna i kobieta. Takie bzdury nie przystają głowie Kościoła gdyż inne związki niż tradycyjne zawsze istniały i będą istnieć. Jest to margines i on nie powinien przeszkadzać komukolwiek oraz nie niesie zagrożeń dla tradycyjnych rodzin. Nikt nie zabrania ludziom zawierania związków mężczyzna-kobieta i nikt nie wypacza ich charakteru. Nikt nie zabiera uzyskanych praw rodzinie. Każdy ma wolny wybór. Tego nie chcą zauważyć tzw. homofoby bo chcą mieć powód do atakowania lesbijek i homoseksualistów tylko z powodu małego ich mózgu. Ich mały i ograniczony mózg nie ogarnia bezmiaru różnorodności w świecie stąd ich niewiedza i fobia. To że wiara nakazuje związek mężczyzna-kobieta to nie powód do atakowania innych form życia. Chrześcijaństwo tak samo jak i inne religie oraz ich prawa i dogmaty są tylko dla wiernych. W żadnym kraju nie ma 100 % wiernych w tej samej religii. Obok dominującej religii są też inne oraz ateiści i należy uszanować ich odrębność. Kto jak kto, ale Kościół nie może siać homofobii w świecie bo sam wtedy przyczynia się do zagrożenia dla stabilizacji i pokoju. To Kościół i jego wiara źle pojmowana jest przyczyną niepokojów społecznych a nie wolne związki istniejące obok nas. To Kościół "dmucha w trąby" z ambony i straszy świat czym się da by doprowadzić do destabilizacji w krajach. Ta destabilizacja ma dać im przyczynek do przejęcia władzy. Tak ustawia Kościół człowieka przeciw człowiekowi. Tak PIS i Kaczyński zdobywa elektorat by przejąć władzę. Facebooki i Hejzbooki. Wyciekło ostatnio ok. 20 tys. haseł z internetu. Lista trafiła już w niepowołane ręce która wywołała burzę na Facebooku. Głównie hakerom chodziło o nagie zdjęcia które wykradali ze stron facebooków. Do sieci wyciekły prywatne dane internautów a adresy email i hasła zostały ujawnione w serwisie karachan - polskim odpowiedniku 4chana oraz na jednym z forum hiphopowych. Wykradzione z ich skrzynek pocztowych nagie zdjęcia oraz oczerniające wpisy pojawiały się na profilach ich właścicieli. Od dawna działa nieokreślona sekta nawiedzonych która siłą chce umoralniać świat. Umieszcza ona ( może inna ) także wirusy komputerowe na stronach z pornografią dla dorosłych i dla dzieci. Debili nie brakuje w naszym życiu. Nie przyjmują oni że każdy w wolnym kraju ma prawo korzystać z życia tak jak chce. Może warto podjąć walkę z sektami ? Nie jedna już się rozpadła gdy społeczeństwo zareagowało na ich chore pomysły.
18 grudnia 2012
17 grudnia 2012
MIX 59
Wczoraj była rocznica zabicia pierwszego prezydenta Polski Gabriela Narutowicza. Ruch Palikota i SLD zwrócili podczas wczorajszej manifestacji uwagę na "mowę nienawiści" jaka pojawia się w mediach. PiS jak zwykle odwrócił "kota ogonem" i oskarżył za "mowę nienawiści" tych którzy wczoraj protestowali przeciw "mowie nienawiści" i przeciw faszyzmowi. PiS i Kaczyński powinni wiedzieć że sami są odpowiedzialni za tzw. "mowę nienawiści" i za śmierć ich człowieka w Łodzi w biurze PiS. J. Kaczyński uważa że "mowę nienawiści" stosowano także wobec Lecha Kaczyńskiego gdy żył. Każdy wie że Lech K. sam pracował na takie traktowanie swoimi działaniami. Działania Kaczyńskich czyli m.in. kłamstwa, cynizm, oszczerstwa oraz napuszczanie Polaka na Polaka przyczyniają się do agresji wobec ich członków z partii. Cynizm Kaczyńskiego jednak tego nie przyjmuje ze szkodą dla niego i dla jego partii. Nie odpuści. "Jeśli państwo nie chce obchodzić tej rocznicy, to my musimy zorganizować te obchody" - tak Kaczyński oświadczył. J. Kaczyński mówił że podejmie się objęcia zorganizowania 150 - tej rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego która przypada w przyszłym roku jeśli rząd nie będzie chciał jej zorganizować. Rząd w sierpniu tego roku zapowiedział że obejmie swoim patronatem tę rocznicę ale PiS uważa że brak jest uchwały w tej sprawie. Ustawa jest i została uchwalona nawet przez senat. Kaczyński uważa że brak jest takiej ustawy bo odrzucono ich ustawę z listopada tego roku w tej samej sprawie. Rzecznik rządu Joanna Trzaska-Wieczorek mówiła że "w wolnej Polsce powinniśmy szczególnie dbać o pamięć historyczną, ale nie należy jej traktować jako oręża w walce politycznej". Chodziło jej o to by nie robiono manifestacji w której odezwą się skrajne głosy w tej sprawie. Rząd uchwalił patronat nad tą rocznicą ale nie chce organizować manifestacji z tej okazji. Kaczyński "ciągle na prochach" nie chce odpuścić i uparł się na manifestację z tej okazji by wywoływać wojny polsko-polskie a rząd nie chce się na to zgodzić. Rząd mówi że "sejm może podjąć tylko trzy uchwały czczące w danym roku osobę lub wydarzenie, a komisja kultury poparła już projekty uchwał ustanawiające rok 2013 rokiem Juliana Tuwima, Witolda Lutosławskiego i Jana Czochralskiego. Kaczyński swoją chorą polityką przyczynia się do rozwalenia Polski i dlatego rząd próbuje temu się przeciwstawić często ze szkodą dla Polski. PiS i J. Kaczyński nie są rządem a więc nie mają prawa go wyręczać. Nawet jak ma on rację to nie ma prawa on wyręczać m.in. min. Obrony Sikorskiego i jechać do USA wyjaśniać przyczyny katastrofy smoleńskiej oraz wyręczać prezydenta kraju by samodzielnie lub z partią organizować jakiekolwiek rocznice. Od manifestowania rocznic jest rząd i społeczeństwo ale nigdy nie partie polityczne bo mają one określony, jednokierunkowy pogląd. Wszelkie rocznice państwowe powinny być obchodzone przez cały naród a nie tylko przez jedną partię lub ugrupowanie. Nie można dzielić narodu jak robi to Kaczyński by upamiętniać narodowe rocznice. Działania Kaczyńskiego i jego partii są bezprawne i powinny podlegać sankcjom karnym. J. Kaczyński podsumowując obecny rok 2012 mówił ; że "mamy do czynienia z rządem, który wypełnia swe funkcje poniżej pewnego minimum", że z zasobów finansowych które mają służyć normalnemu funkcjonowaniu życia społecznego czerpie się workami by ratować finanse publiczne, że działania w sferze gospodarki obciążone są obsesją prywatyzacyjną tego rządu, że "tradycja niepodległościowa jest odrzucana", że "trwa kłamstwo smoleńskie" itd. Więcej grzechów ma rząd Tuska, lecz te wymienione przez Kaczyńskiego są tylko wycinkiem. Można zgodzić się z zarzutami zabierania przez rząd pieniędzy przeznaczonych na cele społeczne do ratowania finansów publicznych ale nie z pozostałymi. Prywatyzacja musi być by nie było nowego socjalizmu ale Kaczyński tego nie rozumie. Uważa on że wszystkie firmy powinny być w rękach polskich czyli w rękach rządu. Tradycja niepodległościowa w wykonaniu Kaczyńskiego i innych ugrupowań prawicowych nie ma racji bytu gdyż jest ona upolityczniana. Tylko Kaczyński uważa że trwa kłamstwo smoleńskie. Kaczyński uważa że prawda o katastrofie smoleńskiej jest tylko wtedy, gdy będzie ogłoszona jego prywatna wersja. Niestety, jego wizje i zarzuty są przyjmowane bezkrytycznie przez jego zwolenników i dlatego mamy wojnę polsko-polską. Anglia chce wprowadzić kontrole graniczne. Powodem jest ucieczka 34-latka Ireneusza M. z polskiego więzienia który bez problemu dostał się na teren Wielkiej Brytanii gdzie później dokonał napadu i zabił człowieka. Polak w styczniu tego roku wraz z kilkoma innymi osobami napadł na sklep jubilerski w miejscowości Suffolk i zadał właścicielowi sklepu kilka ciosów nożem w wyniku czego mężczyzna zmarł. Posłanka z Partii Konserwatywnej Vicky Ford poddała w wątpliwość efektywność kontroli przestępców przez straż graniczną. Uważa ona że w takim przypadku powinno się powiadomić wszystkie porty i lotniska. Przedstawiciel UK Border Agency mówił że "pasażerowie podróżujący do Wielkiej Brytanii są sprawdzani pod kątem przeszłości kryminalnej i nie ma z tym problemów. Znaczy to że brytyjskie granice nie są otwarte dla przestępców. Moim zdaniem nikt się nie spodziewał że uciekinier będzie szukał azylu za granicą i dlatego nie poinformowano w porę służb innych krajów. Zdarza się i tak. W Pakistanie w dolinie Swat doszło do demonstracji z powodu nadania szkole imię Malali Yousufzai. Imię tej uczennicy nadał rząd kilku szkołom. W październiku została ona postrzelona przez talibów za promowanie kształcenia dziewcząt. Przeciw tej decyzji protestowało ok. 150 dziewcząt które obrzuciły błotem ścianę na której wisi jej wizerunek oraz zdarły napisy z nowym logiem szkoły. Świat ma nowe zadanie ; walkę z fanatyzmem religijnym. Jest on w każdej religii a najwięcej w islamie. Szwecja zauważyła że na dnie Bałtyku, na południe od Gotlandii leży broń chemiczna z okresu II wojny światowej. Na dnie spoczywa 39 tysięcy obiektów, w tym do 10 tys. sztuk broni chemicznej. Warto zająć się jej wydobyciem by nie doszło do skażenia Bałtyku. Święta Bożego Narodzenia z bombką. 49-letni mężczyzna z Bielan ( Warszawa ) planował podłożyć ładunek wybuchowy w sejmie podczas Świąt Bożego Narodzenia. O zamiarach swoich informował więc Policja zajęła się nim. Alarm okazał się fałszywy a sprawcę zatrzymano w jego mieszkaniu przy ulicy Kochanowskiego. Grozi mu do ośmiu lat więzienia za zachowanie tradycji świątecznej.
16 grudnia 2012
MIX 58
Panika i strach Iranu. Szef sztabu armii irańskiej mówi że planowane przez NATO rozmieszczenie rakiet Patriot na granicy turecko-syryjskiej grozi wojną światową. "Oni planują wojnę światową, co jest bardzo niebezpieczne dla przyszłości rodzaju ludzkiego i dla przyszłości samej Europy' - ostrzegał irański generał. System rakiet Patriot jest w stanie przechwytywać samoloty, pociski manewrujące i głowice taktycznych rakiet balistycznych. Turcja wystąpiła z prośbą umieszczenia rakiet na ich terytorium po powtarzających się przypadkach ostrzeliwania tureckiego terytorium z terenu Syrii. To Iran boi się wojny światowej a nie Europa. Jeżeli Iran obawia się wojny światowej to niech nie daje do niej powodu. Islam jest powodem konfliktów także w Syrii lecz islamiści tego nie dostrzegają. Uważają oni że islam jest good a resztę należy zmieść ze świata. Islam to barbarzyństwo wobec drugiego człowieka. Francja opuszcza Afganistan. Po masakrze w Connecticut aktywiści w USA wzywają do ograniczenia dostępu do broni i ściślejszej kontroli dostępu do broni palnej. Jak się okazało to wszystkie trzy sztuki broni, które miał przy sobie zabójca zostały kupione legalnie i należały do jego matki. Wydaje mi się że ich apele nic nie zmienią gdyż Amerykanie przy obecnym stanie politycznym muszą mieć przy sobie broń. Liczyć trzeba tylko na uświadamianie społeczeństwa by z broni korzystali rozsądnie, bez niepotrzebnych ofiar jak dzieci i młodzież. "Nasze zadanie czyli odsunięcie tej władzy ( PO ) musimy traktować niejako jak zadanie narodowe". Tak oświadczył J. Kaczyński. Ta władza wg. Kaczyńskiego "niszczy Polskę a jednocześnie jest nieustannie z siebie bardzo zadowolona". Powiedział on także podczas Rady Politycznej Prawa i Sprawiedliwości że "ten rok przyniósł potwierdzenie tezy stawianej przez PiS od dłuższego czasu, że nie było w Polsce od 1989 roku gorszego rządu niż ten, który jest obecnie. Musimy z tym skończyć, bo to jest dramat naszego narodu, który ma rząd tak zły, jak w demokracji zdarza się bardzo rzadko". Rządził już PiS w demokracji i pokazał że był gorszym rządem niż rząd PO. Rząd PO wg. Kaczyńskiego jest dlatego zły, bo nie wprowadza chorych jego i Rydzyka pomysłów. Na tym polega różnica między rządem PiS a rządem PO. Że trzeba zmienić rząd Tuska to każdy wie, ale to nie powód by w te miejsce wchodził PiS z Kaczyńskim i Rydzykiem. Dopiero wtedy była by tragedia dla państwa. Narodowa tragedia. Każdy zmuszony byłby kłaniać się do jaj Rydzykowi i innym klechom. Państwo było by odseparowane od świata czyli stało by się bezbronne. Wtedy groziła by nam aneksja przez obce mocarstwa. Tego mały i głupi Kaczyński nie widzi bo jego wzrost i umysł mały nie pozwala na to. Zamach bombowy na dworcu w Bonn. Bombę zostawiła osoba na peronie 1 głównego dworca w Bonn w niebieskiej torbie sportowej. Ta osoba pochodzi prawdopodobnie z islamskiej grupy terrorystycznej. Wadliwa konstrukcja bomby nie doprowadziła jednak do tragedii. Ładunek składał się z 40-centymetrowej metalowej rury wypełnionej saletrą amonową, czterech pojemników z butanem, baterii i budzika. Pasażerowie mieli tym razem szczęście. Tragedia. Niemcy po raz trzeci mają zamiar wybierać Angelę Merkel na urząd kanclerza. Ona sama też będzie się ubiegać o te stanowisko na jesieni 2013 r. Niemcy są zdania że Merkel dobrze wypełnia swą rolę i popierają jej politykę. Uważam że na stanowiska urzędnicze należy wybierać tylko raz na 2 do 4 lat a potem konieczna jest wymiana na świeżą głowę. Jak za długo urzędnik jest na tym samym stanowisku to w głowie mu się przewraca. Popada on w rutynę i nie posuwa się do przodu. Dotyczy to głównie prezydentów, premierów, kanclerzy, ministrów, prezydentów miast i innych zajmujących ważne stanowiska w państwie. "Twoja żona jest diabłem". "Jesteś Jezusem". Takie głosy w głowie jednego z mieszkańców berlińskiej dzielnicy Kreuzberg doprowadziły do tragedii. Najpierw zadźgał ją nożem, a następnie odciął głowę i wyrzucił na podwórze a wszystko to zrobił na oczach szóstki własnych dzieci. Berliński sąd uznał że mężczyzna jest chory psychicznie i resztę życia powinien spędzić w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Nie pierwszy taki przypadek już się wydarzył. W Polsce też takie przypadki się zdarzały. Ludzie tacy trafiali do szpitali psychiatrycznych na leczenie. Rosja odpowie sankcjami na sankcje. Taka jest Rosja - to znaczy głupia. Amerykański senat przyjął ustawę o ograniczeniach wizowych i finansowych dla Rosjan łamiących prawa człowieka a W. Putin postanowił wprowadzić zasadę ząb za ząb, czyli sankcje dla USA. Kiedy Rosja zmądrzeje ? Nie można tak postępować a tylko należy wyjaśnić zarzuty i wyciągnąć konsekwencje do winnych obywateli Rosji. Wtedy USA nie będzie wprowadzać sankcji dla Rosji. Jackie Chan, znany aktor kina kung-fu skrytykował swój rodzinny Hongkong. Opowiedział się on za prawnym ograniczeniem wolności demonstracji w tym mieście. Jego wypowiedź wywołała ostrą polemikę w społeczeństwie. Nie oglądam jego głupich filmów bo ma on głupią twarz. Wolę Bruce Lee. Może jego głupia twarz podsuwa mu głupie pomysły jak ograniczanie praw człowieka do demonstracji.
15 grudnia 2012
MIX 57
W piątek zabił matkę z jej własnej broni. Później pojechał do szkoły zabijając 20 dzieci, sześć dorosłych osób i na koniec samego siebie. Sprawcą masakry w szkole w Newtown, w stanie Connecticut ( USA ) był Adam Lanza który cierpiał na tzw. zespół Aspergera charakteryzujący się zaburzeniami interakcji społecznych. Nie miał żadnych przyjaciół i był wstydliwy. Nie pozwolił nawet na umieszczenie swojego zdjęcia w szkolnym albumie. Nie miał własnej strony na Facebooku. W albumie ze szkoły średniej, którą ukończył w 2010 roku, nie ma nawet jego zdjęcia. W miejscu w którym powinna być fotografia, widnieje informacja że wstydził się do niej pozować. Barack Obama aż się popłakał gdy wygłaszał z tej okazji orędzie do narodu. W końcu nie dokończył przemówienia i wyszedł z sali. Moim zdaniem dużo jest takich ludzi jak Lanza, lecz nie każdy dochodzi do apogeum swojej frustracji. Wydaje mi się, a przyszłość wykaże że Lanza został skrzywdzony przez życie i otoczenie i dlatego poprzez masakrę w szkole chciał wyrównać swoje rachunki z dzieciństwa i szkoły. Nie był on lubiany przez otoczenie więc się odsuwał od niego. Z tego powodu został naładowany frustracjami jak akumulator aż w końcu eksplodował. "Gazeta Polska Codziennie" donosi poprzez płk. Andrzeja Pawlikowskiego, byłego szefa BOR o "miejscach wybuchów" w katastrofie smoleńskiej ustalonych wg. ekspertyzy amerykańskiej firmy geoinformatycznej SmallGis zamówionej w 2010 r. przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Kopię załączono do raportu komisji Millera. "Na zdjęciach ze Smoleńska widać promienie wybuchu oraz dwa miejsca, w których mogło dojść do eksplozji. A doszło do tego, zanim samolot uderzył w ziemię. Wygląda na to, że doszło do jakichś anomalii podczas lotu" - donosi płk. Andrzej Pawlikowski. Pisałem już że wybuchy jeżeli były, to były spowodowane eksplozją zbiorników paliwa. Iskrą były drzewa o które zawadził samolot TU-154 M. Do zdarzenia mogło dojść i pewno doszło w powietrzu gdy samolot próbował wzbić się w górę, ale nie oznacza to że koniecznie musiał być to zamach jak twierdzą zwolennicy Kaczyńskiego i Pis. Im każdy wybuch czy eksplozja kojarzy się tylko z zamachem. Wykluczają oni na wstępie przypadki i prawa natury. Dlatego ich teorie, a zwłaszcza Antoniego Macierewicza są chore. Nie nadają się one do wyleczenia a tylko od razu na cmentarz. "Mam dość tych pierd...ych rządów, osądzić Jaruzelskiego i osadzić w areszcie domowym. Chcemy prawdy i wolności. Domagamy się przeprosin od J. Kaczyńskiego za Jedwabne" - mówił Eugeniusz Sendecki z Polski Patriotycznej. Tak było słychać podczas marszu Prawa i Sprawiedliwości. Była to kontra dla PiS tych co też brali udział w tym marszu i byli skrzywdzeni przez ludzi PiS-u. Widać że prawica jest podzielona. Znając J. Kaczyńskiego to on nigdy nie połączy się z resztą prawicy bo on sam chce być wodzem kraju.
14 grudnia 2012
MIX 56
Piotr Naimski, historyk, były wicemin. gospodarki uważa że L. Wałęsa ukrywa iż doszło do zniszczenia akt z lat 70-tych w których były zapisane niechlubne karty Wałęsy. Może były a może nie były te karty niechlubne ale to nie powód by wyciągać z nich tylko to co było wygodne dla młodych historyków którzy nie żyli w tych czasach. Wiadomo że najniebezpieczniejsi działacze opozycyjni byli inwigilowani i mieli zakładane kartoteki TW. To nie powód by ich uważać za tajnych współpracowników. Co innego z mniej ważnymi opozycjonistami z czasów komuny. Ci często byli faktycznymi donosicielami TW. Zmierzam do tego że młodzi historycy nie powinni niszczyć tego na czym się nie znają ( chodzi o zasłużone osoby dla kraju ), kierować się nienawiścią i brakiem obiektywizmu. Zmierzam także do tego że młodzi, pisowscy historycy jak m.in. Cenckiewicz, Gontarczyk i inni zajadle zajmują się niszczeniem legendy L. Wałęsy a nic nie robią by zdemaskować i oczernić byłych prominentnych działaczy PZPR-u, ludzi z urzędów i służb bezpieczeństwa oraz osób które zajmowały ważne stanowiska i za PRL-u i po nim i którzy nadal zajmują ważne stanowiska w państwie. To jest zgnilizna młodych historyków. Narzekają oni na "okrągły stół" i jego skutki a ścigają działaczy "Solidarności" ( do których mają osobiste urazy jak m.in. Kaczyńscy ) zamiast działaczy PRL-u. Ich bezmyślne metody doprowadzą do zniszczenia działaczy opozycji z czasów komuny a nie wyeliminują z życia publicznego działaczy PRL-owskich. Ślepota i zawiść młodych historyków i polityków nie pozwala na zachowanie rozsądku. Traci na tym państwo. Policja nie może odnaleźć Grzegorza B. Poszukuje ona znanego reżysera któremu chce postawić zarzuty dotyczące wydarzeń z 18 września 2012 r. za uderzenie funkcjonariusza policji i za to że nie chciał on opuścić terenu cmentarza. Zarzuty związane są z incydentem podczas ekshumacji jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej na Starych Powązkach w Warszawie. Policja od dwóch miesięcy nie jest w stanie ustalić miejsca pobytu kontrowersyjnego reżysera. 24 września wydano postanowienie o postawieniu Grzegorzowi B. w/w zarzutów. Echo po rocznicy wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia w 1981 r. "Mamy pomysł na wolną Polskę. Mamy program na inne rządzenie. Zebraliśmy się tu by przegonić Tuska". Tak wykrzyczał wczoraj J. Kaczyński na manifestacji. Wykrzyczał m.in. że po nowym roku da wotum nieufności dla rządu Tuska i tak do skutku, dopóki sam nie przejmie władzy to będzie tak postępował. Jak widać chodzi mu tylko o władzę a nie o dobro Polski. Kaczyński wmawiał społeczeństwu jak podczas każdej manifestacji że zagrożona jest nasza wolność, wolność słowa, demokracja i solidarność. Już komentowałem te dogmaty Kaczyńskiego nie raz. Natomiast ma on rację w niektórych zarzutach wobec rządu Tuska. Mówił m.in. że za komuny było lepiej niż teraz. Głosił podczas manifestacji że teraz ludziom żyje się gorzej bo nie mają pracy, bo mają niskie pensje, bo wiele rodzin żyje poniżej granicy ubóstwa a ludzie wyjeżdżają za chlebem za granicę itd. Faktycznie ma tu Kaczyński rację, lecz sam rządząc ( z bratem ) w latach 2005-2007 nie zmienił tej sytuacji. Po prostu nic nie robili wtedy Kaczyńscy i dlatego niektórzy ludzie chwalą ich m.in. za brak podwyżek cen i podatków. Wtedy Kaczyńscy skupili się na władzy czyli na szukaniu haków na opozycję. Zmuszony jestem przy tej okazji powrócić do "wałkowanego" tematu o cenach papierosów i tytoniu oraz za czynsz. Ta sytuacja wyraźnie wskazuje że ludziom teraz żyje się gorzej niż za komuny. Te ceny zjadają wszystko co zostaje ludziom po opłaceniu mediów czyli czynszu, prądu, gazu i abonamentu za telefon i internet. Ludzie stają się przez to coraz biedniejsi bo ceny m.in. na wyroby tytoniowe celowo podnosi się bez końca by społeczeństwo nie stawiało się obecnej władzy. Za komuny każdego było stać na papierosy i na opłacenie czynszu niezależnie ile zarabiali a dziś już nie. Teraz i na czynsz i na inne towary i usługi podnosi się ceny i nigdy ludzie nie mogą dogonić cen. Dogonić znaczy zaoszczędzić. Rząd często tłumaczy wszelkie podwyżki tym że można nie jeść tyle, nie pić i nie palić. Można - pod warunkiem że rząd zastosuje najpierw na sobie tę terapię. W Australii od 2 tygodni kupuje się papierosy z ohydnymi obrazkami. Władze Australii mówią że ok. 15 tys. ludzi umiera z powodu palenia tytoniu i dlatego trzeba było zmienić opakowania na papierosy. Więcej ludzi ginie na drogach i z powodu innych chorób a mimo wszystko nikt tu nie głupieje. W odpowiedzi na głupotę rządu Australii jeden z biznesmenów wyprodukował nalepki którymi zakleja się ohydne opakowania. Wzór nalepek stworzył on na komputerze. Głupi rządzący nie przyjmują do siebie że nałogowcy nie kupują opakowań a tylko towar. Także należy przypomnieć że rządy nie mają prawa ingerować w używki i w ich opakowania dopóki nie są one ohydne lub szkodliwe treściami. Wracając do tematu próby sprofanowania Matki Boskiej w Częstochowie przez desperata. Desperat swój akt sugerował m.in. niezadowoleniem z księży. Postawił im zarzut chodzenia w habitach po ulicy i żądał by ich nie zakładali chodząc po ulicy. Zgadzam się z nim. Państwo nie jest jeszcze klerykalne a tylko świeckie więc ksiądz wychodząc z terenu kościoła lub innej świątyni powinien zdejmować habit i zakładać cywilne ubranie. Jeśli chodzi o "chodzenie po kolędzie" po mieszkaniach wiernych to można zrezygnować z tej usługi. Ona jest niepotrzebna bo księża chodzą po mieszkaniach tylko po to by ściągać od wiernych dodatkowe oprócz tacy pieniądze. Dotyczy to też zakonnic. Po za posługą można być człowiekiem. Mnie osobiście ubiór księży nie przeszkadza i po posłudze na ulicy i w innych miejscach ale desperat dał do zrozumienia że nikomu nie zaszkodzi gdy ksiądz i zakonnica po "pracy" będą wyglądać normalnie. Mnie ich stroje kojarzą się ze strojami u muzułmanów i u ortodoksyjnych Żydów. Od wieków są takie same. Czarne i białe. To może przeszkadzać gdy ogląda się na ulicy te same stroje od wieków. Uważam że ich stroje powinny zmieniać się i pod kątem fasonu i pod kątem koloru. Minister Finansów J. Rostowski i D. Tusk znowu ponaglają i apelują by przyjąć walutę euro bo bez niej znajdziemy się w szarej strefie. Widać że ktoś ich popędza. Jeszcze niedawno Tusk miał inne zdanie. Wczoraj o tym pisałem. Wydaje mi się że bardziej zależy im na tym by przyjąć złodziejskie pakiety ; fiskalny i klimatyczny by zaspokoić unijnych urzędników. Jak je przyjmiemy to Unia będzie mogła bezkarnie okradać naród i dlatego nie należy ich przyjmować i nie spieszyć się z wprowadzeniem euro. Byłem i jestem za jak najszybszym wprowadzeniem euro ale nie na obecnych warunkach. Nie możemy wiecznie żyć na granicy ubóstwa tak jak m.in. Grecy, Hiszpanie i Portugalia a wprowadzenie waluty euro na obecnych warunkach nam to gwarantuje.
13 grudnia 2012
MIX 55
Dziś rocznica "13 grudnia". Tego dnia ma odbyć się Marsz Niepodległości pod wodzą J. Kaczyńskiego. Kaczyński chce wystąpić m.in. przeciwko tym których uważa za niegodnych obchodzenia tej rocznicy oraz przeciwko prez. Komorowskiemu którego PRL internował właśnie 13 grudnia 1981 r. Pisowski Marsz Niepodległości będzie maszerował 13 grudnia pod hasłami ; wolność, niepodległość i solidarność. Jak każdy wie to wolność nie jest zagrożona, niepodległość też a solidarności w narodzie nigdy nie będzie dopóki J. Kaczyński będzie zaszczuwał Polaka na Polaka i istniał w polityce w jakiejkolwiek formie. Jeszcze jeden paszkwil o legendzie Lechu Wałęsie. Książka nie ukazała się nakładem IPN a tylko prywatnego wydawnictwa co świadczy o tym, że chciano ukryć złe zamiary autorów wobec L. Wałęsy. Książki i artykuły były publikowane nie tylko w IPN. Wyszło w końcu na jaw że zawarte w tej książce informacje to oficjalne stanowisko IPN. A tak nie było. To jest tylko stanowisko Kozłowskiego i Majchrzaka. Autorzy książki o L. Wałęsie uprzedzili przełożonych że szykują publikację i tyle. Nikt nie zakładał im żadnego kagańca i nie doradzał co mają robić. Nikt im nie mówił co mają pisać, a czego nie. Paweł Zyzak stracił pracę za samowolkę w interpretacji historii i biografii o L. Wałęsie. Podobny los może spotkać Kozłowskiego i Majchrzaka. "Zyzak chciał stworzyć biografię a my dokonaliśmy analizy znalezionych w IPN dokumentów BOR z czasów internowania L. Wałęsy. Wynika z nich że obraz L. Wałęsy był zupełnie inny niż ten, który się nam przedstawia - mówi Kozłowski. Współautor książki Grzegorz Majchrzak mówi że "dokumenty przez nas przedstawione były wiarygodne". Tak jak pojmują historię wyznawcy Kaczyńskiego tacy jak Tomasz Kozłowski i Grzegorz Majchrzak, Paweł Zygzak i Sławomir Cenckiewicz to można stwierdzić że dokumenty są wiarygodne. Wiarygodne są one jednak tylko dla nich, bo zawiść Kaczyńskiego nie zna granic. Autorzy książek o L. Wałęsie powinni wiedzieć że pisząc biografię o ważnych i uznanych osobach naszego kraju nie wyciąga się brudów które i tak nie mają znaczenia w ogólnych zasługach. One nie są potrzebne dla historii a stanowią tylko margines jej. Zaczyna brakować soli spożywczej w związku ze spadkiem krajowej produkcji o ok. 50 % i mniejszego importu. Opustoszały magazyny a niektóre hurtownie wprowadziły reglamentację soli. Przyczyną jest zmniejszony popyt na początku roku do którego dopasowano poziom produkcji. Wydaje mi się że te przyczyny są przyczynami wprowadzenia skażonej soli wypadowej na rynek w tak dużej ilości, że kopalnie wstrzymały produkcję soli do niezbędnej ilości. "Ubolewałem m.in. że choć zostałem zatrzymany i przewieziony do MSW, nie zostałem ostatecznie internowany. Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani. Wtedy wypuścili mnie wieczorem i było to dla mnie bardzo niemiłym zaskoczeniem. Razem ze studentami Uniwersytetu Gdańskiego przeszedłem wówczas w kierunku Stoczni Gdańskiej. Dzisiejszych polityków, wśród tych z niedużej grupy odważnych, jakoś nie widziałem. Wtedy uciekłem przed internowaniem i przeszłem do podziemia - powiedział J. Kaczyński w swoim wyznaniu o 13 grudnia 1981 r. kiedy to wprowadzono stan wojenny. Zaznaczył także że "13 grudnia to ważna rocznica, ale także dobry moment, w którym można głośno powiedzieć o aktualnych sprawach. O tym, że mamy poważny problem z polską wolnością. Ci, którzy rządzą, najwyraźniej nie potrafią sobie radzić w kraju, gdzie jest wolność i na różne sposoby starają się ją ograniczyć. Jest również problem z solidarnością społeczną". "Najwięcej szczeka ten pies którego wypuścili z budy". Gdyby go zatrzymali wtedy na 2 lata jak większość internowanych to by tyle nie "szczekał". Mądrzy się dziś J. Kaczyński, ale zasług jak widać nie widać u niego. Przypisali sobie Kaczyńscy ( a jest to groźne dla historii Polski ) chyba już wszystkie zasługi za walkę z komuną, nawet te które należą do wodza "Solidarności" Lecha Wałęsy lecz wtedy cichutko i ze strachu przeczekał w podziemiu stan wojenny. Mieszkańcy Homla na Białorusi wykupują towary niezbędne do przetrwania. Robią oni zapasy w obawie przed końcem świata 21 grudnia i zabezpieczają się przed podwyżkami cen jakie mają nastąpić. Może tylko tam będzie koniec świata ? Może Łukaszenkę wreszcie ziemia pochłonie ? Chyba tam trzeba się modlić o rychły koniec świata. Wstrzymano wprowadzenie waluty euro do naszego kraju ze względu na zmiany zachodzące w Unii Europejskiej - tak oznajmił pełnomocnik rządu ds. wprowadzenia euro. Pełnomocnik rządu zdecydował o wstrzymaniu dalszych prac nad dokumentem do momentu gdy możliwe będzie jego uzupełnienie o implikacje zmian dla procesu dostosowań do wprowadzenia euro w Polsce. Integrację Polski ze strefą euro uzupełniono o dodatkowy warunek ; "ustabilizowanie sytuacji w strefie euro, a w szczególności jej wzmocnienie instytucjonalne. Według MF kryzys ujawnił bowiem niedoskonałość i niekompletność dotychczasowego systemu instytucjonalnego strefy euro". A D. Tusk chciał na łapu-capu już teraz wprowadzić euro i pakiet fiskalny do kraju. Islandia pokazała że można inaczej. Że nie można łączyć się z UE na zasadzie fiskalnej kiedy wymaga się od krajów członkowskich płacenia i płacenia za błędy świadome i nieświadome bankierów i finansistów. W Europie rządy dopłacają winowajcom czyli bankom, gdy zadłużonym, zwykłym ludziom nie pomaga. W Islandii jest odwrotnie. Bogaci Francuzi nadal uciekają z kraju po wprowadzeniu podatku 75 %-wego dla najbogatszych ( zarabiających powyżej 1 miliona euro ) przez prez. Francoisa Hollande i przez socjalistyczny rząd Jean-Marca Ayrault. Kolejnym uciekinierem jest aktor Gerard Depardieu który przeprowadził się do Belgii aby uchronić się przed wysokimi podatkami. W belgijskiej wiosce nie brak milionerów. Mieszkają tam także m.in. członkowie rodziny Mulliez, będących właścicielem sieci supermarketów Auchan. Wcześniej uciekł od polityków-złodziei najbogatszy Francuz Bernard Arnault - szefa koncernu towarów luksusowych LVMH, który we wrześniu poprosił o belgijskie obywatelstwo. Że Gerard Depardieu uciekł z Francji to nie szkoda dla kraju. Szkodą jest to, że nadal prosi się on o role w filmach francuskich, a gra chyba we wszystkich filmach. Do tego nie ma on uniwersalnej i przyzwoitej twarzy co odstręcza widza. Ostatnio podjął się on zagrania roli Troscana, byłego szefa MFW i kandydata na prezydenta Francji. Nic dziwnego że kinematografia francuska nie może wybić się na wyżyny.
12 grudnia 2012
MIX 54
Błaszczak z PiS, jedna z lewych rąk Kaczyńskiego zbłaźnił się na korytarzu sejmowym. Zdziwiony jest on i zapytał dziennikarki ; jak PO mogło zwracać się do UE o pomoc w sprowadzeniu wraka ?, poooco ?, naaaco ? Jak PiS wymuszał na rządzie by zwrócił się on do międzynarodowych organizacji w celu odzyskania wraku TU-154 M to uważali że jest dobrze, a jak min. Obrony Sikorski zwrócił się o taką pomoc do UE to jest źle. Pisałem już że Kaczyński to kanalia która chce upokorzyć PO i Tuska za wygraną w wyborach. Tylko że na jego mściwości traci państwo i jego ludzie. Jak widać J. Kaczyński ma państwo w dupie, ale nie każdy chce to zauważyć. Na Dreamlinera stać było LOT a na funkcjonowanie firmy już nie. LOT żąda od państwa od 400 mln. zł. do 1 mld. jako pomoc w ratowaniu firmy. Warunkiem otrzymania tej pomocy ma być restrukturyzacja i cięcia kosztów. Szczytem cynizmu LOT-u jest to, że ten jeden miliard złotych jest 1/3 dochodów tej firmy. To świadczy o tym jakie ma kłopoty ta firma. Przy takich stratach LOT nie powinien już funkcjonować. Jeżeli nakazuje się firmie restrukturyzację i cięcie kosztów to nie powinno dotować się jej. Restrukturyzacja i cięcia kosztów mają na celu "postawienie firmy na nogi" czyli zbędna jest pomoc. Jak można podnosić firmę która leży ? Taka firma powinna ogłosić upadłość. Skoro LOT już od dłuższego czasu ma problemy z rentownością to powinien on albo się naprawiać, albo sprzedać firmę lub ogłosić upadłość. To samo powinno być z fabryką samochodów w Tychach oraz z bankami. Nie można dla ratowania miejsc pracy posługiwać się socjalizmem i sztucznie podtrzymywać ich istnienie. Każda firma upada gdy nie radzi sobie na rynku i jest to normalne oraz pożądane. Znaczy to że taka firma nie ma zbytu na swoje towary, a skoro nie ma to musi upaść. Mniejszym firmom państwo nie pomaga co można ująć jako ich dyskryminację. Problemem jest nie upadłość firm, a tylko brak zabezpieczenia dla zwalnianych pracowników. Oni nie dostają zasiłków dla bezrobotnych takich które pozwalają na przetrwanie trudnego okresu bez pracy. Niejeden rząd uważa że lepiej nie dawać zasiłków gdyż wtedy bezrobotni będą szukać innej pracy. Tak krótkowzroczność doprowadza tylko do poszerzania grupy bezrobotnych, gdyż nie wiele osób znajdzie pracę. Każdy wie i rząd też powinien to wiedzieć że 2 mln. bezrobotnych jakich ciągle mamy w kraju od 20 lat świadczy o tym że nie ma miejsc pracy na rynku. W przyszłym roku ma utrzymać się ta liczba. Skoro tak jest to należy zabezpieczyć zwalnianym pracownikom zasiłki. Rząd nie lubi płacić zasiłków bo uważa że za dużo państwo na nich wydaje. Za dużo to wydaje, ale na urzędników i na nowo powstające urzędy. Już pisałem, że lepiej będzie i mniej kosztować będzie państwo sytuacja gdy zapewni się zwalnianym pracownikom zasiłki niż płacić dużo więcej pracownikom firmy która powinna upaść. Zasiłki są co najmniej 3-krotnie niższe niż pensja. Państwo przez nieudolność, chytrość, pazerność i bezmyślność więcej traci wypłacając pensje zamiast zasiłków. Rząd powinien wreszcie uchwalić nowa ustawę o zasiłkach dla bezrobotnych które będą odpowiedniej wysokości i przyznawane każdemu bezrobotnemu do czasu znalezienia przez niego pracy. Dziś zasiłek przysługuje tylko przez pół roku i nie każdy ma do niego prawo. Trwa akcja by skasować Straż Miejską w całym kraju. W Łodzi odbył się protest który wystąpił w imieniu całego kraju. Pisałem wcześniej że w Poznaniu już taka akcja była. Organizatorzy tłumaczyli akcję tym, że Straż Miejska nie zdała egzaminu bo nie dba o bezpieczeństwo obywateli i zajmuje się głównie wlepianiem mandatów. Interesuje ją tylko kasa a dowodem na to jest zapis w ich programie na przyszły rok o zyskach jakie planują z mandatów. Zaplanowali sobie że w przyszłym roku zarobią na mandatach m.in. z radarów ulicznych ok 2 mld. złotych. Ja dodam od siebie że S.M. nie powinna istnieć gdyż jest wyjątkowo brutalna wobec osób zatrzymywanych a jak zajmuje się szukaniem tych którym może wlepić mandat, to nie ma czasu na ochronę obywateli a do tego głównie została powołana. Wiele jest w społeczeństwie niezadowolenia z tej formacji. Dostaje S.M. także za dużo praw i instrumentów do obezwładniania konfliktowych osób w tym sami starają się o broń palną do której nie mają przeszkolenia. Nie o taką ochronę obywateli chodziło przy powoływaniu jej i dlatego należy ją skasować. Nie pokazuj radarom na ulicach "fuck you" środkowym palcem bo możesz dostać mandat. Używaj innych palców. Weszła nowa pozycja do przepisów która ma za zadanie zbieranie dodatkowych haraczy na ulicy. Na głowę chorują rządzący i tworzą nowe restrykcje dla obywateli. Ma to służyć temu by rząd mógł spokojnie pracować bez protestów społecznych więc musi nas ograbiać i otumaniać. "Fuck You" to jeden z wielu zakazów które pewno zapisze się w ustawie o mowie nienawiści. Rząd mówił że mowa nienawiści wynika z brutalnych debat sejmowych i w mediach przez polityków - to w takim razie czemu społeczeństwu pisze on w nowej ustawie zakazy używania niektórych określeń na forach internetowych czyli wprowadza dla niego tzw. cezurę ?
11 grudnia 2012
MIX 53
Zamordowany na Grochowie w Warszawie Krzysztof Z. był ekspertem lotniczym który wypowiadał się na temat katastrofy smoleńskiej, m.in. na łamach "Gazety Polskiej". Był także jednym z bohaterów filmu "10.04.10" Anity Gargas i krytykował raporty komisji MAK i komisji Jerzego Millera. Do ataku doszło w biurze budynku ( w siedzibie spółki Magnum-X, która wydaje magazyny poświęcone tematyce wojskowej ) przy skrzyżowaniu ulic Gocławskiej i Grochowskiej. Sprawcą zbrodni jest prezes wydawnictwa Cezary S. Powodem były sprawy biznesowe. Już pojawiły się komentarze na forach internetowych w których piszą internauci że na pewno stał za tą zbrodnią Tusk i PO bo oni "likwidują świadków katastrofy smoleńskiej' i inne bzdury. Już z ofiary zrobiono bohatera PiS. Teraz ludzie umierają lecz każdy z nich ma jakieś poglądy lub jest zwolennikiem jednej z partii. Nie mówi się o tych zmarłych co mają inne poglądy niż pisowskie. Mówi się za to tylko o tych zmarłych co mieli poglądy pisowskie i dlatego wygląda to tak jakby tylko zwolennicy PiS-u umierali tylko dlatego że coś wiedzieli o katastrofie smoleńskiej. Gdyby mówiono częściej o tych co zmarli i mieli poglądy PO to mówili by ludzie że PiS ich wykończył bo mieli "krew na rękach". Dlatego nie należy przypisywać wagi do wypowiedzi na temat zmarłych i zamordowanych gdyż są to przypadki. Zakaz eksmisji na bruk przez 2 lata. O wprowadzenie dwuletniego moratorium na wykonywanie wyroków eksmisji na bruk osób, których nie stać na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych - zaapelowała do władz Anna Grodzka w imieniu Parlamentarnego Zespołu Zrównoważonego Rozwoju Społecznego "Społeczeństwo Fair". Przekonywała ona że "prawo do mieszkania to ewidentne prawo człowieka'. "Nie można dopuścić do sytuacji, żeby ogromna ilość osób koczowała na ulicach". Żąda ona powstrzymania fali eksmisji. Tusk poszedł na żywioł i pozwala na eksmisje zmieniając ustawę o lokatorach by pseudobiznesmeni mogli wyburzać domy a w te miejsce stawiać mogli stawiać nowe inwestycje i zarabiać na nich. Wszystko to robi się kosztem biednych ludzi którym państwo nie chce i nie potrafi zabezpieczyć opłat za czynsz. Pisałem już że Tusk dopłaca bogatym a biednym zabiera. Fabryka Fiata Auto Poland w Tychach produkująca Pandy zmniejszy zatrudnienie o 1500 osób. Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński zapowiedział że zajmie się sytuacją w polskim przemyśle motoryzacyjnym. Związkowcy zaproponowali program dobrowolnych odejść. Wszyscy już wiedzą że powodem kryzysu było podwyższenie stóp procentowych i ich nie obniżenie gdy zaszła taka potrzeba, płace poniżej inflacji czyli niższe niż podwyżka cen a to skutkuje znowu zmniejszonym zapotrzebowaniem nie tylko na auta ale też i na inne towary i usługi. Fabryki i firmy gdy nie sprzedają to nie mają zysków, a jak nie mają zysków to redukują zatrudnienie. Minister Finansów Rostowski zwalił winę za sytuację w Tychach na Bank Centralny który niepotrzebnie podniósł stopy procentowe. Zapomniał jednak o sobie bo też przyczynił się do stagnacji gospodarczej kraju podnoszeniem bez końca cen na wszystko gdzie miał możliwość oraz wprowadzał parapodatki. Wczoraj pisałem o ataku desperata na Matkę Boską w Częstochowie. Dziś był odzew w Radiu Maryja. Ks. T. Rydzyk znowu odwrócił kota ogonem i powiedział m.in. że rządzący sieją mowę nienawiści, że to oni stoją za atakiem na Matkę Boską itd. Sam za to namawia swoich wiernych do siania zamętu i nienawiści w narodzie mówiąc by wierni wszędzie wychodzili z wiarą. Wychodzić z wiarą to znaczy przekazywać innym to co nakazuje Rydzyk. On nakazuje by pchali się wierni wszędzie i każdemu z fałszywymi teoriami Rydzyka na temat polityki i sytuacji w państwie. To rodzi powstanie brata przeciwko bratu, znajomego przeciwko znajomemu itd. Nie ma już rodziny w której nie ma kłótni z powodu różnicy zdań na temat sytuacji w kraju. Ludzie nie mogą dojść już do porozumienia bo jedna strona uwierzyła w chore teorie Rydzyka i Kaczyńskiego a druga strona stara się zachować normalność. To musi rodzić konflikty w rodzinie i w państwie. Takiego podziału w kraju jeszcze nie było. Chyba tylko śmierć Kaczyńskiego i Rydzyka zatrzyma spiralę nienawiści i podziału w narodzie. TV Trwam nie jest katolickim medium bo nie ma kościelnego nadzoru, bo fundacja Lux Veritatis, właściciel stacji Trwam nie ma żadnego związku z Kościołem. Tak zauważyła KRRiT i powiadomiła o tym episkopat polski. Fundację 14 lat temu założyli trzej redemptoryści ; Tadeusz Rydzyk, Jan Król i nieżyjący już Stanisław Kwiatkowski. Z dokumentów wynika że ks. Rydzyk ma nieograniczoną władzę. Przewodniczący rady fundacji jest nieodwołalny a funkcję pełni dożywotnio. Taką władzę absolutną zapisał sobie w statucie ks. Rydzyk by nikt mu nie podskoczył. Świadczy to o tym że ks. T. Rydzyk utworzył państwo w państwie z absolutną władzą. Potwierdzeniem jest to że władze Kościoła nie mają na niego wpływu. Robi on co chce i nie podlega żadnym sankcjom. Jest to przerażające, bo jego złe słowa i uczynki są bezkarnie przekazywane poprzez jego media na Polskę i świat. W taki sposób Kościół prosi się sam o kontrolę ze strony władz państwa. Uważam że Kościół może zrobić dużo dobrego dla kraju, ale też i dużo złego jeśli nie ma nad nim kontroli. Nie rozumiem dlaczego do tej pory nie było tej kontroli. Takie pytanie sobie stawiam gdyż nie może być państwa w państwie które jest bezkarne. Kościół to ludzie którzy popełniają tak samo jak inni błędy i tak samo powinni oni odpowiadać jak inni ludzie.
10 grudnia 2012
MIX 52
Piechociński gdy został nowym szefem PSL-u mówił że "nie czas na wychodzenie na ulicę". Uważa on że trzeba rozmawiać ze wszystkimi i dalej sprawować władzę a ludzie nie powinni w tym czasie protestować i strajkować. Dobrze mówi, bo tak należy postępować ale wg. mnie jest to zdanie złowrogie i asekuranckie. Każdy pamięta że tak mówiło wiele rządów tylko po to by wprowadzać w spokoju swoje chore pomysły ustawione przeciwko społeczeństwu. Żądały one wtedy najczęściej 90 dni spokoju. W tym czasie można było zrobić wiele złego dla kraju. Uważam że lepiej będzie jak społeczeństwo właśnie z tego powodu dokładniej będzie przyglądać się władzy i jej poczynaniom gdyż wietrzę jej złe posunięcia dla kraju i społeczeństwa. Repolonizacja mediów. Tak chce J. Kaczyński. Chce on doprowadzić do tego żeby wszystkie media były polskie - czytaj Kaczyńskiego. Narzeka on szczególnie na pisma kolorowe, TVN i Polsat które uważa za szczególnie nieprzychylne dla J. Kaczyńskiego i PiS. Uważa on że w tych mediach język powinien być zmieniony na staropolski i z tradycją. W taki sposób chce cofnąć kraj do przeszłości. Narzeka Kaczyński że w tych mediach nie mówi się o tym co chciałby usłyszeć Kaczyński. Jego pomysł jest wyjątkowo cyniczny, perfidny i podstępny gdyż nie każdy słuchacz i widz zaskoczy że nie chodzi mu o dobro kraju, a tylko o zawładnięcie umysłami całego narodu. Jest to jeszcze jeden chory pomysł Kaczyńskiego by zaszczuć Polaków przeciwko Polakom. To że niektóre media mają zagranicznych wydawców to nie oznacza że są one nieprzychylne Polsce. Zagraniczni wydawcy mają kasę i dlatego może więcej mediów funkcjonować na naszym rynku. Kaczyński, PiS i Kościół mają już za dużo swoich mediów ale ciągle im źle i mało. Inne partie polityczne nie mają swoich mediów i nie narzekają. To mówi że tylko PiS jest dyktaturą - niebezpieczną dyktaturą. Nie będzie lepiej w Polsce jeżeli media przejdą całkowicie w ręce polskie nawet wtedy jeśli lustracja wykurzy z nich ludzi powiązanych z PRL-em. Ich miejsce zajmą ludzie podobni do Kaczyńskiego i będzie tylko gorzej bo media te nie będą obiektywne. Kaczyński chce by wszystkie media wyrażały się o nim i o PiS tylko przychylnie. Takie podejście jest komunistyczne i reżimowe. Żaden reżim nie pozwala na obiektywizm. Frustracja Kaczyńskiego nasiliła się wtedy, gdy odpadło mu kilka mediów jemu przychylnych jak "Rzeczypospolita" i jej nielegalny wypierdek "Uważam że" pod wodzą Rafała Ziemkiewicza. Teraz robi on larum bo zostało mu mniej przychylnych mediów. Uważam że ten szkodnik, jak pechowy J. Kaczyński i jego partia PiS po śmierci Lecha Kaczyńskiego powinni wycofać się z życia politycznego bo żałoba nie pozwala im normalnie funkcjonować. "Tyle praw Niemców w Polsce, ile praw Polaków w Niemczech". Tak oznajmił J. Kaczyński w związku z ograniczaniem praw Polakom w Niemczech. Na te oświadczenie oburzyło się wiele środowisk. Nie powinien tak mówić Kaczyński, gdyż w tej sytuacji należało by konsultować wspólnie z Niemcami te drażliwe tematy. Odcięcie się od rozmów nie zmieni sytuacji Polaków w Niemczech i w innych krajach. Z drugiej strony stawianie sprawy ząb za ząb daje czasami pozytywny efekt. Rosja tak postępuje niezależnie od tego kto ma rację z tym, że u niej to rutyna bo nie potrafi ona rozmawiać z innymi krajami. Zawsze Rosja uważa że to ona ma rację a nie inni tylko dlatego, że jest największa terytorialnie. Wydaje mi się że UE powinna zająć się prawami mniejszości etnicznych by one miały swoje prawa. Wiadomo że teraz do głosu w wielu krajach dochodzą skrajne ugrupowania narodowo-nacjonalistyczne i to one powodują nienawiść rasową. Nowy prezydent Egiptu Mohamed Mursi anulował dekret który dawał mu nieograniczone prawa. Wcześniej podpalono siedzibę Bractwa Muzułmańskiego czyli środowisko z którego wywodzi się prezydent. Jak się chce to można skutecznie rozmawiać z władzą. Nie zalecam tych metod ale wskazuję że z władzą należy rozmawiać za pomocą drastycznych środków bo inaczej nic do niej od społeczeństwa nie dotrze. Katar przedłużył protokół z Kioto w sprawie zaleceń co do ocieplenia globalnego. Co jak co, ale mały Katar nie pokona nigdy grypy. Nie ma w tym interesu bo stoi na ropie. Podpisując protokół ( pakiet klimatyczny ) zgodził się niejako na płacenie kar za nieprzestrzeganie zaleceń co do emisji co2. Głupków nie brakuje. W Częstochowie desperat chciał zniszczyć obraz Matki Boskiej. Rzucił on pojemnikiem z farbą w obraz lecz szyba za którą krył się obraz nie dopuściła do zniszczeń. Policja zatrzymała desperata. Moim zdaniem frustracja i desperacja społeczeństwa wynika z hegemonii Kościoła i J. Kaczyńskiego z PiS-em. Kaczyński za tym stoi bo narzuca poprzez Kościół swoje chore dogmaty za którymi nic nie stoi oprócz nienawiści, napuszczania Polaków na Polaków i dzielenia Polaków. Kaczyński i Kościół tylko sobie mogą narzucać swoje chore wizje państwa ale nie całemu społeczeństwu. Demokracja im na to nie pozwala a i społeczeństwo też nie życzy sobie ich w życiu publicznym. Niestety, trudno będzie odsunąć części społeczeństwa od doktryny Kaczyńskiego i Kościoła gdyż ta część nie chce rządów PO i Tuska. Jak nie chce ktoś tej partii to zwraca się w kierunku innej partii nawet gdy ta inna też jest nie do zaakceptowania. Winą takiego zachowania jest brak alternatywy na rynku politycznym. Uważam że jeżeli zawiedzie tzw. zasada wybierania mniejszego zła, to należy nie głosować na żadną partię lub wybrać taką, która jest mniej szkodliwa dla kraju i dla społeczeństwa niż te kontrowersyjne. Bomba na Grochowie w Warszawie. 2 osoby ranne od ciosów nożem a jedna nie żyje. Do jednego z wydawnictw wtargnął desperat i zaatakował pracownika nożem a potem drugiego. Po akcji użył on ładunku wybuchowego. Potem okazało się że miał przy sobie jeszcze jeden ładunek wybuchowy którego nie zdążył użyć. Nieznane są jeszcze przyczyny. Min. Obrony Sikorski zwrócił się do UE o pomoc w sprowadzeniu wraku Tupolewa z Rosji. Rozmowy z Rosją nie dały oczekiwanego rezultatu. Pisałem już wielokrotnie że Rosja ma swoje przepisy i nie odda nam wraku. Tego nie chcą zrozumieć głównie Kaczyński z Pis-em i jego wypierdki takie jak PJN i Solidarna Polska. Prezent pod choinkę od ministra finansów Jacka Rostowskiego. Prezent-świnia. Jest nim narzucona prowizja od korzystania z bankomatów. Ta prowizja jak mówił minister ma zasilać budowę nowych bankomatów. Szczyt wszystkiego by to minister finansów okradał klientów banków. Działa on na rzecz banków zamiast pilnować by banki nie okradały swoich klientów zmuszając ich do płacenia za korzystanie z bankomatów. Jest to niezrozumiała jego decyzja gdy UE wprowadza obniżki za korzystanie z bankomatów. Opozycja skrytykowała jak zawsze budżet na przyszły rok. Miało być w przyszłym roku ok. 13 % bezrobocie a już teraz takie mamy. UE 12 października została uhonorowana nagrodą Nobla za 60 lat pracy na rzecz pokoju, pojednania, demokracji i praw człowieka w Europie. Żeby nie nagradzać państw to nagrodzono laureatów konkursu UE dla dzieci i młodzieży poświęconego pokojowi. Jest w tym gronie także Polka - 21-letnia Ilona Zielkowska oraz jeszcze trzy osoby z Polski. Nagrodę odbiorą 10 grudnia w Oslo razem z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej. 8 mln koron szwedzkich ( ok. 900 tys. euro ) ma zostać przeznacza na programy mające na celu wsparcie dzieci będących ofiarami wojen. Pojawiły się przy tej okazji inne zdania oraz protesty ok. 1000 ludzi przed Parlamentem Europejskim. Jedni mówili że nie należy nagradzać państw i instytucji a tylko zasłużone osoby, drudzy mówili że ta nagroda nie należy się UE gdyż Unia jest strukturą bankową, działa na rzecz finansistów i banków a także działa przeciw społeczeństwu. Faktycznie jej polityka doprowadza do kryzysów w krajach członkowskich, wprowadza dyrektywy które wyciągają od ludzi i od krajów pieniądze prze co one stają się biedniejsze.
09 grudnia 2012
"DESZCZÓWKA"
Podatek od deszczu jest możliwy. Może być za rok. Gminy tylko czekają na zmianę ustawy. Teraz tylko niektóre gminy i miasta nakładają podatek deszczowy m.in. mieszkańcy Poznania, Koszalina, Bytomia i Wrocławia. "Opłata deszczowa pobierana jest od metra kwadratowego powierzchni, z której woda po opadach oraz roztopach, odprowadzana jest do gminnej kanalizacji. Jej wysokość w większości przypadków kształtuje się w granicach 6-8 gr od metra kwadratowego miesięcznie. W Poznaniu jest to 13 gr. , w Elblągu 1,08 zł a od przyszłego roku wzrośnie do 1,19 zł. Pierwszym miastem, które wprowadziło ten podatek był Poznań. W 2009 roku nałożył opłatę m.in. na zarządców parkingów i właścicieli domów jednorodzinnych. Ci drudzy mieli płacić od metra kwadratowego powierzchni dachów. Okazało się jednak, że rozporządzenie ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej, na podstawie którego gminy nakładają ten podatek, jest niezgodne z ustawą. Ta bowiem pozwala naliczać opłatę od ilości wody spływającej do kanalizacji, a nie wielkości powierzchni, z której spływa. Teraz jednak ustawa ma zostać znowelizowana tak, aby pobieranie opłaty było w pełni legalne. Projekt ma zostać przedłożony w Sejmie zaraz po Nowym Roku. Jeśli uda się go uchwalić w 2013 roku, to od 2014 gminy będą mogły swobodnie opodatkować swoich mieszkańców. Opłata może dotyczyć wszystkich gdyż będzie można ją nałożyć nie tylko na właścicieli domów jednorodzinnych, lecz także na administrację osiedli czy obiektów komunalnych". Jak każdy już wie, to wszelkie skutki zjawisk i naturalne usługi są opłacane i przez mieszkańców i przez gminę czy miasto. To po co dodatkowy haracz ? Jak już każdy się domyśla to potrzebny jest on do łatania dziur. Nie w jezdniach, nie w pipie czy pupie a w budżecie miast i gmin. Uważam że nie można ściągać haraczy za coś na co człowiek nie ma wpływu, a zwłaszcza wtedy gdy już pobierane są środki od mieszkańców na wszelkie potrzeby gmin i miast. Jak mało gminom i miastom kasy to niech zmniejszą swoje potrzeby, nie opłacają sowicie urzędników, nie tworzą nowych urzędów itd. CD. Podatek od deszczu może być nałożony już w 2014 r. na wszystkich obywateli. Opłata deszczowa pobierana jest od metra kwadratowego powierzchni z której woda po opadach i roztopach odprowadzana jest do gminnej kanalizacji. Cena wynosi obecnie od 6 groszy do 1,19 zł. za metr kwadratowy w niektórych miastach gdyż nie wszystkie je wprowadziły. Płacą go m.in. mieszkańcy Poznania, Koszalina, Bytomia i Wrocławia. W innych miastach wstrzymano opłaty bo okazało się że rozporządzenie ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej, na podstawie którego gminy nakładają ten podatek są niezgodne z ustawą. Ona pozwala naliczać opłaty tylko od ilości wody spływającej do kanalizacji, a nie od wielkości powierzchni z której spływa. Pierwszym miastem które wprowadziło ten podatek był Poznań - 2009 r. Jak widać było bezprawie już na wstępie gdyż gminy wiedząc że należy opłaty naliczać od metra powierzchni ściekowej naliczały je wg. własnego widzimisię czyli od metra kwadratowego powierzchni dachów. Bezprawiem także jest sam podatek deszczowy gdyż nie ma uzasadnienia na jego pobieranie. Miasta i gminy mają własne środki na wszelkie prace związane z czystością a także na te związane z warunkami atmosferycznymi. Dodatkowe haracze nie są potrzebne. One nie są potrzebne na zasilanie służb oczyszczania miast i gmin a tylko na łatanie dziury z której wynagradza się urzędników. "Deszczówka" to kolejne bezprawie państwa po Izbach Wytrzeźwień i innych haraczach.
KONIEC ŚWIATA 3
Koniec świata przesunąłem na okolice Bożego Narodzenia 2013 r. Tak postanowiłem w związku z nowymi odkryciami. To że Majom 21 grudnia 2012 r. kończy się kalendarz to nie znaczy że tego dnia nastąpi koniec świata. Po prostu, niech Majowie zrobią nowy kalendarz na drugie 5 tysięcy lat. Jak wspomniałem pod koniec roku 2013 może dojść do zaburzeń w polu magnetycznym Ziemi gdyż spodziewany jest przelot komety C/2012 S1 w odległości 1,8 mln km. od słońca i ok. 60 mln. km. od Ziemi. We wrześniu 2012 r. kometa ta znajdowała się od Ziemi ok. miliarda kilometrów, ale pod koniec listopada przyszłego roku znajdzie się w tzw. peryhelium - punkt najbliżej Słońca i będzie najbardziej widoczna ona po koniec października 2013 r. Kometa ta będzie najjaśniejsza jaka do tej pory była widziana. Wcześniej można spodziewać się komety C/2011 L4. Ma pojawić się ona w marcu 2013 r. Jest ona również kometą nieokresową czyli może rozpaść się zanim doleci do okolic Ziemi i pochodzi prawdopodobnie z obłoku Oorta. Ok. 5 marca znajdzie się najbliżej Ziemi, a jasnością może dorównać Wenus. Nasuwa się pytanie - to co wydarzy się 21 grudnia 2012 r. ? Prawdopodobnie ta kometa znajdować się będzie za Księżycem i będzie niewidoczna do czasu kiedy wychyli się i zbliży za blisko Ziemi. Wtedy może ona zmienić bieguny Ziemi gdyż otrze się o nią. Może jest to ta kometa ( Nubiru ) którą poszukują naukowcy. Może ona leci torem nadążając za Księżycem i dlatego jest ona niewidoczna dla Ziemian. Jak się ona ukaże Ziemianom to będzie za późno na zdrowaśki. Moim zdaniem data 21 grudnia 2012 jest tylko orientacyjną i jest wiązana przez Majów z końcem ich kalendarza i początkiem nowego na kolejne 5 tysięcy lat. Po tej dacie wg. Majów mają nastąpić nieznane jeszcze kataklizmy. Mogą one wystąpić zarówno po 21 grudnia 2012 i trwać mogą jeszcze w 2013 roku, a również mogą one wystąpić dopiero w 2013 roku. Z moich sondaży wynika że zostało Ziemi tylko tysiąc lat życia. Potem Ziemia spłonie całkowicie z powodu umierania słońca. Słońce jak umiera to poszerza się. Są też inne hipotezy końca świata.
1. - Słońce może się przebiegunować wskutek konstelacji Oriona ( ustawienie się planet w jednej linii ) i innych ciał niebieskich. Egipska Księga Światła głosi że zacznie ono emitować światło świateł, niezwykle intensywne i palące. Zjawisko te datuje się na 21 grudnia 2012 roku. Moim zdaniem przebiegunowanie słońca jest niemożliwe bo nie ma takiej siły. Może autorowi tego tekstu chodziło o Ziemię.
2. - Może nastąpić gwałtowne odwrócenie biegunów co sprawi że Ziemia zacznie się obracać w przeciwną stronę. Może przyczyną tego kataklizmu moim zdaniem będzie wspomniana wyżej poszukiwana kometa zwana także Nubiru która po otarciu się o Ziemię przekręci ją do góry nogami przez co biegun północny znajdzie się na południowym i odwrotnie. Tak będzie ale w stosunku do obecnego układu planet. Dla Ziemian nie wiele to zmieni. Bieguny pozostaną tam gdzie były a tylko wschód słońca będzie tam gdzie był jego zachód bo Ziemia będzie kręcić się nie w lewo a w prawo w stosunku do obecnego układu planet.
3. - Może być częściowe osłabienie lub całkowity zanik pola magnetycznego Ziemi co oznaczałoby że Ziemia straci zupełnie warstwę ochronną. Moim zdaniem jest to nie możliwe. Każde ciało zachowuje swoje pole magnetyczne dopóki nie ma kontaktu z innym.
Wg. przepowiedni Saby pierwszą oznaką że zbliżamy się do końca było to, że ludzie "kopiąc głęboko na 300 sążni, dobywać będą węgiel, rudę i kamienie i za pomocą tych materiałów budować różne przyrządy żelazne i węglem je poruszać”. Drugim znakiem był rozwój ogólnoświatowego handlu, trzecim był zanik szczerości. Ostatni, czwarty znak wypełni się, gdy "pieniądz zapanuje nad światem i stanie się wielki jak Bóg”. Wizyta ( pielgrzymka Saby do Ziemi Świętej z murzyńskich krain ) królowej Saby ( lub Szeby ) znajduje potwierdzenie w Biblii, gdzie władczyni nazywana jest Makedą. Ponieważ cywilizację będą toczyć chaos i patologie, jakiś czas później pojawi się kolejna grupa znaków ;
1. - "ludzie pracując ciężko przez cały tydzień będą zmuszeni pracować także w niedziele i święta żeby nie umrzeć z głodu". Już teraz pracujemy do śmierci po wprowadzeniu emerytur 67 lat bo wg. rządu zabraknie rąk do pracy i ludzie będą coraz mniej zarabiać bo będzie się im podwyższać ceny. Z tego powodu ludzie zmuszeni będą do pracy i w święta i w niedzielę żeby przeżyć.
2 - "zakwitnie sztuka i posuną się nauki i umiejętności naprzód”. Moim zdaniem cały czas te sfery posuwają się naprzód.
3 - "ziemia podrożeje niesłychanie” i będzie się nią handlować, Może tak być moim zdaniem gdy podtopione będą kontynenty po trzęsieniu Ziemi lub po kolizji z kometą.
4 - "chleb będzie drogi mimo że wszędzie będzie się coś uprawiać". Moim zdaniem susza to spowoduje. Będą rosły rośliny które wytrzymają suszę. Wtedy powinny być głód i zarazy.
Kolejne przepowiednie mówią że ;
1. - nastąpią zmiany klimatu - „gdy ludzie wyjdą kosić siano, suche już od letniego słońca to znajdą śnieg, bowiem w nocy spadnie on obfity”. Tak moim zdaniem może się wydarzyć gdyż gdy Ziemia będzie do góry nogami to zmieni się klimat. Tam gdzie było lato stanie się zima i odwrotnie.
2 - wystąpią skutki przeludnienia - „ludzie rozmnożą się nad miarę, więc żywności i środków zabraknie dla wszystkich”. Za taki stan odpowiadają jak zwykle rządy. Przeludnienie nie jest nigdy powodem braku żywności a tylko zła polityka rządów. Ziemi nie grozi przeludnienie. Zawsze można przyhamować przeludnienie gdyby zaistniała taka okoliczność.
3 - pojawią się społeczeństwa multikulturowe. Uważam że to tylko ubarwi świat pod warunkiem że multikultura nie będzie zwalczać się nawzajem.
4 - „przybędzie wiele innych narodów przez co wiele złego powstanie, gdyż nikt nie będzie wiedział, do jakiego narodu należy, ani jaką wiarę wyznaje”. Jak jest źle to państwa i autonomie zamiast się łączyć to myślą tylko o sobie i próbują oderwać się. To powoduje konflikty i wojny. Odżywają się wtedy tradycje, nacjonalizm, egoizm, dyskryminacje i zwalczanie różności oraz mniejszości itd.
5 - świat zaleje fala dziwacznych mód, które będą szerzyć zepsucie obyczajów. Uważam że świat ma prawo do różnych i dziwacznych mód i one zawsze były. One nie szerzą zepsucia a tylko urozmaicają nam życie by nie było nudne. Jeżeli ktoś uważa że moda psuje obyczaje to na pewno jest to Kościół i inne wiary które stoją w miejscu. One nie nadążają za wolnością obyczajową. To one psują nam życie narzucając nam byśmy żyli tak jak pierwotny człowiek. Nie można na to się godzić.
Monotonia i stagnacja nie jest życiem a tylko powolnym konaniem.
Apokalipsa wg. Koranu ; "Skoro odezwie się głos trąby, wszystko, co jest na niebie i ziemi, będzie przejęte strachem, wyjąwszy wybranych Pańskich wszyscy ludzie pokornie nachyleni staną przed Nim. Ci, którzy staną z dobrymi uczynkami, odbiorą chwalebną zapłatę i będą wolni od przestrachu w dzień sądu. Ci zaś, którzy zbrodnie z sobą przyniosą, wrzuceni będą do ognia i twarzą na nim leżeć będą". Przed końcem świata będą znaki zwiastujące kres. Będzie to wielki dym który osnuwać ma całą Ziemię, a niewierni zostaną podobno oślepieni. A kiedy już koniec będzie zupełnie bliski, pojawi się ogień i skupi ludzkość w jednym miejscu. Będzie to początek końca.
Stary testament mówi że ; "powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Miejscami będą wielkie trzęsienia ziemi, zarazy i głód oraz będą znaki wielkie z nieba" - ( wg. św. Łukasza 21, 10-11 ). Testament wyraźnie mówi że tajemnica końca świata znana jest tylko Bogu.
SAMO ZDROWIE 7
Na koniec tego roku Narodowemu Funduszowi Zdrowia może zabraknąć 1,7 mld zł. z powodu spowolnienia gospodarki. Do jego kasy wpływa coraz mniej pieniędzy - tak oznajmiło Ministerstwo Zdrowia. Pojawił się pomysł by na szpitale przesunąć pieniądze z refundacji na której zarobiło ministerstwo zdrowia tj. ok 1,5 mld. zł. Ustawa refundacyjna na taką operację jednak nie pozwala. Za to minister finansów może się zgodzić na przesunięcie oszczędności z refundacji do funduszu rezerwowego a stąd mogłyby trafić one na rynek szpitalny. Pierwsze kroki w kierunku masowej komercjalizacji ( przekształcenie szpitali w spółki prawa handlowego ) zostały już zrobione, ale niewiele samorządów chce tych przekształceń. Formułę prawną zmieniło zaledwie 13 placówek a resort liczy że w przyszłym roku będzie ich przynajmniej 50. Jeśli szpitale skomercjalizują placówkę to budżet pokryje jej zobowiązania publicznoprawne. Szpitale jednak wolą pożyczać w parabankach by spłacić zadłużenie niż się przekształcać. Przekształcenie nic nie zmieni a szpitale nadal będą zadłużane dopóki służba zdrowia kuleje. Ktoś zauważył że nagrody jakie otrzymuje rząd mogą uratować szpitale. Nie chce mi się dalej rozważać tej materii bo wszystko w tym kraju jest do dupy. Krótko mówiąc ; nie można doprowadzić szpitali i innych placówek służby zdrowia do sprywatyzowania, gdyż zdrowie nie jest materialne jak np. fabryka butów. Nie da się wyliczyć zysków i strat na zdrowiu jak na butach. Jednak PO uparcie zmierza do sprywatyzowania wszystkiego co się da robiąc to bezmyślnie. W poprzednich artykułach opisałem jak należało by postąpić w przypadku służby zdrowia. Mało tego ; rząd PO postanowił sprywatyzować niektóre placówki służby zdrowia by mieć miejsce dla tych co zechcą ubezpieczyć się dodatkowo. Wtedy zabraknie publicznych placówek a pacjent będzie miał mniejszy wybór prze co wydłużą się i tak za długie kolejki. Chce rząd zabrać sprzęt i lekarzy z publicznych placówek i oddać w prywatne ręce. Nie ma prawa tego robić bo jest to własność publiczna. Jak ktoś chce leczyć w prywatnej placówce to niech sam, za własne pieniądze wybuduje sobie ją. Jak ktoś chce leczyć się w prywatnej placówce to niech udaje się do prywatnej placówki i nie korzysta z publicznej. Tusk coś chce ( kapitalizmu amerykańskiego lub południowo-amerykańskiego ) ale idzie na skróty i pieprzy wszystko. Nie tędy droga. RMUA do kosza. Po Nowym Roku wystarczy dowód osobisty lub karta pacjenta by rejestrować się do lekarza. Teraz wystarczy numer PESEL by sprawdzić czy jesteśmy ubezpieczeni a lekarze będą mieli spokój z wypisywaniem recept. Wszystko można będzie sprawdzić w komputerze w systemie Elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców. Członków rodziny też należy potwierdzić w rejestrze czy ich ubezpieczenie nadal jest aktualne. Już w zeszłym roku proponowałem by wprowadzić komputery i drukarki do gabinetów lekarskich. One zawierały by wszystkie potrzebne informacje o pacjencie, by on nie latał za każdym razem do urzędu po dowód ubezpieczenia i by recepty były zawsze właściwie wypisywane. Teraz to się z iściło. Szkoda tylko straconego roku, nerwów pacjentów i lekarzy.
08 grudnia 2012
GMO 3
O GMO. "Minister rolnictwa Stanisław Kalemba uważa, że ustawa o nasiennictwie jest kompromisowa, bo dostosowuje polskie prawo do unijnego, a jednocześnie zakazuje upraw genetycznie modyfikowanych w Polsce. Do ustawy równocześnie zostaną wydane rozporządzenia zakazujące uprawy genetycznie modyfikowanej kukurydzy MON 810 i ziemniaków Amflora. Zakaz upraw GMO może być wprowadzony bez zgody KE. Zakaz będzie obowiązywał ze względu na to, że uprawy genetycznie modyfikowane nie są w pełni bezpieczne. Uchwalenie ustawy w tym kształcie było konieczne, bo inaczej Polska musiałaby zapłacić 1 mld zł kary ( 280 mln euro ) za niedostosowanie polskich przepisów do unijnych. Polska jest jedynym krajem, który ma do tej pory zakaz rejestracji i obrotu nasionami GMO, ale to nie chroni naszego rolnictwa - każdy może pojechać do sąsiednich krajów, kupić takie nasiona i bez kontroli wysiać na własnym polu. Nowa ustawa pozwala na kontrolowanie takich upraw. Nakłada kary za złamanie przepisów i przewiduje możliwość likwidacji uprawy na koszt rolnika. Ustawa o nasiennictwie, uchwalona przez Sejm w listopadzie br., zawiera dwie regulacje dotyczące roślin genetycznie modyfikowanych. Dopuszcza rejestrację nasion GMO, a także legalizuje obrót nimi na terenie Polski. Pozostałe przepisy dotyczą wytwarzania i wprowadzania do obrotu materiału siewnego, w tym także odmian regionalnych i amatorskich. Pisałem już że ta ustawa jest chora. Nie można jednocześnie zgadzać się na przyjęcie GMO i zarazem zakazywać jego wprowadzania. Uważam ze jest tu luka która któregoś dnia wymusi by przyjąć w naszym kraju GMO. Dlatego nie należy tworzyć takich ustaw a wszystko co związane jest z GMO od razu należy wysłać w kosmos. Zielonym ludzikom może nie zaszkodzi GMO bo inaczej już wyglądają niż ludzie. Więcej w pozostałych artykułach o GMO.
MIX 51
Straż miejska jest nam niepotrzebna – tak mówi burmistrz Świeradowa- -Zdroju ( kurort koło Jeleniej Góry ) Roland Marciniak. Zostanie ona rozwiązana pod koniec grudnia. Burmistrz motywuje to tym że Straż Miejska wykonuje zadania które równie dobrze mogą wykonywać gminni urzędnicy i jest to rozwiązanie tańsze. Komendant i strażnik kosztował budżet gminy 120 tys. zł rocznie. "Nie ma potrzeby żeby nękać kierowców fotoradarami i mandatami za złe parkowanie, a nad bezpieczeństwem równie dobrze może czuwać policja' - mówi burmistrz. Strażnicy miejscy zdradzili że w pracy na okrągło mówi się o mandatach, liczy się im liczba kwitów, wyciąga średnią, przyniesienie przez kilka kolejnych dni tylko 2–3 mandatów może być powodem „poważnej” rozmowy lub wręcz wyrzucenia z pracy. "Bycie „ludzkim” nie popłaca i jest źle widziane przez przełożonych". "Najważniejszym zadaniem funkcjonariuszy Straży Miejskiej jest karanie mandatami. Tego żądają przełożeni". Zamiast pouczać mają karać". Strażnicy chcą mieć broń i dokonywać kontroli osobistych jak policja. Nowa ustawa o którą zabiegają dałaby im możliwość stosowania siatek obezwładniających, gumowych pocisków, i broni palnej. Wtedy to powstanie tzw. policja municypalna. Uważam że Straż Miejska powinna mieć jak najmniej uprawnień a jeżeli już to tylko prewencyjne, jako uzupełnienie dla Policji albo powinna być rozwiązana w całym kraju. Dodawanie uprawnień do których nie jest przeznaczona i przygotowana S.M. nie przyniesie korzyści a tylko spowoduje nadużycia i szkody. Straty ok 8 mld. zł. rocznie mają gminy, znaczy samorządy. Samorządy obwiniają za to PIT-y. Niekorzystne wg. nich były zmiany w PIT z 2006 i 2007. Samorządowcy proponują by w przypadku gmin dochody z PIT zwiększyć z 39,34 % do 48,78 %, w przypadku powiatów z 10,25 % do 13,03 %, a w przypadku województw z 1,6 % do 2,3 %. Samorządowcy mówią że jednostki samorządu terytorialnego powinny mieć zapewniony udział w dochodach publicznych odpowiednio do przypadających im zadań. Ta zasada zapisana jest w konstytucji. Skoro zapisane jest to w Konstytucji to władze państwa powinny zabezpieczyć gminom właściwe środki do ich potrzeb zadaniowych. Niestety, jest inaczej. Gminom dodaje się obowiązków ale nie pieniędzy stąd te upominania o większe środki dla gmin. Gminy także żądają subwencję ekologiczną na terenie których znajdują się prawnie chronione obiekty lub obszary o szczególnych walorach przyrodniczych. Uważam że nie powinny gminy się rozdrabniać, lecz ustalić ile potrzebują całościowo na swoje zadania. Także nie wolno im samodzielnie podnosić cen, zysków dla siebie z dochodów z PIT, ustalać haraczy takich jak parapodatki np. za "deszczówkę", za wjazd do miast itd. skoro to państwo łoży na nie. Podatek katastralny w Irlandii. Od lipca 2013 r. w Irlandii wejdzie w życie podatek od rynkowej wartości nieruchomości tzw. katastralny. Nieruchomość o wartości rynkowej do 1 mln. euro będzie opodatkowana według stawki 0,18 %, zaś powyżej 1 mln. według stawki 0,25 %. Od 2015 r. władze lokalne będą mogły modyfikować ogólnokrajową stawkę o +/- 15 % tak, by korespondowała z ich finansowymi potrzebami. Do końca 2016 r. zwolnieni z podatku Local Property Tax będą nabywcy nieruchomości, jeśli kupią ją w 2013 r., a dotychczas jej nie posiadali, a także ci, którzy kupią mieszkanie lub dom nowo wybudowany lub mieszkają w nieruchomości niewykończonej. Już pisałem wielokrotnie że nie można płacić państwu tylko za posiadanie czegokolwiek. Wszelkie haracze w postaci parapodatków nie mają prawa istnieć. Niestety, żeby to zmienić to należy zmienić rządy w wielu krajach, w tym i w Polsce z dyktatury demokratycznej na demokrację. Demokracja to udział w rządzeniu poprzez konsultacje społeczne których niestety brak. Jeśli nawet one są gdzieś to i tak zdanie społeczeństwa się nie liczy. Potrzebna jest mała rewolucja która unormuje urzędasów a przez to i prawo. Więcej o podatku "deszczówka " w art. "Deszczówka". O GMO. "Minister rolnictwa Stanisław Kalemba uważa, że ustawa o nasiennictwie jest kompromisowa, bo dostosowuje polskie prawo do unijnego, a jednocześnie zakazuje upraw genetycznie modyfikowanych w Polsce. Do ustawy równocześnie zostaną wydane rozporządzenia zakazujące uprawy. Więcej w art. "GMO 3". Na koniec tego roku Narodowemu Funduszowi Zdrowia może zabraknąć 1,7 mld zł. z powodu spowolnienia gospodarki. Do jego kasy wpływa coraz mniej pieniędzy - tak oznajmiło Ministerstwo Zdrowia. Pojawił się pomysł by na szpitale przesunąć pieniądze z refundacji na której zarobiło ministerstwo zdrowia tj. ok 1,5 mld. zł. Więcej jutro w art. "Samo Zdrowie 7".
ACTA
ACTA. Nie weszły one w obieg bo za bardzo ingerowały w prywatne życie internautów i były zbyt restrykcyjne. Nie oznacza to że nadal nie pracuje się nad ochroną praw autorskich. Piosenka "Happy, happy Birthday" została zakazana do śpiewania w prywatnej szkole przez ZAIKS pod karą finansową. Można rozumieć ochronę praw autorskich ale nie do przesady. Nie można kopiować, upowszechniać i przypisywać sobie czyiś praw ale nie można zakazywać śpiewania nie swoich utworów. Prawa do utworu "Happy, happy Birthday" wygasają w 2016 roku, stąd nadgorliwość i niekompetencje ZAIKS-u. Innym problemem autorów są zakazy wydane przez wydawców publikowania np. w internecie swoich utworów, książek i innej twórczości przez autorów. Każdy ma tu rację, gdyż nie po to wydaje wydawca treści autorów by pozwalać im na publikację tych treści w miejscach gdzie nie pobiera się opłat. Wtedy traci na tym i wydawca i autor. Z drugiej strony nie można zakazać autorom decydowania o własnej twórczości nawet wtedy gdy decydują się oni na straty. Uważam że w interesie autorów powinno być jednak pozwolenie na wydawanie ich twórczości tylko zaufanym wydawcom. Ale powinni autorzy mieć prawo do dysponowania własną twórczością wszędzie tam gdzie nie dochodzi do skopiowania ich twórczości np. gdy czytają, śpiewają, grają i prezentują w gronie najbliższych i dalszych osób. Niestety, wydawcy przypisali sobie wszelkie prawa do nie swojej twórczości tylko dlatego że wydają taką twórczość. Nie pozwalają autorom na cokolwiek. Nie może ktokolwiek posiadać praw do nie swojej twórczości nawet wtedy gdy wydaje ją. Ciągle zastanawiają się ustawodawcy jak chronić prawa autorom. Niektórzy z nich uważają że należy wprowadzić monitoring kontrolowany by nie było ingerencji w prywatność internautów. Jest to jednak cenzura bo wtedy można przy okazji inwigilować całą treść. Nie tędy droga. Uważam że jedyna droga do uczciwej kontroli miejsc gdzie należy sprawdzać nadużycia to miejsca gdzie udostępnia się zakazane prawami autorskimi treści. Są to portale które udostępniają filmy, muzykę, książki i inne własności autorów. Nie ma powodu by każdego internautę inwigilować. Oni nie odpowiadają za strony z których ściągają zakazane treści a tylko wydawca strony internetowej który udostępnia je. Każdy właściciel strony który udostępnia treści zakazane powinien odpowiadać za nadużycia a nie ich odbiorca. Odbiorca ma prawo do ściągania takich treści i nie powinien być pociągany do odpowiedzialności karnej, pod warunkiem że nie udostępnia tych treści innym osobom za opłatą lub nie. Uważam że na własny użytek to można ściągać te treści nawet gdy umieszcza się je na swojej stronie internetowej. Należy jednak wskazać autora tych treści. Także, jeżeli nie zna się autora to nie wolno sobie przypisywać tych treści. Uważam także że dopóki nie będzie to zapisane w ustawie, to można korzystać z tych treści na swoich stronach internetowych jednak nie przypisując sobie nienależnych praw. Sugeruję się tym, że nie ma różnicy na której stronie można obejrzeć, przeczytać czy posłuchać tych treści skoro są możliwości dane przez przeglądarki do ściągania i kopiowania. Można jednak bez cenzury oraz uprościć i skrócić ustawy o ochronie praw autorskich i umowy programów komputerowych.
07 grudnia 2012
MIX 50
Słowo trotyl na J. Kaczyńskiego działa jak bomba. Tak się stało po informacji prokuratury komisji śledczej ds. katastrofy smoleńskiej. Prokuratura zbadała pierwszą próbkę którą przywieziono dwa dni temu z Rosji do Warszawy pochodzącą z wraku Tupolewa. Badania wstępne wykazały TNT czy trotyl. Na te słowo zareagował od razu J. Kaczyński i A. Macierewicz i wydali wyrok - był to zamach bo znaleziono trotyl a prokuratura skłamała bo mówiła wcześniej że nie było trotylu a teraz mówi że jest. Prokuratora przedstawiająca fakty pouczyła Macierewicza żeby dokładniej słuchał co się mówi zanim zacznie ją oskarżać o kłamstwa. Prokuratura wyjaśniła że obecność śladów trotylu na częściach wraku nie oznacza że był to trotyl jako bomba. Ślady po trotylu utrzymują się długo i mogą pochodzić z różnych źródeł. Przypomniano że jeden i drugi TU - 154 M miał ślady trotylu na fotelach bo przewożono nimi żołnierzy do i z Afganistanu i innych misji gdzie były działania wojenne. Kaczyński i tak nie przyjmuje wyjaśnień prokuratury bo nie chce. Wg. niego był trotyl, był zamach. Nie było trotylu, był zamach. Awantura podczas komisji nt. Smoleńska. - P. Deresz ma pretensje do szefa PiS. - "Chcę, żeby pan Kaczyński odpowiedział mi na pytanie, kto zamordował moją żonę". "Pan się boi prawdy !" - mówił Paweł Deresz, mąż Jolanty Szymanek Deresz, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. P. Deresz chce zwrócić się do J. Kaczyńskiego by mu dostarczył dokumenty wskazujące czy jego żona, z którą przeżył szczęśliwie ponad 33 lata została zamordowana, czy została zastrzelona gdyż komisja pokazała, że jest mnóstwo wątpliwości w tej sprawie. Już pisałem że wszyscy mają dość wyjaśniania przyczyn k. smoleńskiej, gdyż one kręcą się w kółko i nie ma nowych dowodów w tej sprawie. Naród dał się ogłupić Kaczyńskiemu i Macierewiczowi. Dowodem na to jest bezmyślne powtarzanie ich teorii na każdy temat. Najpierw Rosja ukrywała fakty i kłamała na temat Katynia w Smoleńsku a teraz J. Kaczyński ukrywa prawdy o przyczynach i winie za katastrofę smoleńską z 2010 r. Jednym i drugim udawało to się przez długi czas lecz w końcu prawda wyjdzie na jaw. ACTA. Nie weszły one w obieg bo za bardzo ingerowały w prywatne życie internautów i były zbyt restrykcyjne. Nie oznacza to że nadal nie pracuje się nad ochroną praw autorskich. Piosenka "Happy, happy Birthday" została zakazana do śpiewania w prywatnej szkole przez ZAIKS pod karą finansową. Można rozumieć ochronę praw autorskich ale nie do przesady. Nie można kopiować, upowszechniać i przypisywać sobie czyiś praw ale nie można zakazywać śpiewania nie swoich utworów. Prawa do utworu "Happy, happy Birthday" wygasają w 2016 roku, stąd nadgorliwość i niekompetencje ZAIKS-u... Więcej w "Acta". Uhonorowano budynek. Dostał on nagrodę za architekturę. Jest to "minimalistyczny budynek katowickiej biblioteki, którego czerwona elewacja wpisuje się w przemysłową zabudowę Katowic. Światło wpada do wnętrza budynku przez tysiące okien, które stanowią jego naturalny wystrój". Budynek ten to Centrum Informacji Naukowej i Biblioteki Akademickiej w Katowicach i został nagrodzony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego nagrodą Grand Prix dla najlepszego budynku XXI w. w Polsce. Pierwszy raz uhonorowano budynek i dlatego są mieszane uczucia. Człowieka można uhonorować ale nie martwą naturę. Kolor czerwony budynku jednak odstręcza i też daje śmieszne uczucia. Wszędzie jest mania dekorowania wszystkiego na czerwono. Większość reklam, towarów spożywczych i innych oraz stroje personelu w sklepach, pomieszczeń takich jak kawiarnie i restauracje dekoruje się na czerwono. Ładny ten kolor jak jest w umiarze ale drażni gdy jest go za wiele. Niejako zmuszani jesteśmy jako klienci obcować na każdym kroku z fobią i brakiem rozumu tych co nie widzą innych kolorów by zachęcić klienta do kupna towaru. To też jest dyktatura, bo nie liczy się gust klientów a tylko omamianie klientów stosując nieuczciwe praktyki przy oferowaniu swoich towarów i usług. Klient oślepiony nadmiarem koloru czerwonego pobudza zmysły nabiera się i kupuje niechciane towary. Może ktoś wreszcie zacznie myśleć i uwzględni gust klientów który jest różny. Klient nasz Pan a nie sprzedawca. Podatek od deszczu jest możliwy. Może być za rok. Gminy tylko czekają na zmianę ustawy. Teraz tylko niektóre gminy i miasta nakładają podatek deszczowy m.in. mieszkańcy Poznania, Koszalina, Bytomia i Wrocławia. "Opłata deszczowa pobierana jest od metra kwadratowego powierzchni, z której woda po opadach oraz roztopach, odprowadzana jest do gminnej kanalizacji. Jej wysokość w większości przypadków kształtuje się w granicach 6-8 gr od metra kwadratowego miesięcznie. Więcej w art. "Deszczówka".
06 grudnia 2012
MIX 49
Kolejne, drastyczne zdjęcia ukazały się w internecie. 10 zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej zamieścił na swym blogu Rosjanin Anton Sizych o pseudonimie "Gorożanin iz Barnauła". Widoczne są ciała ofiar. Podobno od dawna krążą one po sieci. Na jednym ze zdjęć widać części wraku złożone w całość i podpis ; "Międzypaństwowy Komitet Lotniczy". 2 mld. zł. stracili klienci parabanków. Liczba ta nadal rośnie. Klienci ciągle są naiwni i korzystają z ich usług. Kuszą ich wyższe niż w bankach oprocentowania. Zamiast udzielania kredytów często parabanki kasują tylko prowizje. Tak wynika z badań KNF. Jedynym sposobem unikania nieuczciwych usług parabankowych jest zakaz ich zakładania a istniejące należy rozwiązać. Nie można dłużej już czekać, gdyż są od dawna sygnały alarmowe które wskazują że źle jest. Najpierw należy pod kontrolą KNF zabezpieczyć ich majątek, potem należy zwrócić ich klientom należności zanim gdzieś one się rozpłyną by nie było sytuacji takiej jak z Amber Gold. Tak jest moja rada. Klienci parabanków sami nie ustąpią. Race tak, ale... Kibice-ultrasi żądają na stadionach rac, petard hukowych i środków pirotechnicznych. Policja mówi Nie, dopóki obowiązuje ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych z 2009 roku. Ultrasi tym się nie przejmują i nadal używają rac. W 2013 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie ma odbyć się finał Pucharu Polski i organizatorzy liczą że kibice zachowają się normalnie. Liczyć to można, ale tylko na gwiazdy że nocą zaświecą. Na pseudokibiców nie wolno liczyć. Ich trzeba zneutralizować. Kim są ultrasi ? Kibic ma być kibicem a nie ultrasem, narodowcem, pseudokibicem, bandytą lub innym zwyrodnialcem. Policja jak widać obchodzi się z nimi ostrożnie, jak z jajkiem, zamiast stłuc im skorupkę tak by nie pojawiali się na stadionach. Można cieszyć się i dopingować swoim drużynom bez gadżetów takich jak m.in. race, petardy, trąbki oraz bez alkoholu. Zemsta agenta "Tomka". Po ukazaniu się zdjęć rozebranego agenta "Tomka" który przeliczał pieniądze służące do prowokacji przeciw rodzinie Kwaśniewskich ruszyła lawina szyderstw z działań CBA którego szefem był Mariusz Kamiński. Pieniądze te trafiły do firmy Royal Wilanów której właścicielem jest bliski przyjaciel i wspólnik Jolanty Kwaśniewskiej, żony Aleksandra Kwaśniewskiego byłego prezydenta. Były agent CBA, dziś poseł PiS Tomasz Kaczmarek ( "Tomek" ) mówi że "materiał dowodowy ws. Kwaśniewskich jest bardzo mocny a Jolanta Kwaśniewska powinna mieć postawione zarzuty prania brudnych pieniędzy". Jak się później okazało pieniądze te nie poszły na dom Kwaśniewskich a tylko na inny. Teraz agent postanowił się zemścić za ujawnione zdjęcia i chce wznowić umorzone wcześniej z braku dowodów śledztwo. Podwyżka cen za wodę w Krakowie. Od 1 stycznia w Krakowie wzrosną opłaty za wodę i odprowadzanie ścieków. Tak zdecydowali radni tego miasta. Z 3,43 zł do 3,60 zł brutto wzrośnie cena za wodę a za odprowadzenie metra sześciennego ścieków z 5,10 zł do 5,43 zł brutto. Podwyżki uzasadniono koniecznością pokrycia wydatków na utrzymanie, remonty sieci wodociągowej i kanalizacyjnej oraz na inwestycje. Są to kolejne uchwalone już podwyżki. W 2013 r. zdrożeją także m.in. bilety komunikacji miejskiej, podatki od nieruchomości i środków transportu. "By żyło się nam lepiej" - tak obiecywał w ekspose D. Tusk. Plaga samobójstw w Korei Południowej. Jak ludzie nie mają za co żyć to wybierają śmierć. 78-letnia kobieta popełniła samobójstwo przed budynkiem ratusza w Seulu, wypijając mocno toksyczny środek owadobójczy. Samotnie utrzymującej się wdowie z zasiłku z pomocy społecznej przestano wypłacać w lipcu ten zasiłek gdy urzędnicy dowiedzieli się że jej bezrobotny wcześniej zięć znalazł pracę w stoczni. Przepisy mówią że pieniądze od państwa nie należą się tym osobom starszym, które mają dorosłe dzieci zdolne utrzymać swoich rodziców. Zięć nie jest dzieckiem tej kobiety. Obecnie ok. 46 % starszych mieszkańców Korei Południowej żyje poniżej granicy ubóstwa. Wyniszczająca wojna koreańska toczona w latach 1950 - 1953 zostawiła ślady ubóstwa. Seniorzy jak mówią "oddaniem opiekowali się swoimi rodzicami i dziadkami przekonani, że pewnego dnia ich dzieci będą dla nich robić to samo". Dlatego właśnie tak obsesyjnie troszczyli się o wykształcenie i zawodowy sukces swoich dzieci. Liczba samobójstw popełnianych przez seniorów w K.P. wzrasta w zastraszającym tempie. Wskaźnik samobójstw wzrósł z 35 do 82 przypadków na 100 tysięcy mieszkańców. Wśród państw członkowskich Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju ( OECD ) jest to najwyższy wskaźnik samobójstw. Winne tam są nowe przepisy w tej materii oraz rząd który jak u nas Tusk nie widzi problemów starszych osób i biednych. Przepisy są zbyt reżimowe i ograniczają wielu osobom pomoc społeczną. Kraj jest bogaty, a nie stać go na opiekę nad starszymi ludźmi i nad tymi którzy nie radzą sobie z nową sytuacją. To jest plaga, plaga bezduszności rządów i kapitałów która dotyka wiele krajów. Im więcej rządy zabierają ludziom, tym mniej ci ludzie dostają jako pomoc społeczna, renty i emerytury. To już jest choroba XXI wieku. Przypuszczam że syndrom Grecji, Hiszpanii i innych krajów europejskich rozleje się na cały świat. Nie sprawdził się system dyktatury demokratycznej, bo nie było konsultacji społecznych. Te co były to nie można ich nazwać konsultacjami społecznymi gdyż zdanie społeczeństwa nie brano pod uwagę. Społeczeństwo powiedziało swoje zdanie, a rządy i tak zrobiły co chciały. To nie jest demokracja a tylko dyktatura demokratyczna.
05 grudnia 2012
MIX 48
Szczątki Tupolewa powróciły do Warszawy. Teraz należy pilnować by fanatycy z PiS nie zabrali ich jako pamiątki po katastrofie smoleńskiej. Tak zawsze oni planowali użyć ich i dlatego stanowczo domagali się od naszego rządu i od Rosji ich rychłego zwrotu. Badania próbek mogą potrwać od kilku miesięcy do pół roku. Na to oburzyli się posłowie PiS i J. Kaczyński. Oni chcą od razu wyników z badań próbek. "Na złodzieju czapka gore", a na winnym wszystkie jego winy. Znaczy to że tylko winowajcy spieszą się do wyjaśnienia przyczyn k. smoleńskiej popędzając innych. UE ( NATO ) chce postawić tarczę antyrakietową Patriot w Turcji na wypadek ataku ze strony Syrii. Decyzja zapadła mimo sprzeciwu Rosji. Janusz Lewandowski, europoseł PO mówi żeby postawić się albo po stronie waluty euro albo zrezygnować z niej. Mamy tylko pół roku na zdecydowanie się. Niech nie popędza poseł bo można się przejechać na tym euro jak np. Grecja. Żeby przyjąć euro to należy dopasować kraj do tej waluty. Przede wszystkim należy ograniczyć do niezbędnej ilości biurokrację, urzędników i urzędy. Następnie należy dopasować prawo unijne do naszego tak by nie przyjmować niechcianych i szkodliwych pakietów jak pakiet fiskalny, klimatyczny i inne. Wcześniej należy jednak pracować nad tym by płace nasze dorównywały do średniej europejskiej. Bez tej zmiany strefa euro się rozsypie. Jak na razie D. Tusk leci na ślepo po walutę euro ze szkodą dla kraju. Nie dba o w/w zmiany które należy przeprowadzić. Brunonowi K. zmieniono zarzut na próbę zamachu terrorystycznego. Od stycznia przyszłego roku nastąpi zmiana w rozkładzie jazdy pociągów. Tak jest co roku. Najwyższy czas by zmiany wprowadzać w połowie lata. Zmiany z Nowym Rokiem utrudniają życie podróżnym. Polskie Radio pr."Trójka" przeprowadziło licytację w której oferowało m.in. gitarę Fendera Stratocaster Marka Knopflera z Dire Straits i inne artykuły znanych artystów a dochód przeznaczyło na biednych z Somalii i południowego Sudanu. Niby nic nienormalnego w tym nie ma bo stacja ma prawo sama decydować na co przeznaczyć ten dochód, ale nie jednego to poruszyło gdyż w kraju też mamy ubogich. 17 grudnia, o godz. 15, na placu przed Urzędem Wojewódzkim w Katowicach ma odbyć się strajk przeciwko polityce rządu. Górnicy będą żądać swoich praw. Jutro 6 grudnia Mikołajki. Może dzieciom trafi się śnięty Mikołaj. A może trzeźwy. A może prezenty same trafią pod poduszkę. 500 złotych mandat i 6 punktów karnych dostała kobieta-kierowca która potrąciła w Gdańsku na pasach dla pieszych kobietę. Kolejne ofiary śmiertelnych zatruć metanolem w Czechach. Od połowy listopada zmarło 11 osób ( wcześniej 26 osób ). Służby ujawniły gigantyczną skalę problemu podróbek na bazie odkażanego alkoholu przemysłowego. Na rynku znajduje się jeszcze ok. 10 tys. litrów czystego metanolu, który jako odkażony spirytus może trafić do nielegalnych punktów sprzedaży. Na polskich bazarach i targowiskach sprzedaje się blisko 10 mln litrów odkażanego alkoholu rocznie. Część pochodzi z Czech i Słowacji. W legalnych sklepach nie ma obawy zatrucia. Za dużo przywilejów mają Związki Zawodowe. Tak uważa nie tylko Forum Obywatelskiego Rozwoju ale i pracownicy - głównie górnicy. Za te przywileje płacą pracodawcy. Przywileje to m.in. etaty związkowe, obowiązek udostępnienia pomieszczenia dla związku i obowiązek zbierania składek związkowych. Przywileje te wprowadziła ustawa o związkach zawodowych z 1991 r. Forum uważa że przywileje te powinny zostać zniesione. Niestety, rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy a tylko te które zabierze podatnikom. A więc za nieuzasadnione związkowe przywileje płacą tylko konsumenci i podatnicy. Np. pracodawca w Wielkiej Brytanii i większość tamtejszych organizacji związkowych same wynajmują lokal i opłacają koszty jego utrzymania. Nie mają także obowiązku zbierania składek związkowych. Czynność ta należy do związków zawodowych. "Chcemy, żeby każdy mógł się zrzeszać, ale na własny koszt" - podkreślił prezes FOR. Forum uważa że "arystokracja związkowa jest coraz bardziej odległa od misji ochrony praw pracowniczych". Uważam że nasze związki zakładowe opłacane są ze składek pracowniczych i to one powinny decydować o profilu swojego związku a nie instytucje rządowe. Instytucjom ( Tuskowi też ) od dawna nie podobały się związki zawodowe i rząd próbował zmienić ustawę o Z. Z. na ich niekorzyść. Próba trwa nadal. Rząd wprowadza zmiany w Kodeksie Pracy. Zmiana ma wg. rządu ma utrzymać miejsca pracy i być antykryzysowa. Opozycja ma inne zdanie. Nie można wprowadzać zmian antykryzysowych w K.P. i innych tego typu bo nie ma takich przepisów które można było by zapisać. Każdy nowy zapis w K.P. tego typu ograniczy tylko prawa pracownicze, a to jest niedopuszczalne. Tuskowi i rządowi PO tylko o to chodzi by ograniczyć prawa pracownikom i ich związkom, by ograniczyć im m.in. prawo do strajku, żądania płacowe i żądania skasowania umów śmieciowych i pracy do śmierci. Szefowie Związków Zawodowych i Zakładowych faktycznie są rozpasani wysokimi pensjami i niewiele robią w sprawach pracowniczych i należy to zmienić. Uważam że składki na zw. zaw. i zakładowe powinni opłacać tylko chętni, a nie wszyscy pracownicy i poprzez pracodawcę. Jeżeli wszyscy płacą to faktycznie pensje szefów związkowych mogą być za duże a to prowokuje do rozpasania się.
Subskrybuj:
Posty (Atom)