12 grudnia 2013

Centrum przetrwania

Powstanie centrum na okoliczność 13 grudnia. Centrum wielkiej niesprawiedliwości społecznej. Będzie z tej okazji prezentacja deklaracji ideowej PiS oraz Komitetu Honorowego III Marszu Niepodległości, Wolności i Solidarności. Będzie poruszać się w centrum także tematy patriotyczne. Tak zapowiada PiS. 13 grudnia 1981 roku był stan wojenny wprowadzony przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Owe centrum ma o tym zdarzeniu przypominać. Niektórzy chcieli by o tym zapomnieć, by nie rozdrapywać swoich ran. Dla nich wystarczą informacje w mediach podawane w każdą rocznicę. 

J. Kaczyński dużo mówi o niesprawiedliwości społecznej lecz nic nie zrobił gdy PiS był w rządzie w latach 2005-2007 a będąc w opozycji nie dał do laski marszałkowskiej projektu o podwyższeniu płac dla najmniej zarabiających, o podwyższeniu progów dochodowych dla biednych rodzin i niepełnosprawnych korzystających z Opieki Społecznej, o poszkodowanych weteranach komuny i stanu wojennego itd. Tak każdy polityk może trzaskać gębą na lewo i na prawo i nic nie zrobić. Centrum niesprawiedliwości nic nie zmieni. Potrzebne są konkretne działania rządu i opozycji. 

Suma sum - J. Kaczyński by nie być zapomnianym przez historię wymyślił sobie "Centrum wielkiej niesprawiedliwości społecznej" czyli centrum przetrwania dla siebie. Wiadomo że on nie ma zasług dla Polski a tylko rózgę na swoją dupę za podzielenie Polaków. Centrum gdy powstanie to co roku jego nazwisko będzie przytaczane w mediach i o to tylko mu chodzi. Jego brat Lech już profilaktycznie się zabezpieczył za życia i postawił w Warszawie Centrum Powstania Warszawskiego. Wiadomo że on też nie miał zasług dla Polski a tylko rózgę na swoją dupę za podzielenie Polaków. 

11 grudnia 2013

Ukraina w Europie 8

Tadeusz Iwiński, były dziennikarz z czasów PRL sugeruje w telewizji by nie używać siły na Ukrainie w celu obalenia władzy Janukowicza, bo w państwie demokratycznym nie wolno używać siły. Opozycja powinna wg. niego próbować mediacji ze stroną rządową. Tak mówią tylko komuchy, niektórzy komentatorzy i politycy oraz część pracowników mediów. Oni bronią w ten sposób rządy prorosyjskie i komunistów. Ten styl komentowania wymusza pokojowy charakter strajków i nie w tym jest zło. Zło to namawianie do mediacji narodu i opozycji by skorumpowany i zły rząd nadal pozostał u władzy. Przychodzi taka chwila że trzeba użyć siły by uwolnić się od tyranów którzy sami nie chcą ustąpić i odejść. Do tego bezczelnie oni żądają mediacji by zachować stołki. Wtedy należy użyć siły by obalić dotychczasową władzę. Jednak gdy nie ma potrzeby używania siły by przejąć władzę od niechcianej władzy to nie powinno się jej używać. 

Rządowa choinka na Majdanie przeobraziła się w słup ogłoszeniowy opozycji. Święta Bożego Narodzenia będą chyba polityczne. 

Witalij Kliczko zabrał dziś na wiecu głos i wzywa naród do walki o zwycięstwo. Powiedział on że nie będzie debatował z mordercami. Zażądał on uwolnienia więźniów politycznych których milicja ściągnęła z Majdanu, dymisji rządu Janukowicza, praw do życia w wolności oraz prawa bycia w Europie i w UE.  Milicja o godz. 9.45 wycofała jeden autobus z milicjantami a obecny minister spraw wewnętrznych Ukrainy apelował do demonstrantów o pokojowe zachowania. Do budynku Miejskiej Rady Ukrainy w Kijowie manifestantów wpuszczał zwolennik przewrotu z Majdanu. Pod kurtką miał on kij bejsbolowy dla utrzymania porządku. Mnie to nie zdziwiło ; władza ma pałki, broń i armaty a opozycja kije, kije bejsbolowe, kamyki, butelki z benzyną, determinację i wolę walki ze złym rządem.  

Suma sum - Ponownie padło oświadczenie ze strony rządu Janukowicza ( od MSZ ) żeby usiąść do stołu okrągłego. Tym razem obiecywano w debacie udział rządu Janukowicza, opozycji, społeczeństwa i manifestantów. Azarow, premier Ukrainy zaapelował do UE że chce 20 mld. euro. Ja mówił - one pozwolą przetrwać integrację z UE. Co za bezczelny typ z tego Azarowa ? Azarow szantażem chce wejść do UE. Uważam że tylko nowy rząd Ukrainy może negocjować warunki wejścia Ukrainy do UE a nie komuchy prorosyjskie. Milicja zajęła barykady na około placu Niepodległości. Gdyby doszło do poważnych zamieszek to demonstranci mieli by odcięte drogi ucieczki a tych co zajmują centrum Majdanu milicja by spacyfikowała. Uważam ; żeby przejąć władzę Ukraińcy powinni przejmować kolejno budynki rządowe, mieć plan na rząd tymczasowy i zmusić do dymisji obecny rząd. Od samego stania nie będzie zwycięstwa.  

Dodatkowe ubezpieczenie

J. Kaczyński żąda wotum nieufności dla ministra zdrowia Arłukowicza. Zarzuca on ministrowi prywatyzację służby zdrowia bo minister chce wprowadzić dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne. Neuman z PO broniąc ministra mówił że dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne w postaci abonamentu są już od kilku lat i ok. 2,5 mln. ludzi korzysta z tego ubezpieczenia. Arłukowicz natomiast wypomniał Kaczyńskiemu to, że PiS ma te same rozwiązania w swoim programie. 

Już wiadomo że Kaczyński ma schizofrenię bo nie pamięta co ma w swoim programie. I jak zwykle nie chodzi o złe posunięcia rządu lecz o zdymisjonowanie wszystkich ministrów Tuska. Dla zasady. Wszystko u Kaczyńskiego musi być "na nie" niezależnie kto ma rację. Polska racja stanu nie liczy się dla tego małego rozumem. 

Niezależnie od zachowań Kaczyńskiego to w tym przypadku opozycja ma rację w tej sprawie. Nie można wprowadzać dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych, skoro istnieje już ubezpieczenie dla wszystkich. Dodatkowe ubezpieczenie tylko pogorszy stan służby zdrowia, gdyż ci podwójnie ubezpieczeni będą wchodzić do lekarza poza kolejnością. A jest ich w tej chwili nie mało bo aż 2,5 miliona. Oni będą leczyć się w tych samych ośrodkach zdrowia zabierając miejsce w kolejce emerytom, rencistom i tym których nie stać na opłacenie dodatkowego ubezpieczenia. Już są kłopoty gdyż wydłużają się im kolejki do lekarzy z powodu podwójnie ubezpieczonych. 

PO Tuska jak nie może jawnie czegoś wprowadzić, to wprowadza to po cichu. Tak Tusk wprowadził dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne nazywając je abonamentem. Tak wprowadził on prywatyzację służby zdrowia bez konsultacji społecznych. Pierwszym elementem prywatyzacji była fiskalizacja służby zdrowia. Niech Tusk nie wmawia społeczeństwu że nie prywatyzuje służby zdrowia bo nikt w te kłamstwa nie uwierzy. 

Arłukowicz liczy łóżka w szpitalach. Uważa on te działania za bardzo ważne. Na podstawie zebranych danych będzie nakazywał on szpitalom przemieszczanie ich z jednego miejsca na drugie czyli tam gdzie ich brakuje. Ministerstwo Zdrowia chyba nie ma co robić skoro zajmuje się takimi głupotami. Żaden problem dostawić brakujące łóżka przez personel szpitala. Do tego nie potrzeba filozofii ministra. Także ma on zamiar z góry ustalać w każdym województwie jakie usługi medyczne mają być a jakie nie. Przy ustalaniu usług medycznych ma opierać się on na przypadkach jakie są najczęściej leczone w danym regionie kraju. Krótkowzroczność ministra mnie zadziwia. Uważam że nie można ograniczać usług medycznych w żadnym regionie kraju. One wszystkie muszą być w każdym szpitalu by pacjenta nie wozić helikopterem w drugi kraniec Polski. Jedynie trzeba by było w każdej placówce służby zdrowia ustalić ilość personelu, lekarzy i specjalistów by dopasować ich ilość do ilości ludności w danym regionie. 

Suma sum - Te dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne będzie ( już jest bezprawnie wprowadzone po cichu ) tylko dla bogatych. Uważam że wszyscy mają prawo do takich samych standardów leczenia niezależnie od tego czy płacą składki zdrowotne, czy nie, gdyż w naszym kraju leczenie jest solidarne i wynika tak z Konstytucji. Chodzi o to że składki płacą ci co mogą i płacą oni za wszystkich leczonych. Wiadomo że nie każdy choruje i leczy się, więc za ich składki leczą się ci co nie mogą opłacać składek zdrowotnych. Tak wygląda solidarność. 

Uważam że należy odrobaczyć naszą służbę zdrowia. Ten robal to prywatyzacja zdrowia. Zdrowia nie da się obliczyć ale da się obliczyć usługi medyczne tak, by szpitale nie okradały funduszów przeznaczanych na leczenie chorych. Chodzi mi o to że za wysoko wycenia się operacje. W Polsce jeszcze długo nie będzie można prywatyzować służby zdrowia, gdyż ludzie za mało zarabiają a lekarze prywatni za dużo zdzierają z pacjentów kasy. Komuna też nie zostawiła ludziom oszczędności by mogli oni dopłacać zdziercom czyli lekarzom. To wszystko trzeba brać pod uwagę zanim komuś przyjdzie do głowy pomysł sprywatyzowania służby zdrowia. Uważam że Tuska trzeba wyrzucić z rządu jak najszybciej, bo on bezmyślnie prywatyzuje wszystko co się da w tym kraju sprywatyzować. 

Ukraina w Europie 7

Wiktor Janukowicz ruszył do ataku. Siedziba partii Batkiwszczyna została zajęta przez służby bezpieczeństwa. Wyniesiono wszystkie serwery. Podobno było prowadzone śledztwo i dlatego było najście na tą siedzibę. Demonstranci są spychani przez milicję sprzed budynków rządowych. Blokuje się także wejścia do Metra w Kijowie by nie napływało więcej ludzi na Majdan. 2000 milicjantów forsuje barykady i odsuwa protestujących. Prokuratorzy na Majdanie odczytują manifestantom że ich manifestacja jest nielegalna. Mimo gróźb protestujący nie mają zamiaru opuścić Majdanu. 200 młodych dresiarzy zablokowało przedstawicielstwo UE by nie doszło do rozmów. Są oni przeciwni Europie. Nie chcą by Zachód narzucał Ukrainie jak ma postępować. Wydaje mi się że dresiarze to nacjonaliści. Oni jak zwykle chcąc wolnej Ukrainy spowodują że Ukraina wpadnie w objęcia Rosji. Nie biorą oni pod uwagę uwarunkowań geopolitycznych państw które nakazują sojusze zamiast separacji. Każda separacja to niewola. 

Były prez. Ukrainy Kuczma zaproponował rozmowy przy stole okrągłym razem z Janukowiczem i byłymi prezydentami. Chcą oni sami ustalać przyszłość Ukrainy bez konsultacji z narodem. Sam Juszczenko nie przegłosuje pozostałych prezydentów. 

Suma sum - Uważam że jeżeli już miały by być rozmowy to tylko między opozycją, Kliczko i Juszczenką a Janukowiczem. Pozostali prezydenci w tym i Janukowicz nie byli prezydentami wolnej Ukrainy a tylko prosowietskiej. Żaden z nich ze strachu przed Moskwą nie przyczynił się do obalenia pomników Lenina i innych reliktów komuny. Rozmowy ze wszystkimi prezydentami spowoduje taką sytuację jak u nas w Polsce. U koryta pozostaną wtedy prorosyjskie siły a Ukraina na wiele lat zostanie w tej samej sytuacji co była za Kuczmy, Krawczuka i Janukowicza. 

10 grudnia 2013

Krzyż niezgody 3

Inicjator zawieszenia krzyża w sejmie dr. Tomasz Wójcik uważa że każdy miał prawo powiesić krzyż nie pytając kogokolwiek o zdanie, w tym o zdanie marszałka sejmu. Mówił że krzyż jest symbolem religijnym i symbolem Polski bo wynika z tożsamości narodowej. Natomiast tożsamość narodowa wg. niego wynika z powstania państwa polskiego czyli z chrzestu Polski w 966 roku. Wg. niego obecność krzyża w sejmie nie oznacza władzy Kościoła. Przyznał się Wójcik że zawiesił krzyż w sali sejmowej bez zgody kogokolwiek bo tak uważał. Mówił on że ten krzyż był poświęcony przez Paulinów i zdjęty z grobu księdza Popiełuszki. 

Chrzest Polski nie oznacza tożsamości narodowej a tylko fakt przyjęcia wiary chrześcijańskiej. Tożsamość narodowa była dużo wcześniej tylko inaczej nazywana. Tak wiele krajów postępowało ale żaden z nich nie ustanowił sobie tożsamości narodowej z krzyżem i Kościołem w tle. Także żaden kraj nie utracił swojej tożsamości narodowej gdy rozdzielił Kościół od państwa. Przykładem jest Francja. Natomiast obecność krzyża w sejmie oznacza że krajem rządzi Kościół. Wójcik uważa że Kościół nie decyduje w sejmie. Jego ograniczona i ślepa świadomość wynikająca z fanatyzmu religijnego nie dopuszcza innych faktów. Akurat Kościół decyduje w sejmie za naród. Robi to poprzez posłów którzy na codzień mają kontakty z klerem oraz z Radiem Maryja i Tv Trwam. Ci posłowie tworzą prawo pod dyktando księdza Rydzyka i władz Kościoła. 

Suma sum - Tak zachowują się katole którzy uważają że jak zasłaniają się Bogiem to im wszytko i wszędzie wolno. Uważają katolicy że mogą w każdym miejscu powiesić krzyż lub inny symbol wiary bez zgody innych ludzi. Tak rozumując stoją fanatycy religijni pod pałacem prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu już 3 lata z krzyżem i uprawiają egzorcyzmy ( modlitwy, śpiewy itd. ). Takie zachowanie to nadużywanie wiary. Nie wiedzą oni kiedy skończyć swoje egzorcyzmy. Brak regulacji w prawie powoduje nadużywanie wiary i porządku w miejscach publicznych. Wiernych też obowiązuje prawo lecz państwowe. 

Krzyż niezgody 2

Nie będzie w narodzie zgody, gdy nie usunie się krzyża niezgody. 

Tym nieszczęsnym krzyżem jest krzyż w sali sejmowej, Kaczyński i jego religijnie fanatyczna partia PiS oraz ksiądz Rydzyk z Radiem Maryja i TV Trwam. Te czynniki chcą zrobić z Polski państwo wyznaniowe czyli sektę religijną a do tego potrzebna jest władza. Żeby ją zdobyć to trzeba otumaniać naród krzyżem i Bogiem. Tu akurat większość się nie buntuje, bo kto chce stawać na przeciwko Boga. Problemem jest jednak to że akurat ludzie ( Kaczyński i Rydzyk ) nie są Bogami a im powierzamy bezkrytycznie władzę w państwie i w kościele. Każdy prawdziwy katolik wie że wiara to nie władza nad drugim człowiekiem, a takiej władzy domagają się niektórzy politycy i hierarchowie Kościoła. To stwierdzenie zamyka problem. Oznacza to że władza państwa nie może być powiązana z Kościołem a Kościół nie może pchać się do władzy. 

Partie katolickie zajadle zaatakowały tych którzy nie chcą w miejscach publicznych takich jak urzędy państwowe elementów religijnych. Twój Ruch J. Palikota sam musiał stawić czoła herezji i fanatyzmowi. TR złożył do sądu zażalenie na krzyż znajdujący się w miejscu publicznym wbrew Konstytucji. Oczywiście każda obrona przed ekspansją katolików i Kościoła w sferę państwa uważane jest za atak na Kościół. Trudno wtedy jest się bronić. 

Niżej wypowiedzi polityków o krzyżu sejmowym. 

Krzysztof Gawkowski z SLD ; mnie nie przeszkadza ten krzyż. Żeby Palikot sam zawisł na tym krzyżu. - On jest młody i głupi i może nie pamiętać że SLD było zawsze za zdjęciem krzyża z sali sejmowej. 

Jadwiga Wiśniewska z PiS ; Polska jest państwem katolickim. Konstytucja daje prawo do wyrażania uczuć religijnych. TR ufundowany jest na walce z Kościołem. - Ona nie wie co mówi. Polska nie jest i nie była państwem katolickim. Konstytucja daje każdemu prawo do wyrażania swoich uczuć religijnych, lecz to nie oznacza że można każdemu pchać się z nimi w życie prywatne i publiczne. Natomiast obrona praw niewierzących i konstytucji nie jest walką z Kościołem. Wiśniewska żyje tylko społeczno-katolickim wychowaniem. Nie nadaje się ona na polityka, bo wciska ludziom ideologię religijną. Za często udziela się ona w R. Maryja i zapomniała jak zachowuje się normalny człowiek i czym żyje na codzień. Typowy katol. 

Mieczysław Kasprzak z PSL ; mamy 1000 - letnią tradycję z kościołem i krzyżem. Krzyż i kościół zawsze towarzyszył władzy. Mnie ten krzyż nie przeszkadza. Jest on taki mały. Taki malutki i nikomu on nie przeszkadza. - Niech mówi on i reszta polityków tylko za siebie. Jemu nie przeszkadza krzyż w miejscu pracy ale innym może przeszkadzać gdy wyznają oni inną wiarę. Jestem ciekaw czy będzie on i inni zadowoleni gdy zamiast krzyża powiesi się symbol wiary muzułmanów, buddystów czy poganów. Związki z Kościołem to nie tradycja. Władze Kościoła same pchały się do władców państwa by być jak najbliżej władzy, bo miały wtedy kasę a z czasem i władzę.   

Beata Kempa z Solidarnej Polski ; krzyż nie robi nikomu krzywdy. J. Palikot powiedział kiedyś o biskupie Michaliku - cham. Kempa do Ryfińskiego ; wolność słowa pokazuje że należy uszanować zdanie innych. - Sama nie uszanuje ona zdania innych a poucza. Ona powinna uszanować także poglądy ateistów. Kempa zasłania się naukami JPII i mówi w imieniu wszystkich katolików. Te zachowania świadczą o tym że Kempa to fanatyczna despotka. Gawkowski z SLD aż ją upomniał by ona nie wypowiadała się za niego. 

Mariusz Błaszczak z PiS ; ludzie wierzący mają prawo pokazywać swoje uczucia religijne. - Miejsca publiczne w tym urzędy państwowe nie są tym miejscem. Jeżeli już zajdzie taka konieczność to trzeba odróżniać co wypada a co nie. Co innego nosić krzyżyk na szyi w miejscach publicznych a co innego odprawianie egzorcyzmów kościelnych w sejmie lub w innym urzędzie państwowym. 

Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski ; ktoś chce wywołać w Polsce wojnę religijną. -  Zapopmniał on że to PiS wywołał wojnę religijną gdy dostał władzę a Ziobro był wtedy w PiS. 

Jakiś oszołom w telewizji ; krzyż w Polsce to norma. - Owszem, norma, ale w kościołach. 

Armand Ryfiński z TR ; wyrok sądu apelacyjnego w Warszawie oparty był nie na prawie a tylko na utartym przeświadczeniu że każdy krzyż to świętość nad świętościami. Domagam się przestrzegania prawa. - Przypomnę że owy krzyż sejmowy wyjęty został z grobu matki księdza Popiełuszki zamordowanego w PRL-u przez SB. On by nie przynosić pecha Polsce powinien tam powrócić. Sam pomysł z owym krzyżem był bardzo głupi i nie na miejscu. Jak można było wyjmować cokolwiek z grobu i umieszczać w świetle dnia ? Uważam że ; z grobu powstałeś, do grobu powrócisz - nieszczęsny krzyżu. Tylko tam twoje miejsce. 

Wszyscy posłowie zapominają się i mówią nieprawdę broniąc krzyża w sejmie gdyż krzyż to nietylko kawałek drewna, lecz także ludzie którzy za nim stoją. Ludzie niestety mają swoje prywatne i nieuczciwe interesy które załatwiają za pomocą krzyża.  

Z 19 na 20 października 1997 roku nastąpiło zawieszenie krzyża pod osłoną nocy, gdyż nielegalnie był on zawieszany. Tu jest odpowiedź że ten krzyż powinien być zdjęty. 

Suma sum - Ci co forsują krzyż w przestrzeni publicznej przekręcają historię Polski mówiąc że krzyż jest symbolem Polski. Niestety, żadna flaga narodowa nie ma w sobie krzyża. Nasze flagi narodowe mają tylko orła białego jako symbol Polski i niech żadna siła tego nie zmienia. Krzyż natomiast był i będzie tylko symbolem religijnym dla wszystkich wiernych. Polscy katolicy źle postąpili bo przywłaszczyli sobie krzyż który jest tylko symbolem religijnym, w dodatku wszystkich wiernych na całym świecie. 

Tak nie można postępować, by orła krzyżem zastępować. 

09 grudnia 2013

Krzyż niezgody

Posłowie Twojego Ruchu złożyli do sądu kolejne zażalenie na obecność symboli religijnych w miejscach publicznych. Sąd Apelacyjny oddalił dziś pozew posłów Twojego Ruchu w tej sprawie. 

Chodziło o krzyż w sali sejmowej który został bezprawnie powieszony przed wejściem na salę sejmową. Został krzyż bezprawnie powieszony, gdyż powieszono go w miejscu publicznym i bez zgody wszystkich posłów oraz pod osłoną nocy. 

NIE BYŁO KONSULTACJI Z WSZYSTKIMI POSŁAMI W TEJ SPRAWIE. 

Sąd Apelacyjny ustalił ; Krzyż może pozostać w sali sejmowej. Obecność krzyża w sejmie nie może naruszać dóbr osobistych powodów i posłów. Umieszczenie krzyża w miejscu publicznym mieści się w zakresie prawa do publicznego wyznawania swojej religii. Większość nie może narzucać swoich poglądów mniejszości. Pozywający mają zwrócić sądowi koszty procesowe. 

Jeden z księży odwrócił zasadę mówiąc że "mniejszość nie może narzucać innym swoich poglądów". Nie chce on takiej wolności że jedni mogą krzyczeć o swoich poglądach a inni nie mogą mówić o swoich poglądach religijnych. Ewa Czaczkowska publicystka UKSW uważa że krzyż jest symbolem kultury i tożsamości narodowej a posłowie TR też należą do tej kultury i tożsamości narodowej jak cały naród. Poseł Ryfiński z TR powiedział że jeżeli w Konstytucji zapiszemy że krzyż jest symbolem Polski a Polska jest republiką Watykanu to można temu się nie sprzeciwiać - ( w domyśle ; do czasu ponownej zmiany konstytucji ). Nawet SLD jest za pozostawieniem krzyża w sejmie. SLD liczy na aplauz PO by wejść z nią w koalicję gdyby doszło do nowych wyborów. Posłowie PO bronią stanowiska sądu bezkrytycznie. Używali oni absurdalnych argumentów w obronie krzyża niezgody, by podlizać się Kościołowi z którym weszli w układy tak samo jak kiedyś PiS by mieć więcej wyborców. D. Tusk powiedział że "świeckość państwa może wyrażać się w inny sposób, także poprzez krzyż który mu nie przeszkadza w przestrzeni publicznej". 

Jak już pisałem to nie było konsultacji z wszystkimi posłami w tej sprawie i dodać trzeba także brak konsultacji z widzami telewizyjnymi. Oni też są skazani na oglądanie krzyża gdy przekazuje się pracę posłów w sejmie. Im też narusza się dobra osobiste. 

SĄDY NIE MOGĄ DECYDOWAĆ ZA INNYCH I NARZUCAĆ Z GÓRY KOMU NARUSZA SIĘ DOBRA OSOBISTE A KOMU NIE. TO JEST SPRAWA OSOBISTA KAŻDEGO CZŁOWIEKA I TYLKO ON MOŻE OCENIĆ SWOJE ODCZUCIA. Sąd może tylko ocenić sytuację czy jest zasadność, czy nie gdy ktoś mówi że naruszyło się mu dobra osobiste. 

Krzyż jednak narusza dobra osobiste osób niewierzących i wyznających inną religię niż chrześcijańską wbrew temu co sąd ogłosił w swoim wyroku. Natomiast publiczne demonstrowanie wyznania religijnego jest źle ( złośliwie ) rozumiane przez sąd, gdyż w Polskiej Konstytucji chodzi o miejsca publiczne takie jak tereny kościołów a nie o urzędowe, państwowe i pozostałe które są wspólne dla wszystkich obywateli w których każdy zmuszony jest do oglądania symboli wiary i egzorcyzmów określonej wiary z którą nie każdy musi się zgadzać gdy się takie tam pojawią. Wypowiedź Tuska  że "świeckość państwa może wyrażać się w inny sposób, także poprzez krzyż" świadczy o jego chorobie psychicznej. Każdy wie, nawet dziecko że krzyż jakim posługują się katolicy nie jest symbolem świeckim. D. Tusk jako szef rządu ma obowiązek stać na straży świeckości państwa a te prawo łamie. 

Każda religia ma swoje tereny gdzie może kultywować swoją wiarę i nie ma prawa wchodzić z butami w przestrzeń prywatną ludzi i publiczną państwa.  

Suma sum - Pisałem kiedyś że nie chodzi tu o walkę z religią i z krzyżem, lecz o zachowanie zasad uszanowania poglądów ludzi niewierzących i wyznających inną religię niż chrześcijańską. Chodzi mi o to by w zarodku unieszkodliwić złą tradycję jaką narzucają nam religie świata. Ta zła tradycja to próba uzyskania władzy przez Kościół i inne religie pod różnymi pretekstami. Nie dajmy się zwieść Kościołowi. Państwo polskie nadal jest świeckie i oddzielne od Kościoła. Tak też mówi nasza Konstytucja. 

Czytaj także ; "Do Grobu" z 14 października 2011, "Naród milczy" oraz "Krzyż i pochodnia". Tam o dyktaturze i terrorze Kościoła wobec narodu i Państwa. 

Ukraina w Europie 6

Espreso tv - to stacja telewizyjna Ukrainy. Napis w czołówce to "Rewolucja" oraz Milicija zabłokuowała chrieszczatik.To oznacza że będzie rewolucja na Ukrainie by zmienić status państwa. W metrze kijowskim były trzy eksplozje ładunków wybuchowych na trzech stacjach. Do pl. Niepodległości w Kijowie rusza milicja. Witalij Kliczko z tego powodu wezwał naród by stawił się na Majdanie. Milicja i wojsko już okrążyły Majdan i centrum Kijowa. Dwóch popów podeszło do milicji i dało jej ostatnie namaszczenie. Wiktor Janukowicz w desperacji chce "okrągłego stołu" by zachować swój stołek prezydenta Ukrainy. Znowu będzie on zwodził i oszukiwał naród ukraiński. Uważam że nie wolno ufać ponownie Janukowiczowi. Nie można w tej sytuacji rozmawiać z władzą Janukowicza i iść jej na kompromis bo będzie to samo co było. Tę władzę promoskiewską należy odsunąć na stałe. 

Polska Razem

"Polska Razem" - głupia nazwa partii. Nie wiadomo z kim Polska miała być razem. Może z Rosją, albo z Niemcami ? A może z nędzą jaką oferują nam partie polityczne. Nie wiadomo. 

Jarosław Gowin założył 7 grudnia partię pt. "Polska Razem". Jest to lepik typu "kaczopis" złożony z Jarosława Gowina, z PJN-u Pawła Kowala i z Republikanów Przemysława Wiplera. Wszyscy posłowie tych partii mają wspólny mianownik - pochodzą z PiS. Można powiedzieć że "Polska Razem" to PiS-Bis. Te same poglądy i podobny program mają. To oznacza że ta partia nie powinna wchodzić do sejmu bo dublować będzie PiS. "Polska Razem" przed wyborami, lub gdy wejdzie do sejmu to może wchłonąć Solidarną Polskę Z. Ziobro by zwiększyć swój elektorat liczebnie a ich PiS wessie. Nazwa "Polska Razem" dobrze się kojarzy, lecz to tylko złudzenie. Poprzez nazwę partii ; polska razem, solidarna polska, polska jest najważniejsza czy prawo i sprawiedliwość nie połączy się wszystkich ludzi w kraju, gdyż te partie nie uznają poglądów inaczej myślących. Te wymienione partie tylko dzielą naród a takich Polska po transformacji nie potrzebuje. 

Pomysły Gowina by zdobyć wyborców to m.in. ; polityka prorodzinna, walka z niżem demograficznym, zadbanie o przedsiębiorców, przyznanie więcej głosów rodzinom wielodzietnym podczas wyborów parlamentarnych, walka z korupcją, obniżenie podatków, dążenie do samodzielnej egzystencji kraju, nowoczesne państwo, zakaz pedałowania, zniesienie finansowania partii politycznych i służba dla kraju. 

Politykę prorodzinną obiecuje większość partii i robią to pod publiczkę. Polityka prorodzinna jednak nie rozwiąże problemów niżu demograficznego a politycy i tak niechętnie pomagają rodzinom. Wolą oni pomagać bogatym czyli przedsiębiorcom i urzędnikom państwowym. Im Gowin chce pomagać najwięcej. Ani razu nie wspomniał on o najbiedniejszych i o podniesieniu płac dla najmniej zarabiających. Mówił on coś o wykluczonych a miał na myśli poszkodowanych przedsiębiorców. Nowoczesne państwo samo się narzuca i nie trzeba do tego polityków. Politycy jedynie dopasowują się do nowoczesnego modelu. Przyznanie więcej głosów rodzinom wielodzietnym jest chorym i niekonstytucyjnym pomysłem. Troje dzieci plus rodzice to 5 głosów wg. Gowina. Nie można za innych decydować a nóż dzieci chcą na kogoś innego głosować niż rodzice. Gowin tym chorym pomysłem chciał zdobywać więcej głosów bo wie że nie może na wiele liczyć. Walka z korupcją, obniżenie podatków oraz zniesienie finansowania partii politycznych to slogany pod publiczkę. Żadna partia do tej pory nie zrealizowała tych obiecanek. Gowin zapowiedział że bycie politykiem to służba krajowi. Te stwierdzenie to też slogan gdyż każdy polityk o tym wie, lecz nie każdy ją wypełnia sumiennie. Dążenie do samodzielnej egzystencji kraju to znaczy wyjście z UE, przejęcie rynku od obcych kapitałów oraz polityka narzucana przez oszołomów typu Kaczyńscy. Mówił on też o Unii ojczyzn a to prawie to samo co odrębność od UE. Natomiast zakaz pedałowania to nie danie, lub zabranie praw związkom partnerskim oraz narzucanie na siłę wszystkim, ( w tym gejom i lesbijkom ) modelu rodziny * kobieta i mężczyzna * który już istnieje. Paranoja. Wiadomo że partie typu "kaczopis" kierują się fobią w tych sprawach i nakazami kościelnymi, ale nie rozumem i potrzebami mniejszości. Trzeba nie zapominać że partie typu "kaczopis" mają za plecami ks. Rydzyka czyli Kościół. To oznacza wprowadzanie dogmatów kościelnych i poddaństwa narodu względem Kościoła na pierwszym miejscu.  

Suma sum - "Polska Razem" to kolejny twór prawicowo-katolicki który wraz z PiS-em i Solidarną Polską nie powinien zajmować sceny politycznej. Państwo polskie jest oddzielnym od Kościoła bytem a to oznacza że partie o profilu katolickim nie mają prawa zasiadać w ławach sejmowych i narzucać narodowi swoich dogmatów. Państwo ma sejm a Kościół ambony w kościołach by prawić swoje morały. Tak wygląda rozdział między państwem a Kościołem. Tego modelu jednak nie szanują obie strony. Partie polityczne chcą pozyskać więcej głosów od katolików a Kościół chce pozyskać władzę. Taki związek jest toksyczny i niedopuszczalny. Polsce potrzebny jest inny model. Polska potrzebuje zupełnie nowych formacji, bez ideologii w programie. Jedyna ideologia nowych formacji to zaspokajanie potrzeb wszystkich ludzi i państwa. Gowin nazywa to służbą dla kraju, lecz inaczej to pojmuje. Jego wypowiedzi zdradzają że on jest dyktatorem czyli chce narzucać wszystkim swoje wizje bez konsultacji. "Polska Razem" i pozostałe partie już działające nie dadzą narodowi tego czego on oczekuje bo mają ideologię katolicką, lewicową i liberalną. Trzeba wiedzieć że każda ideologia zawęża program partii tylko do tych ideologii. Polska kalek nie potrzebuje.  

Znieść podatki

J. K. Mikke mówił - "Gdyby nie było obowiązku odkładania na emeryturę, to były by pieniądze na inwestycje". - Akurat na emeryturę niewiele odkładają pracownicy z pensji a te odkładanie nie ma wpływu na cokolwiek a tylko na wysokość emerytur jak rząd Tuska nie zmieni zasad. 

"Trzeba przywrócić zasady europejskie, znieść podatki dochodowe w tym i VAT". - Uważam że podatki dochodowe powinny zostać, bo innych życie nie wymyśliło jako najbardziej sprawiedliwe i pożądane a resztę podatków należy skasować całkowicie. Jednak podatek dochodowy nie powinien być wyższy niż 10 % by być sprawiedliwym. Nie wiadomo co kryje się za zasadami europejskimi. W końcu jesteśmy w Europie od zawsze i te zasady na pewno już mamy wpojone. 

"Państwo wchodzi w z butami w życie rodziny i samo decyduje komu zabrać dzieci". - Ma on pretensje do państwa które zabiera dzieci wszystkim rodzicom tylko dlatego, że w kilku rodzinach nie dba się o nie. Racji jest w tym temacie wiele, lecz państwo powinno dbać o rodziny bo rodzice mają inne kryteria wychowywania niż wymaga współczesność. Problemem jest często błędne rozpoznanie sytuacji w rodzinie przez pracowników socjalnych z Opieki Społecznej. Wtedy faktycznie niesłusznie odbiera się dzieci ich rodzicom.  

"Służba zdrowia to banda złodziei. Służbę Zdrowia trzeba zlikwidować. Pieniądze które ma służba zdrowia są rabowane od ludzi". - Chodzi mu o to że ludzie powinni sami płacić za leczenie, bo jak państwo zabierze i rozporządza nieswoimi pieniędzmi to rodzą się nadużycia. Wtedy nie leczy się ludzi. Tu ma rację Mikke, lecz za późno jest by ludzie sami płacili z nędznych pensji za swoje leczenie które w kapitalizmie jest wyjątkowo za drogie. Gdyby jednak doszło do sytuacji takiej że każdy sam za siebie opłaca leczenie, to państwo powinno zwrócić składki. Znając realia to państwo i tak nie zwróci tych składek. Tak nie może być. Lepiej zmieniać Służbę Zdrowia by stała się przyjazna dla chorych. 

Uważa on także że nie powinno być socjalu a państwo nie powinno pomagać ludziom. Ludzie wg. niego jak sami nie zadbali o siebie to powinni chodzić po śmietnikach. - Taki bezduszny i nieludzki człowiek jakim jest Mikke, który tylko pieniądze uważa za dobrą monetę w życiu może zastąpić z powodzeniem Donalda Tuska. Nie ma między nimi żadnej różnicy. 

Suma sum - J. K. Mikke ciągle żyje w czasach sanacji przed II wojną światową i stąd takie jego zacofane poglądy na świat. 

Ukraina w Europie 5

Wreszcie doczekałem się pięknej chwili. Obalono Lenina. Ukraińcy odważyli się wreszcie i powalili pomnik Lenina w Kijowie. Mam nadzieję że kolejne pomniki Lenina i Stalina też polecą na złom. Obecnie Ukraińcy stawiają barykady oddzielające urzędy państwowe. Chcą pokojowo obalić rząd i prezydenta, lecz spodziewają się ataku milicji gdy Janukowicz z Azarowem wprowadzą Stan Wyjątkowy. Azarow, premier Ukrainy straszy Ukraińców. Mówił on że nie wolno łamać prawa i konstytucji a ci co je naruszyli staną przed sądem. Powiedział także że nie wolno obalać rządu wybranego w wyborach demokratycznych. 

Suma sum - Tak broni się zagrożona władza. Władza która ma brudne ręce. Taką władzę należało by zamknąć do więzienia a nie tych co bronią swoich praw. 

Prowizorka

Rząd Tuska tu da 5 zł., tam zabierze 6 i trudno połączyć wtedy końcówkę z dziurką. Tą prowizorką nie da się załatać wszystkich dziur jakie ma niż demograficzny. 

Suma sum - Chcę przez to powiedzieć że kolejna partia taka jak "Polska Razem" J. Gowina obiecuje politykę prorodzinną i liczy na zwiększenie dzietności w kraju. Do tej pory polityka prorodzinna jaka była nie zwiększyła dzietności. Znów obiecuje się rodzinom "złote góry" by ludzie nie uciekali za granicę. Nawet gdyby rodziny coś dostały to rząd Tuska zabierze to w podwyższonych cenach i podatkach. Ludzie jednak nie wierzą rządowi. W sondażu telewizyjnym ok. 75 % ankietowanych powiedziało że i tak wyjadą za granicę, bo nie wierzą że dopłaty do mieszkań ( w ramach polityki prorodzinnej i poprawy dzietności pt. "Młodzi na swoim" ) podniosą im dzietność. Mówią oni że dopłaty oferowane przez rząd Tuska są mizerne i tylko dla bogatych. Dodać trzeba niskie płace które nie pozwalają na korzystanie z takich kredytów. Także spłacanie rat nie pozwoli na opłacanie czynszu. Można powiedzieć że nie ma co liczyć na wyż demograficzny w naszym kraju, gdy prowadzi się fałszywą politykę prorodzinną. 

08 grudnia 2013

Wielka bieda

"To, co dzieje się w naszej ojczyźnie, można określić jako wielka bieda ale nie w rozumieniu tylko braku środków materialnych, bardzo niskiego poziomu życia znacznej części Polaków, tylko w rozumieniu szerszym" - powiedział J. Kaczyński. Paweł Wimmer, dziennikarz i ekonomista odpowiedział że "bieda to stanie w kolejce po mydło". Wimmer posłużył się tabelkami by udowodnić że nie jest w Polsce aż tak źle. Z tabel wynika m.in. że "mamy więcej samochodów, telefonów komórkowych, lepszy dostęp do internetu i ponad cztery razy więcej dróg ekspresowych i autostrad. Nieznacznie wzrosły też nakłady na służbę zdrowia. Od 2007 r. wynagrodzenie minimalne wzrosło aż o 50 % a emerytury i renty od 23 do 34 %. Poziom życia najmniej zarabiających podnosił się szybciej niż tych, co otrzymują przeciętne wynagrodzenie". 

Kaczyńskiemu jednak o co innego chodziło. Jemu chodziło o to że w kraju jest korupcja, że rośnie ubóstwo, że naród nie pojmuje patriotyzmu tak jak wyobraził sobie J. Kaczyński, że w polityce i narodzie brak jest wartości takich jakie próbują nam narzucać Rydzyk i Kaczyński itd. 

A jak naprawdę wygląda bieda w Polsce ? 

Polska znajduje się w grupie krajów UE przeznaczających najmniej pieniędzy na pomoc socjalną.
W Polsce najwyższe podatki wobec osiąganych dochodów płacą niziny społeczne.
30 % Polaków poniżej 18 r. życia jest narażonych na ubóstwo i wykluczenie społeczne. 
Polska ma ostatnie miejsce w UE pod względem jakości życia seniorów. 
Polskie becikowe na 1 dziecko jest 12 x mniejsze od becikowego na Ukrainie. 
Najwięcej jest pracowników na umowach śmieciowych ( 27 % ), absolutny rekord UE. 
W Polsce najszybciej na świecie przybywa dolarowych milionerów ( Global Wealth Report ). 
Polska jest ; 
Na ostatnim miejscu w UE, jeśli chodzi o wydatki na świadczenia dla dzieci ( 0,75 % PKB, europejska średnia to 2,3 % PKB ). 
Na ostatnim miejscu w UE w wydatkach na przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu ( 0,14 % PKB ). 
Na ostatnim miejscu w UE w wydatkach na walkę z bezrobociem ( 0,4 % PKB ). 
Na ostatnim miejscu w UE w wydatkach na politykę prorodzinną ( 0,8 % PKB ). 
Polska obok Grecji ma najniższy w Europie udział płac w PKB. 
Dzietność - 209 miejsce na 222 państw. 
W Polsce jest najmniejsza powierzchnia mieszkaniowa na 1 mieszkańca w Europie. 
6 polskich miast w pierwszej dziesiątce miast o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu ( na 386 miast UE ). 
W Polsce odsiaduje wyrok największa liczba więźniów w całej Europie ( więcej niż w 80 mln Niemczech ), mamy też jeden z najwyższych wskaźników przestępców na 1000 mieszkańców. 

Suma sum - Wielka bieda będzie gdy Kaczyński dojdzie do władzy i narzuci całemu narodowi swoje wizje wartości, patriotyzmu, solidarności, sposób na zmniejszenie poziomu ubóstwa, wprowadzi władzę Kościoła itd. Wtedy będzie tragedia narodowa, nie tylko bieda i nędza. 

10 dolarów

Pracownicy w USA wywalczyli sobie 10 dolarów i 10 centów za godzinę pracy. Wcześniej najniższa stawka godzinowa wynosiła 8,50 dolara. U nas dopiero zastanawiają się czy podnieść do 10 złotych najniższą stawkę za godzinę pracy. 

Suma sum - Opory przy podniesieniu stawki godzinowej mają wszyscy oprócz pracowników. 

Argentyńskie tango

W Cordobie doszło do plądrowania i ograbiania sklepów. Ludzie wynosili ze sklepów wszystko co się dało. Powodem tej desperacji było to że ludzie pracy protestowali ale nie dostali podwyżek płac. Policja nie ingerowała bo też żądała od władz wyższych pensji. Podwyżkę Policja dostała i może weźmie się do roboty. 

Suma sum - Nikomu nie pali się do roboty, bo wciąż za niskie są tam wynagrodzenia. W Brazylii są podobne problemy. Ta sytuacja grozi rewolucją i zamieszkami, ale rządy nic z tego sobie nie robią. 

07 grudnia 2013

OFE - POKRAKA

Jakie PO takie OFE. 50 % OFE i 50 % ZUS. Ok. 50 % środków z OFE rząd Tuska chce przerzucić do ZUS. To nie jest już OFE. Teraz OFE wygląda jak pokraka - trochę środków tu, trochę tam a reszta w kieszeni zarządu. Tusk na gwałt potrzebuje pieniędzy by załatać dziurę w budżecie i dlatego zabiera je ludziom, jak mówi w imię ratowania Polski i dla dobra emerytów. Ta sytuacja doprowadzi do zlikwidowania OFE i takie były plany Tuska. 

Ustawa o OFE została przepchnięta i uchwalona. Opozycja nie zgodziła się z taką sytuacją, gdyż ustawa przeszła bez zapowiadanych poprawek oraz jest niekonstytucyjna. Nie było nawet czasu na konsultacje które gwarantuje Konstytucja. PO tak się spieszyło że w ciągu 3 dni uchwaliła ustawę o emeryturach. Tak szybko tylko złe ustawy się wprowadza. Dobre czekają latami na wejście w życie. 

PO rozlała mleko a opozycja musi je zlizywać. Robert Tyszkiewicz z PO powiedział ; "przez OFE zafundowaliśmy sobie jeden z najdroższych systemów. Z tego systemu trzeba wyjść". Najdroższy bo wg. PO rząd musi dopłacać do OFE. Jest zupełnie odwrotnie. To rząd okrada OFE. Jak okrada to nie dopłaca. Jak wiadomo nikt nie dopłaca do OFE bo OFE finansowany jest ze składek ludzi. Na zarzut opozycji zagrabienia przez PO prywatnych środków z OFE on odpowiedział ; "nie zabraliśmy tych środków, lecz tylko je przesunęliśmy z OFE do ZUS". Jednak nie powiedział on że każde środki które znajdą się w ZUS lub w innej państwowej instytucji już nie istnieją fizycznie, bo są zapisane obligatoryjnie na papierze i nie można ich wycofać. Także pozostałe środki nie będą własnością beneficjentów OFE. Na 10 lat przed przejściem na emeryturę środki z OFE mają być przerzucone do ZUS. Kiedyś Tusk obiecywał że nie ruszy środków znajdujących w OFE. Dziś robi odwrotnie niż obiecywał. Tak się załatwia naiwnych którzy zawierzyli PO i Tuskowi. 

PO chwali się swoimi osiągnięciami i mówi że podjęła się trudnych reform. PO mówi że naród powinien się cieszyć z tego. Poseł PO Adam Szejnfeld powiedział ; realizujemy to co ludzie chcą oraz to co postulują ekonomiści i Leszek Balcerowicz. Ci ludzie to ekonomiści i Leszek Balcerowicz. Ludzi niestety nikt nie pytał co chcą a zdania ekonomistów nie powinno brać się pod uwagę gdy robi się coś dla ludzi. Jak wiadomo ekonomiści rządowi pracują dla rządu a nie dla narodu. 

Tak zabrano ludziom emerytury pomostowe w sytuacji gdy nie ma pracy. Tak wyrzucono ludzi z pracy i zostawiono bez środków do życia, gdyż w wieku przedemerytalnym trudno się przekwalifikować i znaleźć pracę. Szejnfeld tak absurdalnie i obłudnie zachęca wyborców do głosowania na PO bo ma spadek w sondażach. Dodał on że za 2 lata naród zauważy efekty czyli palmy i kokosy. Tylko kto w to uwierzy ?  

Suma sum - Dla dobra ludzi niech PO i Tusk oddadzą władzę i kasę którą zagrabili. Ludzie lepiej wiedzą co PO i Tusk chcą. 

06 grudnia 2013

"Wujaszek" Tusk i OFE

D. Tusk kreuje się na "dobrego wujaszka" który lepiej wie od narodu co mu potrzebne, jakie ma mieć emerytury i skąd, kiedy ma poczuć się dobrze, z czego ma być zadowolony, ile ludzie mają zarabiać, ile muszą oddać państwu, jak mają żyć itd. "Wujaszek" Tusk bez zgody beneficjentów OFE okradł ich z funduszów które oni tam sobie zgromadzili. "Wujaszek" Tusk zdecydował o tym by zabrać część z OFE i przerzucić je do ZUS. Uważa on że tak będzie lepiej dla przyszłych emerytów. Nie zapytał się on beneficjentów OFE czy oni tak chcą i czy im będzie wtedy dobrze lub lepiej. "Wujaszek" Tusk wraz z rządem ustalił także ile zabrać i ile zostawić w OFE środków. "Wujaszek" Tusk z góry powiedział ustami "ekspertów" ZUS że z ZUS-u będą dużo wyższe emerytury niż z OFE. W końcu "Wujaszek" Tusk wraz z ministrem finansów Rostowskim po naciskach opinii publicznej i opozycji przyznał się do grabieży środków z OFE, bo chciał tymi środkami załatać dziurę budżetową. Tak "Wujaszek" Tusk chciał zostać sprawiedliwym wśród sprawiedliwych, lecz mu to nie wyszło. 

Nie wolno okradać ludzi dla ich dobra.  

Trzeba wiedzieć że "Wujaszek" Tusk zabrał środki z OFE bezprawnie, gdyż one były własnością prywatną ludzi którzy je tam odkładali, a nie państwa. Można porównać tę sytuację do wyciągnięcia pieniędzy przez złodzieja w autobusie z kieszeni pasażera. Np. - pasażer został okradziony bo miał przy sobie pieniądze a nie kartę płatniczą, lecz nie złodziejowi o tym decydować. Nawet w dobrych intencjach nie wolno komukolwiek zabierać czegokolwiek bo "dobre intencje" to pojęcie względne a w przypadku Tuska i rządu są one fałszywe. 

Emerytury mają także drugie oblicze. Faktem jest że spadły wpływy do budżetu państwa gdy część ludzi zdecydowała się na odkładanie składek emerytalnych do OFE. Dziwne jest to, że do tej pory te rzekome braki nie przeszkadzały żadnemu rządowi a dopiero wtedy gdy rząd Tuska zadłużył państwo do biliona złotych. To oznacza że nie brakowało nigdy środków na bieżące emerytury. Nie mogło brakować tych środków gdyż pieniądze ze składek emerytalnych wpływają do budżetu państwa a nie do ZUS. Państwo wypłacało emerytury z budżetu państwa i w każdej chwili mogło dopłacić ZUS-owi. Tak powinno pozostać by OFE mogło działać bez zabierania im środków. Z czasem państwo przyzwyczaiło by się do nowej sytuacji. 

Pozostał by problem niżu demograficznego. Rząd Tuska wykorzystał niż demograficzny jaki teraz mamy by podnieść wiek emerytalny do 67 roku życia. Te działania rząd Tuska tłumaczył spadkiem liczby ludzi pracujących na emerytury jaki ma być za 20 lat. Tak sobie obliczyli, lecz nikt nie wie co będzie za 20 lat. Lepiej zadbać o wyż demograficzny, niż okradać społeczeństwo ale nie o to rządowi Tuska chodzi. 

Tusk zaplanował już nam biedę na kilkadziesiąt lat do przodu. Zadłużają się wszyscy by naród wiecznie spłacał te długi. Zadłużają się miasta, gminy, samorządy, instytucje państwowe itd. Wydają one więcej pieniędzy niż posiadają w swoim budżecie. Potem zaciągają długi. Wtedy zawyżają ceny, obniżają pensje i świadczenia emerytalne. Ta sytuacja nie ma końca, bo nie możemy zmienić rządu. Nie możemy zmienić rządu bo inny będzie taki sam. - Bieda w biednych trafia. Detroit zadłużony jest na 18 mld. dolarów a władze tego miasta obniżyły mieszkańcom emerytury zamiast sobie pensje. 

Emerytury mają także trzecie oblicze. Problemem są nie OFE, lecz sposób zarządzania środkami napływającymi od beneficjentów. Brak nadzoru powoduje nadużycia. Zarządy OFE z braku nadzoru przywłaszczają sobie z racji obsługi gigantyczne pensje. Z tego powodu rząd Tuska obniżył im procent jaki zarząd może sobie przyznawać za swoją pracę na rzecz beneficjentów OFE. Uważam że należało by im ustalić stałą gażę a nie w procentach gdyż nadal beneficjenci OFE będą okradani. 

Za to co Tusk zrobił z OFE powinna spotkać go kara. Tusk powinien stanąć przed Trybunałem Stanu. Można też doliczyć mu m.in. utrzymywanie niskich płac, wstrzymanie progów dochodowych dla niepełnosprawnych i rodzin korzystających z Opieki Społecznej, umowy śmieciowe i emerytury 67 lat. 

Suma sum - Posłowie mają dziś głosować nad przyjęciem ok. 1000 poprawek do nowelizacji ustawy emerytalnej. Po jej uchwaleniu ludzie nadal nie będą wiedzieć co wybrać - czy OFE czy ZUS. Rząd Tuska wszystko zrobił by ludzie wybrali ZUS. Wmawia się nam że wyższe będą emerytury z ZUS niż z OFE. Tak nie może być gdy odprowadza się te same składki emerytalne i do ZUS, i do OFE. Wtedy emerytury powinny być takie same. W sumie i ta opcja jest nieistotna gdyż rząd zmierza do zrównania wysokości wszystkich emerytur a Twój Ruch Palikota proponuje skasować ZUS, by w te miejsce dać emerytury obywatelskie, czyli też o jednakowej wysokości a do tego niskie. - Fajnie jest wybierać, gdy nie ma z czego. 

Chodź maleńka

Chodź maleńka. Pokażę ci jak wygląda prawdziwy facet. Gdy tak mówi do kobiet to wtedy łapie się on za genitalia i wykonuje dziwne ruchy a to co mówi nie nadaje się do powtórzenia - tak nowy minister Sportu Andrzej Biernat traktuje kobiety. Także wsiada on do samochodu pod wpływem alkoholu. Biernat splamił się gdy pomagał Tuskowi wycinać największego partyjnego rywala - Jarosława Gowina i Grzegorza Schetynę. Jedynym jego doświadczeniem sportowym było zarządzanie basenem i bycie WF-istą. Jest najgorzej ocenianym członkiem nowego rządu. Robert Biedroń z Twojego Ruchu uważa że tego ministra powinno się zdymisjonować. 

Suma sum - Andrzej Biernat ma wygląd fałszywy, jest arogancki i zbyt pewny siebie. Jak Tusk nie wyrzuci go za jego ekscesy, to życie go wyrzuci. Niestety, Biernat odzwierciedla PO ( Plaga Oszustów ) czyli arogancję, pychę, tupet, cynizm, zadufanie w sobie, lekceważenie i poniżanie ludzi itd. 

Desperacja Macierewicza

Komisja weryfikacyjna d/s wyjaśnienia rozwiązania w 2006 roku WSI ( wojskowe służby informacyjne ) została przejęta siłą i bezprawnie przez PiS od Twojego Ruchu. Oskarżonym w sprawie miał być Antoni Macierewicz z PiS który doprowadził do rozwiązania WSI. Z tego powodu państwo musi wypłacać milionowe odszkodowania dla niesłusznie oskarżonych. Teraz winowajcy z PiS będą sądzić samych siebie. 

Macierewicz tłumaczył zajęcie poselskiej komisji tym że prawo na to pozwala. Wg. niego prawo pozwala w każdej chwili dopisać członków do komisji. Prawo pozwala na dopisanie członków ale w tym przypadku nie pozwala na udział w komisji oskarżonych posłów. Także obowiązuje większość partyjna w tych komisjach wg. procentów w zdobytych głosach w wyborach. Gdy postępuje się dobrowolnie, to takie komisje nie mają racji bytu. 

Macierewicz wyczuł zagrożenie dla siebie to pierwszego dnia działalności w/w komisji postanowił wraz z posłami PiS opanować salę komisji. Większość w komisji zdobył PiS. Teraz nie ma komu sądzić Macierewicza. Twój Ruch powiedział że nie odpuści. 

PiS wszystko spieprzy czego się tknie. PiS nie potrafił walczyć z korupcją i nie potrafił rozwiązać WSI we właściwy sposób ale najwięcej krzyczy w tych sprawach. 

Suma sum - Kolejna szopka posłów. Niepoważnie zachowali się posłowie PiS ( Pomyleni i Spieprzeni ), więc powinni wycofać się z tej komisji. 

05 grudnia 2013

Swój agent

Swój agent jest dobry i ma czyste papiery nawet te brudne które znajdują się w IPN, ale obcy już nie. Tak pojmują lustrację PiS i Macierewicz. W PiS-ie wykryto kilku agentów TW - tajnych współpracowników SB z PRL-u. Jeden zrezygnował z immunitetu. Drugi, Stanisław Piotrowicz był prokuratorem politycznym i w PZPR za PRL i on został. Trzecim okazał się "ekspert Macierewicza d/s katastrof lotniczych" Chris Cieszewski. Jemu i wielu innym PZPR-owcom, SB-ekom, UB-ekom i TW-ukom płk. Lesiak zniszczył część akt znajdujących się w IPN w 1990 roku i później. PiS-owi to nie przeszkadza, za to przeszkadzają jemu agenci TW w pozostałych partiach z którymi zaciekle walczył Macierewicz. Lustracja powinna być dalej, ale zacząć wypadało by ją od PiS-u. Potem od PO i następnie od opozycji. SLD można nie lustrować tylko od razu wywalić z sejmu gdyż tam głównie są PZPR-owcy. 

Suma sum - Lustracja skupia się przede wszystkim na TW, czyli na ofiarach systemu komunistycznego zamiast na ich katach. Tymi katami są byli PZPR-owcy którzy nadal zasiadają w ławach sejmowych. Oni to dwa w jednym - TW i Kat. Nie o taką lustracje Polakom chodziło. 

Ukraina w Europie 4

Polska chce zrobić z Ukrainy kolonię. Tak mówi i pisze się w Rosji. Każdy wie że jest to niemożliwe, ale kogoś trzeba obwinić za wyrwanie Ukrainy spod wpływów Rosji. Rosja jak chce żyć w zgodzie z innymi krajami, to niech ich nie przywłaszcza sobie. 

Siergiej Ławrow min. spraw zagr. Rosji zapewnił że Rosja nie wyśle swoich wojsk do Ukrainy. Ławrow był zdziwiony gdy takie pytanie padło ze strony NATO. Różne chodzą plotki i dlatego takie padło pytanie a że po Rosji można wszystkiego się spodziewać to i takie padło pytanie. W końcu na Ukrainie pełno jest jeszcze pomników Lenina. Ktoś musi je pilnować bo na Ukraińców nie ma co liczyć. 

Dziwne rozmowy. Azarow, premier Ukrainy w mediach powiedział że jedzie do Brukseli uzgadniać korzystne dla Ukrainy warunki. Bruksela nie przyjęła tego zamówienia. Każdy polityk wie że zamówienia składa się pisemnie i nie przez media. Co to za premier skoro popełnia takie błędy ? 

Ukraińcy zdobywają coraz więcej budynków publicznych. Zapowiadają że po 7 stycznia nie będzie Janukowicza u władzy. Nie trudno się domyślić. W końcu 7 stycznia jest Boże a nie prorosyjskie Narodzenie.  

J. Kaczyński nawalił i nie przyszedł. Krowa jak nawali to przynajmniej pójdzie dalej. Nic dziwnego, Kaczyński nawet z prezydentem nie chce rozmawiać. Wysłał on swoją podróbkę ( Ryszarda Czarneckiego ) którą prezydent Komorowski odrzucił w pierwszych progach pałacu. Kaczyński uparł się, powiedział że nie będzie o byle czym rozmawiał z prezydentem i wymienił jedną podróbkę na drugą - na Lipińskiego. Kaczyński stwierdził że RBN to lipa. 

Suma sum - Śmiać się chce, gdy słyszy i widzi się kabaret jaki urządzają nam politycy.  

Mniejszości

Mamy w Polsce dyktaturę mniejszości. Tak uważają heteroseksualne środowiska, katole, ciemnota i niedouki. Dyktatura wg. hetero i ciemnoty to walka mniejszości o swoje prawa. Twój Ruch złożył nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu dyskryminacji mniejszości. Od razu odezwały się głosy przeciwne prawom dla mniejszości po stronie PiS i reszty jego zwolenników. 

Heterycy i katole "odwracają kota ogonem". Walkę o swoje prawa nazywają dyktaturą i zagrożeniem dla normalnych rodzin oraz promocją homoseksualizmu. Zachowując się tak jak heterycy i katole to można stworzyć absurdalne teorie. Jest to niebezpieczne zjawisko. Rodzi to faszyzm i dyskryminacje. Zawsze można znaleźć kozła ofiarnego. Ktoś poszedł dalej i zaproponował ustawę pozbawiającą praw homoseksualistom i innym mniejszościom która załatwi ten problem całkowicie. Oby jego dzieci nie były nigdy mniejszością. 

Hipokryzja. Ksiądz może a innemu człowiekowi nie wolno molestować nieletnich. Księdza bronią parafianie, ci sami co innego człowieka za pedofilię powiesili by na pierwszym napotkanym drzewie. 

Niektórym przeszkadza obsceniczność homoseksualistów na Paradach Równości. W końcu każdy ma prawo ubierać się i zachowywać tak jak chce. Proponuję nie chodzić na te parady.  

Suma sum - Brak lekcji w szkołach o wychowaniu seksualnym prowadzi do patologii umysłowej w społeczeństwie. Nadal mamy ciemnotę jak w średniowieczu. Niewielu rodziców potrafi rozmawiać z dziećmi o seksie i o pokrewnych tematach bo nie mają takiej wiedzy. Rodzice wolą dyskryminować homoseksualistów, niż zdobywać wiedzę o seksualizmie człowieka. Za tym wszystkim stoi Kościół oraz partie prawicowe. Kościół swoją niewiedzą i głupotą szerzy faszyzm a prostaki ( narodowcy ) nie rozumiejąc mniejszości dyskryminuje je. 

Wiosna

Orkan przemierzający teraz Europę może być kolejnym powodem ocieplenia czyli nadejścia wiosny. Wiatr jak na zimę osiąga zbyt duże prędkości dochodzące do 30 m/sek. Ja zauważyłem kilka tygodni temu krzewy z zielonymi pąkami oraz kwitnące kwiaty w trawie i w ogródkach przydomowych. Rosja zapowiadała ostrą zimę w tym roku a Amerykanie ciepłą. 

Suma sum - Każdy ma rację, gdyż akurat w Rosji będzie mróz, w Ameryce łagodna zima a w Polsce wiosna lub lato.  

04 grudnia 2013

Policja pod lupą ONZ

Wg. Fundacji Helsińskiej Polska wypadła średnio gdy chodzi o przestrzeganie zaleceń ONZ-owskiego Komitetu przeciw Torturom. Komitet po analizie nakazuje nam m.in. ; karać brutalność policji, egzekwować prawo do aborcji i nie więzić cudzoziemców. Komitet zarzuca Polsce że polski kodeks karny nie zna przestępstwa stosowania tortur czy innego okrutnego traktowania przez funkcjonariusza publicznego. Są tylko ; przekroczenie uprawnień, znęcanie się nad osobą pozbawioną wolności i wymuszanie zeznań przez Policję. Komitet po raz kolejny zwraca uwagę Polsce na ten problem, na brutalność Policji oraz na zbyt częste stosowanie aresztów tymczasowych i zbyt łatwe ich przedłużanie. Także zarzuca się nam to że większość spraw przeciw policjantom kończy się umorzeniem a prokuratura i sądy do nich się nie przykładają dając bezkrytycznie wiarę policjantom. 

W latach 2011-12 do prokuratur trafiło 468 spraw o wymuszanie zeznań i 1044 spraw o znęcanie się nad osobami pozbawionymi wolności. Tylko 3,5 % spraw prokuratura kieruje do sądu a pozostałe umarza lub odmawia wszczęcia postępowania. Komitet zaleca prowadzenie rzetelnych statystyk skarg, by można je było policzyć i prześledzić ich losy oraz wzywa Polskę do zapewnienia należytego ścigania i karania takich przestępstw. Komitet zaleca także by każdy zatrzymany miał natychmiastowy dostęp do prawnika niezależnie od tego czy może go opłacić. 

Żeby powstrzymać brutalność policji wobec zatrzymanych wymaga się wprowadzenia dyżurów prawników i poszerzenia prawa do pomocy prawnej dla ubogich.  

Komitet krytykuje przeludnienie w więzieniach oraz ograniczenie więźniom prawa do skargi. Komitet zaleca wprowadzenie normy minimum 4 m kw. na więźnia ( są obecnie 3 m kw. ) oraz poszerzenie prawa do skargi i przyznanie więźniowi prawa do skarżenia się przy pomocy pełnomocnika ( np. z organizacji pozarządowej ). 

Komitet zaleca by uchodźcy nie byli więzieni a także by nie umieszczać w ośrodkach dzieci. W zamian powinni oni meldować się na policji i mieć pomoc prawną gdy starają się o status uchodźcy. 

Komitet wzywa Polskę do zapewnienia ochrony prawa karnego przed przestępstwami z nienawiści wobec mniejszości seksualnych, osób transpłciowych, a także popełnianymi ze względu na niepełnosprawność i wiek ofiary. 

Komitet przypomina, że niezapewnienie prawa korzystania z aborcji w sytuacjach przewidzianych prawem jest okrutnym traktowaniem bo lekarze nadużywają klauzuli sumienia. Ten problem już poruszałem 

Suma sum - Rząd Tuska ważne dla kraju i ludzi ustawy opóźnia a ważne dla rządu wprowadza błyskawicznie. Np. unijna ustawa o prawach człowieka oraz o przemocy w rodzinie wprowadzona została dopiero po naciskach organizacji pozarządowych. Nie doszło do przyjęcia tej ustawy z błachego powodu. Tusk wystraszył się elektoratu PiS-u który mocno krytykował zapis o związkach partnerskich jaki był w tej ustawie.  

Nie do rozwiązania są sprawy dotyczące brutalności policjantów wobec zatrzymywanych ludzi. Policjant kryje policjanta. Brak nam niezależnej instytucji która poradzi sobie z tymi nadużyciami. Obecnie Policja sądzi policjantów. Wymuszanie zeznań jest na co dzień. Sama Policja proponuje w takich sytuacjach jak przesłuchanie kamery. Uważam że jest to za mało. Przesłuchaniom powinna towarzyszyć osoba z innej i niezależnej instytucji by nie dochodziło do brutalności ze strony policjantów. Potrzebne są dziś cywilizowane metody przesłuchań. Każde użycie przemocy jest wymuszaniem zeznań i na to nie wolno pozwalać policjantom. 

Policjanci są niemili także wobec mniejszości seksualnych i obcokrajowców. Co te mniejszości są winne policjantom to nikt nie wie. Uważam że policjantom bliżej jest do kiboli oraz do narodowców i to tłumaczy wszystko. Jeśli chodzi o uchodźców to powinni oni być moim zdaniem odseparowani do czasu uzyskania statusu uchodźcy. Problemem jest tylko złe ich traktowanie w ośrodkach w których są przetrzymywani.  

Lekarze nadużywają klauzuli sumienia przy aborcji ale także i przy wydawaniu leków w aptekach. Ten problem już poruszałem. Pisałem że ci co kierują się sumieniem nie powinni pracować jako lekarze i aptekarze. Pacjent nie może być uzależniony od tej głupoty gdy nagle potrzebuje leku ratującego mu życie. 

Problemem policjanta jest jego ambicja która nie pozwala na przegraną z obywatelem. Policjant uważa że jak dostał władzę to mu wszytko wolno, nawet łamać prawo by wypełnić swoje obowiązki. Do takich zachowań doprowadza ich bezkarność. 

Wiele jest jeszcze do zrobienia by policjanci normalnie traktowali zatrzymywanych i przesłuchiwanych. Powstał "Poradnik dla policjantów" pod nazwą "Po pierwsze człowiek". Ten poradnik ma nauczyć policjantów kultury wobec osób zatrzymywanych i przesłuchiwanych. Nie wolno im będzie m.in. mówić do osób zatrzymanych np. ; ciota, pedał, kur.a, skurw.syn itd. Więcej kultury wobec osób zatrzymanych, to więcej będzie życzliwości wobec policjantów. 

Ukraina w Europie 3

Premier Ukrainy Azarow do opozycji w sejmie ; Doprowadziliście do sytuacji jaka była w 2004 roku - chodzi o pomarańczową rewolucję uliczną. Teraz mamy władze jakie powinny być a wy chcecie ją zmienić. - Tak mówić może tylko sowietski wysłannik Moskwy którego nie udało się dziś odwołać ze stanowiska premiera. Wykapany aparatczyk partyjny z ZSRR. Jego wygląd o tym świadczy. Wiktor Janukowicz podobnie wygląda i tak samo myśli jak Azarow. Taka władza popiera politykę Rosji a nie narodu ukraińskiego. Witalij Kliczko powiedział w sejmie że działania rządu Janukowicza to zdrada. 

Większość sejmowa partii rządzącej nie dopuściła do dymisji obecnego rządu. Julia Tymoszenko prowadzi już 9-ty dzień głodówkę. Mieszkańcy Kijowa nadal blokują wejścia do urzędów administracji państwowej. Janukowicz gdyby miał czyste ręce i dobre intencje to nie uciekł by do Chin. 

Opozycja robi cyrk. Opozycja w Polsce uporczywie żąda od naszego rządu by rozmawiała z Janukowiczem. Opozycja zarzuca rządowi że za mało kontaktuje się z rządem Ukrainy. Opozycja mówi że brak tych kontaktów był przyczyną fiaska w Wilnie bo nie doszło do podpisania umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE. Opozycja ( PiS ) mówi że nic w tej sprawie nie zrobiono itd. Tusk zaprzecza tym opiniom mówiąc że Komorowski aż 7 razy w tym roku spotykał się i rozmawiał z Janukowiczem. 

Opozycja w tym i PiS chce winę przypisać rządowi Tuska tylko po to, by go odsunąć od władzy. Opozycja by pokazać się z lepszej strony niż rząd poniża rząd Tuska i prezydenta Komorowskiego. Opozycja uważa że tylko Polska jest tym państwem które powinno Ukrainę prowadzić do UE i robi to nachalnie. Co za zadufanie w sobie ma opozycja ? Jakim prawem opozycja narzuca Europie kto jest lepszy w doprowadzeniu Ukrainy do UE ? Może Ukraina chciała by inny kraj jako łącznika z UE. Jednym słowem - cyrk. Opozycja i rząd licytują się w tym kto więcej zrobił dla Ukrainy i kto nic nie zrobił w tej sprawie wiedząc że rozmowy z Janukowiczem nic by nie dały. Cyrk. 

Suma sum - Azarow zebrał delegację i zamierza udać się do Brukseli w celu uzgadniania korzystnych warunków dla Ukrainy, by doszło do kolejnego podpisania umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE. On też będzie zwodził Ukraińców i przeciągał w czasie podpisanie umowy stowarzyszeniowej. Cyrk. Premier i prezydent Ukrainy ludzi traktują jak małpy, gdy to oni są małpami Putina.  

03 grudnia 2013

Genderyzm

Jeden z księży powiedział ; Ci co głoszą "gender" promują związki jednopłciowe, chcą stłumić u dzieci wstyd oraz podważają kulturę i tradycję. Po pierwsze ; nie możliwe jest promowanie związków jednopłciowych gdyż one wynikają z natury tych osób i tylko ich dotyczą. Nie było przypadku by po takiej "promocji" małżeństwa złożone z kobiety i mężczyzny stały się jednopłciowymi związkami. Po drugie ; olbrzymim błędem Kościoła a raczej większości księży jest wpajanie dzieciom i młodzieży wstydu z własnej nagości i seksualności. Ten wpajany wstyd jest jak wiadomo na rękę tylko księżom by ukrywać pedofilię i wiedzę o seksie. Trzeba wiedzieć że wstyd to rodzaj ciemnoty i zabobonów. Dziś ludzie nie muszą się wstydzić czegokolwiek, gdyż każdy ma jakieś braki które są na ogół znane innym ludziom. Po trzecie ; trzeba podważać kulturę i tradycję gdy nie przystają one do rzeczywistości. Monotonia zabija. Kultura i tradycja zawsze trąca o zabobony i głupoty. Tradycje podtrzymują na siłę tylko ci z ograniczeniami horyzontalnymi i ci co nie potrafią pójść dalej by je zmieniać na potrzeby dzisiejszych czasów. Trzeba wiedzieć że tradycja jest pożądana, ale tylko w określonym przedziale czasowym. Gdy trwa ona dłużej to jest ona już przeżytkiem i należy ją zmienić.  

Jak ktoś ma głowę "zabitą deskami" tak że nic już nie wchodzi do niej, to natura ( druga strona medalu ) tworzy przeciwwagę czyli nową ideologię - w tym przypadku zwaną "Genderyzm". Gender to obrona przed stagnacją. Gender to rodzaj czyli różnie pojmowane prawa i obowiązki człowieka. Do tej pory religie, kultury i tradycje narzucały społeczeństwom ten sam styl życia aż do znudzenia. Kobieta musiała być poddaną mężczyzny a mężczyzna był panem i władcą. Kobietom zakazywano prac które kulturowo przypisane były tylko mężczyznom. Mężczyźni natomiast musieli się wstydzić prac i roli przypisanej kobietom. Nie uwzględniano też płci która nie wynika z narządów płciowych lecz z psychiki człowieka. Tej teorii akurat nie wielu może zrozumieć z powodu wielowiekowej tradycji, kultury i religii. 

Tu jest gwóźdź programu. To wymusza inne prawa dla nich. Inne to często te same prawa jakie mają tradycyjne rodziny. Tym prawom buntuje się Kościół i ciemnota. Na szczęście państwem rządzą ludzie a nie Kościół. Kobiety teraz mogą pracować, być kierowcą, inżynierem budowlanym, szefem firmy itd. Natomiast mężczyźni mogą być niańką do dzieci, przedszkolankiem, mogą zajmować się dziećmi, być na tacierzyńskim itd. a genderyzm chce to usankcjonować jako prawidło.

Religie narzucają nam od zawsze że związek między kobietą i mężczyzną jest tym właściwym. Tej prawdy nikt rozsądny nie kwestionuje. Jednak religie nie przewidziały tego że rodzą się ludzie o różnych wyglądach i innych potrzebach niż nakazuje religia. Są to kobiety z kobiecymi narządami ale z genami męskimi, mężczyźni z narządami męskimi ale o genach kobiecych. Niektórzy nazywają ich lesbijkami i gejami. Oni też dostali od Boga prawo do życia. Świadczy o tym nie tylko zakaz zabijania ludzi od poczęcia aż do śmierci wg. Biblii. Poczęcie wg. Biblii oznacza okres zaraz po urodzeniu lecz niektórzy ( fanatyczni politycy z PiS ) by zapobiegać każdej aborcji rozszerzyli samodzielnie te pojęcie do stanu molekuły czyli do plemnika i jaja. Gdy pisano Biblię nie znano ani plemnika, ani jaja i innych narządów ludzkich na poziomie komórki. To oznacza że zabijanie człowieka jest tylko zaraz po urodzeniu i później aż do starości. Tak pomyślała natura i Bóg gdyż przewidziano iż płód może być uszkodzony lub niepożądany. Natura sama odrzuca te przypadki a walka z ich utrzymaniem na siłę jest niepożądana. Nie oznacza to bezmyślnego pozbywania się każdego płodu. Ludzie czyli kobiety muszą mieć określone przypadki zapisane w prawie które pozwalają na aborcję. 

Tacy ludzie jak Kaczyński z PiS-em i Rydzyk wyrządzają światu i kobietom krzywdę nakazując im rodzenie kalek. Natura tego nie przewidziała. Natura je odrzuca by społeczeństwo było zdrowe. Nie może człowiek poszerzać społeczeństw z wynaturzeniami fizycznymi i psychicznymi. Takie zachowanie jest bezmyślne. Uważam że powinno pozwolić się także na pozbywanie upośledzonych dzieci po konsultacji z matką i z lekarzami ale tylko zaraz po urodzeniu. Lepsze takie rozwiązanie niż powolne zabijanie niechcianych dzieci lub zabijanie ich w późniejszym wieku. 

Życie wykazało że nie wszystko jest biało-czarne. Tak naprawdę religie nie nadążają za zmianami kulturowymi i innymi. Zmienia się z czasem pogląd na świat i życie, to musi zmienić się filozofia jego pojmowania. Kościół upiera się przy tradycyjnym modelu rodziny i ma rację gdy dotyczy on tylko wiernych którzy są w stanie tworzyć taki model. Problem zaczyna się w miejscu gdzie Kościół uporczywie narzuca swoje dogmaty wszystkim ludziom. Każda religia musi wiedzieć że nie każdy chce, nie każdy może i nie każdy musi podporządkować się dogmatom religijnym gdyż rodzą się różni ludzie i o różnych potrzebach. Bóg dał każdemu człowiekowi wybór - to każdy powinien uszanować. Bóg nie wszystkim dał jednakowy wybór - to też każdy powinien uszanować. 

Suma sum - Nie wiem po co dyskutuje się publicznie z Kościołem, skoro z góry wiadomo że nigdy nie dojdzie się z nim do porozumienia. Nigdy nie dojdzie się z Kościołem do porozumienia, gdyż Kościół opiera się na niezmiennych dogmatach. 

Ludzie wiary do kościoła i tam niech dyskutują. Reszta ludzi ma inne problemy. Niech Kościół uszanuje wreszcie odrębność państwa od Kościoła i nie mąci nam w głowach. 

Jaka ma być UE ?

UE uzależniła wejście Ukrainy do unii rozpoczęciem przez nią reform. Janukowicz zaprzestał tych reform. Głównie chodziło Unii o to by Ukraina urynkowiła ceny energii. To oznacza podwyższenie cen na energię. Na początek można stosować osłonę socjalną. Jak Ukraina spełni te wymogi to może dostać drugą transzę w wysokości 15 mld. euro od MFW ( międzynarodowy fundusz walutowy ). Ukraińcy chcą wejść do UE głównie dlatego żeby odciąć się do wpływów Rosji. Liczą oni także na podwyższenie poziomu życia po wejściu do struktur Unii. Tak sobie wyobrażają oni UE. 

Niestety, polityka UE zniechęca swoich członków do zapuszczenia swoich korzeni we wspólnocie europejskiej. UE dba o fiskalizację ale nie o dobrobyt ludzi. Zgadzać się mają finanse publiczne i unijne ale nie wyższy poziom życia ludzi. Pomoc unijna przeznaczona na rozwój gospodarczy nie przekłada się na wyższy poziom życia a tego oczekują nowe kraje. 

Jaka ma być UE by kraje chciały w niej być ? UE popełnia wiele błędów gdy chce wchłonąć nowego członka. UE od razu "wchodzi z butami" w rynek finansowy i gospodarczy kraju który chce pozyskać. UE proponuje na wstępie pomoc finansową ale za wyrzeczenia. Tak nie można postępować. 

Po pierwsze ; uważam że wystarczy wymagać by nowe kraje wprowadzały przepisy unijne dotyczące demokracji, praw człowieka i wolnego rynku zanim wejdą do Unii. Te przepisy nie mogą jednak obniżać ludziom poziomu życia. Po drugie ; nie wolno Unii manipulować przy cenach czyli podwyższać je w nowych i starych krajach członkowskich. Urynkowienie energii nie może podnosić cen na energię, gdyż te działania doprowadzają do wzrostu wszystkich cen a one obniżają poziom życia ludziom. Po trzecie ; Unia powinna zostawić w każdym kraju członkowskim nowym i starym te same relacje cen do płac. To oznacza że nie wolno politykom Unii podnosić cen ze względów zdrowotnych ludzi, z powodu urynkowienia energii i z innych powodów. Po czwarte ; wolno pomagać finansowo rozwijającym się gospodarkom, ale nie za wyrzeczenia. Pomoc unijna nie może ludziom obniżać poziomu życia. 

Obecnie każda transza czy to dla krajów zadłużonych, czy to dla krajów rozwijających się gospodarczo przyznawana jest pod pewnymi warunkami. Te warunki to "zaciskanie pasa" w nieskończoność, czyli wieczne cięcia i oszczędności jakie rząd musi narzucić społeczeństwu w zamian. Życie dowodzi że każdą pomoc unijną trzeba zwrócić w corocznych składkach a miejsc pracy i tak nie przybyło. Także nie podniósł się z tego powodu poziom życia ludziom. 

Niejeden członek Unii zadaje sobie wtedy pytanie ; to po co komu taka Unia ? Co komu z tego że buduje się drogi, lotniska, dworce i stawia się inne inwestycje ? Gdzieś wybudowano 10 lotnisk za dużo a w innym kraju niepotrzebne mosty. 

Prawda jest taka ; z tych dobrodziejstw korzysta niewielu a wszyscy muszą za to płacić. 

Suma sum - Majdan potrzebny jest także w UE. Nie wolno wyżej stawiać wzrostu gospodarczego i rozwijania przemysłu niż poziom życia ludzi. Ze wzrostu gospodarczego zawsze można być niezadowolonym a rozwój przemysłu nie ma nigdy końca. Tak można zwodzić ludzi pracy bez końca utrzymując wciąż te same płace, lub je ograniczając tak jak robi się w Grecji, w Hiszpanii, w Portugalii i w Polsce oraz "zaciskać w nieskończoność pasa" podnosząc ceny. Ta sytuacja wymaga Majdanu by UE zmieniła kurs na człowieka. UE musi zmienić kurs z pomnażania majątku bogaczom i pracodawcom na podnoszenie poziomu życia zwykłego człowieka pracy. Żeby osiągnąć ten cel to trzeba obniżyć pensje europosłom z 60 tys. zł. do średniej krajowej danego kraju z którego oni pochodzą. Za 40 do 60 tys. zł. miesięcznie można zgodzić się na każdą ustawę jaką zaproponuje lobbysta finansjery i pracodawcy lub psychol. Zamiast prostować banany niech europosłowie zajmą się biedą i zarobkami zwykłych europejczyków. 

Ukraina w Europie 2

Społeczeństwo Ukrainy samo musi pokonać bariery by znaleźć się w UE. Najpierw musi obalić obecne władze włącznie z prezydentem Janukowiczem. Janukowicz znowu zwodzi Ukraińców. Już się zabezpieczył rozmawiając z Jose Manuelem Barroso. Zapewnił on szefa KE że Ukraina będzie nadal starać się o członkostwo w UE. Uważam że Barroso nie powinien rozmawiać z Janukowiczem, gdyż raz już on skłamał i zawiódł Ukraińców. W. Janukowicz broni interesów Rosji a nie Ukrainy choć mówi inaczej. Rosja narzeka że UE narusza bezpieczeństwo Rosji wciągając Ukrainę do wspólnoty. Armenia i Kazachstan buntują się przeciw przygarnięciu tych państw do Rosji. Doszło do zamieszek w Armenii na tym tle. Rosja ciągle nie rozumie że kraje postsowietskie nie potrzebują Rosji jako brata i gwaranta bezpieczeństwa oraz spokoju. Gruzja i Mołdawia ma spokój od Rosji bo podpisały umowę stowarzyszeniową. 

Obecnie w Kijowie wejścia do urzędów administracji rządowych zostały zablokowane przez protestujących do czasu wyłonienia nowego rządu. Odwołano szefa Milicji kijowskiej. Obecne władze ściągają do Kijowa wojsko z całej Ukrainy. Opozycja postawiła warunki ; zdymisjonować rząd, prezydenta i uwolnić Julię Tymoszenko. W parlamencie ma odbyć się debata w sprawie dymisji rządu. 

Premier Ukrainy Łazarow mówił ; nikt nie może obalić rządu demokratycznie wybranego. - Każdy polityk tak by chciał i o tym marzy, lecz są to mrzonki. 

Suma sum - Jeszcze wiele cierpliwości potrzebuje naród ukraiński by osiągnąć swój cel. Wojsko może im przeszkodzić gdy spacyfikuje centrum Kijowa. 

Demokracja wybiera

Politycy mówią że nie można zdjąć Janukowicza z jego funkcji, gdyż on został wybrany w wyborach demokratycznych. Tak mówią politycy bo chcą siebie bronić. Oni chcą by kolejne wybory ich zdejmowały ze stanowisk jakie dostali po wyborach a nie zadymy. Tak może być tylko wtedy gdy nie ma powodu do usuwania ich ze stanowisk przed nowymi wyborami. Jednak gdy dochodzi do naruszenia prawa to natychmiast zdejmuje się posła z jego funkcji i stanowiska. Uważam że wszystko jest możliwe w demokracji. 

Demokracja wybiera, demokracja zdejmuje. 

Demokracja wybiera, demokracja zdejmuje wybranych wtedy gdy zajdzie taka potrzeba. Od tego są referenda a w skrajnych przypadkach protesty społeczne. Są także w demokracji szybsze metody zdejmowania polityków ze stanowisk jakie otrzymali w zaufaniu od wyborców. Stołki nie są wieczne jak uważają posłowie. Jest to okupacja parlamentu a potem jego zajęcie przez ruch społeczny. Tak postąpiła Ukraina. Są także jeszcze szybsze metody. Je stosują kraje afrykańskie. Tam społeczeństwo od razu wyrzuca skorumpowanych i niechcianych parlamentarzystów oraz prezydentów czasami używając siły. 

Suma sum - Metody są, tylko nie każdy o tym wie lub nie każdy chce z nich korzystać. 

02 grudnia 2013

Ukraina w Europie

Kolejny dzień trwa oblężenie Kijowa i innych miast przez naród który ma dosyć rządów prorosyjskiego prez. Wiktora Janukowicza. Nie podpisał on umowy stowarzyszeniowej z UE powodując zostanie Ukrainy pod wpływami Rosji. Janukowicz to kanalia która zwodzi i oszukuje "swój" naród. Najpierw Janukowicz wsadził do więzienia byłą premier Julię Tymoszenko, potem usankcjonował wysokie ceny na gaz z Rosją a następnie winę za wysokie ceny gazu przypisał J. Tymoszenko. Ostatnio obiecywał on wejście Ukrainy do UE, mówił na posiedzeniu rządu ; kto jest przeciw niech wyjdzie z sali, potem obiecał że podpisze umowę stowarzyszeniową z UE a następnie jej nie podpisał a winę zwalił na Rosję. 

Podczas manifestacji były próby odsunięcia milicji od demonstrantów, obalenia pomnika Lenina i wdarcia się na teren administracji rządowej. Jeden z transparentów głosił ; Janukowicz zginie jak Nikolaj Całucesku. Całucesku z Rumunii został powieszony wraz z żoną po uzyskaniu wolności przez Rumunię za wprowadzony reżim komunistyczny. Witalij Kliczko z partii "Udar" chce wyrzucić z sejmu rząd, Janukowicza i cały parlament. Janukowicz rozważa wprowadzenie stanu wyjątkowego. 

Do Kijowa w imię solidarności z Ukrainą przyjechali z Polski m.in. ; Jacek Protasiewicz, Paweł Zalewski i Henryk Wójec z PO oraz Jarosław Kaczyński i Ryszard Czarnecki z PiS. Przemawiali oni na wiecu w niedzielę obok liderów partii ukraińskich. Mówili oni chórem ; Ukraina w UE ! Nie wiem co robił na tej manifestacji Henryk Wójec z PO oraz Jarosław Kaczyński i Ryszard Czarnecki z PiS. Wójec ( doradca prezydenta Komorowskiego ) już nie jest człowiekiem "Solidarności" gdyż zapomniał o co NSZZ "Solidarność" walczyły za komuny. Zaprzedał się on Tuskowi który walczy z ludźmi pracy i który nic dla nich nie zrobił. Jeżeli już coś zrobił dla ludzi np. podniósł płacę minimalną to tylko pod wpływem strajków ludzi pracy. Polska też potrzebuje majdanu by obalić rząd Tuska i cały parlament. Tusk zaprzedał kraj za euraki z UE. Wprowadził on zaciskanie pasa, walkę ze związkami zawodowymi by nie walczyły o swoje, ogranicza wolności obywatelskie itd. 

Natomiast Kaczyński mówił na wiecu wbrew własnym poglądom. Mówił on o integracji Ukrainy z UE gdy w Polsce wszystko robi by oderwać Polskę od UE. Zmuszał on ministra Sikorskiego by osobiście zaangażował się w obronę racji Ukrainy. Akurat rządzący nie mają prawa ingerować w sprawy innego kraju a jedynie osoby nie związane z władzą mogą bezpośrednio działać w takich i podobnych sytuacjach. Kaczyński to pechowy człowiek i kanalia która jak zwykle podpuszcza ludzi do złych czynów i dlatego doszło do tragedii w Smoleńsku 2010 roku oraz do zaciskania pasa społeczeństwu z powodu uporczywego głoszonego przez niego kryzysu którego nie było. Czarnecki to fałszywy polityk ; dziś mówi tak a jutro inaczej na ten sam temat. Jemu wszystko jedno w jakiej partii będzie by przetrwać i czyje poglądy będzie szerzył. Jest on niewiarygodny tak samo jak Kaczyński i Tusk. 

Niepomyślnym krokiem był też wybór Pata Coxa i Aleksandra Kwaśniewskiego mających wprowadzić Ukrainę do UE. Te osoby i w/w źle wróżą od początku. Rosja też wszystko robi by nie doszło do integracji Ukrainy z UE. Jest to paradoks gdyż osoby które nie mają zamiaru wprowadzenia Ukrainy do UE zostały wydelegowane do tego zdania. Dlatego Ukraina ma problemy z integracją unijną. Ukraina w tej sytuacji sama sobie radzi by być w Europie protestując w Kijowie bo nie ma na kogo liczyć. 

Obecnie na wiecu w Kijowie ludzie Ukrainy nie ustępują mimo brutalności milicji. Ukraińcy nie pozwalają dziennikarzom Rosji na spokojne przekazywanie relacji z wydarzeń placu Niepodległości. Jak mówią ; "nie chcemy komuny, nie chcemy Rosji, żądamy wolnej Ukrainy, chcemy żyć w kraju europejskim a nie w sowietskim, wolność albo śmierć". Na placu gdzie mieszczą się urzędy administracji państwowej trwają walki z milicją. Milicja żąda od demonstrantów opuszczenia budynków rządowych. Prowokatorzy z Partii Regionów Janukowicza wybijali szyby tych urzędów. Ambasador Ukrainy w Warszawie mówił że jego naród ma rację walcząc z rządem Janukowicza. W związku z niepewną sytuacją Milicja planuje przewieźć J. Tymoszenko do kolonii karnej. Internauci porozumiewają się poprzez stronę "Jewromajdan". Nocą władze będą czyścić z protestujących majdan. "Majdan" to określenie pokojowych protestów odbywających się na placu Niepodległości w Kijowie. 

Suma sum - Walka narodu i opozycji w obronie wolności trwa. Milicja im przeszkadza.

01 grudnia 2013

Wicepremier przyszła na gotowe

J. Kaczyński przekonuje naród oraz PO że wicepremier i minister rozwoju regionalnego oraz transportu Elżbieta Bieńkowska korzysta z dokonań Prawa i Sprawiedliwości czyli przyszła na gotowe. Powiedział on ; "Jeżeli chodzi o sumy przeznaczone na lata 2007-2013 mieliśmy wszystkie projekty przygotowane, zatwierdzone przez Brukselę i dlatego to określenie "przyszła na gotowe" jest całkowicie uzasadnione. Gdy Bieńkowska przejęła resort rozwoju regionalnego to wówczas realizacja pierwszych projektów które przyszły do Polski po akcesji była rozpędzona. W 2008 roku, kiedy resortem rozwoju regionalnego kierowała już Bieńkowska poważne inwestycje zostały wstrzymane w ten sposób, że ich realizacja była na poziomie kilku procent. Przez jej politykę mniej środków unijnych trafiało do Polski wschodniej. Z tego wynika że PO nie ma się czym chwalić". - Taką nagonkę na wicepremier Bieńkowską urządził Kaczyński zaraz po objęciu przez nią teki ministra. 

Suma sum - "Przyganiał kocioł garnkowi". Skoro PiS przygotował projekty które realizuje teraz PO a one są źle realizowane to oznacza że PiS je źle przygotował. A skoro PiS źle je przygotował to sam jest winien tej sytuacji. Tak naprawdę nagonkę na wicepremier PiS zorganizował od razu, zaraz po objęciu przez nią teki ministra bo nie podobały się jemu tatuaże u wicepremier Bieńkowskiej. Źle się one kojarzą Kaczyńskiemu i nie tylko jemu. To nie powód by podnosić larum i swoje błędy przypisywać nowej wicepremier.