Andrzej Wajda, reżyser filmowy ; "Katastrofa smoleńska to zbieg dających się wytłumaczyć okoliczności. Trzeba sobie powiedzieć prawdę, dlaczego samolot leciał tak a nie inaczej, kto decydował o tym, że on lądował, dlaczego ci, a nie inni piloci lecieli". Sam mówi że miał lecieć prezydenckim tupolewem wraz z żoną, jednak ostatecznie poleciał do Smoleńska z premierem D. Tuskiem. Coraz więcej osób wierzy nie w zamach a w świadome wprowadzanie społeczeństwa w błąd przez J. Kaczyńskiego i jego ekipę zajmującą się wyjaśnianiem przyczyn katastrofy smoleńskiej. Kaczyński żeby utrzymać się u władzy wykorzystuje k. smoleńską. Brak dowodów na zamach daje Kaczyńskiemu pole do wymyślania własnych teorii. I to on jest tym zewnętrznym czynnikiem mieszania w emocjach społeczeństwa dotyczących k. smoleńskiej a nie Rosja. Jak zwiększyć dzietność w naszym kraju ? Rząd i gminy proponują m.in. darmowe przejazdy komunikacją miejską, zniżki na żłobki i przedszkola, ulgi w opłatach za wodę i wywóz śmieci, wejścia na wydarzenia kulturalne i sportowe oraz zniżki na kursy językowe i wizyty w ZOO. Już 42 samorządy wprowadziły programy wspierające dzietność. Ale wymyślają urzędasy. To jest chory pomysł. To jest komuna. Te działania nigdy nie zwiększą dzietności. Zwiększą za to sferę urzędników i podniosą koszta państwa ( w związku z dużymi kosztami obsługi ) gdyż więcej państwo zapłaci za utrzymanie dodatkowych urzędników. Kuriozum. Tylko odpowiednie płace zapewnią na stałe dzietność. Reszta działań tylko "zamydla" oczy społeczeństwu robiąc wrażenia jak rząd stara się o poprawę losu biednych rodzin. Nawet gdyby rodziny zyskały jakieś grosze na zniżkach to ceny i podatki które wciąż rosną zniwelują te zniżki. Nie tędy droga do dzietności. Politolog, prof. Zbigniew Brzeziński, były doradca prezydenta USA mówi : "że jest ogromnie zaniepokojony i przerażony obecnym stanem życia politycznego w Polsce. Język polityczny stał się brutalny, a gra polityczna nieodpowiedzialna. Sugerowanie, że zamachu dokonał polski rząd, a może Sowieci, to wstrętna, wredna i szkodliwa robota paru osób cierpiących na jakieś psychologiczne trudności". Wyraził także nadzieję, że "osoby bardziej odpowiedzialne w opozycji rządowej jakoś inaczej się do tego odniosą". Według niego "osoby, które wyciągają tego typu wnioski powinny konkretnie powiedzieć, kogo uważają za morderców i jak doszło do zamachu". Zauważył jednak, że "do tej pory nikt tego nie zrobił. - Oni wiedzą, że nie ma na to żadnych wskazówek i dalej grają konsekwentnie w tę grę i to jest nieodpowiedzialne. To jest nie tylko szkodliwe, to jest warte pogardy". Nie mówi wprost profesor kto ma psychologiczne trudności i szkodzi Polsce w sprawie k. smoleńskiej ale można się domyślić że chodzi o J. Kaczyńskiego. Uruchomił Kaczyński sztab ludzi by węszyli i szukali dowodów nawet gdy okażą się one paranoiczne i nieprawdziwe by ciągle obracać nimi w mediach. Te pseudodowody mają wypełniać luki w mediach i w polityce Pis by społeczeństwo było przekonane do zamachu a nie do winy Kaczyńskich za k. smoleńską. D. Tusk zapowiedział dziś że w imię bliskości z Europą przyjmie unijny pakiet fiskalny. Mówi że lepiej już teraz mieć wpływ na sprawy unijne. "Nadgorliwość to pierwszy stopień do piekła". Tak zachowuje się Tusk wychodząc przed szereg i przyjmując niechciane przez społeczeństwo dyrektywy unijne. Jest to zwykłe lizusostwo by pokazać się z "dobrej strony" urzędnikom unijnym. Kilka dyrektyw unijnych zostało odrzucone z powodu protestów społecznych. Teraz stara się Tusk o 400 mld. euro dla naszego kraju z UE. "Modli się" by nie odrzucono budżetu unijnego w głosowaniach. Nie mówi on że za darmo nie dostaniemy tych miliardów a tylko za bezkrytyczne przyjmowanie unijnych dyrektyw które zubożą nasz kraj jeszcze bardziej. Może być podobnie jak w Grecji, że do śmierci przyszłych pokoleń będziemy spłacać wszelkie zadłużenia. Kosztem jego decyzji będzie wciąż niski poziom życia naszego społeczeństwa. Spłacanie wysokiego zadłużenia które już teraz sięga biliona złotych wymagać będzie ciągłych cięć oraz podwyżek cen i podatków. Jak już kiedyś pisałem Tusk nie ma prawa przyjmować pakietu fiskalnego zanim nie wejdziemy do strefy euro. Jeżeli to zrobi to złamie prawo i powinien stanąć on przed Trybunałem Stanu. Kraj ( rząd ) nie może przyjmować ustaw które nas nie dotyczą. D. Tusk mówi że nie ma sygnałów, by ktoś "mieszał w kotle polskich emocji" ws. katastrofy smoleńskiej i że nie ma sygnałów od służb specjalnych ani od polityków z obcych krajów dotyczących ewentualnego "zewnętrznego czynnika" działającego na społeczeństwo polskie w kontekście katastrofy smoleńskiej. Najciemniej pod latarnią. Tym zewnętrznym czynnikiem mieszającym w sprawach dotyczących k. smoleńskiej jest J. Kaczyński a nie Rosja. Jak już pisałem te zamieszanie ma ukryć jego ( ściśle Kaczyńskich ) winę za doprowadzenie do katastrofy smoleńskiej. 19 grudnia ma odbyć się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w tej sprawie. Zaproszono też prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Seremet mówił że dotąd prokuratorzy nie znaleźli żadnych dowodów potwierdzających hipotezę wybuchu. Prez. Br. Komorowski mówił że posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego dotyczyło m.in. zagrożeń płynących "z tytułu zewnętrznej, źle motywowanej wobec Polski inspiracji". Z. Ziobro z Solidarnej Polski jest tym co zaproponował by sprawdzić czy nie było inspiracji z zewnątrz na mieszanie w k. smoleńskiej. Komorowski przystał na to i ma zwołać posiedzenie RBN. Ziobro nie wyrósł z gaci pisowskich i zachowuje się jak niemowlak. Powinien on wiedzieć że winowajcą i wewnętrznym i zewnętrznym który ciągle miesza w sprawach k. smoleńskiej jest J. Kaczyński a powołanie posiedzenia RBN ma tylko służyć odwrócenia uwagi społeczeństwu od winy Kaczyńskich. 44 % Polaków uważa, że wyrzucenie autora tekstu "Trotyl na wraku tupolewa" Cezarego Gmyza i jego przełożonych z "Rzeczpospolitej" to zamach na wolność słowa. Przeciwnego zdania jest 40 % ankietowanych. 16 % nie ma zdania w tej sprawie - wynika z sondażu pracowni Estymator dla "Newsweeka. Wszystkie gazety prawicowo-pisowskie szkalują, konfabulują i kłamią głównie w sprawach k. smoleńskiej. Gmyz jest tylko jednym z wielu dziennikarzy którzy wprost piszą nieprawdę a nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za to. Rzecznik PO P. Graś sprostował zarzut byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego który mówił że Graś spotkał się z szefem "Rzeczpospolitej" Wróblewskim i z C. Gmyzem zanim ukazał się artykuł o trotylu na wraku TU 154 M. Graś zaprzeczył by doszło do takiego spotkania. Taka treść ma ukazać się dziś na łamach "Rzeczpospolitej". M. Kamiński, były szef CBA z Pis nie pierwszy raz skłamał i tylko za niektóre kłamstwa stanął przed sądem. Roman Giertych nie może odkleić się od Tuska i PO. Zapowiedział on że pójdzie na marsz 11 listopada razem z Komorowskim. Już pisałem że śmierdzi mi ten gość bo ma korzenie neofaszystowskie będąc szefem Młodzieży Wszechpolskiej. Coś on kombinuje bo kręci się za blisko rządu. Wydaje mi się że Tusk nie kojarzy o co tu w ogóle chodzi i przyjmuje go u siebie. Został on nawet mecenasem syna Tuska. Tusk powinien się jego pozbyć dla dobra kraju mimo że oficjalnie odżegnuje się on od Młodzieży Wszechpolskiej. Winnicki, obecny szef MW wytknął Giertychowi że zapomniał on o swoich korzeniach. On nie zapomniał i podkreśla że swoich poglądów nie zmieni. Giertycha należy dopisać do listy jako koszmar Polaka. Parlament Europejski może opowiedzieć się jeszcze w listopadzie przeciw poszukiwaniom gazu łupkowego na terenie Unii Europejskiej. W UE jest moratorium na poszukiwania gazu łupkowego m.in. we Francji, w Bułgarii, w dwóch regionach (na terenie Niemiec i Szwajcarii). W Czechach i na terenie Rumunii władze są oficjalnie negatywnie nastawione do gazu głupkowego bo głupki tam rządzą. Są obawy w Irlandii i Austrii na tyle silne, że tam zawieszono prace poszukiwawcze - powiedziano tak w czwartek podczas XVI Międzynarodowej Konferencji Energetycznej EuroPower. 20-21 listopada br. Parlament Europejski odbędzie debatę na temat gazu łupkowego. PE może przegłosować decyzję o tym, że należy wprowadzić moratorium w całej Unii Europejskiej na prace poszukiwawcze gazu łupkowego. Uważam że w obecnym układzie UE nie ma prawa ustalać czy kraje członkowskie mogą lub nie wydobywać na swoich terenach gaz łupkowy, węgiel, ropę i inne surowce. Ten temat powinien być zamknięty raz na zawsze na forum KE. Owszem, należy doprowadzić do tego by gaz łupkowy był wydobywany bezpiecznie. Gaz łupkowy wydobywa się metodą szczelinowania hydraulicznego. Polega ona na wpompowywaniu pod ziemię mieszanki wody, piasku i chemikaliów, która powodując pęknięcia w skałach wypycha gaz do góry. W ostatnich latach Ministerstwo Środowiska wydało ponad 100 koncesji na poszukiwanie gazu niekonwencjonalnego w Polsce, m.in. polskim spółkom PGNiG, Lotos i Orlen Upstream. W pozyskiwaniu gazu ze złóż niekonwencjonalnych przodują Stany Zjednoczone, gdzie ponad 50 % wydobycia gazu pochodzi właśnie z tego rodzaju złóż. Gdyby w Ameryce doszło do skażenia środowiska to na pewno zamknięto by te kopalnie. Skoro nie zamknięto tam kopalń to znaczy że nie ma obaw także i w Europie.
09 listopada 2012
08 listopada 2012
MIX 20
Stocznia Gdańska ma kłopoty. Norweska stocznia w Fosen zamówiła w tej stoczni szkielety statków ale Stocznia Gdańska jeszcze ich nie zrobiła. Grożą teraz kary za niedotrzymanie terminów. Kłopoty finansowe Stoczni Gdańskiej zaczęły się, gdy pojawił się tam nowy, ukraiński właściciel a zarząd został zmieniony. Zatrudniająca 1600 fachowców firma w Fosen zaprasza polskich specjalistów takich jak spawaczy, monterów kadłuba i wyposażenia, monterów rurociągów okrętowych i elektryków do przejścia procesu rekrutacji. Tyle że ta firma też może upaść gdy Stocznia Gdańska nie wywiąże się ze swoich zobowiązań. Błędne koło. Zaatakowano stronę internetową sejmowego zespołu A. Macierewicza ds. zbadania przyczyn katastrofy TU-154 M. Złośliwy wirus przekierowywał internautów na domeny głównie niemieckie i rosyjskie a także na domenę Lady Gaga. Wreszcie jest wybór. Chyba tak powinno być. Lepiej pooglądać inne strony, nawet jak nie zna się języka niż dać się zamataczyć chorym wizjom Macierewicza. Co prawda Lady Gaga nie ma urody ale można jej posłuchać jak śpiewa. Korea Północna jak zwykle straszy i straszy. Straszy że może wybuchnąć w każdej chwili wojna z sąsiadem Koreą Południową. Rozmowy sześciostronne (oba państwa koreańskie, Chiny, USA, Rosja i Japonia) w sprawie programu nuklearnego Korei Północnej zakończyły się niepowodzeniem. Komunistyczne władze Korei Północnej wprowadziły stan wojny. Ogłoszono tam stan podwyższonej gotowości. Korea Płn. pracuje nad zwiększeniem ilości głowic jądrowych do 48 sztuk w 2015 r. Przedstawiciel ONZ Marzuki Darusman jest nadal zaniepokojony zarówno kwestią praw człowieka, jak i sytuacją humanitarną w tym kraju. 60 % mieszkańców cierpi z powodu głodu i niedożywienia. USA zawiesiły pomoc żywnościową. W zamian za żywność chce wstrzymania przez Phenian programu rakietowego. Amerykanie wzmocniły swoje siły stacjonujące na Półwyspie Koreańskim. Obecnie rozlokowanych jest tam prawie 30 tys. żołnierzy. Wojna między Północą a Południem była w latach 1950 - 1953 i zakończyła się rozejmem. Konflikt trwa nadal. Południe chce połączyć się z Północą ale rząd komunistyczny Północy utrudnia. W czasie konfliktu obu krajów wysyłano do byłych krajów socjalistycznych dzieci z Północy. Do Polski też trafiła pokaźna ich liczba. Stroszą piórka komuniści z Północy by zachować reżim. Straszą swoje społeczeństwa wszelkie reżimy fałszywym wrogiem by zbroić się i utrzymać się u władzy. Rosja robi to samo - dlatego Putin utrzymuje się na swoim stanowisku. "Lech Wałęsa dzieli się swoimi przemyśleniami z prostym ludem. Były noblista umieszcza w internecie, co popadnie, wierząc, iż pomoże to komukolwiek w czymkolwiek. Pomiędzy setkami zdjęć i skanów, które nie wnoszą niczego do naszej rzeczywistości zdarzają się czasami perełki jak niejednoznaczne wskazanie winnych katastrofy smoleńskiej". Pisze Wałęsa - "Nie było zamachu - były tylko błędne i nieodpowiedzialne decyzje i one doprowadziły do nieszczęścia. Dziś sumienie gryzie i odpowiedzialność staje się coraz bardziej widoczna - nie do zniesienia. Zamach jakikolwiek łagodziłby te obciążenia i odciążył by sumienie - o to idzie gra co niektórych". Redaktor tego artykułu podsumowuje blogowanie L. Wałęsy słowami ; "mistrz nieortodoksyjnej ortografii, noblista, w pokrętny sposób rozwija myśl, by zakończyć tak zawile, jak to tylko możliwe. Tylko że my nie jesteśmy do końca pewni, co autor miał na myśli..." Tak ocenia artykuł Wałęsy na jego blogu jak zwykle złośliwie jeden z Pisowskich redaktorów. Tylko tłumok i prostak nie wie o co chodzi w artykule Wałęsy. Mogę rozwinąć myśl Wałęsy której nie zrozumiał redaktorek-pisiorek. Wałęsa mówiąc że nie było zamachu chciał powiedzieć że go nie było. Mówiąc że przyczyną tragedii smoleńskiej były błędne i nieodpowiedzialne decyzje miał on na myśli decyzje podjęte przez Lecha Kaczyńskiego o wylocie do Smoleńska którego nikt nie zmuszał do tego wylotu i wiele innych jego złych decyzji które doprowadziły do tragedii w tym i decydująca decyzja która była brakiem decyzji gdyż do końca lotu nie był zdecydowany on czy lądować czy nie bo warunki atmosferyczne nie dawały możliwości jednoznacznych do lądowania a czas naglił do ceremonii. Tłumoczek, prostaczek, redaktorek-pisiorek na wisiorek jako ozdoba swojej gazety. Niech inni piszą komentarze którzy nie mają uprzedzeń i są obiektywni. Zamieszanie przed redakcją "Rzeczpospolitej" po wyrzuceniu dziennikarza C. Gmyza. W pikiecie uczestniczyło ok. 100 osób. Pikieta przed siedzibą wydawcy gazety - spółki Presspublica rozpoczęła się ok. godz. 15.30. Powitały go oklaski i okrzyki ; "Dziękujemy", "Precz z cenzurą" i "Niedługo wrócimy". "Żegnam się z "Rzepą", ale nie żegnam się z moimi kolegami, u których znalazłem dużo wsparcia" i dodał, że "nie żałuje niczego" oraz że z innych mediów otrzymał już kilka propozycji pracy, że planuje pozostać dziennikarzem niezależnym. W demonstracji wzięli udział m.in. Anita Gargas z "Gazety Polskiej" i publikujący m.in. w tym piśmie Jan Pospieszalski, redaktor naczelny wPolityce.pl Jacek Karnowski, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Krzysztof Skowroński i dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP Wiktor Świetlik. Przed redakcją "Rz" byli także posłowie PiS m.in.: Krystyna Pawłowicz, b. szef CBA Mariusz Kamiński i Adam Hofman, który zaznaczył, że na pikietę przyszedł jako osoba prywatna. To tylko część śmietanki Pisowskiej która udziela się w mediach mącąc społeczeństwu w główkach swoimi chorymi teoriami. J. Kaczyński mówi, mówi i przeciąga strunę od dnia swoich rządów w 2005 r. i od dnia katastrofy smoleńskiej nasila swoje chore teorie i oskarżenia pod adresem rządu, Tuska, PO, Rosji, Niemiec, UE itd. aż w końcu ta struna pękła. Mówi Kaczyński już wprost i na okrągło że Polska to kondominium Rosji, Niemiec i UE, że Tusk zamordował 96 osób a "to była niesłychana zbrodnia", że zabiera Tusk głos "wolnym mediom" ( TV Trwam - nie dając jej koncesji na multipleksie dla dyktatury katolickiej ), że PO zabija dzieci bo jest za aborcją itd. Społeczeństwo i publicyści w mediach mają już dość takiej polityki kłamstw i nienawiści J. Kaczyńskiego i głośno sprzeciwiają się. Pisałem już dlaczego tak się dzieje. Od początku po k. smoleńskiej Kaczyński szukał kozła ofiarnego i znalazł go m.in. w Tusku i Putinie. Im dłużej trwa wyjaśnianie przyczyn k. smoleńskiej tym głośniej on krzyczy i wprost że Tusk i kancelaria premiera odpowiada za tą tragedię. Tylko winowajca tak się zachowuje jak Kaczyński ; nadgorliwie, oskarża wprost jakby chciał już wskazać winnego by zrzucić z siebie jak najszybciej brzemię winy za 96 ofiar k. smoleńskiej, nie dopuszcza innych teorii, faktów i dowodów tragedii itd. Chyba dla świętego spokoju należy zamknąć sprawę k. smoleńskiej i o niej nie mówić publicznie. Należy za to prowadzić dalej śledztwo ale bez mediów. Jest to też niedobre bo społeczeństwo powinno być na bieżąco informowane o postępach w śledztwie. Niestety, Kaczyński swoją chorą polityką doprowadził już do niekorzystnych zmian w manifestacjach ulicznych i w wielu innych dziedzinach życia. Francja ma związki partnerskie od 1990 r. Teraz prez. Hollande wprowadza rozszerzenie do tej ustawy dając m.in. prawo do adopcji dzieci. Od razu odezwały się środowiska katolickie które sprzeciwiły się tej decyzji rządu. Zapominają się klechy także i u nas że ustawa ta i jej podobne nie są przymusem a tylko prawem i wyborem. Katolicy nie muszą stosować się do nich. Transfer bez znaczenia. Poseł Mariusz-Orion Jędrysek w lipcu odszedł z klubu Solidarnej Polski i przystąpił do klubu Pis. Decyzję podjął "w imię jedności prawicy" i z chęci wsparcia silnej prawicy "która jest w stanie przejąć władzę" wg. niego. Jak mówił, chciał przystąpić wyłącznie do klubu Pis, a nie do partii. Był w SP bo miał zobowiązanie wobec Zbigniewa Ziobry. Pis będzie liczył teraz 137 posłów. O 137 posłów za dużo.A skoro nie muszą, to niech nie wtrącają się do innych osób które nie są katolikami. Jak i kto może ubiegać się o dotacje na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej ? Każdy może ubiegać się, zarówno osoba bezrobotna jak i pracująca. Trzeba najpierw znaleźć instytucję która poprowadzi projekt i pomoże w jego przygotowaniu np. urzędy marszałkowskie, urzędy pracy lub firmy pośredniczące oraz trzeba wybrać program w którym każdy ma uczestniczyć. Jest to tzw. biznesplan. Pozytywna weryfikacja da grant, który należy zwrócić jeżeli firma nie utrzyma się na rynku przez okres min. 1 roku. Czasami wymagany jest wkład własny. Przyznane środki finansowe można przeznaczyć m.in. na zakup nieruchomości, sprzętu komputerowego, maszyn, urządzeń i składki ZUS. Przyszli przedsiębiorcy mogą liczyć również na tzw. wsparcie inwestycyjne w okresie 12 pierwszych miesięcy funkcjonowania firmy. Odmowę wsparcia mogą otrzymać osoby, które w okresie 12 miesięcy przed złożeniem wniosku nie przyjęły propozycji zatrudnienia lub innej formy pracy i prowadziły działalność gospodarczą w okresie 12 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku o przyznanie dotacji. Dofinansowanie jest ze środków Unii Europejskiej. Szczegółowych informacji należy szukać w Wojewódzkim Urzędzie Pracy lub Urzędzie Marszałkowskim. Zapis że o dotacje może upominać się osoba bezrobotna i pracująca jest nieprawdziwy, gdyż bezrobotny musi najpierw znaleźć pracę i pracować a pracującej zabierze się ją bo pracowała. Chytry i pazerny min. finansów J. Rostowski chce jednocześnie dać, mieć i nie stracić. To jest dopiero kuriozum. Najwyższy stopień chytrości. Uważam że należało by każdemu starającemu się ułatwić start we własny biznes bez warunków lub je ograniczyć. Można przecież zabezpieczyć się przed tymi co chcą naciągnąć Pośredniak żądając przykładowo od nich zwrotu przyznanych środków i wymagać od zainteresowanych dotacją własnego wkładu w ustalonej, rozsądnej wysokości lub szukać innych, rozsądnych rozwiązań. Ok. 40 ofiar pochłonęło silne trzęsienie ziemi które nawiedziło wybrzeże Gwatemali. 8 osób zostało rannych wskutek zawalenia się budynku w mieście San Marcos. Trzęsienie te spowodowało drgania budynków w stolicy Gwatemali i w stolicy sąsiedniego Salwadoru San Salvador oraz ewakuację biur w mieście Meksyk. Wstrząs miał siłę 7,4 w skali Richtera, a jego ośrodek znajdował się na głębokości 42 km. pod dnem Oceanu Spokojnego, 24 kilometry na południe od nadmorskiego miasta Champerico. Leży ono w pobliżu granicy z Meksykiem. Komputery z Chin są zainfekowane. Okazało się po sprawdzeniu że 1/5 z nich została zainfekowana złośliwym oprogramowaniem jeszcze w fabryce. Na niektórych preinstalowano nawet zmodyfikowane na potrzeby botnetu wersje Windowsa. W najgorszych wypadkach można było zdalnie uruchamiać zainstalowane w urządzeniach kamery i mikrofony. W jednej z maszyn znaleziono ponad 500 różnych wirusów oraz oprogramowanie o nazwie Nitol, które pozwalało przestępcom przejąć kontrolę nad komputerem i podłączyć go do swojego botnetu, jako komputer-zombie. Taka stacja robocza łączyła się z domeną 3322.org i była w zasadzie na usługach osób trzecich. Microsoft przeprowadził własne śledztwo i złożył pozew przeciwko właścicielowi witryny. Chińczyk Peng Yong jednak nie pękł i nie przyznaje się do winy. Microsoft twierdzi, że problem dotyczy raczej chińskiego rynku gdzie można kupić komputery w postaci pirackiego Windowsa czy podzespołów różniących się od tych, za które zapłaciliśmy. Problem dotyczy ponad 20 % rynku chińskiego. Należało by tu zaapelować do dystrybutorów europejskich by nie sprowadzali tych komputerów przed dokładnym ich sprawdzeniem. Wiadomo że duży rynek zawsze kryje niespodzianki i nieuczciwość producentów i dlatego potrzeba więcej rozwagi przy zakupie.
07 listopada 2012
MIX 19
Po wyborach w USA na prezydenta. Wygrał Barack Obama. Obama otrzymał 303 głosy a Mitt Romney 206. Romney pogratulował Obamie zwycięstwa. Polonia była podzielona. Część głosowała na Obamę bo już się sprawdził a część na Romneya bo mógł on wprowadzić świeżość w polityce Ameryki. Romney wydał na swoją kampanię ok. 3 mld. dolarów. Nic nie robi bo ma majątek liczony na 30 mld zł. Z tego powodu łatwo mu przechodzą przez usta słowa które odsuwają na bok najbiedniejszych i potrzebujących a dokładają najbogatszym. Republikanie muszą się zmienić by móc liczyć na poparcie Amerykanów. Prawica i konserwatyzm nie jest już akceptowana przez społeczeństwa świata. Uważam że obok Demokratów powinna znaleźć się formacja bez ideologii, ale taka uzupełniająca braki partii Demokratycznej. W innym przypadku partia Republikańska będzie tylko fasadą bez sensu, zajmującą miejsce innej formacji na scenie politycznej. Wczoraj w Grecji zaczął się strajk 40-godzinny. Nie ma końca cięć a UE ustala dalsze oszczędności bo od nich uzależnia kolejną pomoc. "Każdy sobie rzepkę skrobie" aż coś w końcu pieprznie. Czy na pewno te gazety są polskie ? Szuka się kandydatów na stanowisko redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej". Proponuje się m.in. Bogdana Rymanowskiego z TVN 24, Marka Zieleniewskiego, byłego wicenaczelnego "Wprost" i Piotra Gabryela, który kierował tym tygodnikiem w latach 2006-2007. W redakcji trwają rozmowy na temat przyszłości dziennika i nowego redaktora naczelnego. B. Rymanowski odmówił przyjęcia propozycji ze względu na C. Gmyza bo domagał się on przywrócenia dziennikarza do pracy. Dobrze że Rymanowski zrezygnował z tego stanowiska bo ma podobne poglądy jak C. Gmyz. Moim zdaniem źle się stało że polskie gazety jak "Rzeczpospolita", "Gazeta Polska", "Uważam rze" i im podobne które powinny być naprawdę polskie stały się gazetami partii politycznych o zabarwieniu prawicowym i Kościoła. Stały się one niewolnikami swoich partii a przez to są one nierzetelne i nieobiektywne. Dlatego wcześniej czy później musiało dojść do zdemaskowania ich rzeczywistych poglądów. Zamiast działać dla dobra wszystkich Polaków i być obiektywne to te gazety tylko mącą w głowach i adresowane są tylko do jednej opcji politycznej. Zwalczają także mniejszości które są w każdym kraju. Jest to złe i szkodliwe dla kraju. Trzeba widzieć jako gazeta wszystkie aspekty życia każdego Polaka a nie tylko wybranych Kaczyńskiego i Rydzyka. J. Kaczyński uważa że zwolnienie redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej" T. Wróblewskiego i dziennikarza C. Gmyza to zamach na wolność słowa i niezależność dziennikarzy. Nie odróżnia Kaczyński prawdy od fałszu. Chce żeby jego gazety pisały to co on chce. Zapowiedział on że wzmocni niezależność dziennikarzy wobec wydawców i właścicieli mediów. Grzegorz Hajdarowicz, właściciel spółki wydającej "Rz" mówi że oświadczenie Kaczyńskiego jest zamachem na własność prywatną. Do tej pory wydawało mu się że Prawo i Sprawiedliwość jest za własnością prywatną a jak widać Pis chce upaństwowić wszystko. PRL już był. Paweł Kukiz, piosenkarz zapowiedział że odchodzi z komitetu honorowego "Marszu Niepodległości" który zapowiedział swój udział w rocznicę Dnia Niepodległości 11 listopada w Warszawie. Jak powiedział ; "nie podoba mu się obecność Jana Kobylańskiego wśród osób popierających manifestację". "Proszę o wykreślenie mojego nazwiska z tegoż Komitetu". "W przyszłości prosiłbym o informacje o składzie osobowym Komitetu". "Z Ku-Klux-Klanowcem również mi nie po drodze. Amen". "MARSZ - TAK ! Kobylański - NIE !" Wreszcie zmądrzał Paweł. Już wszyscy "jechali" na niego bo związał się z Pis-em. Lepiej późno niż wcale przejrzeć na oczy. Kobylański to przedstawiciel Polonii ale powiązany z Pis-em. Komu potrzebny pomnik PZPN na Wilanowie ? Najpierw potrzeba utworzyć nowy związek piłki nożnej a potem myśleć o jego siedzibie. Siedziba to nie pałac za 40 mln. zł. Boniek niby wstrzymał budowę siedziby PZPN na Wilanowie lecz budowa już ruszyła. Jak widać beton z PRL-u jest nie do skruszenia. PO wprowadziła poprawkę do ustawy i zamroziła płace dla budżetówki w 2013 r., wprowadziła podatek akcyzowy tym co sprzedają susz tytoniowy i rolnikom którzy go produkują. Zamrożone będą także odpisy na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. Ma być obniżenie stawki akcyzy na niektóre wyroby niskoalkoholowe oraz podwyżka o ok. 5 % akcyzy na papierosy, co przełoży się na wzrost cen o ok. 68 gr za paczkę. MF proponuje też by do końca 2013 r. obowiązywały ograniczenia związane z odliczaniem VAT przy zakupie samochodów z tzw. kratką i paliwa do nich. Planowane są zmiany rozszerzające zakres danych uzyskiwanych przez resort finansów na temat finansów samorządów oraz usprawniające proces ich przekazywania. Potrzebny jest ruch społeczny który skutecznie będzie zwalczał wszystkie bezprawne posunięcia rządu PO. Na alkohol obniżono akcyzę a na tytoń podwyższa się co roku. Jak wiadomo politycy piją ale nie wielu pali papierosy. Najgorsze w tym jest to że nie ma dyrektywy która zatrzyma coroczne podwyżki cen na wyroby tytoniowe. Nie można w nieskończoność podnosić tych cen bo dojdziemy do absurdu. Pazerny min. finansów jest zaślepiony. Nie widzi krzywdy jaką wyrządza tym najbiedniejszym którzy z roku na rok będą wydawać na papierosy wszystkie oszczędności kosztem swoich dzieci gdy bogatych zawsze stać na wszystko. Płace nie rosną i inne świadczenia gdyż coroczna podwyżka cen i podatków niweluje je. Nie odpuści min. finansów Rostowski nikomu i podjął decyzję o opodatkowaniu tych co sprzedają liście tytoniu bez akcyzy i rolników którzy go produkują. Palacz już nie będzie mógł tanio kupić sobie nawet liści tytoniowych których nie obejmowała akcyza bo nie są one wyrobem tytoniowym a tylko surowcem. Ktoś wykupił liście tytoniu po 30 zł. za kg. a sprzedawał po 100 zł. za kg. w sklepie nie płacąc akcyzy. Teraz dostanie on po dupie za pazerność bo liście będą objęte akcyzą. Pogoda tylko dla bogaczy jak mawiał Mitt Romney podczas swojej kampanii wyborczej. Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej sugeruje że zapisy ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) spowodują nieopłacalność inwestycji w energetykę wiatrową. Nie zwrócą się koszta stawiania wiatraków. Branża energii odnawialnej ma zastrzeżenia pod adresem projektu dotyczące braku waloryzacji opłaty zastępczej, oraz propozycji, by w razie sprzedaży "zielonej" energii po cenie wyższej niż ustalona, producent tracił prawo do tzw. zielonych certyfikatów - czyli wsparcia. Za mocno komplikuje się prawo o energii odnawialnej by ktoś chciałby z niej korzystać. Na straty w energii odnawialnej trzeba liczyć i jest to nieuniknione gdyż za dużo zależy od siły i częstotliwości wiatrów. PSEW i prywatne gospodarstwa muszą to uwzględniać. Nie ma biznesu bez strat. Ma dziś odbyć się głosowanie za likwidacją funduszu kościelnego projektu Ruchu Palikota. Najwyższy czas zlikwidować wszelkie dotacje od państwa dla Kościoła bo to nie ten Kościół. Dzieli Polaków, żąda więcej i więcej i pcha się do władzy. Z Policji zwalnia się coraz więcej osób a z drugiej strony przybywa chętnych na te stanowisko. Także ok. 1000 strażaków zrezygnowało z pracy w tym zawodzie. Media tłumaczą złym stanem zdrowia te odejścia. Moim zdaniem ; tak jak płaci Tusk z PO to każdy by uciekł z najlepszego stanowiska i z kraju. Jeśli obiecuje podwyżki płac to zawsze z opóźnieniem półrocznym, rocznym i dłuższym. Zagrożone jest zdrowie Julii Tymoszenko. Teraz ona uprawia głodówkę przeciw sfałszowaniu wyborów. Już 9 dzień głoduje, jest osłabiona i nie chce przerwać jej. Dostała ona od Janukowicza 7 lat więzienia bo była jego największym wrogiem. Prez. Francji Francois Hollande ma wystąpić przed naszym senatem. Pewno będzie sugerował podwyżkę podatków dla najbogatszych. George Osborne, min. finansów jest na pierwszym miejscu jako koszmar Brytyjczyków, gdyż zabiera im programem oszczędnościowym wydatki na opiekę społeczną oraz zamraża pensje w sektorze publicznym. Drugie miejsce zajął były minister finansów i były laburzystowski premier Gordon Brown który przyczyniał się do utraty pracy. Inne koszmary to była modelka Katie Jordan, menedżer klubu piłkarskiego Manchester United Alex Ferguson, piłkarz Wayne Rooney oraz piosenkarze Justin Bieber i Marilyn Manson. Polska też ma swoje koszmary. Są to m.in. ; Kaczyński, Rydzyk, Macierewicz, Tusk, Rostowski, Kopacz, Arłukowicz, Miller, Kwaśniewski, Oleksy, Wildstein, Winnicki z MW, Giertych, ONR, i wiele innych.
06 listopada 2012
MIX 18
Dziś wybory w USA na prezydenta USA. Sondaże są wyrównane - śr. po 47 % dla każdego kandydata. Obama obiecuje m.in, wycofanie wojsk z Afganistanu, podwyższenie podatku dla najbogatszych, objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym wszystkich obywateli, aborcję i związki partnerskie. Romney obiecuje m.in. zaostrzenie polityki wobec Rosji, Azji i Syrii, zmniejszenie podatków, zakaz aborcji i związków partnerskich. Obama chce zadbać o wszystkich Amerykanów a Romney tylko o bogatych. Wynika to z tego że Obama jest demokratą a Romney konserwatystą czyli prawicą. Z tego powodu Amerykanie mają problem kogo wybrać. Mają dosyć Obamy ale nie chcą Romneya bo ma poglądy prawicowe. Każdy kto mnie czyta to wie że nie lubię prawicy i konserwatystów bo stoją w miejscu i są za wąską grupą ludzi ale też nie lubię tych co podwyższają podatki komukolwiek. Dlatego w sondażach obydwaj kandydaci mają po równo. Wyleciał na kopach. Wyrzucono dziennikarza "Rzeczpospolitej" Cezarego Gmyza za artykuł który z góry narzucał czytelnikom zamach na prezydenta L. Kaczyńskiego gdyż "znaleziono" ślady trotylu na wraku TU 154 M. Wraz z nim stracili pracę redaktor naczelny gazety Tomasz Wróblewski, jego zastępca Bartosz Marczuk i szef działu Mariusz Staniszewski. Teraz szykuje się protest dziennikarzy w obronie zwolnionych kolegów. C. Gmyz jest jak i gazeta "Rzeczpospolita" zwolennikiem teorii J. Kaczyńskiego i dlatego jest nierzetelna. Nadszedł czas na weryfikację wiarygodności kręgów prawicowych w tym i gazet pisowskich, Pis-u, Kaczyńskiego oraz pozostałych. Społeczeństwo ma już dość ich kłamstw, wodzenia za nos, narzucania co ma myśleć i jak postępować, dzielenia Polaków itd. Nie chce ono "jedynej prawdy" Kaczyńskiego i Rydzyka. Faktem jest że na taką sytuację pracuje D. Tusk z PO. Ludzie są na ogół albo za jedną partią albo za drugą. To doprowadza do przyjęcia na ślepo każdych teorii partii którą się lubi. Nie zakładają że można nie wybierać ani jednej ani drugiej partii a tylko inną gdy obie są złe. Stąd ta ślepa furia u wyznawców Kaczyńskiego gdy źle się mówi i prawdę o Pis-ie i o psychopacie J. Kaczyńskim. Doszli do rozumu. Polska emigracja zaczyna patrzeć realnie na sytuację w Polsce. Nie upomina się już o brak władz państwa na pogrzebie prez. R. Kaczorowskiego, nie żąda międzynarodowej komisji śledczej mającej wyjaśnić przyczyny k. smoleńskiej i nie chce walczyć o koncesję dla TV Trwam. Dlaczego ? Ano dlatego że zauważyli oni iż prez. Br. Komorowski ustalił z rodziną Kaczorowskich że nie będzie uczestniczył w pogrzebie prez. na uchodztwie Ryszarda Kaczorowskiego, powołanie kolejnej, międzynarodowej komisji śledczej też jest nie potrzebne bo nic ona nie wyjaśni a tylko przedłuży trwanie Pis-u w sejmie a koncesja dla TV Trwam nie powinna być przyznana przez państwowy multipleks gdyż Kościół jest odrębną instytucją a TV Trwam nie spełnia wymogów KRRiT. Chyba już wiedzą za granicą że gdyby na pogrzebie R. Kaczorowskiego byli najwyżsi przedstawiciele rządu to i tak wyznawcy Kaczyńskiego i Rydzyka nie byli by zadowoleni, a cała ceremonia została by wybuczana i wygwizdana. Im i tak źle i tak niedobrze. Narzekają posłowie z Pis przy pomocy pisowskiej gazety "Gazety Polskiej" że Polonia w Londynie i w USA jest coraz mniej aktywna gdy trzeba bronić ich interesów i ich fobii. Przypomnieli oni że organizacja polonijna "Zjednoczenie Polskie" raz zajęło stanowisko w w/w kwestiach, ale ostro potępiło wiec na Trafalgar Square zorganizowany przez "Wolnych Polaków", "Polską Wszechnicę" w Wielkiej Brytanii i Klub Gazety Polskiej. Wtedy domagano się międzynarodowego śledztwa w sprawie Smoleńska. Całkiem inaczej zachowują się liderzy Polonii w USA, ale tam podobno wędruje mniej odznaczeń i dotacji z Warszawy. Dzieci kombatantów i ich drugie pokolenie Polonii mówi - dość ! Buntują się oni przeciw hegemonii grup trzymających władzę i sztandary ze szczytnymi hasłami w Londynie. Nowe pokolenie Polaków na wyspie jest w konflikcie ze Stowarzyszeniem Polskich Kombatantów. Niektórzy uważają że SPK powinno jeszcze działać bo ma majątek wart miliony funtów i kilka nieruchomości. Podzielił Pis i Kaczyński nawet Polonię na Polaków i na Niepolaków. Dlatego są konflikty między organizacjami polonijnymi. Co prawda każdej organizacji polonijnej chodzi o to samo, czyli o dobro Polski, ale dzięki Kaczyńskiemu i Rydzykowi każda organizacja inaczej to rozumie. Kaczyński i Rydzyk zamiast łączyć Polonię to wszczepia waśnie. Pis i SP zwalają teraz winę za dzielenie Polaków na Rosję. Na szczęście Polonia powoli otwiera oczy i widzi że Kaczyński swoim zachowaniem czyli kłamstwami, oszczerstwami oraz dzieleniem narodu i Polonii nie zasługuje nawet na wysłuchanie. Prez. Litwy nie przejedzie do Polski na uroczystość Dnia Niepodległości 11 listopada. Po raz pierwszy tak się zdarzy. Spotka się za to z prez. Komorowskim na początku grudnia by omówić ważne kwestie dla Polaków i Litwinów. Za rządów poprzedniego prezydenta Litwy Valdasa Adamkusa ukształtowała się tradycja że przywódca Litwy uczestniczy w Warszawie w obchodach Święta Niepodległości Polski 11 listopada, a polski przywódca przyjeżdża do Wilna 16 lutego na Dzień Niepodległości Litwy. Obecna prezydent powiedziała, że "lepiej jest zrobić przerwę w stosunkach polsko-litewskich niż naprawiać to, czego się naprawić nie da". Naprawić to się da, trzeba tylko chęci. Wystarczy odsunąć od decyzji ugrupowania prawicowe i rozmawiać z normalnymi Litwinami. Do złych stosunków między oboma krajami przyczynił się m.in. L. Kaczyński. Często tam latał i utrwalał swoje chore wizje o wielkości Polski i Litwy przy pomocy prawicy. Dziś są skutki jego złej wizji. Jeden z cudów Tuska. Rozpieprzył on 200 mln. zł. na zarobki dla 400 działaczy PO, członków ich rodzin i znajomych zasiadających we władzach państwowych spółek i agencji. W 2007 r. deklarował on zakończenie procederu zawłaszczania spółek z udziałem skarbu państwa i na deklaracjach się skończyło. Na liście płac jest dwóch byłych ministrów, jedenastu wiceministrów, czterech senatorów oraz jedenastu posłów. Przez cztery lata "kadrowymi" PO byli były minister skarbu Aleksander Grad i jego zastępca Adam Leszkiewicz. Symbolem upartyjnienia państwowego majątku było PGE. Firma energetyczna tylko w zarządach i radach nadzorczych swoich spółek znalazła posady dla 50 działaczy PO. Pisałem już wielokrotnie że nie należy lokować polityków w spółkach, agencjach, zarządach i w innych firmach. Polityk nie może zajmować się biznesem a tylko uchwalaniem ustaw. W spółkach w których jest udział procentowy państwa nie musi zatrudniać się urzędników państwowych i polityków. Wystarczy kontrola państwa co jakiś czas. A jeśli i to nie zda egzaminu to należy moim zdaniem się zdecydować ; albo prywatna firma ma być albo państwowa. Można dostać świra. Katastrofa smoleńska zostawiła państwu żałobę która dzięki zabiegom środowisk pisowsko- radiomaryjnych trwa wiecznie. Ludzie żeby nie naruszyć im spokoju zapadli się w ciszę. Trwa ona na osiedlach przez całą dobę. Powoduje ona konflikty między lokatorami bo niektórzy wyłamują się naprawiając drzwi, wymieniając wannę, zakładając boazerię lub słuchając głośno muzykę. Każdy zachowujący się głośno nawet poza ciszą nocną jest wrogiem zwolenników zamachu w katastrofie smoleńskiej. Niestety, granice czasu żałobny zostały przekroczone do tego stopnia że w mediach, a w szczególności w radiu emituje się głośną, wesołą i agresywną muzykę już do przesady. "Trójka" nadaje najczęściej rock, hard rock, heavy metal itd. Kaczyński i Kościół tego dopilnowali by żałoba trwała wiecznie. Z ambony nawoływano żeby trwać w żałobie. Posłowie Pis do dziś płaczą jak mówią. Tak boją się Kaczyńskiego. Dobrze że media zwróciły uwagę na to że należy wreszcie powrócić do normy, gdyż wieczna żałoba nie daje nam żyć. Spadła dostępność kredytów hipotecznych. Jeden z dużych banków zaczął wymagać wkładu własnego w wysokości 20 % a wcześniej 10 % i podniósł marżę. Przyczyną utrudnień były zaostrzone przepisy w związku z niespłacanymi kredytami przez niektórych klientów. Uważaj na linki do aplikacji w Facebooku które sugerują że treść może mieć charakter erotyczny. Nie należy klikać na nie gdyż każde kliknięcie poszerza krąg osób a za nimi dalsze adresy e-mail. Aplikacja ta nie zawiera treści erotycznych a służy tylko do zbierania adresów e-mail. Tego typu niechcianych aplikacji jest w sieci conajmniej kilka. ESET radzi jak usunąć niechcianą aplikację ze swojego profilu na Facebooku ;
1. Z rozwijanego menu, dostępnego w prawym górnym rogu, wybierz „Ustawienia konta”.
2. Wybierz „Aplikacje”.
3. Kliknij krzyżyk przy danej aplikacji.
4. Zaznacz pole „Usuń całą aktywność z aplikacji (...)” i kliknij „Usuń”.
5. Gotowe. Aplikacja została usunięta.
1. Z rozwijanego menu, dostępnego w prawym górnym rogu, wybierz „Ustawienia konta”.
2. Wybierz „Aplikacje”.
3. Kliknij krzyżyk przy danej aplikacji.
4. Zaznacz pole „Usuń całą aktywność z aplikacji (...)” i kliknij „Usuń”.
5. Gotowe. Aplikacja została usunięta.
05 listopada 2012
MIX 17
UWAGA ! Nastąpiła korekta w art. "W Krapkowicach ...". - MDM - Mieszkanie Dla Młodych. Nowa nazwa ma zastąpić dotychczas obowiązujący i kończący się w tym roku program Rodzina Na Swoim ( RNS ). Z MDM będą mogły skorzystać tylko osoby, które zakupią mieszkanie na rynku pierwotnym. Rynek wtórny, który ciągle funkcjonował w RNS, zostanie wyłączony ze wsparcia. W aktualnie obowiązującym programie klienci otrzymywali wsparcie w ciągu pierwszych 8 lat trwania kredytu. Dla przykładowego zobowiązania w wysokości 250 tysięcy złotych zaciągniętego na 30 lat, którym finansowaliśmy mieszkanie o powierzchni 50 metrów kwadratowych, miesięczna dopłata wynosiła od 660 do 732 złotych. W skali 8 lat łączna suma dopłat w tym wypadku wyniesie ponad 67 tysięcy złotych. W nowym programie skala dopłat będzie jednak znacznie mniejsza. Jeśli założymy, że chcielibyśmy zaciągnąć kredyt o wartości także 250 tysięcy złotych, wówczas podstawowa dopłata wyniesie 10%,czyli 25 tysięcy złotych. Jeśli rodzina ubiegająca się o kredyt ma dziecko, może liczyć na dodatkowe 5%, a więc 12,5 tysiąca złotych. Natomiast, jeżeli w ciągu 5 lat od zaciągnięcia kredytu rodzina powiększy się o 3 lub kolejne dziecko, wówczas otrzyma kolejne 5%. W "najkorzystniejszych" okolicznościach dopłaty mogą wynieść nawet 20%, co daje łącznie 50 tysięcy złotych. To kwota niższa o 25 procent, niż wsparcie, jakie można otrzymać w Rodzinie Na Swoim. Istotne jest jednak to, że większość z tej kwoty rodzina otrzyma w chwili zaciągania kredytu. Może to być korzystniejsze w sytuacji, gdy kredytobiorcy nie posiadają wkładu własnego. Dopłaty do kredytu w MDM pozwolą na zaciągnięcie mniejszego zobowiązania i w konsekwencji także niższe raty. Można zatem powiedzieć, że MDM ma w sobie także odrobinę Rodziny Na Swoim, gdyż dzięki dopłatom na starcie, klient poprzez niższą kwotę kredytu zyskuje także niższą ratę i to nie na 8 lat, ale na cały okres kredytowania. W propozycji nowego wsparcia ciągle jednak daje się zauważyć kilka luk. Po pierwsze, podobnie jak w RNS nie ma kryterium dochodowego. O kredyt z dopłatami mogą ubiegać się na takich samych zasadach zarówno rodziny z niskimi dochodami, których rzeczywiście może być nie stać na kredyt mieszkaniowy, jak i klienci, których dochody są bardzo wysokie. Formalnie nic nie stoi na przeszkodzie, aby dopłaty do kredytu (zarówno w RNS jak i MDM) otrzymywali klienci, którzy zarabiają kilkanaście, czy kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jeżeli program ma być wsparciem dla tych osób, które nie są w stanie samodzielnie podjąć trudu spłaty kredytu to kryterium dochodowe powinno być uwzględnione. Jak zwykle PO wpuszcza w maliny ludzi najbiedniejszych jak było w przypadku parabanków. Znowu nie ma zabezpieczeń przed nieuczciwością firm budowlanych i przed lukami w nowych przepisach o MDM. Nie tak ma wyglądać pomoc dla tych których nie stać na kupno własnego M. W Krapkowicach zastosowano model z PRL-u w stosunku do mieszkańców. Osobom które nie płaciły czynszu wprowadzono na siłę do ich mieszkań inne rodziny. Od tego czasu wg. władz miejskich zaczęto płacić czynsz. Można było także pozamykać tych niepłacących czynsz do więzienia i wymusić by pracami społecznymi, pod karabinem zarabiali na zaległości czynszowe. Tu akurat pozwoliłem sobie na żart, ale naszym władzom wiele nie brakuje by tak postępować. Dla PO tylko kasa się liczy. Człowiek jakby nie istniał. Najczęściej stosuje się wyrzucanie ludzi na bruk pozbawiając ich mieszkań i prawa do nich, by później zarobić na ich mieszkaniach jak robi to miasto czy gmina oraz prywatni właściciele odsprzedając ich mieszkania innym lokatorom. Czasami burzy się kamienice by lokatorów pozbawić nawet złudzeń. Obecnie każdy lokator czy właściciel mieszkania jest pozbawiany mieszkania i praw do niego a tak nie powinno być. Jeżeli komukolwiek zabiera się mieszkanie z jakiejkolwiek przyczyny, zakładając że jest to zgodne z prawem to należy zwrócić wartość mieszkania po odjęciu należności na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej w której powstały zaległości z powodu zalegania z czynszem oraz należy zapewnić lokum zastępcze do czasu uregulowania spraw mieszkaniowych i uzyskania własnego, innego mieszkania. Rząd żeby wybrnąć z sytuacji gdzie zaniechał budowania mieszkań socjalnych poszedł najkrótszą drogą i zmienił prawo. Zrobił to wbrew Konstytucji. Teraz każdy właściciel kamienicy i Spółdzielnie Mieszkaniowe mają prawo wyrzucać ludzi na bruk bez prawa do lokalu zastępczego oraz zabierając inne prawa związane z mieszkaniem. Konstytucja mówi że każdemu należy zabezpieczyć mieszkanie zastępcze do czasu uzyskania innego lokum i te prawo jest łamane przez rząd PO. To jest bezprawie które stosowane było już za PRL-u a także do dziś tak się praktykuje. Uważam że są przepisy które nakazują zwrot mienia każdemu któremu bezprawnie je odebrano, ale w tym przypadku te prawo jest łamane przez państwo. Ja czekam na moment kiedy wszyscy poszkodowani których pozbawiono mieszkań i nie zwrócono ich wartości zaczną po odjęciu należności na rzecz S.P. za zaległości czynszowe domagać się od rządu i od Spółdzielni Mieszkaniowej zwrotu tych należności. Wtedy będzie zabawa. Za tydzień będzie obchodzony Dzień Niepodległości 11 listopada. Do tej pory zarejestrowały się trzy duże manifestacje i kilka innych zgromadzeń publicznych w stołecznym ratuszu. Jeden z marszów poprowadzi prezydent Bronisław Komorowski a inne prawica i lewica. Po raz pierwszy w tym roku odbędzie marsz "Razem dla niepodległej" współorganizowany m.in. przez Urząd ds. Kombatantów i Kancelarię Prezydenta. Manifestacja ma się rozpocząć ok. godz. 13.15 na pl. Piłsudskiego, zaraz po zakończeniu uroczystej odprawy wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Manifestacja ma przemaszerować Krakowskim Przedmieściem, Nowym Światem, pl. Trzech Krzyży i Al. Ujazdowskimi. Prezydent złoży kwiaty przed pomnikami postaci zasłużonych dla niepodległości ; marszałka Józefa Piłsudskiego na placu jego imienia i przy Belwederze, kardynała Stefana Wyszyńskiego na Krakowskim Przedmieściu przy kościele Wizytek, Wincentego Witosa na pl. Trzech Krzyży, Stefana Roweckiego "Grota" przy ul. Chopina, Ignacego Jana Paderewskiego w Parku Ujazdowskim, Romana Dmowskiego na pl. Na Rozdrożu. Hasło tegorocznego marszu to - "Odzyskajmy Polskę". Organizator marszu i prezes Młodzieży Wszechpolskiej Robert Winnicki powiedział że trasa będzie do końca trzymana w tajemnicy. Jeśli chodzi o Pis i wyznawców J. Kaczyńskiego to w komitecie honorowym tegorocznego "Marszu Niepodległości" znaleźli się m.in. posłowie PiS Arkadiusz Czartoryski, Artur Górski i Stanisław Pięta, metropolita drohiczyński bp Antoni Dydycz, dziennikarze Wojciech Cejrowski, Jacek Karnowski, Stanisław Michalkiewicz, Jan Pospieszalski, Tomasz Sakiewicz i Rafał Ziemkiewicz, prezes USOPAŁ Jan Kobylański, muzyk Paweł Kukiz, bokser Artur Szpilka i historyk Jan Żaryn. "Porozumienie 11 Listopada", które w ubiegłych latach protestowało przeciw "Marszowi Niepodległości", w tym roku zaprasza na manifestację antyfaszystowską. Ma się ona rozpocząć o godz. 12 na ul. Zamenhofa, przed Pomnikiem Bohaterów Getta. Według zapowiedzi tego Porozumienia w tym roku nie jest planowana blokada marszu prawicy. Organizatorzy "Porozumienie 11 listopada" dostali informację że Warszawa potrzebuje demonstracji antyfaszystowskiej więc wychodzą naprzeciw tym oczekiwaniom. Jak mówią - "mamy za sobą trzy blokady i dostajemy sygnały, że ludzie chcą czegoś więcej, że chcą wyjść w miasto, być bardziej ofensywni i nie stać w miejscu. Więcej na te tematy można poczytać w art. "NEO, 1, 2, 3 itd. ". Policjanci z Niemodlina ( woj. Opolskie ) wypowiedzieli wojnę prostytutkom. Wg. nich stojące przy drogach kobiety notorycznie łamią prawo np. przebiegając jezdnię w niedozwolonym miejscu. Z przepisami na bakier są również ich klienci. Na kwitnący seksbiznes skarży się także straż leśna bo stoją one na pograniczu lasu. Przebieganie przez jezdnię nie jest przestępstwem a tylko wykroczeniem i większość tak postępuje gdyż za mało jest przejść dla pieszych. Stojąc na skraju lasu nie przeszkadzają one nikomu. Skoro nie jest zakazana prostytucja w naszym kraju, to władze nie mają prawa walczyć z nią. Wydaje mi się że urzędnicy Krapkowic nie mają co robić. Jeszcze trochę to przykleją się oni do szczekających psów i piejących kogutów po godzinie 22. Gimnazjum. Jak wykazały obserwacje gimnazja utrwalają społeczne nierówności. Renomowane gimnazja przyciągają dobrych nauczycieli którzy odpływają z tych słabszych, a przez to te słabsze produkują słabszych uczniów. Konkurencja miała poprawić sytuację by szkoły rodziły więcej geniuszy lecz tak się nie stało. To można było z góry było przewidzieć, gdyż akurat w szkolnictwie nie można robić konkurencji tak samo jak i w leczeniu pacjentów. Każdemu należy dać równe szanse. Uważam że skoro nauka jest u nas bezpłatna, to nie powinno być prywatnych szkół, bo lepiej i więcej one nie nauczą a tylko więcej zerżną z prywatnej kieszeni. Tak samo nie może być prywatnej służby zdrowia skoro istnieje publiczna. Tylko że wtedy należy doprowadzić do takiego systemu który pozwoli na dobrą jakość usług medycznych. Nam tego jeszcze brakuje bo rząd liczy kasę a nie ilość jakościowo dobrych usług medycznych. Co innego gdy są tylko prywatne służby zdrowia. Wtedy nie może być publicznej służby zdrowia, gdyż ona nie zastąpi prywatnej jakości usług. 300 euro – aż tyle ( 4 X więcej ) możesz zapłacić nieuczciwym taksówkarzom w Rzymie za kurs z lotniska Fiumicino do centrum. Stała kwota uzgodniona została między władzami Wiecznego Miasta a korporacjami na 50 euro. Niestety, w okolicach terminali lotniskowych kręci się wielu taksówkarzy oszustów którzy nielegalnie świadczą takie usługi. Japończycy, których okradziono na 300 euro złożyli doniesienie na Policji i dzięki temu udało się ustalić sprawców oszustwa oraz ich ukarać. Rzymska policja prowadzi jednak cały czas walkę co spowodowało że w tym roku ukarano już 500 nieuczciwych taksówkarzy i kierowców. Takie problemy są w wielu miastach Europy i świata bo jest to czysty zysk dla kierowców. Ale wystarczy lepsza kontrola władz miasta nad tym biznesem by zapobiec takim praktykom. Pod Otwockiem ( woj. warszawskie ) znaleziono w lesie szałas w którym gimnazjaliści z Otwocka zażywali rozkosz życia podczas wakacji. Było ich sześcioro. Były tam także dziewczyny. Pili oni alkohol oraz palili marihuanę i haszysz. Pieniądze na uciechy podkradali swoim rodzicom lub z kieszonkowego. Teraz staną oni przed sądem rodzinnym jako nieletni. Zatrzymano także 25-latka który dostarczał im narkotyki. Tak spędzają czas nie tylko oni, ale nie wszyscy dają się namierzyć. Wiadomo że nudy i brak alternatywy dla młodzieży jest przyczyną złych zachowań. W Otwocku nie ma wiele miejsc gdzie można miło spędzić czas. Kino Femina w Warszawie z 70 letnią tradycją ma być zlikwidowane. W te miejsce powstać mają sklepy. Ten obiekt został zwrócony byłemu właścicielowi. I tu jest przyczyna. Mieszkańcy złożyli do władz miasta petycje o pozostawieniu tego obiektu z którym się zżyli. Pippa Midletown spostrzegana jest zawsze z powodu ładnych pośladków nawet podczas jej ślubu. Kamery głównie skupiały się na jej pośladkach. Gdy wydała ona swoją książkę to też tak ją spostrzegano zamiast jako jej autorka. Wydaje mi się że raczej jej imię jest tym magnesem najbardziej spostrzeganym, ale oficjalnie nie wypada tego przypominać. W Melbeurne ( Australia ) wytrysła woda na wysokość ok. 80 m. Wyrwała ona kratkę ze studzienki bo wystąpiła awaria w sieci wodociągowej miasta. I nie to jest frapujące a tylko niespotykany widok fontanny i jej wysokość.
04 listopada 2012
MIX 16
Huragan "Sandy" w USA pochłonął już 106 ofiar. Burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg zaapelował aby osoby nie mające prądu ani ogrzewania, zwłaszcza rodziny z dziećmi i ludzie w podeszłym wieku, udawały się do tymczasowych schronów gdzie będą mogły się ogrzać i otrzymać żywność. Z powodu "Sandy" liczba morderstw spadła o 86 %, gwałtów o 44 %, rozbojów o 30 %, napadów o 31 % a kradzieży samochodów o 24 %. Dobre i to. Nie było mowy o wysokości 50 m ani w wypowiedziach R. Musia, ani w zapisie czarnych skrzynek Jak-40 i TU 154 M, ani w nagraniach z wieży kontrolnej w Smoleńsku. Prawda taka wyszła po przewróceniu materiałów z katastrofy smoleńskiej. Por. Artur Wosztyl, dowódca Jak-40 mówił wcześniej na posiedzeniu komisji Antoniego Macierewicza że zmarły chor. Remigiusz Muś twierdził iż rosyjscy kontrolerzy pozwolili Tu-154 M zniżyć się do wysokości 50 metrów. Skłamał on. O ile Muś mógł słyszeć kluczową komendę kontrolera Pawła Plusnina o wysokości, na jaką zniżyć się może Tupolew („polski sto jeden, od stu metrów być gotowym do odejścia na drugi krąg”), Wosztyl tego słyszeć nie mógł. Komenda padła bowiem około 8.35, gdy w kokpicie stojącego na lotnisku w Smoleńsku Jaka-40 siedział tylko chorąży Muś, natomiast nie było już tam porucznika Wosztyla. Przywołana przez niego w zeznaniach komenda o widzialności 400 metrów owszem, pada, i to o 8:24, gdy jeszcze siedział w Jaku. Ale nie ma w tym momencie w ogóle mowy, do jakiej wysokości ma zniżyć się na polecenie rosyjskich kontrolerów Tupolew. Roman Giertych mówi że polska prokuratura nie likwiduje świadków. Mówi że są przesłanki które wykluczają zamach na prezydenta. Jak pozbiera się do kupy fakty to wychodzi że wszyscy kłamią lub zmyślają o przyczynach k. smoleńskiej gdyż są to ludzie Kaczyńskiego. L. Kaczyński zanim wyleciał do Smoleńska to pozbierał swoich ludzi, w tym i pilotów. Dlatego wypowiedzi pilotów i innych osób powiązanych z Pis są niewiarygodne. Kolejnym kłamstwem jest ujawnienie wczoraj przez Pis taśm ich informatora zaangażowanego w śledztwo w których ujawnia on że były ślady trotylu na wraku Tupolewa. Rzecznik Pis Adam Hoffman i P. Suski chwalili się że muszą oni mieć zabezpieczenie bo zdarzają się przypadki znikania świadków. Żaden to dowód bo te nagrania były zrobione przez Pis. A jeżeli była by tam jakaś prawda to już 10 kwietnia 2010 r. była by ona ujawniona. Są pretensje Pis-u że nie było najwyższych władz na ceremonii powtórnego pogrzebu ostatniego prezydenta Polski na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego. Jego ciało spoczęło w sobotę w Panteonie Wielkich Polaków wilanowskiej Świątyni Opatrzności Bożej. Natomiast nie było J. Kaczyńskiego który najgłośniej krzyczał że nie było władz państwa na tym pogrzebie - podobno z powodów rodzinnych go tam nie było. Uważam że na drugim pogrzebie nie musiały być najwyższe władze jak premier i prezydent. Andrzej Gwiazda, współtwórca Wolnych Związków Zawodowych uważa że Kaczyńscy wyłamali się z układu okrągłostołowego i dlatego był Smoleńsk. Wg niego wszyscy oprócz L. Kaczyńskiego to gangsterzy a okrągły stół był zdradą. Pisałem już że tak musiało być jak było gdyż L. Wałęsa nie miał za sobą żadnej siły w postaci silnej partii by odwrócić o 100 % bieg historii. Musiał pójść on na kompromis z byłymi PZPR-owcami którzy mieli jeszcze swoje struktury i siłę by nie zaprzepaścić tego co uzyskał. Wałęsa w dalszej drodze, małymi krokami uzyskiwał to co chciał. Gdyby chciał on zrobić po swojemu i tak jak wyobrażali sobie Kaczyńscy to wolnej Polski by nie było. Tępaki z Pis tego nie rozumieją i dobrze że nie dostali się wtedy do władzy bo albo skończyła by się nasza wolność, albo mieli byśmy coś gorszego - świętą inkwizycję z Kaczyńskim i Rydzykiem na czele czyli IV RP. Było by to samo co za PRL-u ale z kościołem w tle. Kaczyńscy jak już pisałem nie byli politykami a tylko narwanymi do władzy bękartami i nie mogli oni przewidywać swoich posunięć. Wczoraj pisałem że Pis i jego zwolennicy dopasowują fakty do sytuacji by zafałszować rzeczywistość. Tak samo robi A. Gwiazda. Słowa min. Sikorskiego "wyrżnąć watahę" oraz Br. Komorowskiego "prezydent gdzieś poleci i to się wszystko zmieni" wziął dosłownie jak i inne zdania rzucone ot tak sobie na wiatr przeciw politykom Pis. Uważa on że m.in. i te słowa były przyczyną katastrofy smoleńskiej. Mówił także w swoim artykule że Janusz, syn Anny Walentynowicz powiedział mu w Moskwie że jego mama nie miała na twarzy obrażeń, wyglądała jakby spała a rodzina pani Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej nie mogła zidentyfikować zwłok swej krewnej z powodu zmiażdżenia głowy ale zwłoki p. Anny rozpoznała po rysach twarzy. Po ekshumacji w 2012 r. ciało Anny Walentynowicz miało tylko szczątki głowy, bez twarzy. Raz mówią że rozpoznano twarz Walentynowicz, a raz że nie bo twarz była zmasakrowana. Te rozbieżne zdania świadczą o tym że wszyscy mataczą. Także nie zakładają tego że mogli się pomylić przy rozpoznawaniu zwłok w Moskwie. Sami pomylili zwłoki a teraz zwalają na innych. Oczywiście popmyłki te są im ( Pisiakom ) na rękę gdyż mają kogo oskarżać. "Czarna Gwiazda". To hakerzy z organizacji "Ghost Shell" którzy zamierzają opublikować tajne dokumenty instytucji państwowych, polityków, organów ścigania i służb specjalnych Rosji. W oświadczeniu opublikowanym w internecie stwierdzają, że "Rosjanie są zmuszani do życia w izolacji od reszty świata". Za tłumienie wolności obywatelskich oskarżają oni władze Rosji. Dysponują oni tajnymi dokumentami Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji. Na ich liście są m.in. urzędy centralne, instytucje wymiaru sprawiedliwości, sieci telekomunikacyjne, instytuty badawcze i strategiczne koncerny. Organizacja Ghost Shell opublikowała ok. 1 miliona dokumentów z tajnymi informacjami FBA z USA. Rosji potrzebne są nowe władze, nie związane z poprzednimi, komunistycznymi, które otwarte są na świat. Obecne władze Rosji pod przykrywką rzekomych zagrożeń ze strony "Zachodu" i innych cywilizacji chcą utrzymać się jak najdłużej u władzy. Dlatego blokują wolność słowa, demokrację, wolność obyczajową, wolność do zrzeszania się itd. Dowodem są aresztowania przeciwników Putina z opozycji podczas ostatnich wyborów. Patriarcha moskiewski i całej Rusi Cyryl I w sobotę zaapelował do swoich rodaków o "otwarcie umysłów i serc, by po bratersku budować stosunki z sąsiednią Polską". Nadawał on te posłanie z Kanału 1 TV państwowej. Wystąpienie Cyryla było poświęcone przypadającej 4 listopada 400. rocznicy zakończenia Smuty w Rosji, czyli zamętu, w jakim na przełomie XVI i XVII stulecia pogrążył się ten kraj. Kryzys gospodarczy, polityczny i dynastyczny doprowadził wówczas Rosję do wojny domowej i interwencji z zewnątrz. Za koniec Smuty w Rosji uważa się wypędzenie w 1612 roku polskiej załogi z Kremla przez oddziały kupca Kuźmy Minina i księcia Dymitra Pożarskiego. Polskie wojska pojawiły się tam w trakcie wojny z Rosją (1609-12). Do podjęcia przez króla Zygmunta III Wazę zbrojnej interwencji przeciwko Moskwie skłoniło m.in. przymierze szwedzko-rosyjskie wymierzone w Rzeczpospolitą. Rocznica wypędzenia Polaków z Moskwy - 4 listopada - obchodzona jest w Rosji jako Dzień Jedności Narodowej. Jest to jedno z najważniejszych świąt państwowych w Rosji. Zostało ono ustanowione w 2004 roku z inicjatywy prezydenta Władimira Putina. W tym roku Rosjanie mają z tej okazji trzy dni wolne od pracy. Dzień Jedności Narodowej zbiega się z obchodzonym przez rosyjską Cerkiew prawosławną Dniem Ikony Matki Boskiej Kazańskiej. To cudownemu wpływowi tego obrazu, przyniesionego z Niżniego Nowogrodu do Moskwy przez oddziały Minina i Pożarskiego, przypisuje się wypędzenie w 1612 roku polskiej załogi z Kremla. Tak naprawdę to Rosja do dziś nie może się pozbierać po klęsce w 1609 r. Można dostać w dupę od Chińczyków lub od USA ale od Polaków ? Moim zdaniem Rosja wtedy szykowała kolejny rozbiór Polski, tym razem ze Szwedami lecz się nie udało. Można sądzić że Rosjanie naprawdę kochają Polaków, bo nie mogą się obyć bez nich. Tak naprawdę to Rosja chroniła Polskę przed obcymi gdyż sama nie chciała być napadnięta przez inne państwo. Wiedziała ona że nie da rady ich pokonać to aranżowała rozbiór Polski. Chroniła Polskę nieświadomie, ale świadomie uczestniczyła w rozbiorach. Samobójstwo w Rosji. 14-letni chłopiec rzucił się z okna bloku w Chaikovsky gdy zobaczył w telewizji że jego ulubiona postać z japońskiej animacji "Naruto – Hurricane Chronicle" straciła życie. Wyszedł z domu i skoczył z 30 metrów zabijając się. Rosja jest w czołówce jeśli chodzi o ilość samobójstw ale w/w przypadek moim zdaniem wynikał raczej z innych powodów. Nigdy nie było samobójstwa z powodu oglądania animacji i filmów dla dzieci i młodzieży. Chłopak musiał mieć powody osobiste albo co bardziej prawdopodobne był to nieszczęśliwy wypadek gdyż za mocno wychylił się on przez okno.
03 listopada 2012
MIX 15
Trotyl i Tupolew. Gazeta "Rzeczpospolita" opublikowała decyzję zarządu po publikacji informacji mówiącej o śladach trotylu na wraku Tu 154 M które wskazywały wg. tej gazety jednoznacznie o zamachu ; "Osoby odpowiedzialne za ukazanie się artykułu "Trotyl we wraku Tupolewa" poniosą daleko idące konsekwencje, jeżeli okaże się, że wprowadziły czytelników w błąd - tak poinformowali Rada Nadzorcza i właściciel dziennika "Rzeczpospolita" Grzegorz Hajdarowicz. "Jesteśmy przekonani, że w przypadku potwierdzenia źródeł informacji oraz zasadności publikacji powinniśmy chronić zarówno źródła osobowe, jak i samych dziennikarzy. Jednak jeśli okaże się, że nie dochowano standardów wykonywania zawodu dziennikarza, a tym samym wprowadzono w błąd czytelników 'Rzeczpospolitej', osoby za to odpowiedzialne poniosą daleko idące konsekwencje". We wtorek "Rzeczpospolita" w artykule "Trotyl we wraku Tupolewa" napisała, że śledczy na wraku samolotu Tu-154 M w Smoleńsku znaleźli ślady trotylu i nitrogliceryny a Pis z Kaczyńskim na czele wykorzystali tę informacją jako przełomowy dowód w śledztwie który wskazuje wg. nich że był to zamach. Pis, Kaczyński i SP nadal żądają uparcie międzynarodowej komisji która wyjaśni przyczyny katastrofy smoleńskiej. Uważają oni że do tej pory nie wyjaśniono ich. Uważam że ich nie zadowoli żadna wersja ,nawet ta z komisji międzynarodowej gdyby taka powstała bo każda wersja musi być taka jaką ustaliła komisja A. Macierewicza z Pis. Wszyscy już znają jego wersję ; sztuczna mgła, hel, bomba która rozwaliła na strzępy Tupolewa ( tak wskazują ułożone fragmenty samolotu po wypadku - wg. Macierewicza ), ślady trotylu i gliceryna na wraku, nieszczęsna brzoza która nie miała prawa uszkodzić skrzydła samolotu, inne wysokości lotu podawane przez wieżę i pilotów a inne są podawane przez komisję Macierewicza w momencie tuż przed wypadkiem, że nie było gen. Błasika w kabinie pilotów i 7 innych osób nie będących pilotami, że gen. Błasik nie był pod wpływem alkoholu, że nie było presji na pilotów bo gen. Błasik i L. Kaczyński to najmniej ważne osobistości w państwie itd. Dlatego nie należy przywiązywać uwagi do ich uwag, fanaberii, konfabulacji, dopasowywania faktów do ich wersji itd. w tej sprawie. "Na złodzieju czapka gore". Znaczy to że Kaczyńskiemu wymyka się grunt pod nogami i dlatego łapczywie chwyta się on każdego nowego dowodu by zakończyć śledztwo a winę zwalić na rząd, Tuska i Putina. Zmęczyło już jego samego ciągłe szukanie winy u w/w osób gdyż za długo to już trwa. Czuje on że brak dowodów jednoznacznych jakich oczekiwał może obrócić się przeciw niemu i jego bratu. Wie Kaczyński że to on i jego brat są winni tej straszliwej zbrodni na 96 ofiarach w Smoleńsku bo nie powinni się upierać by drugi raz organizować tę samą imprezę związaną z Katyńską zbrodnią która odbyła się trzy dni wcześniej i dlatego ma już dość walki ale nie chce się poddać. Czuje że przyszła "kryska na Matyska". Zaczyna popełniać już błędy i wprost mówi że Tusk i Putin mają krew na rękach a z trotylem poleciał już pierwszego dnia do kancelarii premiera po ukazaniu się informacji w "Rzeczpospolitej" by obalić rząd. Był na serio przekonany że "trotyl to jest to". Niestety, przeliczył się bo tego samego dnia komisja Millera badająca przyczyny k. smoleńskiej obaliła jego i Macierewicza tezy. Renta dożywotnia. "Komisja Nadzoru Finansowego nie chce, aby poza jej kontrolą prywatne fundusze przejmowały od seniorów ich mieszkania i domy, w zamian oferując im dożywotnią rentę". Takie stanowisko KNF-u wynika z afery Amber Gold której ofiarą padło kilka tysięcy inwestorów. KNF uważa że ryzyko będzie znacznie mniejsze, jeśli działalność polegająca na świadczeniu renty dożywotniej w zamian za przeniesienie własności nieruchomości zostanie ustawowo zastrzeżona dla zakładów ubezpieczeń. Nieuczciwość prywatnych firm zmusza rząd do kontroli coraz większej strefy ich działalności. Uważam że tak powinno być bo afery pokazują że nie można ufać już nikomu. Często pozbawiano ludzi mieszkań nie dając gwarancji na dożywotnią rentę. Eko-myto. Kraków chce pobierać opłaty za wjazd do miasta. Uważam że Kraków i inne miasta tylko stracą na tym, gdyż turyści nie będą zostawiać kasy w urzędach miast. R. Kalisz z Sld napisał książkę ( biografię ) o kulisach współpracy z Aleksandrem Kwaśniewskim też z Sld. Pisze w niej jak już w drugiej rozprawie sądowej w 2000 r. poradzili sobie z podpisaną lustracyjna deklaracją przez Kwaśniewskiego w której napisano " że Kwaśniewski nie był agentem służb bezpieczeństwa a pseudonim "Alek" nie dotyczy Kwaśniewskiego a tylko innej osoby i ta deklaracja przeszła. Gdybym był prezydentem, to moja sfałszowana deklaracja też przeszła by bez przeszkód w sądzie jak i każdego innego prezydenta. Nie ma czym się chwalić. Jak rośnie sfera urzędników ? Wystarczy że poda się zapotrzebowanie na inspektora i od razu można zostać zatrudnionym w urzędzie miejskim lub gminnym. Ok. 90 % ludzi tak się zatrudnia. Co prawda nie każdy z nich zostaje na stanowisku inspektora, ale ma on już zapewnioną dożywotnią pracę. Banki uproszczą procedury udzielania kredytów konsumenckich oraz tych dla małych i średnich firm. Projekt zmian wprowadziła Komisja Nadzoru Finansowego i zgodnie z tym projektem banki będą wyliczać zdolność kredytową m.in. na podstawie oświadczenia klienta o wysokości jego dochodów oraz ponoszonych wydatkach. Według danych Związku Banków Polskich uproszczonych zasad oceny zdolności kredytowej klientów detalicznych nie spełnia nieco ponad 100 banków, w tym kilkanaście komercyjnych. Dobre i to - aby nie było niewypału. Uważam że parabanki powinny być skasowane gdyż nie spełniają współczesnych wymogów uczciwości wobec klienta. Amerykanie uważają że jeśli wybory prezydenckie wygra kandydat Republikanów Mitt Romney, to zdecydowanie pogorszy się sytuacja zarówno pod względem ochrony praw obywatelskich czy praw kobiet, jak też sytuacja gospodarcza. Republikanie w swych propozycjach budżetowych zapowiadają redukcję deficytu tylko kosztem biednych. Ok. 63 % proponowanych cięć dotyczy programów publicznych, a zero najbogatszych milionerów. To pokazuje jakie są priorytety Republikanów. Powinniśmy zadać sobie pytanie, nie - co nasz czarny prezydent może zrobić dla nas, ale co my możemy zrobić dla naszego czarnego prezydenta. 27 października 2012 r. - uprzedzenia społeczeństwa wobec czarnych - 51 % Amerykanów zajmuje postawy rasistowskie w porównaniu z 48 proc. w 2008 roku. Jeśli porównywać uczucia przeciwko czarnym (anti-black) - z 49 proc. w 2008 roku do 56 proc. w 2012 roku. Rośnie rasizm ale tylko dlatego że część Amerykanów nie chce już B. Obamy na prezydenta.
02 listopada 2012
MIX 14
Jak J. Kaczyński, Pis i Kościół rozwala państwo ? Do władzy po trupach idzie J. Kaczyński. Katastrofa smoleńska jest pożywką. Trotyl okazał się materiałem wybuchowym i sygnałem do ataku Kaczyńskiego na belweder by przejąć władzę. Od razu po uzyskaniu tej informacji poszedł Kaczyński do kancelarii premiera. Domniemane ślady trotylu na częściach samolotu TU 154 M zostały natychmiast wykorzystane do tego by przekonać ich zwolenników do zamachu. Bronisław Wildstain nawołuje by wyjść na ulicę - jaki on szybki by Kaczyński, jego ulubieniec odzyskał władzę. J. Karnowski mówi że tekst o znalezieniu trotylu w "Rzeczpospolitej" był prowokacją. Media katolickie też przekonują swoich słuchaczy do winy Putina i Tuska za zamach na L. Kaczyńskiego. To są działania które zmierzają do obalenia rządu i rozwalenia Państwa. Mimo braku dowodów na zamach w Smoleńsku Kaczyński nadal atakuje co się da i wymyśla nowe teorie razem z A. Macierewiczem. Tak mocno im się śpieszy do władzy bo chcą ukryć faktyczne przyczyny "straszliwej zbrodni" jak nazwał J. Kaczyński po ukazaniu się trotylu w "Rzeczpospolitej". Jest Kaczyński świadomy tego, że przyczyny tragedii smoleńskiej leżą po jego i Lecha stronie, gdyż ich upartość doprowadziła do kolejnej, niepotrzebnej wizyty w Smoleńsku bo trzy dni wcześniej odbyła się już ceremonia z udziałem władz rządowych oraz w tym że zabrał Lech na pokład, łamiąc wszelkie rozsądne prawa szereg ważnych wtedy osobistości rządowych i wojskowych. Poważny polityk tak by nie postąpił. Ten tragiczny lot ciąży mu na sercu, ale nie chce się do niego przyznać. Woli wykorzystać tę tragedią przeciw rządowi, PO, Tuskowi, Putinowi i Rosji lecz płaci za to społeczeństwo. Z tego powodu naród został podzielony, co nie wolno tego robić żadnemu politykowi. Każde stosunki z Rosją i innymi krajami uważane są przez Kaczyńskiego za zdradę państwa. Każdy kto ma inne poglądy niż Kaczyński i Rydzyk jest wrogiem Polski. Czyż nie chory jest on na głowę ? Niestety, Kaczyński jeszcze tego nie zauważył i nadal brnie w wyjaśnianie tego co już zostało wyjaśnione, poza drobiazgami i w rozkład państwa. J. Kaczyński uważa że władza w kraju jest tylko wtedy gdy on rządzi. Każdy inny rząd niż Kaczyńskiego z Pis-em nie jest władzą. Dlatego będzie zwalczać te, inne rządy. Można to zlekceważyć, ale nie wtedy gdy Kaczyński i Kościół ma za sobą rzesze zwolenników które wierzą na ślepo i bezkrytycznie w każde ich słowo. Znowu ks. Rydzyk narzeka na władze. Tym razem narzeka on na to że po podniesieniu stawek na koncesje o 45 mln. zł. rocznie nie będzie stać na nią R. Maryja i TV Trwam. Wg. Rydzyka zmierza to do tego, żeby odebrać głos katolikom i mediom niezależnym oraz doprowadzi to do ich likwidacji. Jakie te media są niezależne ? Niezależne są one od władz państwowych, ale zależne są od władz Kościoła. I gdzie tu niezależność ? Odbiorcy katoliccy nie mają gdzie się odwołać w razie niezadowolenia w przeciwieństwie do mediów publicznych. Także Rydzyk uważa że to wszystko zmierza do tego, żeby odebrać głos katolikom i mediom niezależnym. Rydzyk mówi że w każdym totalitaryzmie tak robiono, że chciano mieć media mętnego nurtu żeby ludziom zamącić w głowach i by ludzie wierzyli w to, co mówią rządzący, mający władzę. Odwraca klecha kota ogonem. Przecież z mediów katolickich zieje dyktaturą a odbiorcy nie mogą przeciwstawić się złym podszeptom klechów. Pis i SP zapowiedziały że złożą wniosek do ustawy nad którą pracuje senat bo nie stać ich na zapłacenie 45 mln. zł. Wina Kaczyńskich że były złe stosunki Polski z USA i B. Obamą. Urzędnik Departamentu Stanu USA Flanagan J. Stephen mówi że niezadowolenie z polityki Obamy jakie było w Polsce wynika z powikłań wewnętrznej sytuacji politycznej w Polsce, gdzie szef PiS-owskiej opozycji Jarosław Kaczyński "starał się zbić kapitał na zaaprobowaniu przez rząd PO planu tarczy Obamy, co przedstawiał jako oznakę słabości wobec Moskwy i narażanie na szwank polskich interesów. Kaczyński uważał że jak Amerykanie postawią u nas tarczę to naruszą nasze interesy. Moskwa nadal jest jej przeciwna bo są nadal konflikty powodowane przez politykę Kaczyńskiego. Kaczyński tak mącił i straszył że Polska i USA zrezygnowały z pierwszej koncepcji na rzecz drugiej. USA wbrew pozorom nie zrezygnowały z tarczy antyrakietowej w Polsce lecz zastąpiły ją innym systemem. Jak już wielokrotnie pisałem Kaczyńscy nie byli politykami i dlatego popełniają błędy. Kaczyński wytykał PO że ona wystraszyła się Rosji i dlatego zrezygnowano z tarczy. Te bezmyślne zachowania Kaczyńskiego doprowadziły Polskę i Rosję do pogorszenia stosunków między tymi krajami a zatem do sprzeciwu Rosji wobec stawiania na naszym terenie tarczy antyrakietowej. Może nie każdy rozumie o co tu chodzi, ale to jest właśnie polityka na której nie zna się Kaczyński. Dopóki niektóre partie czy to w Polsce, czy to w innym kraju będą przeciw Rosji dopóty Rosja też będzie sceptyczna wobec naszego kraju i tych pozostałych. Kaczyński tego nie rozumie i swoją chorą nienawiścią do Rosji działa na szkodę naszego kraju. Dlatego należy Pis i Kaczyńskiego odsunąć od władzy. Dzięki pseudopolityce Kaczyńskiego Rosja uaktywniła wyrzutnie rakietowe w Kaliningradzie wymierzone przeciw Polsce. A chciała Rosja wspólnie z Europą, z NATO i z USA postawić tarczę antyrakietową przeciw terrorystom islamskich którzy któregoś dnia mogą zaatakować te kraje. Niestety, ten głupek ( Kaczyński ) ma poparcie w środowiskach katolickich a to nie pozwala na jego rychłe odejście od polityki. Realnie spadły zarobki. Piszą w "Dziennik Gazeta Prawna" że po raz pierwszy od 20 lat spadną zarobki pracowników w firmach. W tym roku inflacja wyniesie 4 % a zarobki były podniesione o 3,7 % co przekłada się na obniżkę płac o 0,3 %. Niestety, naga prawda jest goła. Taki spadek płac w firmach jest co roku od 20 lat, bo co roku jest wyższa inflacja niż podwyżki płac a realny spadek płac jest wyższy gdyż dołożyć trzeba podwyżki cen i podatków oraz wprowadzanie co roku dodatkowych podatków jak parapodatki. Życie stało się z tego powodu już nieznośne. Ciągle nie można dogonić rosnących cen i podatków a to nie pozwala społeczeństwu na oszczędzanie. Rząd Tuska doprowadził razem z poprzednimi do sytuacji jaka była za komuny, z tym że komuna miała interes w tym by społeczeństwo było ubogie i nie mogło się podnieść. Tusk dba tylko o inwestycje które też są ważne i o bogatych, ale na pierwszym miejscu stoi człowiek. Tego Tusk nie widzi bo widzi on tylko kasę jak na przykład 300 mld. euro z UE. Chce być on drugim Gierkiem i postępuje podobnie. Zadłuża kraj, dużo buduje, ponad wydolność naszej siły gospodarczej i długo trzeba będzie spłacać te zadłużenia. Nie tędy droga do dobrobytu. I nie o dobrobyt jemu chodzi a tylko o miejsce w historii. Dzięki jego polityce zadłużenie kraju wzrosło prawie do biliona złotych. Niestety, taka polityka utrzyma kraj w ubóstwie na kilka dziesięcioleci, gdyż żeby spłacić zadłużenie i kredyty rządy kolejne wprowadzą restrykcje oszczędnościowe jak cięcia płac, rent, emerytur, świadczeń państwowych, będą także ciągłe podwyżki cen i podatków oraz wymyśli rząd nowe parapodatki. Nie o taką Polskę walczyliśmy. Uważam że można pogodzić jedno z drugim czyli nie zadłużać państwa a jednocześnie stawiać nowe inwestycje. Do tej koncepcji potrzebne są inne głowy niż te dotychczasowe mające tylko wzorce z PRL-u i pazernego kapitalizmu. Pokerzysta w Kolonii ( Niemcy ) musiał zapłacić podatek. Sąd uznał że pieniądze wygrane przez niego w karty są wpływami z działalności gospodarczej i nakazał mu zapłacenie podatku od wygranej. Jest tu hipokryzja czyli ewidentna sprzeczność - albo jest to podatek od działalności gospodarczej, albo podatek od wygranej na loterii. Niech urzędasy durne się zdecydują. Pokerzysta zaskarżył wyrok bo jak mówi ; gry hazardowe nie podlegają opodatkowaniu. Kością niezgody i zawiści fiskusa była wygrana w pokera w wysokości ponad 1,2 mln dolarów. Sąd kierował się przy wyroku tym że gracz przez dłuższy czas uczestniczył w renomowanych turniejach i z tego powodu powinien być traktowany inaczej niż ktoś kto gra tylko sporadycznie. Także jego umiejętności użyto przeciw niemu gdyż przypadki zdarzają się rzadko jak zauważył sąd. I tam są urzędnicy którym nie w smak duża kasa o zwykłego obywatela. Co jest ciekawe i bulwersujące w tej sprawie to jest to, że zamieniono czynnik opodatkowania z gry hazardowej która w Niemczech jest nieopodatkowana na działalność gospodarczą która jest opodatkowana. Należy zauważyć że gracze więcej tracą na wszelkich grach hazardowych niż zyskują i im nikt tego nie zwraca. To też powód by nie opodatkowywać graczy gier i loterii. Urzędnicy w Niemczech do wyrzucenia, albo do naprawy. Przy naprawie należy użyć psychiatrów. Nowe kary dla kierowców. "Każdy kierowca podczas jazdy samochodem powinien posiadać przy sobie i okazać na żądanie uprawnionego organu następujące dokumenty ; prawo jazdy, dowód rejestracyjny oraz potwierdzenie zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub dokument stwierdzający opłacenie składki tego ubezpieczenia" - art. 95 Kodeksu Wykroczeń. W razie braku dokumentów przy sobie można zapłacić do 250 zł. albo użyć magicznego słowa "sytuacja incydentalna" i wtedy można starać się o brak konsekwencji lub ich umniejszenie. Bez dokumentów w/w wymaganych możemy poruszać się pojazdami poza obszarami zabudowanymi jak np. łąki i pastwiska. Od dnia 1 stycznia 2012 w skutek nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych nastąpiły zmiany w naliczaniu kar za brak zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC. Opłata nie jest już kalkulowana na podstawie kursu euro, ale na podstawie minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce. Obecnie podstawowa kara dla samochodu osobowego może wynieść 3 000 zł. Wysokość kary jest uzależniona od długości okresu, w którym właściciel pojazdu nie posiadał ważnej polisy ubezpieczenia OC. Jeżeli przerwa w ubezpieczeniu trwała do 3 dni to kara wynosi 600 zł, a do 1 500 zł wzrasta jeżeli przerwa w ubezpieczeniu trwała od 4 do 14 dni, oraz 3 000 zł, jeżeli przerwa w ubezpieczeniu trwa powyżej 14 dni. Za rower należy płacić 80 zł., za motor 100 zł. a za auto 300 zł. Tak wymaga się przy obowiązkowych corocznych przeglądach technicznych pojazdów. Pomysł może racjonalny, ale przymusowy. Nie każdy też musi korzystać z corocznego przeglądu gdyż może nie używać pojazdu przez rok i dłużej. Trudno będzie to udowodnić. Obniżenie świadczeń dla emerytów jest niekonstytucyjne. Takie cięcia przewiduje się na rok 2013 w Grecji. Greckie związki zawodowe GSEE, zrzeszający zatrudnionych w sektorze prywatnym i związek pracowników sektora publicznego ADEDY zapowiedziały 48-godzinny strajk na przyszły wtorek i środę, aby zaprotestować przeciwko nowym środkom oszczędnościowym. W czwartek w Atenach protestowali policjanci i wojskowi. Grecki Trybunał Obrachunkowy uznał że już piąte od 2010 r. obniżanie świadczeń emerytalnych i premii pracownikom służb cywilnych są niekonstytucyjne a także takie planowane środki, jak wydłużenie wieku emerytalnego o dwa lata do 67 roku życia, zmniejszenie emerytur oraz zniesienie dodatkowych wypłat z okazji Bożego Narodzenia, Wielkanocy i wakacji. Proponowany budżet na 2013 rok obejmuje też szereg oszczędności w sektorze cięć emerytur, wynagrodzeń niektórych kategorii urzędników (sędziów, naukowców, policjantów, strażaków, wojskowych) i zmniejszenia zasiłków. W tym cięcia samych tylko emerytur mają przynieść 4,68 mld euro. Nie pozostaje nic a tylko protestować. Tylko że matoły z UE i rządząca "Trójca" z Grecji tego nie widzą jak kraj rujnują z dnia na dzień przyczyniając się do kilkuletnich protestów, zamieszek i zadym. Nie chcą widzieć niezadowolenia społeczeństw w południowej Europie i w innych krajach. Skoro społeczeństwo wychodzi na ulicę to znaczy że ma rację. Dlatego UE nie może być bierna i "dolewać oliwy do ognia". Oczywiście nie każda grupa społeczna ma rację wychodząc na ulicę jak np. Pis i media katolickie w naszym kraju żądając miejsca na publicznym multipleksie dla własnych mediów. Lecz takich wyjątków jest w Europie nie wiele. W Kanadzie podczas Halloween doszło do zamieszek i z tego powodu wprowadzono zakaz zakrywania twarzy. Zakryte twarze demolowały sklepy i inne obiekty. No cóż, zdarzają się wypadki przy pracy.
01 listopada 2012
ŻYCIE PO ŚMIERCI
Czy istnieje życie po śmierci ? Znany naukowiec który wykłada na co dzień na Harvardzie był sceptykiem do czasu kiedy dostał olśnienia gdy otarł się o śmierć. Doktor Eben Alexander, neurochirurg z Uniwersytetu Harvarda w 2008 r. zachorował na zapalenie opon mózgowych a rokowania nie dawały mu szans na przeżycie. W którymś momencie mózg przestał pracować w sferze emocjonalnej i myślowej. Wtedy doznał on przeżycia i uzyskał dowody na istnienie życia po śmierci gdy jego życie balansowało na granicy życia i śmierci. Napisał on książkę pt.: "Proof of Heaven" w której opisuje naukowo dowody na to że wraz z momentem nadejścia śmierci fizycznej człowiek nie traci swej świadomości. Twierdzi on że na granicy życia i śmierci ujrzał piękną, błękitnooką kobietę, a w miejscu w którym się znalazł było pełno wielkich, puszystych obłoków. Widział też tajemnicze istoty, które określił mianem "migoczących" - albo ptaki albo anioły. To były wg. niego dalece, bardziej zaawansowane i wyższe formy. Twierdzi on że kiedy "tam" był, widział chorał zstępujący z wysokości i słyszał cudowne dźwięki. Widział też tajemniczy deszcz, który spadał na niego, nie czyniąc go jednak mokrym. W czasie swojej kariery naukowej wielokrotnie spotykał się on z pacjentami którzy opowiadali o podobnych doświadczeniach. Wcześniej był on zwolennikiem teorii, zgodnie z którą to mózg i kora mózgowa generują ludzką świadomość. Teraz ta teoria jak twierdzi legła zniszczeniu. Moim zdaniem świadomość po śmierci jest duszą która egzystuje w ciele przez cały czas, aż do śmierci a po niej ulatnia się w inny wymiar. Sam doświadczyłem podobnego stanu nawet kilkakrotnie. W jednym przypadku gdy moje życie balansowało na granicy życia i śmierci z powodu choroby czułem jak oddalam się od własnego ciała i wracałem. Nie wiem ile razy wracałem ale w końcu powróciłem na stałe do swego ciała. W innym przypadku oderwałem się od ciała i leciałem w stronę światła. Leciałem moim zdaniem trochę za długo i postanowiłem powrócić do swego ciała. Z opowiadań osób które przeżyły śmierć kliniczną wynika że najczęściej w tym stanie odrywają się one od własnego ciała i lecą do światła. Te światło jest wyjątkowo duże i jasne ale nie grzeje. Czasami mają one aniołów które chcą jakby pomóc w odejściu z doczesnego świata i prowadzą do światła przed oblicze istoty która jest jakby wyrocznią dla duszy. Niektórzy nie wierzą w życie po śmierci, ale wystarczy przeżyć śmierć kliniczną, ciężką chorobę lub wypadek by zmienić zdanie.
MIX 12
Dziś Dzień Zmarłych. Na nie jednym grobie zapali się świeczka. Oddał się do dyspozycji Rady Nadzorczej redaktor naczelny gazety "Rzeczpospolita" Wróblewski. Czeka on na dyspozycje w związku z artykułem który mówił o dowodach na zamach a którymi miały być wg. tej gazety ślady trotylu i nitrogliceryny na niektórych częściach samolotu TU 154 M. Gazeta ta najpierw przeprosiła za opublikowanie niesprawdzonych informacji a potem powróciła do swojej pierwotnej wersji. J. Kaczyński uważa że rząd musiał naciskać na gazetę skoro doszło do zmian w w/w artykule. W takiej sytuacji każdy by naciskał na gazetę i inne medium gdy dochodziło by do upublicznienia nieprawdy i szkalowania niewinnych osób. Telewizja na polskiej koncesji chce konkurować z zagranicznymi. KRRiT zapowiada że będzie emitować dwa razy większą liczbę spotów autopromocyjnych niż obecnie. Przewiduje się w nowej propozycji 12 minut na reklamy i 4 na autopromocje wciągu godziny. Jest to o 11 minut za dużo. TV publiczne nie powinny emitować reklam a komercyjne są przeładowane reklamami i powinny zmniejszyć ich ilość. Autopromocje w każdym medium to były zawsze i nie ma potrzeby dodawać im kolejnych minut. Minister Finansów J. Rostowski uważa, że gospodarka nasza odbije się szybko m.in. dzięki inwestycjom w autostrady, których pięć lat temu nie było, postępom w deregulacji i poprawie długofalowej perspektywy finansów państwa dzięki wydłużeniu wieku emerytalnego. Po pierwsze ; gospodarka dobrze kwitła i bez autostrad, po drugie ; deregulacja co prawda uwolni kilka zawodów ale będzie to tylko przerzucenie pracownika z jednej firmy do drugiej co faktycznie nic nie zmieni a po trzecie ; wydłużony wiek emerytalny nie da kokosów bo emeryt nie da tego co młody, sprawny pracownik który jest bezrobotny z powodu m.in. wydłużonego wieku emerytalnego. Może w tym bałwochwalstwie chodziło ministrowi tylko o aplauz by wytłumaczyć się z przehulanych ogromnych pieniędzy na autostrady i inne inwestycje oraz na dodatkowe urzędy i dodatkowych urzędników. Jesteś pełnoletni to masz prawo ( po ukończeniu 18 lat ) do zabezpieczenia swoich danych w szkole. Taka propozycja padła ze strony Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, który wystąpił w tej sprawie do MEN ( ministerstwo edukacji narodowej ). Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami rozporządzenia MEN oceny są jawne dla ucznia i jego rodziców lub opiekunów. Po zmianie ustawy rodzice, opiekunowie i inne postronne osoby nie będą miały wglądu do danych ucznia. Konstytucja wymaga takich zmian. Rychło w czas - powiedzieli by studenci. Natomiast rodzice uważają że skoro nie będą mieli wglądu do ocen i innych danych w szkole to niech ich dzieci same się karmią i same mieszkają na swoim. Takie wyczytałem dziś wypowiedzi rodziców na forach internetowych. Można powiedzieć że jest to bulwersujące. Rodzice są dorośli i wymagają ochrony swoich danych osobowych i innych informacji prywatnych, to też powinny wiedzieć i uszanować że dane ich dzieci które są już pełnoletnie powinny także być chronione przed każdym w tym i przed rodzicami. Rodzicom to trudno przyjąć, gdyż uważają oni że rodzicami jest się przez całe życie dziecka. Mają rację rodzice, ale to nie powód by być żandarmem dla własnego dziecka przez całe jego życie. Zmarł Wojciech "Harry" Dąbrowski ze środy na czwartek który protestował przez półtora miesiąca. Mieszkał on i głodował przed Urzędem Miejskim w Gdańsku. Był on wyeksmitowany z mieszkania, w którym mieszkał razem z chorą żoną. Akcję protestacyjną rozpoczął na początku sierpnia 2012. Rozłożył namiot, przestał spożywać posiłki. Przyjmował jedynie płyny. Dąbrowski był profesorem historii sztuki. Mężczyzna miał wrócić z USA, by opiekować się żoną, jednak w pewnym momencie zabrakło mu pieniędzy na czynsz. Pod koniec lipca 2012 zadłużenie 80-metrowego mieszkania wynosiło 46 tysięcy złotych. Na początku sierpnia komornik oznajmił, że jest zmuszony przejąć mieszkanie. Gdańscy urzędnicy twierdzili, że wielokrotnie szli im na rękę, przedłużali termin spłaty, wstrzymywali egzekucję komorniczą. Wiceprezydent Gdańska, Maciej Lisicki tłumaczył, że Dąbrowscy zalegali z czynszem już od czterech lat. Państwo D. zajmowali we dwoje lokal komunalny przy ul. Sychty o powierzchni użytkowej 80,5 m2. Po raz pierwszy umowa najmu została im wypowiedziana w 2005 roku z powodu niepłacenia czynszu. Dług czynszowy państwa D. na koniec września 2005 roku wyniósł ponad 80 tys. zł. Po rozwiązaniu umowy najmu część tego zadłużenia została przez najemców spłacona, natomiast kwota ok. 25 tys. zł została umorzona przez prezydenta Gdańska - mówią pracownicy Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Mimo problemów ze zdrowiem mężczyzna głodował przez półtora miesiąca. W międzyczasie był hospitalizowany, ponieważ jego organizm nie znosił tak wielkiego obciążenia. Na początku października Harry Dąbrowski trafił do szpitala. Był mocno obciążony kilkoma chorobami przewlekłymi i lekarze uznali, że potrzebna jest hospitalizacja. 3 października opuścił szpital w stanie ogólnym dobrym. Ponownie trafił do nas w środę ok. 1 w nocy. Na szpitalnym oddziale ratunkowym był badany przez dwóch internistów, o godz. 15 wyszedł ze szpitala. Żona Dąbrowskiego ma przebywać pod opieką Centrum Interwencji Kryzysowej w Gdańsku. Umarł człowiek i nadal nie ma rozwiązań dla tego typu przypadków. Są za to zaostrzone przepisy o eksmisjach. Teraz można wyrzucić na bruk każdego który zalega z czynszem lub ma zadłużenie bez prawa do lokum zastępczego. Dla porównania ; za wyrzucenie psa z budy są kary dla jego właściciela. "Nergal" liczy od sądu na prawomocne uniewinnienie. Oskarżono go za obrazę uczuć religijnych gdy podarł Biblię na oczach swoich fanów podczas koncertu rockowego. Sąd użył artykułu "Przestępstwo obrazy uczuć religijnych popełnia nie tylko ten, kto chce go dokonać, ale także ten, kto ma świadomość, że może do niego dojść" oraz "art. 196 Kodeksu Karnego stanowi, że kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo do 2 lat więzienia" by oskarżyć Nergala ( Adama Darskiego ) z zespołu Behemoth. Powiedział wówczas ; "Żryjcie to g...o !" oraz nazwał ją "kłamliwą księgą" a Kościół Katolicki "największą zbrodniczą sektą". Posłowie Pis i Ryszard Nowak złożyli doniesienie w tej sprawie. W 2010 r. gdyńska prokuratura rejonowa oskarżyła Darskiego z art. 196 K.K. W 2011 r. Sąd Rejonowy w Gdyni uniewinnił Darskiego. On sam mówił, że nie miał zamiaru obrazić niczyich uczuć. Według Sądu Rejonowego działanie oskarżonego było "swoistą formą sztuki", zgodną z "metalową poetyką grupy Behemoth" oraz kierowaną do "określonej i hermetycznej publiczności", a film upubliczniono bez zgody Nergala. Sprawa ma teraz apelację. Sąd musi znaleźć wykładnię by uznać te zachowania za obrazę uczuć religijnych lub ją odrzucić. Zawsze powstaje pytanie ; czy wyrażanie głośne swojego zdania jest obrazą czyiś uczuć, czy tylko wolnością słowa i wypowiedzi. Zwłaszcza gdy wypowiada się inne zdanie we własnym gronie. Uważam że wyrażanie własnego, innego zdania niż inni nie jest obrazą uczuć. Doda miała podobny przypadek. Też wyrażała ona swoje poglądy we własnym gronie fanów a mimo to skazano ją za to że powiedziała ot tak, na luzie, bez wskazania kierunku - "Biblię musiała pisać osoba napruta marihuaną". A jeżeli prawdę ona mówiła ? Z góry zakładają niektórzy że święte księgi pisano bez używek. Nie da się zaprzeczyć także iż są zapisy w każdej świętej księdze które nie przystają do obecnego świata. Wiele można by przytoczyć przykładów i one są tylko krytyką ale nie obrazą uczuć. Tak należy to rozumieć. Kto nie krytykował zapisu ze świętej księgi który nakazywał stosować do wrogów zasadę ; oko za oko, ząb za ząb gdy inny zapis wykluczał tę zasadę. Kto nie krytykował zapisu w Koranie który nakazuje ukamienowanie, obcinanie rąk i wiele innych bestialstw jako kary Boże ? Uważam że każdy ma prawo do wyrażania publicznie własnych poglądów na każdy temat w tym i na tematy religijne. Jak wierni jakiejkolwiek religii tego nie rozumieją to niech nie oskarżają innych o obrazę uczuć religijnych. Jak zauważyłem to wyznawca np. islamu może "obrażać" ( wypowiadać się nieprzychylnie ) chrześcijanina i uważa on że dobrze postępuje i bywa także odwrotnie. To znaczy że wolno obrażać tylko tym którym nie możemy nic zrobić. A to znaczy że nikt nikogo nie obraża a tylko ma inne zdanie. Może warto nie zwracać uwagi na poglądy innych bo religia sama się obroni. Pracownicy TVP ( głównie z regionalnych ) protestowali w poniedziałek przed gmachem siedziby spółki w Warszawie. Domagali się oni m.in. stabilnego finansowania, odpolitycznienia mediów publicznych oraz przywrócenia premii motywacyjnych. Także domagali się corocznej waloryzacja wynagrodzeń oraz ograniczenie wydawania ogromnych pieniędzy na firmy zewnętrzne, które wykonują zlecenia dla TVP, a w tym czasie pracownicy etatowi pozostają bez zarobków. Protestujący mieli transparenty z hasłami - "Żądamy stabilnego finansowania mediów publicznych", "Nie, dla kosztownych kontraktów gwiazdorskich", "Żądamy odpolitycznienia mediów publicznych", "Nie tylko gwiazdy pracują w TVP". Po godzinie rozeszli się. Wg. nich stworzenie pasma wspólnego dla wszystkich regionów przyczynia się do zmniejszenia udziału wiadomości lokalnych. Związkowcom zabroniono wypowiadania się i szkalowania władz spółki. Honoraria i premie motywacyjne w wysokości 25 % miesięcznego wynagrodzenia były stopniowo zmniejszane, a od wiosny nie są w ogóle wypłacane. Co ciekawe też w poniedziałek TVP świętowała swoje 60-lecie. Z tej okazji o godz. 20.25 w "Jedynce" odbył się "Wielki Test o Telewizji" z udziałem m.in. znanych prezenterów, aktorów, satyryków, muzyków i sportowców. Ubiegły rok TVP zamknęła stratą w wysokości 88 mln zł. Na poprawę efektywności zarządzania płynnością finansową TVP stara się pozyskać 70 mln zł w ramach linii kredytowej. Prezes TVP Juliusz Braun ocenił ostatnio, że przetrwanie spółki przez najbliższe dwa lata jest możliwe, ale pod warunkiem finansowania publicznego na "nieco wyższym poziomie niż obecnie". Zaznaczył, że w przyszłym roku nie będzie tak kosztowych wydarzeń jak Euro, w związku z czym TVP powinna zamknąć rok 2013 bez strat. - A gdzie dane o milionowych odprawach dla odchodzących pracowników jak prezesi i inne ważne szychy ? Moim zdaniem TVP jest przeładowana pracownikami, nędznymi programami i serialami i dlatego drogo kosztuje społeczeństwo. Chyba tu należy szukać oszczędności. Gwiazdom natomiast należy się sowita gratyfikacja, bo TVP czerpie z nich duże zyski. Płace zwykłych pracowników wszędzie są niskie. USA i Wenecja pływa. Opady deszczów są wyjątkowo obfite. W USA zginęło z tego powodu ok. 70 osób. Przyczyną tych opadów w Wenecji jest erupcja wulkanu Etna na Sycylii, a w USA huragan. Nie jest to wina ocieplenia klimatu jak wmawiają nam ci co chcą ściągać od państw haracze a tylko większa niż dotychczas aktywność wulkanów. Popularne Kostki Rosołowe pod lupą. Nie mają one prawie wcale mięsa, na dodatek nafaszerowane są glutaminianem sodu i innymi chemicznymi środkami. Badania na szczurach dowodzą, że glutaminian sodu prowadzi do trwałego uszkodzenia systemu nerwowego, mózgu i siatkówki oka, co powoduje utratę wzroku. Ponadto glutaminian trzykrotnie zwiększa ryzyko nadwagi. Co jest w kostkach rosołowych ? ; suszone mięso drobiowe 0,1%, tłuszcz kurzy od 0,01 do 2 %, glutaminian monosodowy, inozynian disodowy, guanylan disodowy, barwnik kurkumina, 5'-rybonukleotydy, barwnik amoniakalny, maltodekstryna oraz barwnik : mieszanka karotenów. Chcesz być zdrowy ugotuj rosół sam - tradycyjnie. Składniki ; 1/2 kg kurczaka, 2 marchwie, kawałek selera, 2 pory, ćwiartka kapusty, 2 liście laurowe, 10 ziaren pieprzu czarnego i tymianek. Sposób przyrządzenia ; Wszystko kroimy, płuczemy i wrzucamy do garnka. Zalewamy 9 szklankami zimnej wody, solimy i powoli doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy szarą pianę z powierzchni i gotujemy przez dwie godziny na małym ogniu. Potem zdejmujemy z ognia i jemy - ze smakiem i zdrowo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)