Kolejna rocznica powstania Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych ''Solidarność'' powołanych przez prezydenta Lecha Wałęsę w 1970 roku jest krytykowana przez przeciwników. Tymi przeciwnikami są posłowie PiS i tej partii zwolennicy. Media prawicowe każdego dnia krytykują Lecha Wałęsę a zasługi założenia Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych przypisują Prawu i Sprawiedliwości. Przy każdej rocznicy opozycja PiS i tej partii zwolennicy krytykują Lecha Wałęsę mówiąc że on nie zasługuje na oklaski bo był informatorem SB ( tajnym współpracownikiem SB ). Każdy uczciwy człowiek wie że gdyby Lech Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB, to nie walczył by z władzą komunistyczną i nie stworzył by Związków Zawodowych ''Solidarność'' które do dziś działają. Przypomnę że ci co działali na rzecz obywateli to byli notowani przez władze państwa komunistycznego jako tajni współpracownicy SB a to po to by mieć nad nimi kontrolę. To nie oznaczało że działali przeciwko obywatelom.
Najgorsze kanalie to są ci co dzięki Lechowi Wałęsie piastują stanowiska w państwie jako posłowie, prezydenci i inni na niskich i wysokich stanowiskach. Oni zajmują te stanowiska a w zamian krytykują go. Oni nie mają prawa zajmować tych stanowisk, gdy krytykują poczynania Lecha Wałęsy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz