Strony kosmosu

12 października 2023

Wybory parlamentarne 15.10.2023

Platforma Obywatelska. Kończy się odliczanie do wyborów parlamentarnych, które mają odbyć się 15 października. 

100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów oraz prawda, przyzwoitość i uczciwość - tak Donald Tusk z PO zachęca swoich wyborców by głosowali na KO. Donald Tusk gdy PO wygra wybory to proponuje m.in. - kwotę wolną od podatku 60 tys. złotych i handel w dwie niedziele miesiąca. D. Tusk zapowiedział także : "Polska wolna od kłamstw" , czyli 

od tego co PiS wygaduje, gdy jest odwrotnie. To D. Tusk zawsze kłamie obiecując wiele Polakom a gdy rządzi z PO to tego nie realizuje bo w zamian realizuje to co Polacy nie chcą jak np. podwyższonego wieku przejścia na emeryturę do 67 lat. W D. Tusku nie ma nawet  przyzwoitości i uczciwości bo udaje najlepszego z premierów a jest ostatni w tej grupie gdyż lekceważy potrzeby wszystkich ludzi. D. Tusk dba tylko o inwestycje i o bogatych gdy rządzi a reszta się nie liczy dla niego. Tak za jego rządów zwykli ludzie "klepali" biedę. 

Donald Tusk podczas manifestacji jaka odbyła się 10 października 2021 roku o godzinie 18-tej na placu przy Zamku Królewskim w Warszawie mówił m.in. ; chcemy Polski niepodległej, demokratycznej, uczciwej i europejskiej. Akurat D. Tusk działa odwrotnie do swoich obietnic gdy rządzi. PO i KO nazywają siebie opozycją demokratyczną, gdy więcej demokracji jest w PiS bo posłowie PiS rozmawiają z ludźmi i realizują ich potrzeby na ile jest to możliwe a PO nie rozmawia z ludźmi tylko narzuca im to co chce. Tuskowi zależy tylko na zwycięstwie czyli na pokonaniu PiS - tak mówił także i dziś. 

Opozycja ( PO, Lewica, Polska 2050 itd. ) nadal narzeka na referendum jakie PiS chce przeprowadzić w dniu wyborów bo nie chce mieć "drzwi zamkniętych" do podniesienia wieku emerytalnego do 67 lat, do likwidacji bariery na granicy Rzeczpospolitej Polskiej z republiką Białorusi, do popierania przyjęcia tysięcy imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki oraz do wyprzedaży majątku państwowego podmiotom zagranicznym gdy przejmie władzę. 

W TOK FM jedna z zaproszonych gości popierająca politykę PO Donalda Tuska sugerowała że nie należy podnosić ludziom płac i świadczeń państwowych bo - kto będzie to spłacał ? Straszono w tym programie także Chinami mówiąc - gdy tam będzie recesja a na to się zanosi, to w Polsce należy "zacisnąć" ludziom pasa, czyli należy ostrożnie podchodzić do wydatków państwa. PO D. Tuska nie ma z tym problemu bo gdy będzie miała władzę to podniesie ceny, opłaty, wiek przejścia na emeryturę i znajdą się pieniądze, jednak nie o to chodzi Polakom. PiS radzi sobie z tymi trudnościami a nawet podwyższa ludziom płace i emerytury. Jak się chce być uczciwym wobec Polaków to można nie podnosić cen, opłat i wieku przejścia na emeryturę. 

Jarosław Kaczyński jest pewny że Rafał Trzaskowski z PO ( obecnie prezydent Warszawy ) zajmie miejsce Donalda Tuska a Trzaskowski mówi że tylko przywódca PO o tym zadecyduje. PiS mówi że Tusk i Trzaskowski to jest to samo, bo Trzaskowski jest dzieckiem Tuska i będzie realizował to samo co Tusk. Tu PiS ma rację. Uważam że Rafał Trzaskowski powinien się zdecydować czy być posłem, czy być prezydentem Warszawy ( samorządowcem ) bo nie wolno jednocześnie być prezydentem Warszawy i posłem - tak mówi Konstytucja. 

DO PO wszedł szef Agrounii Michał Kołodziejczak, bo inne partie nie znając go i jego poglądów nie chciały go mieć u siebie. Donald Tusk awansował M. Kołodziejczaka na eksperta od rolnictwa w UE. DO PO wszedł także kontrowersyjny Roman Giertych. Moim zdaniem M. Kołodziejczak nie powinien być w żadnej partii i zajmować się polityką, bo nie ma stałych i dobrych dla ludzi i państwa postulatów a w dodatku psuje ważne dla Polski stosunki z USA pokazując Amerykanom środkowy palec. M. Kołodziejczak odpada z rozważań politycznych, bo chce by Polska nadal handlowała z Rosją. Także Roman Giertych nie powinien być przyjmowany do jakiejkolwiek partii mając zmienne poglądy - od narodowca do liberała. 

PO D. Tuska zawsze gdy rządzi i nie rządzi wymyśla nieprawdy, by ludziom ograniczać płace i świadczenia państwowe i dlatego za ich rządów Polacy mają niskie płace i świadczenia państwowe ( renty, emerytury i zasiłki z OPS-ów ). PiS potrafi podnieść m.in. emerytom emerytury o 100 zł. miesięcznie i więcej dając dwie dodatkowe emerytury rocznie w wysokości 1000 zł. i 2200 zł. netto a PO waloryzując je podnosił zaledwie o kilka złotych miesięcznie. D. Tusk zawsze zasłaniał się kłamstwami by nie podnosić ludziom płac i świadczeń państwowych mówiąc - "na to nie ma, nie było i nie będzie pieniędzy". Dziś Tusk i PO nadal krytykują podwyższanie świadczeń i płac przez PiS mówiąc że nie ma na to pieniędzy a gdy podwyższy się im płace i emerytury to państwo popadnie w długi z tego powodu. Kto nie chce dbać o dobrobyt ludzi, ten będzie narzekać na każde podwyżki płac i świadczeń państwowych. 

Jedna z posłanek PO uważa że 13-ta i 14-ta emerytura to ochłapy. Posłowie PO krytykują PiS a sami nie dokładają do niskich płac i świadczeń państwowych. Posłowie PO wygadują bzdury i nieprawdy także w innych działaniach PiS, byle mówić inaczej niż PiS. Zwolennicy PO też kłamią używając absurdalnych argumentów, by poprzeć PO. Tymi kłamstwami posłowie PO chcą wygrywać z PiS-em wybory parlamentarne, tylko jakoś już drugą kadencję nie udaje się PO odzyskać władzy w państwie. Nawet 1000 konkretów nie pomoże PO wygrać z PiS-em wyborów, bo PO nigdy nie dbała o potrzeby ludzi i dobrobyt także dla najbiedniejszych. 13-te i 14-te emerytury nie są ochłapami, ale powinny być przyznawane emerytom wg. ustalonego progu co miesiąc tak jak 500 + rodzinom na dzieci. 

"Koalicja Obywatelska zawsze będzie partią przedsiębiorców" - tak 9 września powiedziała Izabela Leszczyna posłanka KO na konwencji PO. Wreszcie PO ujawniła swoje poglądy i dlatego krytykuję tą partię, bo dba o bogatych a nie o biednych ludzi. Od początku swoich rządów Tusk nie miał zamiaru podnosić ludziom płac i świadczeń państwowych i dlatego PO straciła władzę w państwie. 

PiS ujawnił rozmowy D. Tuska z Angelą Merkel z Niemiec i okazało się że Tusk uległ namowie Merkel podwyższając wiek przejścia na emeryturę do 67 roku życia dla kobiet i mężczyzn w 2012 roku. D. Tusk i PO zawsze chciały mieć w Polsce tanią siłę roboczą i to im się udało. 

Posłowie PO by podnieść sobie autorytet ubierają się w białe koszule podczas wystąpień medialnych. Tak ubierają się ci co mają brudne ręce i nie dbają o potrzeby ludzi jak należy. Przypomnę że biały kolor oznacza czystość sumienia. Polacy jednak nie nabiorą się na biały kolor koszul u posłów PO, bo widzą jaka jest prawda. 

D. Tusk chce odrodzenia Polski bez PiS-u, ale po to by było tak samo jak za rządów PO-PSL. Polacy jednak nie chcą powtórki z historii bo chcą żyć normalnie, w dobrobycie i pracować do 60 i 65 lat. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz